|
Moje 5-letnie dziecko musi iść do szkoły ... |
| Autor |
Wiadomość |
Asia_117
Użytkownik aktywny Asia


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Autor tematu Pomogła: 79 razy Wiek: 47 Dołączyła: 01 Lut 2012 Posty: 950 Skąd: okolice Piaseczna
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Nie 31 Sie, 2014 18:12 Moje 5-letnie dziecko musi iść do szkoły ...
|
|
|
Dziewczyny jestem załamana...
Mój młodszy synek, który kończy dopiero w grudniu 5 lat musi iść do szkoły...
Nie mam pojęcia jak to zniesie
Moim zdaniem szkoły nie są dostosowane do przyjęcia taki maluszków
Na dodatek mój Kubuś bardzo chorował jak był młodszy (duża ilość leków codziennie, dieta bez mleczna (a więc wykluczone sery, jogurty, śmietana, masło) , bez jajeczna, bez glutenowa (nie mógł jeść żadnego chleba, bułek, makaronów), ... leczenie u pediatry, dermatologa, alergologa, immunologa, endokrynologa...
Teraz jest taki drobniutki i chorowity
Wybrałam dla swoich dzieci najlepszą szkołę w okolicy, a i tak się boję ....
Rozważam nawet zaproponowanie dyrekcji organizację zajęć świetlicowych, na których mogłabym (za darmo) zorganizować dzieciakom czas i nauczyć robótek ręcznych, żeby tylko być na miejscu w szkole
jak będzie potrzeba to nawet zedcyduje się na podyplomowe studia pedagogiczne 
|
_________________ http://asiawielgat.blogspot.com/ |
|
|
|
 |
ania_b


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Rangi:

Pomogła: 117 razy Wiek: 59 Dołączyła: 15 Mar 2009 Posty: 1381 Skąd: Gdańsk
Medale: 4 (Więcej...)
|
Wysłany: Nie 31 Sie, 2014 18:58
|
|
|
Ojej, ale dlaczego? Pięciolatek musi iść do szkoły?
|
|
|
|
 |
Asia_117
Użytkownik aktywny Asia


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Autor tematu Pomogła: 79 razy Wiek: 47 Dołączyła: 01 Lut 2012 Posty: 950 Skąd: okolice Piaseczna
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Pon 01 Wrz, 2014 08:34
|
|
|
| ania_b napisał/a: | | Ojej, ale dlaczego? Pięciolatek musi iść do szkoły? |
Tak to "mądrze" ktoś wymyślił "na górze"
To co prawda dopiero "zerówka", ale już musi zacząć funkcjonować w szkolnej społeczności...moim zdaniem to zdecydowanie za wcześnie 
|
_________________ http://asiawielgat.blogspot.com/ |
|
|
|
 |
ania_b


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Rangi:

Pomogła: 117 razy Wiek: 59 Dołączyła: 15 Mar 2009 Posty: 1381 Skąd: Gdańsk
Medale: 4 (Więcej...)
|
Wysłany: Pon 01 Wrz, 2014 11:08
|
|
|
Asiu, no i jak po pierwszym dniu?
|
|
|
|
 |
AlaJ
Użytkownik b. aktywny

Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 70 razy Wiek: 70 Dołączyła: 21 Sty 2010 Posty: 1700
Medale: 1 (Więcej...)
|
|
|
|
 |
Asia_117
Użytkownik aktywny Asia


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Autor tematu Pomogła: 79 razy Wiek: 47 Dołączyła: 01 Lut 2012 Posty: 950 Skąd: okolice Piaseczna
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Pon 01 Wrz, 2014 14:10
|
|
|
Jesteśmy po rozpoczęciu roku szkolnego...
Mały zagubiony i jakiś przestraszony...nic dziwnego, bo niektóre dzieciaki zerówkowe niemal o 2 lata starsze od Kubusia
| AlaJ napisał/a: | | Asiu, a nie dało się malucha niedojrzałością szkolną wybronić? |
Na pewno będzie taka możliwość za rok - wtedy wybronię go od wcześniejszego pójścia do pierwszej klasy.
Na szczęście trafiła im się chyba odpowiednia nauczycielka - typ "kwoki", która dba o swoje kurczątka.
|
_________________ http://asiawielgat.blogspot.com/ |
|
|
|
 |
Asia_117
Użytkownik aktywny Asia


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Autor tematu Pomogła: 79 razy Wiek: 47 Dołączyła: 01 Lut 2012 Posty: 950 Skąd: okolice Piaseczna
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Czw 04 Wrz, 2014 19:40
|
|
|
No i okazało się, że Kubuś całkiem dobrze znosi szkołę.
Oczywiście tak jak myślałam, jest najmniejszym dzieciaczkiem w szkole, ale jakoś sobie radzi.
Choć ja oczywiście cały czas myślę, czy Kubusia gdzieś na korytarzu nie stratują...
Ich nauczycielka jest cudowna - Już moje dziecko wyznało, że Ją kocha i codziennie rano upewnia się, czy na pewno Pani Agatka będzie dzisiaj nimi się zajmować 
|
_________________ http://asiawielgat.blogspot.com/ |
|
|
|
 |
ania_b


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Rangi:

Pomogła: 117 razy Wiek: 59 Dołączyła: 15 Mar 2009 Posty: 1381 Skąd: Gdańsk
Medale: 4 (Więcej...)
|
Wysłany: Czw 04 Wrz, 2014 20:13
|
|
|
No to kamień z serca. Teraz tylko zdrowia życzyć.
|
|
|
|
 |
Asia_117
Użytkownik aktywny Asia


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Autor tematu Pomogła: 79 razy Wiek: 47 Dołączyła: 01 Lut 2012 Posty: 950 Skąd: okolice Piaseczna
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Czw 04 Wrz, 2014 20:54
|
|
|
Dziękuję Aniu
Od dłuższego czasu, dzięki Bogu, problemy ze zdrowiem nas omijają ale jednak ciężko synkowi nadrobić te 2-3 lata kiedy one były
Ważne, że wszystko układa się lepiej niż się obawiałam 
|
_________________ http://asiawielgat.blogspot.com/ |
|
|
|
 |
siebusania
Gaduła ;) malutka


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 16 razy Wiek: 37 Dołączyła: 29 Maj 2012 Posty: 4151 Skąd: Kraków
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Pią 05 Wrz, 2014 15:44
|
|
|
Asia_117, ja to przezywałam w tamtym roku i miałam takie same obawy jak ty chodz moj syn wiele nie chorował ale jest bardzo wstydliwy i ciezko było zamin sie oswoił, teraz 1klasa wiec teraz bedzie nauka i tez mam pewne obawy.
|
_________________ malutka
moj blog: http://sznurkiani.blogspot.com/ |
|
|
|
 |
Asia_117
Użytkownik aktywny Asia


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Autor tematu Pomogła: 79 razy Wiek: 47 Dołączyła: 01 Lut 2012 Posty: 950 Skąd: okolice Piaseczna
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Wto 09 Wrz, 2014 22:47
|
|
|
siebusania, u mnie jest ten problem, że synek nie zna nikogo ze swojej klasy - cześć dzieci zna się z poprzedniego rocznika (chodzą drugi rok do oddziału zerówkowego, są sąsiadami, są rodziną...) a ten mój maluszek taki jest samiutki
Dziewczynki dajcie mi pomysły na to jak zintegrować synka z resztą grupy...
Urodziny synka dopiero w grudniu więc przyjęcie na razie nie wchodzi w rachubę...
A tak poza tym to za szybko pochwaliłam się poprawą zdrowia małego - jesteśmy po zapaleniu krtani i było podejrzenie zapalenia płuc Młody podłączony do inhalatora kilka/kilkanaście razy na dobę na szczęście w domu, a nie w szpitalu...
|
_________________ http://asiawielgat.blogspot.com/ |
|
|
|
 |
siebusania
Gaduła ;) malutka


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 16 razy Wiek: 37 Dołączyła: 29 Maj 2012 Posty: 4151 Skąd: Kraków
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Śro 10 Wrz, 2014 06:59
|
|
|
U mnie bylo to samo wszystkie dzieci z jego klasy byly obce, Pani tez. Pierwsze tygodnie byly ciężkie płakał z dziecmi sie nie bawił nie rozmawiał z nikim a jak mial religię z ksiądzem to wpadał w histerię na widok księdza. Po kazdym dłuższym wolnym bylo to samo w 1dzien. Takze rozumiem twoje obawy dzieci szybko sie dogadają i bedzie ok. Dla ciebie pewnie tez ciężkie jest takie rozstanie ale dasz rade:). A zeby sie maly bawił z kolegami z klasy po za Szkola, to mozesz ich zaprosić do siebie bez okazji, lub umówić sie na wspólne wyjście np na płac zabaw. Wszystko zalezy od kwestii jaki ty masz kontakt z innymi rodzicami. Zdrowka synusiowi zycze a ty mamusiu nie martw sie na zapas wszystko bedzie dobrze:)
|
_________________ malutka
moj blog: http://sznurkiani.blogspot.com/ |
|
|
|
 |
Asia_117
Użytkownik aktywny Asia


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Autor tematu Pomogła: 79 razy Wiek: 47 Dołączyła: 01 Lut 2012 Posty: 950 Skąd: okolice Piaseczna
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Czw 11 Wrz, 2014 01:02
|
|
|
siebusania, Dziękuję Ci za wsparcie
Mam nadzieję, że z czasem to wszystko jakoś się ułoży i synek rozkręci się w tej szkole - w domu mam małego pyskatego cwaniaka, a w szkole taka z niego sierotka 
|
_________________ http://asiawielgat.blogspot.com/ |
|
|
|
 |
KasiaB87
Użytkownik średnioaktywny


Kraj:

Pomogła: 1 raz Wiek: 38 Dołączyła: 22 Wrz 2014 Posty: 122 Skąd: Zakliczyn
Medale: Brak
|
Wysłany: Wto 23 Wrz, 2014 12:00
|
|
|
Asia i jak wygląda obecnie sytuacja?
Ja musiałam mojego 6-latka dać do pierwszej klasy, poszedł do pierwszej klasy omijając zerówkę. Tak sie złożyło że pierwszy rok w przedszkolu przechorował, potem Panie w przedszkolu odradziły mi posłanie Go w zeszłym roku do zerówki z racji że w przedszkolu starszaki mają ten sam program. Od 1 września chodzi do pierwszej klasy, mogłam jechac do psychologa i odraczać ale przez ten rok zrobił milowy krok w samodzielości i narzekał ze w przedszkolu mało pracują w książkach więc stwierdziłam ze spróbujemy. Mam jeszcze czas do końca roku żeby przenieść Go do zerówki, dziś zebranie więc dowiem się jak mu idzie, mam nadzieję że to była dobra decyzja ale to dopiero czas pokaże
|
|
|
|
 |
Asia_117
Użytkownik aktywny Asia


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Autor tematu Pomogła: 79 razy Wiek: 47 Dołączyła: 01 Lut 2012 Posty: 950 Skąd: okolice Piaseczna
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Pią 10 Paź, 2014 20:16
|
|
|
Tak więc z opóźnieniem, ale zdaję relację jak wygląda sprawa z moim Kubuśkiem...
Mały jest na pewno za mały, żeby chodzić do szkoły
Widzą to wszyscy Nawet nasza Pani dyrektor, wie, który to jest "mały Kubuś", a wychowawczyni starszego synka jak nas spotkała ostatnio w szkole to powiedziała "Nasza pani minister powinna poznać Kubusia, to by wiedziała co to znaczy wysyłać takie maluchy do szkoły..."
Mamy już wstępnie uzgodnione, że Kubuś będzie powtarzał zerówkę - czekam na wizytę w poradni.
|
_________________ http://asiawielgat.blogspot.com/ |
|
|
|
 |
Ala z Byczyny
Użytkownik średnioaktywny


Kraj:

Pomogła: 3 razy Dołączyła: 12 Maj 2013 Posty: 258
Medale: Brak
|
Wysłany: Pią 10 Paź, 2014 23:55
|
|
|
Ileż bym dziś dała, żeby 2 razy znaleźć się w zerówce Mam nadzieję, że Kubuś właśnie tak swoją zerówkę zapamięta Życzę żeby maluszkowi się w niej podobało i spokojnie, w swoim tempie, wyszykował się do szkoły 
|
_________________ Mój blog: www.wool-f.com
Mój fejsbuczek: www.facebook.com/HandmadeByWoolf |
|
|
|
 |
Asia_117
Użytkownik aktywny Asia


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Autor tematu Pomogła: 79 razy Wiek: 47 Dołączyła: 01 Lut 2012 Posty: 950 Skąd: okolice Piaseczna
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Nie 12 Paź, 2014 19:43
|
|
|
| Ala z Byczyny napisał/a: | | Mam nadzieję, że Kubuś właśnie tak swoją zerówkę zapamięta |
Pewnie tak będzie
Wiele się na to składa - przyjazna atmosfera w szkole, starannie dobrana kadra , niezłe zaplecze i nawet dzieciaki chodzące do naszej szkoły sympatyczne - takie ...nie zepsute
Nie zmienia to jednak faktu, że Kubusiek jest za dziecinny na szkołę...
|
_________________ http://asiawielgat.blogspot.com/ |
|
|
|
 |
elcja27
Użytkownik aktywny Elżbieta K


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 16 razy Wiek: 55 Dołączyła: 07 Mar 2013 Posty: 786 Skąd: Rudnik nad Sanem
Medale: Brak
|
Wysłany: Nie 12 Paź, 2014 19:55
|
|
|
| Asia_117 napisał/a: | | Nie zmienia to jednak faktu, że Kubusiek jest za dziecinny na szkołę... |
Żaden pięciolatek nie jest gotowy na szkołę - i niestety również szkoła przeważnie nie jest gotowa na tak małe dzieci. Moja córka też ma 5 lat, i chociaż jest obyta z dziećmi i Ochronką, do której chodzi już trzeci rok - to jak patrze na nią i inne dzieci z jej zerówkowej grupy - to prawie żadne nie jest gotowe do szkoły. I szczerze wątpię, czy przez ten rok wiele się zmieni....
|
_________________ "Mierz siły na zamiary, nie zamiar według sił"
Goście mile widziani
http://elcja.blogspot.com/ |
|
|
|
 |
Vicka
Milczek Uśmiechnięta:)

Kraj:

Dołączyła: 22 Paź 2014 Posty: 9 Skąd: Polska
Medale: Brak
|
Wysłany: Pią 24 Paź, 2014 12:06
|
|
|
Nasz trafił na cudownie ciepłą nauczycielkę - jak dotąd znosi szkołę bardzo dzielnie.
Jestem strasznie dumna
|
|
|
|
 |
KasiaB87
Użytkownik średnioaktywny


Kraj:

Pomogła: 1 raz Wiek: 38 Dołączyła: 22 Wrz 2014 Posty: 122 Skąd: Zakliczyn
Medale: Brak
|
Wysłany: Śro 29 Paź, 2014 18:24
|
|
|
mój Kacper też dzielnie sobie radzi, ciężko mu się przyzwyczaić ze trzeba codziennie usiąśc przy biurku i ćwiczyć pisanie, czytanie, toczymy walki o to ale nie jest tak źle.....
|
|
|
|
 |
japoneczka01
Użytkownik b. aktywny


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 118 razy Dołączyła: 04 Paź 2010 Posty: 1904 Skąd: Tarnów
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Czw 30 Paź, 2014 09:58
|
|
|
KasiaB87 Sztuka pisania i czytania to wcale nie jest taka łatwa rzecz. Nie każdy łapie w lot i zmuszanie na siłę, daje odwrotny skutek od zamierzonego. Zbyt długie ćwiczenie ręki zwyczajnie męczy mięśnie dłoni i ręka boli od pisania. Naprawdę takie małe dziecko nie powinno długo być poddawane takiej czynności. Najwyżej 10 minut i 2 godziny przerwy. Dla dziecka te 10 minut to prawie wieczność, bo ono jeszcze nie ma poczucia czasu. Więcej nauczy się przez wspólną zabawę z rodzicem, niż żmudne pisanie esów floresów. Może kolorowanki usprawniłyby rękę i trzymanie w niej kredki. Z początku będzie wyjeżdżać poza obwódki, ale z czasem zauważy te niedoróbki i będzie się starać nie przekraczać obwódek. No i muszą być przerywniki ruchowe, by dać upust energii. Wtedy łatwiej mu będzie skoncentrować uwagę na tej żmudnej czynności.
Mam koleżankę, która pomimo, że już jest dorosła, to nie może wybaczyć matce, iż zmuszała ją do nauki gry na fortepianie. Ona uważa, że matka zabrała jej dzieciństwo, a ona przez te tortury nienawidzi muzyki do dnia dzisiejszego. Czasem jak o tym wspomina to aż się trzęsie. Ta trauma trwa do dziś.
Życzę dużo cierpliwości, zwłaszcza, że to jest chłopiec, a u nich rzadko się zdarza miłość do pisania.
|
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|

Ponieważ na forum pojawia się coraz więcej
materiałów, zdjęć, itp.,
proszę każdego, kto będzie miał jakiekolwiek zastrzeżenia odnośnie
naruszenia praw autorskich o kontakt ze
mną.
Postaram się jak najszybciej materiały tego typu usunąć lub jeśli to
będzie możliwe uzyskać zgodę na ich publikację.
Jednocześnie informuję, że administrator forum nie
odpowiada za treść wypowiedzi innych użytkowników,
a tym samym nie może być pociągany do odpowiedzialności za owe wypowiedzi.
maranta
 |
| | Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 28 |
|
|