|
Dobermanek - 3,5 miesięczny, do oddania |
| Autor |
Wiadomość |
donka66
Użytkownik aktywny


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Autor tematu Pomogła: 6 razy Wiek: 59 Dołączyła: 03 Kwi 2009 Posty: 533 Skąd: Pszczyna
Medale: Brak
|
Wysłany: Wto 18 Sie, 2009 09:05 Dobermanek - 3,5 miesięczny, do oddania
|
|
|
Do oddania jest 3,5 miesięczny szczeniak - doberman, ma na imię Ramzes, zaszczepiony - ma książeczkę, bardzo spokojny i grzeczny, reaguje już na imię i sygnalizuje potrzebę wyjścia na spacer w celu załatwienia potrzeb typu siku itp.
Historia jak tysiące - 2/3 rodziny chciało psa, ale reszta (cała jedna osoba) po powrocie z pracy zagranicznej już nie.
Szkoda, aby mały trafił do schroniska - jakby ktoś z was znał odpowiedzialny domek ...
Ma mało czasu ok. 2 tygodni może jeszcze zostać w obecnym domku.
Naturalnie warunkiem adopcji jest podpisanie umowy, także zobowiązanie się do późniejszej kastracji psa. Naprawkę szkoda małego - najważniejsze jest teraz znalezienie dla niego dobrego domku.
Domek pożądany w Krakowie (małopolska), ale inne pewniaki bardzo mile widziane.
|
_________________ Moje prace:
http://isiak.fotosik.pl/albumy/67797.html |
|
|
|
 |
we_st
Użytkownik b. aktywny Weronika


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 40 razy Wiek: 58 Dołączyła: 06 Mar 2007 Posty: 1690
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Wto 18 Sie, 2009 13:11
|
|
|
Podałam dalej. Szkoda, że sama nie mogę się nim zająć. Kocham dobermany, ale niestety mam już jednego dużego psa i 1000km do pokonania...
|
_________________ Zapraszam na bloga http://westlandowo.blogspot.de/ |
|
|
|
 |
donka66
Użytkownik aktywny


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Autor tematu Pomogła: 6 razy Wiek: 59 Dołączyła: 03 Kwi 2009 Posty: 533 Skąd: Pszczyna
Medale: Brak
|
|
|
|
 |
Paddington
Użytkownik b. aktywny


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomógł: 24 razy Dołączył: 21 Sty 2008 Posty: 2067 Skąd: Poznań
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Wto 18 Sie, 2009 17:54
|
|
|
Ja niestety też nic nie wiem o domku dla takiego pieska. Szkoda, że jego rodzina go musi oddać- swoją drogą to ta 1/3 rodziny mogła by jakoś spasować... w końcu to żywe zwierze, a nie zabawka a skoro była to rodzinna decyzja (2/3 rodziny to też ważna część) to powinna zostać zaakceptowana. No przykro bardzo i wierzę, że uda się odszukac dom dla pieska!!
Pozdrawiam
|
_________________ "Please look
after this BEAR
Thank You"
http://www.lookafterbear.blogspot.com/
DARKEST PERU TO LONDON |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|

Ponieważ na forum pojawia się coraz więcej
materiałów, zdjęć, itp.,
proszę każdego, kto będzie miał jakiekolwiek zastrzeżenia odnośnie
naruszenia praw autorskich o kontakt ze
mną.
Postaram się jak najszybciej materiały tego typu usunąć lub jeśli to
będzie możliwe uzyskać zgodę na ich publikację.
Jednocześnie informuję, że administrator forum nie
odpowiada za treść wypowiedzi innych użytkowników,
a tym samym nie może być pociągany do odpowiedzialności za owe wypowiedzi.
maranta
 |
| | Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10 |
|
|