RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...


Strona główna  • Mapa stron  • Księga gości  • Portal   Forum
Nasze ostatnie prace  • Kontakt z administratorem
• Aktualne losowania


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Grażyna
Wto 21 Sie, 2007 16:21
Ile czasu...
Autor Wiadomość
ola1996 
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Autor tematu
Wiek: 29
Dołączyła: 30 Sie 2006
Posty: 475
Skąd: Goleniów

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Wto 13 Lut, 2007 15:01   Ile czasu...

spędzacie na szydełkowaniu dziennie? Ja wieczory, wolne chwile i gdy siedzę przy TV, oczywiście przy filmie bez napisów. Nie wiem ile razem... A wy?

  plus minus  Kto ocenił?
 
 
     
mordka 
Użytkownik b. aktywny
na co dzień Monika



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 11 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 27 Lip 2005
Posty: 1328

Medale: 2 (Więcej...)

Wysłany: Wto 13 Lut, 2007 16:21   

Ja spedzam ile sie da, i na ile rodzinka i obowiązki pozwolą, wczoraj do 2 w nocy siedziałam ikończyłam koszyczek ale skończyłam hahahihi

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Pozdrawiam Monika

http://show.7ya.ru/private.aspx?RubrID=70834

Gość Zapraszam na bloga cmoknięcie
 
 
     
ola1996 
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Autor tematu
Wiek: 29
Dołączyła: 30 Sie 2006
Posty: 475
Skąd: Goleniów

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Wto 13 Lut, 2007 18:35   

hehe,a trudno się robi koszyczki, bo chciałabym spróbować?

  plus minus  Kto ocenił?
 
 
     
asia12 
Użytkownik średnioaktywny


Pomogła: 1 raz
Wiek: 44
Dołączyła: 20 Wrz 2006
Posty: 290
Skąd: Chorzów

Medale: Brak

Wysłany: Śro 14 Lut, 2007 06:44   

to wszytsko zależy u mnie od tego co mam zaplanowane na popołudnie, choc na ogół jest tak że szydełkuje od poniedziłku do czwartku od 16:30 do czasu aż pójde spać oczywiście z małymi przerwami na coś innego (np haft czy frywolitki no i teraz decupage), no i w weekendy jak juz jestem w domu ale wtedy juz mniej bo jest wtedy więcej obowiazków i przede wszystkim widzę sie z narzeczonym więc zostawiam szydełko dla Niego wesoło mi

  plus minus  Kto ocenił?
_________________

border="0" /></a>
 
     
mordka 
Użytkownik b. aktywny
na co dzień Monika



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 11 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 27 Lip 2005
Posty: 1328

Medale: 2 (Więcej...)

Wysłany: Śro 14 Lut, 2007 10:49   

ola1996 napisał/a:
hehe,a trudno się robi koszyczki, bo chciałabym spróbować?

Nie koszyczki robi sie bardzo prosto, prawie jak serwetki a serwetki sa prościutkie jakbys chciala to pomoge, pytaj ale juz na PW pisz bye bye Ten koszyczek sama wymyslilam: http://maranta.livenet.pl...ighlight=#43468 a zajaczek to juz ze wzorki podanego na forum.

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Pozdrawiam Monika

http://show.7ya.ru/private.aspx?RubrID=70834

Gość Zapraszam na bloga cmoknięcie
Ostatnio zmieniony przez mordka Śro 14 Lut, 2007 10:53, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
Grażyna 



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel3

Rangi:
przyjaciel

Pomogła: 102 razy
Dołączyła: 02 Sie 2005
Posty: 8050
Skąd: z Bełchatowa

Medale: 2 (Więcej...)

Wysłany: Śro 14 Lut, 2007 17:45   

Ja od switu do nocy z przerwami na prace zawodową. Po nocach nie siedze z dwóch powodów, bo mąz awanturuje się o rachunki za prąd (są coraz wyzsze, a ja musze miec widno do robótek) i plecki juz mnie bolą (szczególnie kark). ale gdy meżus ma do pracy na 22-gą to pozwalam sobie do bólu. Uwielbiam dziergac i nic na to nie poradzę.

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
mój albumik http://grazyna1.fotosik.pl/albumy/3996.html
drugi album z pracami http://blouses.fotosik.pl/albumy/706533-9.html
Mój blog: http://handmadebygrazyna.blogspot.com/
https://www.facebook.com/grazyna.szczepaniak.58
 
     
Madzia 



Zaproszone osoby: 1
Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel3

Rangi:
przyjaciel

Pomogła: 26 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 16 Lis 2005
Posty: 7511
Skąd: Lublin

Medale: 4 (Więcej...)

Wysłany: Śro 14 Lut, 2007 17:55   

Obowiązkowo przy wieczornym filmie. Generalnie ile wlezie. Niestety ostatnio , mam tylko godzinkę lub pół.

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
http://picasaweb.google.com/erendis30
http://www.fotosik.pl/u/erendis/albumy
http://literackoniespelniona.blogspot.com/
Ostatnio zmieniony przez Madzia Śro 14 Lut, 2007 17:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Nietoperek 
Użytkownik średnioaktywny
wpadłam po uszy :D



Kraj:
Poland

Wiek: 39
Dołączyła: 14 Wrz 2006
Posty: 149
Skąd: NWE/Kraków

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Śro 14 Lut, 2007 20:15   

No to ja mam takie pytanie: Macie do wyboru szydełkowanie lub coś innego - ważnego. Co wybieracie? Bo ja niestety czasami idę za szydełkiem... A tak ogólnie to niestety nie mogę poświęcić szydełku tyle czasu ile bym chciała... Ale jak tylko mam chwilę to porywam drucik w dłoń i wymachuję Very Happy Chociażby to miało być tylko pięć minut Wink

  plus minus  Kto ocenił?
 
     
gabis 
Użytkownik b. aktywny
gabis



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 5 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 30 Wrz 2006
Posty: 1660
Skąd: Łódź

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Śro 14 Lut, 2007 22:51   

Ja szydełkuję jak mam czas (ostatnio nie za wiele). Ale jak zacznę coś i zależy mi ,żeby szybko skończyć, to moge nawet nocki zarwać. Pozdrawiam
bye

  plus minus  Kto ocenił?
 
     
Tonia 
Użytkownik małomówny
Tonia


Kraj:
Poland

Pomogła: 1 raz
Wiek: 32
Dołączyła: 02 Sie 2006
Posty: 90
Skąd: Gaj

Medale: Brak

Wysłany: Czw 15 Lut, 2007 15:47   

Ja szydełkuję ok. 2-3 godzin dziennie, zazwyczaj wieczorem. A że nie mamy telewizora, za to posiadamy DVD, to filmy ciągle się powtarzają. Jak są jakieś angielskie to znam tekst polski na pamięć (jak się obejrzy te jakieś 5 razy..) to większość czasu mogę patrzeć na robótkę. Czasami już mówię, tylko jeszcze jeden film, żeby skończyć daną rzecz.

  plus minus  Kto ocenił?
 
 
     
LadyKingfisherg 
Użytkownik aktywny
LadyK



Kraj:
Belgium

Pomogła: 19 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 25 Lip 2006
Posty: 667
Skąd: Liege

Medale: Brak

Wysłany: Czw 15 Lut, 2007 16:29   

no wlasnie ja zarywalam nocki zeby dziergac i dziergac ale na dobre nie wyszlo to zdrowiu wiec przestawilam sie na tryb dzienny kiedy tylko moge,prace mam na godziny wiec moge sobie pozwolic i za dnia i ranka szydelkowac,ostatnio zauwazylam ze chyba to juz nalogowe sie stalo,juz nawet maz nie pyta co bede robic ,bo i tak zna odpowiedz hahahihi

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
feoita@wp.pl
 
     
magdalena 
Użytkownik b. aktywny
mama 2 łobuzów :-)



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 7 razy
Wiek: 47
Dołączyła: 10 Lut 2006
Posty: 1299
Skąd: Mikołów

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Czw 15 Lut, 2007 19:02   

ja szydełkuje kiedy tylko się da:o każdej porze dnia.Mam nie ograniczony czas pracy,więc jak mogę to nawet w pracy trochę szydełkuję.
Uwielbiam szydełkować w samochodzie,gdy jedziemy rodzinką na jakiś mały wypad.
W domku to przy wieczornych filmach,gdy dzieci już śpią,bo w ciagu dnia to wesoło mi nitki uwielbiają plątać wesoło mi wesoło mi

  plus minus  Kto ocenił?
 
 
     
ola1996 
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Autor tematu
Wiek: 29
Dołączyła: 30 Sie 2006
Posty: 475
Skąd: Goleniów

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Pią 16 Lut, 2007 20:12   

Cytat:
Macie do wyboru szydełkowanie lub coś innego - ważnego. Co wybieracie? Bo ja niestety czasami idę za szydełkiem...

Ja mam jak jest fajny film, fajne sceny akcji itd. to patrzę na robótkę i najlepsze mnie omija;(

  plus minus  Kto ocenił?
 
 
     
Nietoperek 
Użytkownik średnioaktywny
wpadłam po uszy :D



Kraj:
Poland

Wiek: 39
Dołączyła: 14 Wrz 2006
Posty: 149
Skąd: NWE/Kraków

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Sob 17 Lut, 2007 00:11   

Znam ten ból Wink

  plus minus  Kto ocenił?
 
     
magnolia 
Użytkownik b. aktywny



Kraj:
Francja

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 16 Sie 2006
Posty: 1042
Skąd: mulhouse

Medale: 2 (Więcej...)

Wysłany: Pon 19 Lut, 2007 10:10   

ja szydelkuje skoro swit czyli najpierw od 6 do 7.15 rano zanim zbudze dzieci do szkoly a w ciagu dnia to z doskoku pomiedzy szara codziennoscia ,a wieczorkiem ile i jak dlugo sie da wesoło mi ale musze nie zapominac o mezu bo sie nie raz wscieka o to dzierganie ze tylko to i bla bla bla .....ale oglonie to jest jak "narkotyk " wesoło mi bez ,ktorego nie da sie zyc

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
moje albumy:
http://magnoli.fotosik.pl/albumy/68311.html
http://picasaweb.google.com/magnolia140/MojePrace#
moj blog
 
     
Pani Mama 
Użytkownik b. aktywny
Ania :)



Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 3 razy
Wiek: 57
Dołączyła: 20 Sty 2006
Posty: 1020
Skąd: Częstochowa

Medale: 2 (Więcej...)

Wysłany: Pon 19 Lut, 2007 10:16   

ja dziergam kiedy mam czas bo nie pracuje więc posprzatam wstawie obiad pranie i takie tam wiadomo domowe obowiązki i moge dziergac teraz mniej bo jezdżę z córka do szkoly na lekcje bo ma indywidualne nauczanie a tam już szydelka nie biore a co do nocek to nie robie plecy bolą ale w dzien jesli mi spasuje czas to potrafie 6 i wiecej porobic a są takie dni że wcale cmok

-1  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Ania
moje albumiki
http://pani_mama.fotosik.pl/albumy/4251.html
http://pani_mama.fotosik.pl/albumy/4279.html
 
 
     
kuela 
Użytkownik aktywny



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 14 Lip 2005
Posty: 339
Skąd: Wejherowo

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Pon 19 Lut, 2007 10:33   

Od czasu do czasu jak najdzie ochota - wieczorami - ale bałagan jest cały czas - nitki tu i tam i kosze pełne kordonków ................... itd

pozdr ela

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Kilka PRAC
www.elakuela.multiply.com
http://elakuela.blogspot.com/

nie wiem co chcę
 
     
beniaka 
Użytkownik średnioaktywny


Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączyła: 03 Maj 2006
Posty: 217

Medale: Brak

Wysłany: Czw 01 Mar, 2007 09:03   

A ja zaczynam dzien o 4:30 góra o 5:00, biorę w łapki szydło i do dzieła! Potem przerwa dla dzieci (szykowanie do szkoły, śniadania, itp.) i znów szydełkowanie, ale przez resztę dnia z doskoku, bo trzeba wyjść tu i tam, zrobic to i owo. Gdy dzieci ida spać znów jest czas na szydło i tylko szydło do godz 22:00. Nie liczyłam, ile czasu dziennie szydełkuję (zacznę chyba sobie odliczać), ale coś ok. 5 godz.

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Pozdrowienia,
Beata
 
     
Krakowianka 
Gaduła ;)



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 30 razy
Wiek: 62
Dołączyła: 17 Lut 2006
Posty: 4125
Skąd: Małopolska

Medale: 2 (Więcej...)

Wysłany: Czw 01 Mar, 2007 13:14   

5, 6 rano!!? o nie ta pora odpada w przedbiegach !!! jestem ranny śpioch -
na 7 do pracy potem domowe obowiązki itp no ale wieczorki do nocki są moje i szydełka wesoło mi rodzinka sie przyzwyczaiła nawet mama do której na kawę idę też z szydłem sztrikuję

  plus minus  Kto ocenił?
 
 
     
magdalena 
Użytkownik b. aktywny
mama 2 łobuzów :-)



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 7 razy
Wiek: 47
Dołączyła: 10 Lut 2006
Posty: 1299
Skąd: Mikołów

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Czw 01 Mar, 2007 19:39   

Beniaka podziwiam Cię,bo ja za żadne skarby nie wstałabym o tej porze.
Mogę siedzieć do nocy nawet długo ,ale rano..... litości dla śpiocha.
Minimum pobudka o 7,00 rano:-)

  plus minus  Kto ocenił?
 
 
     
iwusia 
Użytkownik średnioaktywny



Kraj:
Poland

Dołączyła: 07 Kwi 2006
Posty: 130

Medale: Brak

Wysłany: Wto 20 Mar, 2007 08:38   

Też mogłabym godzinami siedzieć sztrikuję Ale zaczynam gdzieś tak ok. 18.00 i lecę do oporu, z przerwą na zrobienie kolacji. W międzyczasie jakiś film pooglądam kątem oka, pogadam przez telefon (nie przerywając robótki) czy przez skypa. A jakikolwiek wyjazd - to już absolutnie nie może się obyć bez robótki - zawsze sprzęt naszykowany (najważniejszy!!!). A jak idę w gości, to już bym gnała do domu, bo szkoda mi czasu daję nogę
To już chyba choroba hmm Moja rodzinka przyzwyczaiła się do tego, a jeśli zdarza mi się coś robić na zamówienie, to mąż nawet słowem się nie odezwie, że nitki się szlajają po całym domu.

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Robótki na razie leżą odłogiem - a ja wcielam się w rolę pielęgniarki....
 
     
Mira 
Użytkownik małomówny
Mira


Kraj:
Poland

Dołączyła: 22 Mar 2006
Posty: 59
Skąd: Poznań

Medale: Brak

Wysłany: Wto 20 Mar, 2007 14:05   

Witam wszystkie maniaczki szydełkowania.Już się bałam,że ze mną coś nie jest tak jak powinno bo koleżanki z pracy ciągle się dziwią,że chyba nie mam w domu co robić,że mam czas na szydełko,ale same wiecie,że kazdą minute(dosłownie )można poświęcić zamiast na "gapienie"się bezmyślne w telewizor na robienie tego co się naprawde lubi.Pozdrawiam i bądźmy wierne maszemu ukochanemu szydełku. cmoknięcie cmoknięcie cmoknięcie cmoknięcie cmoknięcie

  plus minus  Kto ocenił?
 
 
     
iwusia 
Użytkownik średnioaktywny



Kraj:
Poland

Dołączyła: 07 Kwi 2006
Posty: 130

Medale: Brak

Wysłany: Wto 20 Mar, 2007 18:45   

"Święte słowa", Mira cool Dokładnie tak to wygląda. Ja nawet w pracy już przestałam mówić, że cokolwiek robię, bo patrzą jak na ciężką idiotkę, a teksty tego typu doprowadzają mnie do szału wściekły

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Robótki na razie leżą odłogiem - a ja wcielam się w rolę pielęgniarki....
 
     
Madzia 



Zaproszone osoby: 1
Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel3

Rangi:
przyjaciel

Pomogła: 26 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 16 Lis 2005
Posty: 7511
Skąd: Lublin

Medale: 4 (Więcej...)

Wysłany: Wto 20 Mar, 2007 19:20   

Właśnie, mnie też to wkurza, w pracy traktują mnie jakbym nic w domu nie robiła, tylko dziubała szydełkiem. Fakt, że nie mając dzieci mam o wiele więcej czasu niż koleżanki-mamy, ale prace domowe muszę wykonać jak każdy.

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
http://picasaweb.google.com/erendis30
http://www.fotosik.pl/u/erendis/albumy
http://literackoniespelniona.blogspot.com/
 
     
Haniutka 
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 09 Gru 2006
Posty: 537
Skąd: Poznań

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Wto 20 Mar, 2007 19:42   

Ja już właściwie nie potrafię oglądać telewizji bez szydełka. Chętnie porobiłabym od rana, ale wtedy jestem w pracy. Zostają więc popołudnia i wieczory jak nie ma obowiązków domowych. Ale w końcu zawsze można ugotować obiad na dwa dni. bye

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
http://picasaweb.google.com/haniutka
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Ponieważ na forum pojawia się coraz więcej materiałów, zdjęć, itp.,
 proszę każdego, kto będzie miał jakiekolwiek zastrzeżenia odnośnie naruszenia praw autorskich o kontakt ze mną.
 Postaram się jak najszybciej materiały tego typu usunąć lub jeśli to będzie możliwe uzyskać zgodę na ich publikację.

Jednocześnie informuję, że administrator forum nie odpowiada za treść wypowiedzi innych użytkowników,
 a tym samym nie może być pociągany do odpowiedzialności za owe wypowiedzi.

maranta

  Liczniki na bloga

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 34