RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...


Strona główna  • Mapa stron  • Księga gości  • Portal   Forum
Nasze ostatnie prace  • Kontakt z administratorem
• Aktualne losowania

Znalezionych wyników: 9
RękoDzielni - Forum u Maranty Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Picasa ,albumy dla szyjących ubrania
GorgOna.Ula

Odpowiedzi: 5
Wyświetleń: 15451

PostForum: Wykroje, formy, inspiracje   Wysłany: Pon 12 Lip, 2010 13:16   Temat: Picasa ,albumy dla szyjących ubrania
Stanowczo brakuje mi tutaj ikonki, w której emotek "pada plackiem na twarz".
Padam samoczynnie - dzięki!!!
Kocham takie "sprytulki". Zawsze muszę się nakombinować sama jak jakiś osioł: a tak? Otwieram i mam!
  Temat: Ołówkowa
GorgOna.Ula

Odpowiedzi: 3
Wyświetleń: 9421

PostForum: Wykroje, formy, inspiracje   Wysłany: Pon 12 Lip, 2010 13:07   Temat: Ołówkowa
Materiał: stretch, lub cokolwiek ze stretchem lub lycrą. Satyna błyszczy, bawełna jest matowa... itp.
A co do wykroju: w skrócie wygląda to tak:
http://www.osinka.ru/Patt...14/Cutting.html
Szycie: proste jak konstrukcja cepa.
I jeszcze na dokładkę coś po polsku.
http://www.papavero.pl/wy...kim-stanem.html
  Temat: Biżuteria Porannej
GorgOna.Ula

Odpowiedzi: 777
Wyświetleń: 263761

PostForum: Biżuteria   Wysłany: Pon 12 Lip, 2010 12:09   Temat: Biżuteria Porannej
szczęka gały brawo brawo brawo brawo brawo
  Temat: Z jakich jesteście miast, miejscowści ???
GorgOna.Ula

Odpowiedzi: 177
Wyświetleń: 83110

PostForum: Poznajmy się   Wysłany: Pią 09 Lip, 2010 09:31   Temat: Z jakich jesteście miast, miejscowści ???
malgosp napisał/a:
Radomianka od urodzenia Smile jak dobrze się dopatrzyłam, ze mną są 3 radomianki i 1 z okolic... ale nas mnóstwo... Wink pozdrawiam cmoknięcie
: No to dobijam i ja bye : , też radomianka - Łącznie - 4 radomianki, jedna z okolic i dojeżdżająca do studiujących dzieci.
No, to już całkiem spory sabacik.
  Temat: Dzień dobry i ...wypada się przedstawić.
GorgOna.Ula

Odpowiedzi: 9
Wyświetleń: 5881

PostForum: Poznajmy się   Wysłany: Pią 09 Lip, 2010 09:17   Temat: Dzień dobry i ...wypada się przedstawić.
Jak już napisałam w innym poście:
" GorgOną mianowała mnie moja Mama, twierdząca, że ilość zakrętów na mojej głowie jest wprost proporcjonalna do ich ilości wewnątrz niej. No fakt - przez całe życie mam "myślotok" i pomysły sypią się u mnie jak z rękawa." No i nie powinnam niczego planować - bo nawet najbardziej wyrafinowany, przemyślany plan zawsze spełza na niczym.
I chyba to, czego najbardziej w życiu nie lubię, to stagnacja. Dlatego nie cierpię swojej pracy - jest po prostu nudna przykro mi . Ponieważ już nie muszę w niej tkwić, niedawno złożyłam wypowiedzenie hopla . I nie był to krok nierozsądny. Wiem po co i dlaczego to robię - mam plan, plan awaryjny i plan dodatkowy. Ale o tym - sza!
Życie GorgOny pełne jest "zakrętów" - zwrotów akcji i niespodziewanych wydarzeń. Pełne jest również pomysłów: koralikowych "ploteczek", metrów materiałów i nici, zapełnionych rysunkami kartek, fotografii...
Właściwie mam na imię Ula - Urszula - Niedźwiedzica. Dodając do tego fakt, że jestem zodiakalną Panną, z bardzo silnym ascendentem w Wadze - najważniejsza w moim życiu jest rodzina - szczęście i stabilizacja mojego domu: A jest w nim moja córka, mąż i 7 miesięczny Owczarek francuski Briard (teoretycznie szczeniak - ma 63 cm w kłębie i mało kto, widząc go, nie dziwi się wielkości tego szczeniaczka). Mam też rodziców, którzy nie mieszkają ze mną, ale których - mimo wad rozjemca - bardzo wszyscy kochamy - mam też teściów, którzy chyba mają zbyt wiele wad i.. nie bardzo ich kochamy nooo... . Trudno: nic nie jest doskonale - nawet rodzina...
Jak już wspomniałam - mój niespokojny umysł bez przerwy coś wymyśla co by tu... - najszybciej i najłatwiej idzie mi wymyślanie potraw i "ploteczek". Do szycia potrzebne jest miejsce - a ja od pewnego czasu nie mam stołu ( znaczy nie - uczciwie mówiąc stół mam - tylko szklany i... strach na nim szyć). Ale właśnie wczoraj ktoś podrzucił mi pomysł, który z racji na zapotrzebowanie "szyjne", chyba dosyć szybko wcielę w życie.
Będę się dzielić tym, co "zrobię". Ufff.... mam nadzieję, że Was nie zanudziłam przydługim wywodem o sobie cmoknięcie Ale już koniec.
  Temat: Briard
GorgOna.Ula

Odpowiedzi: 2
Wyświetleń: 7435

PostForum: Psy   Wysłany: Czw 08 Lip, 2010 10:04   Temat: Briard
Witajcie.
Ponieważ powoli się zadamawiam na forum, postanowiłam powiedzieć Wam także o moim "szczeniaczku".
No co ja poradzę na to, że to jest siedmiomiesięczny piesek? Tylko, że rasa spora - to i on jest już dosyć duży. Ma na imię Toffi i jest owczarkiem francuskim długowłosym Briard.

W chwili obecnej wygląda tak. Jak dorośnie, będzie jeszcze bardziej kudłato - futrzaty. Z każdym dniem jest bardziej kochany... A ponieważ bardzo lubimy duuuuże, kudłate potwory chcielibyśmy, żeby urósł jak największy.





  Temat: Działalność gospodarcza
GorgOna.Ula

Odpowiedzi: 14
Wyświetleń: 9589

PostForum: Pogaduchy   Wysłany: Czw 08 Lip, 2010 09:48   Temat: Działalność gospodarcza
[quote="ewbas"]bela1304 tak czytam czytam... bardzo interesujący temat.

Czy myślałaś o środkach unijnych? To trzeba się zgłosić do Urzędu Miasta. Dofinansowania jest ok.40 tyś zł.

Są też fundusze dla bezrobotnych na rozpoczęcie działalności gospodarczej. To się trzeba zgłosić do Urzędu Pracy. Dotacja jest do 18 tyś. zł.

Dotacja z PUP jest już nieco wyższa 19 100 lub 19 300, problem w tym, żer Urzędy Pracy nie mają tych pieniędzy przez cały czas, tylko na przykład w pierwszym miesiącu kwartału (różnie to bywa). Dodatkowym minusem - w Twoim przypadku jest to, że NIE MOŻESZ PRZEZNACZYĆ NA "TOWAR" więcej, niż chyba 20% przyznanych środków: Cytuję z regulaminu "· Środki mogą być przeznaczone m.in. na : zakup materiałów, towarów (do 20 % kwoty wnioskowanej), narzędzi, maszyn, urządzeń, mebli, oprogramowania komputerowego, innego sprzętu lub innych środków trwałego lub nietrwałego użytku; wydatki związane z : zakupem materiałów budowlanych niezbędnych do przeprowadzenia prac remontowo – adaptacyjnych lokalu przeznaczonego na potrzeby działalności gospodarczej (do 20 % kwoty wnioskowanej), pozyskaniem lokalu (czynsz), opłatą wpisowego lub wkładu do spółdzielni socjalnej". Ale oczywiście - próbować warto, zawsze to i remont i meble odpadają od ewentualnych kosztów własnych. O i tyle "mądrości" wybuchowo (znaczy - ulatniam się).
  Temat: GorgOnowe plątaniny
GorgOna.Ula

Odpowiedzi: 7
Wyświetleń: 6427

PostForum: Biżuteria   Wysłany: Czw 08 Lip, 2010 09:30   Temat: GorgOnowe plątaniny
cmoknięcie Dziękuję za dobre słowa.
Następne "ploteczki" w locie, bo jako że dziecko "mnie wzięło i opuściło", udawszy się na pierwszą w życiu kolonię, mam nieco więcej czasu po powrocie z pracy (oczywiście zaraz po tym jak już "odsikam" psa i nakarmię męża). Mam nadzieję, że na początku przyszłego tygodnia wrzucę jakieś nowości....
Jest jednak pewne ryzyko: :szyję: !!! Dzisiaj obudził mnie pomysł na bluzeczkę z pięknej jedwabnej satyny w kolorze koralu, którą kupiłam wiosną...
Stanowczo moja praca zawodowa przeszkadza mi w życiu: osiem godzin dziennie zmarnowane na nikomu nie potrzebne bzdury wściekły - będąc w tym czasie w domu mogłabym zrobić tyle pożytecznych rzeczy... Jeszcze tylko 21 jeden dni do końca wypowiedzenia!!! hurrraaa
  Temat: GorgOnowe plątaniny
GorgOna.Ula

Odpowiedzi: 7
Wyświetleń: 6427

PostForum: Biżuteria   Wysłany: Śro 30 Cze, 2010 10:25   Temat: GorgOnowe plątaniny
Witajcie! uklon
GorgOna - to ja. Właściwie mam na imię Ula. Wprawdzie racji wieku i stanu rodzinnego: mąż, ośmioletnia córka i 7 miesięczny pies, powinnam raczej czuć się Urszulą, ale ten przykry etap życia mam już za sobą.
GorgOną mianowała mnie moja Mama, twierdząca, że ilość zakrętów na mojej głowie jest wprost proporcjonalna do ich ilości wewnątrz niej. No fakt - przez całe życie mam "myślotok" i pomysły sypią się u mnie jak z rękawa. Z wiekiem obserwuję także coraz większą potrzebę twórczego "wyżywania się". Tak wiec coraz więcej swojej życiowej energii poświęcam wymyślaniu i szyciu ciuchów, pracom ręcznym i "robieniu biżuterii". Podobno ten proces należałoby tak właśnie nazywać: Moi najbliżsi mówią, że "mama znowu plecie koraliki". I tej wersji sie trzymamy. A, że przy okazji powstają z tego bransolety, naszyjniki lub kolczyki... Chyba faktycznie biżuteria: Same popatrzcie:
Ponieważ nie mam już tych zdjęć w kompie , skorzystałam z własnego konta na innym portalu. Proszę o wybaczenie. Nstępne fotki będą już bez bzdurnego napisu szafa... puknąć się wściekły
 
Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Ponieważ na forum pojawia się coraz więcej materiałów, zdjęć, itp.,
 proszę każdego, kto będzie miał jakiekolwiek zastrzeżenia odnośnie naruszenia praw autorskich o kontakt ze mną.
 Postaram się jak najszybciej materiały tego typu usunąć lub jeśli to będzie możliwe uzyskać zgodę na ich publikację.

Jednocześnie informuję, że administrator forum nie odpowiada za treść wypowiedzi innych użytkowników,
 a tym samym nie może być pociągany do odpowiedzialności za owe wypowiedzi.

maranta

  Liczniki na bloga

Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 11