Przesunięty przez: maranta Sob 28 Lut, 2009 20:27 |
Fiołkowe szaleństwo? |
| Autor |
Wiadomość |
Izka
Użytkownik średnioaktywny

Pomógł: 1 raz Dołączył: 19 Sie 2007 Posty: 114
Medale: Brak
|
Wysłany: Pon 22 Wrz, 2008 18:24
|
|
|
Zaraziłam sięhodowląfiołków od kuzynki. W lipcu dostałam 2 już kwitnące i masę listków, zaraz je ukorzeniłam i z niecierpliwością czekam na efekt.... wczoraj zauważyłam koło 3 listków maleńkie, młodziutkie, kiedy je mogę porozsadzać?
|
|
|
|
 |
Ewa1
Użytkownik średnioaktywny


Kraj:

Autor tematu Dołączyła: 16 Sie 2008 Posty: 274 Skąd: małopolskie
Medale: Brak
|
Wysłany: Pon 22 Wrz, 2008 19:35
|
|
|
A dlaczego chcesz je przesadzać?. Popatrz u mnie na poprzedniej stronie rośnie nowy fiołek z listka i ja go nie przesadzam. Chyba, że masz kilka listków w jednej doniczce - wówczas musisz poczekać jak dostatecznie podrosną aby miały już silne korzonki.
|
_________________ Gość - pozdrawiam cieplutko
 |
|
|
|
 |
zonieczka
Użytkownik aktywny Monika


Kraj:

Pomogła: 3 razy Wiek: 45 Dołączyła: 03 Wrz 2008 Posty: 790 Skąd: madryt
Medale: Brak
|
Wysłany: Czw 25 Wrz, 2008 17:49
|
|
|
dziewczyny a co zrobić żeby fiołeczki ponownie zakwitły???
|
_________________ ---------------------------------
http://www.zonieczka.fotosik.pl/
 |
|
|
|
 |
Ewa1
Użytkownik średnioaktywny


Kraj:

Autor tematu Dołączyła: 16 Sie 2008 Posty: 274 Skąd: małopolskie
Medale: Brak
|
Wysłany: Czw 25 Wrz, 2008 21:49
|
|
|
Opiekować się nimi i ... cierpliwie czekać 
|
_________________ Gość - pozdrawiam cieplutko
 |
| Ostatnio zmieniony przez Ewa1 Czw 25 Wrz, 2008 21:50, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
zonieczka
Użytkownik aktywny Monika


Kraj:

Pomogła: 3 razy Wiek: 45 Dołączyła: 03 Wrz 2008 Posty: 790 Skąd: madryt
Medale: Brak
|
Wysłany: Czw 25 Wrz, 2008 22:10
|
|
|
postaram się .... tylko ile można czekać??????
|
_________________ ---------------------------------
http://www.zonieczka.fotosik.pl/
 |
|
|
|
 |
Ewa1
Użytkownik średnioaktywny


Kraj:

Autor tematu Dołączyła: 16 Sie 2008 Posty: 274 Skąd: małopolskie
Medale: Brak
|
Wysłany: Czw 25 Wrz, 2008 23:31
|
|
|
Zonieczko ale jaka radość gdy wypuszczą pączki U mnie właśnie pokazały się pączki na jednym z fiołków , nawet nie wiesz ile razy dziennie podchodzę je oglądać czy już są większe 
|
_________________ Gość - pozdrawiam cieplutko
 |
|
|
|
 |
zonieczka
Użytkownik aktywny Monika


Kraj:

Pomogła: 3 razy Wiek: 45 Dołączyła: 03 Wrz 2008 Posty: 790 Skąd: madryt
Medale: Brak
|
Wysłany: Pią 26 Wrz, 2008 11:12
|
|
|
ja robię to samo ze storczykiem a z fiołkami też bo może właśnie 5 minut temu nie było pączków a teraz już są
jak tylko Ci rozkwitną wrzuć fotkę
popatrzę chociaż na Twoje
|
_________________ ---------------------------------
http://www.zonieczka.fotosik.pl/
 |
|
|
|
 |
Ewa1
Użytkownik średnioaktywny


Kraj:

Autor tematu Dołączyła: 16 Sie 2008 Posty: 274 Skąd: małopolskie
Medale: Brak
|
Wysłany: Sob 27 Wrz, 2008 10:10
|
|
|
Zonieczko - pączek już wyraźnie wybarwiony jak tylko się otworzy zaraz zdjęcie zrobię. Teraz pokażę obecnie kwitnącego chociaż jego prawdziwy kolor jest bardziej bordowy 
|
_________________ Gość - pozdrawiam cieplutko
 |
|
|
|
 |
zonieczka
Użytkownik aktywny Monika


Kraj:

Pomogła: 3 razy Wiek: 45 Dołączyła: 03 Wrz 2008 Posty: 790 Skąd: madryt
Medale: Brak
|
Wysłany: Sob 27 Wrz, 2008 13:47
|
|
|
tfu tfu cudny
a ja zaraz jadę na zakupy i napewno zahaczę o jakąś kwiaciarnię
jak tylko coś upoluję to Wam pokaże
|
_________________ ---------------------------------
http://www.zonieczka.fotosik.pl/
 |
| Ostatnio zmieniony przez zonieczka Sob 27 Wrz, 2008 13:48, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Zosia32
Użytkownik b. aktywny Zosia32

Kraj:

Pomogła: 8 razy Wiek: 49 Dołączyła: 25 Kwi 2007 Posty: 2565 Skąd: Kraków
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Sob 27 Wrz, 2008 17:31
|
|
|
Pochwalę się i ja moimi fiołkami

|
|
|
|
 |
Ewa1
Użytkownik średnioaktywny


Kraj:

Autor tematu Dołączyła: 16 Sie 2008 Posty: 274 Skąd: małopolskie
Medale: Brak
|
Wysłany: Sob 27 Wrz, 2008 19:37
|
|
|
Zosiu piękna kolekcja ... i tak długo ja ukrywałaś Czy zdjęcie nr 8 przedstawia tego samego fiołka, który stoi obok niebieskiego? Właścicielka (właściciel?) kolekcji urocza i jak pieczołowicie dogląda fiołków 
|
_________________ Gość - pozdrawiam cieplutko
 |
|
|
|
 |
Halkuk
Gaduła ;)


Kraj:

Pomogła: 18 razy Wiek: 63 Dołączyła: 25 Sie 2005 Posty: 4709 Skąd: Bytom
Medale: 2 (Więcej...)
|
Wysłany: Nie 28 Wrz, 2008 16:40
|
|
|
Wspaniała fiołkowa kolekcja 
|
_________________ Pozdrawiam - Halina. |
|
|
|
 |
Asia S.
Użytkownik b. aktywny Piuma


Kraj:

Pomogła: 3 razy Wiek: 49 Dołączyła: 15 Wrz 2006 Posty: 2312 Skąd: Wolbrom (Małopolska)
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Czw 02 Paź, 2008 12:00
|
|
|
Tutaj pięknie pachnie fiołkami. Również jestem zarażona. Ukorzeniam sama. Jednak nie udało mi się ukorzenić białego fiołka i zupełnie nie wiem dlaczego.
|
_________________ ATELIER JOANNA Crochet&Knits
 |
|
|
|
 |
Halkuk
Gaduła ;)


Kraj:

Pomogła: 18 razy Wiek: 63 Dołączyła: 25 Sie 2005 Posty: 4709 Skąd: Bytom
Medale: 2 (Więcej...)
|
Wysłany: Czw 02 Paź, 2008 12:25
|
|
|
| Asia S. napisał/a: | | Jednak nie udało mi się ukorzenić białego fiołka i zupełnie nie wiem dlaczego. |
Z białym jest jakoś ciężko - jak mi się ukorzenił to długo nie kwitł , teraz już mi kwitnie , ale minęło sporo czasu .
|
_________________ Pozdrawiam - Halina. |
|
|
|
 |
XXwieczna
Użytkownik małomówny

Kraj:

Pomogła: 1 raz Wiek: 62 Dołączyła: 17 Paź 2008 Posty: 54 Skąd: Warszawa
Medale: Brak
|
Wysłany: Śro 05 Lis, 2008 12:18
|
|
|
Mnie też od niedawna ogarnęło fiiołkowe szaleństwo. Ukorzeniam. Z eróżnym skutkiem. Kilka mam kwitnących dużych roślinek. Gdzieś czytałam, że należy usuwać ok 25% nowo wyrastających listków, a wtedy bardziej obficie kwitną. Pytam doświadczonych hodowczyń - prawda to?
|
_________________ Anetta |
|
|
|
 |
Asia S.
Użytkownik b. aktywny Piuma


Kraj:

Pomogła: 3 razy Wiek: 49 Dołączyła: 15 Wrz 2006 Posty: 2312 Skąd: Wolbrom (Małopolska)
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Śro 05 Lis, 2008 13:56
|
|
|
Ja jak tylko pojawią się pąki kwiatowe delikatnie usuwam liście ze środka rozety i kwitną pięknie
|
_________________ ATELIER JOANNA Crochet&Knits
 |
|
|
|
 |
Ewa1
Użytkownik średnioaktywny


Kraj:

Autor tematu Dołączyła: 16 Sie 2008 Posty: 274 Skąd: małopolskie
Medale: Brak
|
Wysłany: Śro 05 Lis, 2008 17:57
|
|
|
Ja wycinam delikatnie malutkimi nożyczkami kilka listków od dołu i pozostawiam rozetkę środkową.
|
_________________ Gość - pozdrawiam cieplutko
 |
|
|
|
 |
halszka
Użytkownik b. aktywny


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomógł: 28 razy Dołączył: 14 Sty 2007 Posty: 1183
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Śro 05 Lis, 2008 18:38
|
|
|
sorki , że się wtrącam do tak pięknych fiołeczków
- ale tez je "choduję "- i co zauważyłam i jakie mam z nimi doświadczenia - to już wam mówię .... może komuś się przyda ?
- mam za dużo białych he he he
- rozsadzam młode egzemplarze lub te starsze (wybujałe ) obcinam tuż pod ziemia ( jakiś 1 cm ), obrywam dolne listki i wsadzam taki niby czubek z gołą łodyżką ( tylko zdrową ) - zawsze się przyjmują
- wyrzucam wszystkie przerośnięte/wybujałe /i podejrzane /chore -bez żalu
- jeśli szczepię - to od razu do ziemi i przykrywam listek słoiczkiem , bo wtedy mam przeważnie 1 ładną roślinkę
- jeśli wkładam do wody listki , to je trochę przycinam na krótsze - ale po wyprodukowaniu korzonków i wsadzeniu do doniczki - zawsze mam po kilka roślinek i muszę te słabsze usuwać żeby zachować tylko tę jedną najładniejszą
- wiele kolorów przebarwionych np bordowo - białych lub niebiesko-białych i biało-niebieskich , postrzępionych i pokarbowanych - "wyradza " mi się i wyglądają jak begonie , czyli 1 jest pełny i potrzępiony , 2-gi już mniej , 3-ci jeszcze mniej .... itd
- nie jestem ogrodniczką , ale lubię kwiatki i cały czas przywlekam coś nowego .... bo z moich starych okazów nie zawsze da się coś odrodzić ....
ta bidulka z braku opieki - zgranatowiała ....( chyba dlatego ,że przestałamz nimi rozmawiać ....) 
|
|
|
|
 |
Zosia32
Użytkownik b. aktywny Zosia32

Kraj:

Pomogła: 8 razy Wiek: 49 Dołączyła: 25 Kwi 2007 Posty: 2565 Skąd: Kraków
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Śro 05 Lis, 2008 21:48
|
|
|
| Ewa1 napisał/a: | | Ja wycinam delikatnie malutkimi nożyczkami kilka listków od dołu i pozostawiam rozetkę środkową. |
to prawda ja też tak robię , a teraz ostatnio zauważyłam że bardzo dobrze im robi
podlewanie nawozem do storczyków ,mam kilka okazów storczyków więc kupiłam nawóz przystosowany do tych pięknych kwiatów ,a ze podlewam storczyki co dwa tygodnie ,to znaczy wstawiam doniczki do miski z wodą i nawozem zostawiam na godzinkę i to co zostanie to tym podlewam fiołki kwitną jak najęte co jedno kwitnienie mija to za chwilkę jest następne bo przedtem były dłuższe przerwy między kwitnieniami , kwiaty są duże jest ich sporo i pięknie wybarwione a i na liście też im dobrze robi ten nawóz są piękne błyszczące i takie pięknie zielone 
|
|
|
|
 |
alienor
Użytkownik b. aktywny vel 3nereida


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 10 razy Wiek: 62 Dołączyła: 21 Lut 2006 Posty: 2601 Skąd: Katowice
Medale: 2 (Więcej...)
|
Wysłany: Czw 06 Lis, 2008 10:02
|
|
|
przetestuje koniecznie ,mam wszystko co potrzeba tzn storczyki nawoz i fiołki 
|
_________________ Oddam lenia w dobre ręce |
|
|
|
 |
XXwieczna
Użytkownik małomówny

Kraj:

Pomogła: 1 raz Wiek: 62 Dołączyła: 17 Paź 2008 Posty: 54 Skąd: Warszawa
Medale: Brak
|
Wysłany: Pią 21 Lis, 2008 14:16
|
|
|
Pomocy, coś się dzieje z jednym moim fiołkiem. W powalającym tempie miękną mu liście. Takie sflaczałe się robią. Szybciutko go przesadziłam, ale coś niewiele mu pomogło. Da się go jakoś uratować? Co się stało. Dwa razy już mi kwitł i wyglądał wyjątkowo zdrowo. A teraz marnieje z minuty na minutę.... 
|
_________________ Anetta |
|
|
|
 |
Zosia32
Użytkownik b. aktywny Zosia32

Kraj:

Pomogła: 8 razy Wiek: 49 Dołączyła: 25 Kwi 2007 Posty: 2565 Skąd: Kraków
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Pią 21 Lis, 2008 15:41
|
|
|
mamutek, może za dużo podlewałaś , albo go zawiało zimne powietrze, jest jedna rada , oberwij wszystkie liście zostaw tylko serduszko i przesadż do nowej ziemi trochę głębiej i podlewaj umiarkowanie 
|
|
|
|
 |
zonieczka
Użytkownik aktywny Monika


Kraj:

Pomogła: 3 razy Wiek: 45 Dołączyła: 03 Wrz 2008 Posty: 790 Skąd: madryt
Medale: Brak
|
Wysłany: Pią 21 Lis, 2008 15:51
|
|
|
mój jeden tak reagował jak miał już zbyt sucho
ja mam z listkami problem ukorzeniły się wsadziłam do ziemi i nic żadnego efektu już okolo 2 miesiecy czekam co z nimi sie dzieje
a to moje najnowsze fiołeczki

|
_________________ ---------------------------------
http://www.zonieczka.fotosik.pl/
 |
|
|
|
 |
Zosia32
Użytkownik b. aktywny Zosia32

Kraj:

Pomogła: 8 razy Wiek: 49 Dołączyła: 25 Kwi 2007 Posty: 2565 Skąd: Kraków
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Sob 22 Lis, 2008 10:34
|
|
|
zonieczka, piękne są twoje fiołki ,super jest ten biały z różowym nalotem
bardzo lubię te kwiatuszki są bardzo wdzięczne w hodowli i pięknie dekorują mieszkanie i zimą cieszą oko 
|
|
|
|
 |
reni
Gaduła ;)


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 10 razy Wiek: 56 Dołączyła: 14 Sie 2008 Posty: 4752
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Nie 30 Lis, 2008 17:03
|
|
|
piękne te wasze fiołki
ja dostałam pięknego fiołka alpejskiego niestety marnieje w oczach ,kwiatki opadają listki więdną czy da się go uratować ?
|
| Ostatnio zmieniony przez reni Nie 30 Lis, 2008 17:04, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|

Ponieważ na forum pojawia się coraz więcej
materiałów, zdjęć, itp.,
proszę każdego, kto będzie miał jakiekolwiek zastrzeżenia odnośnie
naruszenia praw autorskich o kontakt ze
mną.
Postaram się jak najszybciej materiały tego typu usunąć lub jeśli to
będzie możliwe uzyskać zgodę na ich publikację.
Jednocześnie informuję, że administrator forum nie
odpowiada za treść wypowiedzi innych użytkowników,
a tym samym nie może być pociągany do odpowiedzialności za owe wypowiedzi.
maranta
 |
| | Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 32 |
|
|