RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...


Strona główna  • Mapa stron  • Księga gości  • Portal   Forum
Nasze ostatnie prace  • Kontakt z administratorem
• Aktualne losowania

Znalezionych wyników: 27
RękoDzielni - Forum u Maranty Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: CENY WYROBÓW SZYDEŁKOWYCH
alienacja

Odpowiedzi: 1680
Wyświetleń: 650805

PostForum: Pogaduszki szydełkowe   Wysłany: Nie 29 Lip, 2012 13:16   Temat: CENY WYROBÓW SZYDEŁKOWYCH
Już sto razy bardziej wolałabym zrobić coś dla obcej osoby i nieco zaniżyć cenę, ale zobaczyć radość z ewentualnej rzeczy, niż tak jak mam ostatnio. Siostra zapytała czy mogłabym jej zrobić biżuterię na ślub cywilny, wiedziała co chce i zapłaciła na materiały i co z tego? Podejście, że skoro umiem, to robię i to dla niej zupełnie naturalne, nie ma potrzeby się czasem zainteresować jak idzie, czy cokolwiek. Umiem to daję. Grrrrrr. Cieszę się, że poprosiła mnie o coś takiego na ważny dzień, ale nie lubię podejścia, że skoro się nauczyłam, to nie należy mi się nawet odrobina wdzięczności, bo co to dla mnie i co z tego, że siedzę nad tym w swoim wolnym czasie, a wcale obowiązku nie mam tego robić.
  Temat: Noworoczne postanowienia i zmiany
alienacja

Odpowiedzi: 2646
Wyświetleń: 565567

PostForum: Pogaduszki szydełkowe   Wysłany: Nie 15 Lip, 2012 18:44   Temat: Noworoczne postanowienia i zmiany
Haha, nie Smile To nie jest tajemnica, po prostu od jakiegoś już czasu na tej diecie nie jestem, bo nie czuję potrzeby aktualnie. Natomiast ogólnie polegało to na pięciu, czasem sześciu posiłkach dziennie z których najwięcej kalorii miało to co jadłam rano i w pracy, a w między czasie zazwyczaj były to owoce czy jogurt z obniżoną ilością kalorii. Na początku musiałam pamiętać co i jak, ale po pewnym czasie człowiek już automatycznie planuje kolejne posiłki. Na śniadanie zazwyczaj przygotowywałam sobie kanapki na chrupkim pieczywie z chudą wędliną, albo zbożowe płatki. W przypadku obiadów różnie, chociaż starałam się pamiętać, by jeść sporo warzyw i do tego ryż i kawałek pieczonej ryby, albo gotowanego kurczaka.

Przy okazji, jeśli ktoś ma kłopot z rozkładaniem kalorii, czy też zwykłym kontrolowaniem tego co je w ciągu dnia, to polecam stronę MyFitnessPal. Bardzo przyjazna i łatwa w obsłudze strona, mnie bardzo pomogła przede wszystkim zorientować się ile tak naprawdę niepotrzebnych rzeczy w siebie wkładałam przed dietą. Dodatkowo taka wiedza jeszcze motywuje i jest łatwiej wytrwać, nawet jeśli komuś zdarzy się jakiś dzień zwątpienia.

Jak już pisałam wyżej, taka dieta nie daje spektakularnych efektów w krótkim czasie, ale kilogram tygodniowo leci jak nic (w pierwszym tygodniu trzy kilo). Z tego co pamiętam, moje liczenie kalorii trwało w okolicach 1000/1200 kalorii, ale też moja praca nie jest ciężka na tyle żebym musiała jeść więcej. Efektu jojo jako takiego raczej nie ma, no chyba, że po skończeniu diety, człowiek rzuca się od razu na wszystko i w dużych ilościach... wesoło mi

Generalnie powinnam jeszcze te kilka kilo zrzucić, ale jak już mówiłam, chwilowo odpuściłam. Pewnie za jakiś czas znów zwrócę na to baczniejszą uwagę.
  Temat: Noworoczne postanowienia i zmiany
alienacja

Odpowiedzi: 2646
Wyświetleń: 565567

PostForum: Pogaduszki szydełkowe   Wysłany: Nie 15 Lip, 2012 10:13   Temat: Noworoczne postanowienia i zmiany
Owszem, wybór diety to sprawa indywidualna. Podobnie jak to, że jeśli przeczytać coś więcej o diecie "1000 kalorii", to wie się również, że te wytyczne nie są stałe dla wszystkich. Oznacza to tyle, że na przykład jeśli ktoś na starcie ma dużą nadwagę, naprawdę dużą, to jasne jest, że nikt normalny nie zaleci mu z dnia na dzień tysiąc kalorii, bo bardziej zaszkodzi niż pomoże, a dieta po dwóch dniach zostanie rzucona w kąt. Przy dużych problemach z wagą, dobrze jest się skonsultować z dietetykiem, który ustali jak to powinno wyglądać, a kilogramy nadal będą lecieć w dół. Podobnie jak jest zalecenie, by przystosować ilość kalorii do trybu życia, ale to wydawało mi się, że rozumie się samo przez się.
Cała zabawa polega na tym, że najskuteczniejsze diety to te, które wymagają od człowieka pewnej systematyczności w spożywaniu posiłków, jakkolwiek by one nie wyglądały. Organizm się po pewnym czasie przyzwyczaja do określonych pór i dzięki temu, można schudnąć jedząc dość sporo, bo organizm nauczony pewnego rytmu i tak poradzi sobie ze spaleniem kalorii. I jeśli na jakąkolwiek dietę robi się faktycznie nagonkę, to na głodówki i inne wymysły polegające na jedzeniu samej kapusty przez kilka tygodni. Natomiast w sprawie Dukana znalezione są jasne i czytelne dowody na to, że niektórym ludziom szkodzi. Jak już pisałam i powtórzę się znowu - nie wszystkim. Cały czas chodzi mi tylko o to, by każdy najpierw zdał sobie sprawę z tego na co się decyduje, a nie rozpoczynał dietę, bo "koleżanka ma się świetnie". Tyle, że owa koleżanka ma inny organizm i inaczej może reagować niż nasz własny.

Natomiast co do kontrolowania diety... W Anglii jest to już od dawna, ale wiem, że w Polsce także już wprowadzono przymus informowania klienta o wartościach odżywczych każdego produktu, a więc także o jego kaloryczności. Ja nie miałam najmniejszych problemów, by tworzyć codzienne posiłki i jednocześnie normalnie pracować i zajmować się wszystkim tym, czym się zajmuję normalnie. Głodna nie chodziłam, nie miałam napadów wchłaniania wszystkiego, co nagle zobaczyłam, a omijanie ciastek wcale nie stało się koszmarem, bo po prostu nie miałam na nie ochoty, skoro nie byłam głodna. Kwestia rozejrzenia się i ustalenia pewnych rzeczy. Chociaż spodziewam się, że nie dla każdego jest to wyjście, ale wolna wola, mnie brak majonezu czy słodyczy nie dokucza na tyle, by kombinować za zamiennikami, które pod dietę już jakoś wsunąć można.

A inna sprawa, że nie po to piszę to wszystko, by kogokolwiek do czegoś namawiać, lub przekonywać, bo zdaję sobie sprawę, że to raczej niemożliwe. Niemniej, jestem żywym i zdrowym przykładem na to, że istnieją też inne skuteczne metody na odchudzanie i, że warto je także brać pod uwagę, a co już ktoś inny zdecyduje, to jego prywatna sprawa i mnie absolutnie nic do tego. Przy okazji przekonałam się, że nie tylko ja mam takie zdanie o diecie Dukana jakie mam i właściwie to tyle.
  Temat: Noworoczne postanowienia i zmiany
alienacja

Odpowiedzi: 2646
Wyświetleń: 565567

PostForum: Pogaduszki szydełkowe   Wysłany: Pią 13 Lip, 2012 03:32   Temat: Noworoczne postanowienia i zmiany
Nie bardzo rozumiem, co ma podejście osoby szczupłej, czy z nadmiarem kilogramów do faktu, że bywają diety zwyczajnie szkodliwe dla organizmu, nawet jeśli działają.
W zeszłym roku schudłam osiemnaście kilo, a zanim zaczęłam, miałam okazję poczytać sobie o Dukanie, a i od tamtej pory sporo nowych informacji się pojawia. I wskakiwanie codziennie na wagę (co jest bezcelowe niezależnie od sposobu odchudzania) jest jedną z tych mniej uciążliwych rzeczy. Czytałam jak panie, które nie mogą żyć bez majonezu, zaczęły go w domu produkować używając parafiny. Dziękuję bardzo, już wolę zjeść suchy kawałek chleba. Do tego lekarze cały czas ostrzegają, przede wszystkim wyliczając problemy z nerkami i ich późniejsze leczenie. To, że coś nie szkodzi nam natychmiast, albo po roku, nie oznacza, że nie zaszkodzi za lat kilka. Chodzi mi po prostu o to, że trzeba być świadomym tego w co się człowiek pakuje, a nie na ślepo wierzyć, że wszystko jest dobrze, bo nadal ktoś się lekko i świetnie czuje. Badania robione w tej chwili mogą dawać świetne wyniki, a później ktoś się obudzi, że nagle coś się stało i zacznie zastanawiać skąd nagle pogorszenie. To wszystko ma właśnie wpływ, chociaż oczywiście mieć go nie musi. Niemniej, jak mam do wyboru zdrową dietę bez kombinowania, plus ruch, to wolę tak niż szukać na siłę cudu. I żeby dojść do tego wniosku, nie trzeba borykać się z problemami z wagą, podobnie żeby coś zrozumieć, nie trzeba przeżyć tego na własnej skórze.
  Temat: Noworoczne postanowienia i zmiany
alienacja

Odpowiedzi: 2646
Wyświetleń: 565567

PostForum: Pogaduszki szydełkowe   Wysłany: Pon 09 Lip, 2012 00:03   Temat: Noworoczne postanowienia i zmiany
Jak was czytam, to mocniej tylko utwierdzam się w przekonaniu, że mam tę swoją dietę 1000 kalorii, którą stosuję, kiedy czuję potrzebę. Spektakularnych wyników więcej niż raz nie ma, ale na spokojnie i bez popadania w paranoję odnośnie swojej wagi O.O

Nie chcę żeby to zabrzmiało personalnie, bo i generalnie temat to nie moja sprawa, ale coraz więcej ludzi narzeka na dietę Dukana, ludzie mają problemy ze zdrowiem, szybciej bądź później, a ostatnio wręcz mówi się, że to wcale dobra dieta nie jest, a i tak pozostają osoby święcie przekonane, że znalazły dietę cud. Cóż, każdy chce w coś wierzyć, ale mnie to osobiście przeraża, przykro mi.

Jakkolwiek panuje presja na odchudzanie, ja wolę ufać, że lepsze te kilka kilo więcej i mocne nerwy, niż skakanie codziennie na wagę i panikowanie z powodu każdego kilograma, którego poprzedniego dnia nie było... Takie praktyki są zwyczajnie niebezpieczne na dłuższą metę.

To wyżej, to tak w ramach własnych przemyśleń, prosiłabym o nie opisywanie mi teraz jak to ktoś się świetnie czuje i spróbuje mnie przekonać, bo nie ma takiej potrzeby. Wolę pozostać przy mniej zwariowanych metodach na gubienie kilogramów.
  Temat: CENY WYROBÓW SZYDEŁKOWYCH
alienacja

Odpowiedzi: 1680
Wyświetleń: 650805

PostForum: Pogaduszki szydełkowe   Wysłany: Nie 06 Maj, 2012 22:05   Temat: CENY WYROBÓW SZYDEŁKOWYCH
Ja byłam ostatnio w Krakowie i też już z przyzwyczajenia przyglądałam się napotkanym ręcznym wyrobom. I tu nie cena mnie zabiła, co właśnie wykonanie. Przykro mi patrzeć na serwetkę za 50zł która wygląda, jakby ją przed chwilą dano do zmemłania psu. Oczka powyciągane i nierówne, a całość prezentuje się tak, ze aż płakać się chce i chociaż ja mam doświadczenie nadal małe w szydełkowaniu, to nadal wygląda to lepiej niż tamte sklepowe. Szczerze mówiąc nie mogłam uwierzyć, że można coś takiego wystawić w sklepie, bo żeby to jeszcze jakiś stragan, ale nie - sklep. Dziwi mnie, że właściciele nie chcą przyjmować wyrobów zrobionych z sercem i dokładnie, bo wtedy nawet jak cena wyższa, to na pewno chętni się znajdą, a jak widzi się taką powyciąganą szmatkę, przymocowaną szpilkami, to odechciewa się w ogóle brać cokolwiek i gdziekolwiek... Takimi metodami z chińszczyzną się nie wygra, to jest zwyczajnie żałosne.

Inna sprawa, że widziałam także dzwoneczki, tyle, że to już chińszczyzna na pewno. Po 3.50zł. Nie wyglądały wcale źle tak naprawdę i szczerze mówiąc gdybym się w tym nie orientowała, sama bym nic przeciwko kupnie nie miała w przeciwieństwie do wyżej wspomnianych serwetek.


Natomiast z tym cenieniem się za granicą też bywa różnie. Znam panie, które robią biżuterię i ledwie zwraca im się cena materiałów, a robią piękne rzeczy, a znam też takie, gdzie wyrób woła o pomstę do nieba, a cena z kosmosu. Podobnie jak nie wszystko co ręcznie robione i wystawione na sprzedaż, faktycznie się sprzedaje. Także w tym temacie naprawdę bywa rozmaicie, niezależnie od kraju w którym się wystawia swoje wyroby. Śmiem twierdzić, że temat zależy bardziej od konkretnego człowieka i jego podejścia do własnych interesów Very Happy
  Temat: Szydełkowe serwetki
alienacja

Odpowiedzi: 2910
Wyświetleń: 910381

PostForum: ozdoby naszego domu   Wysłany: Pią 30 Mar, 2012 20:41   Temat: Szydełkowe serwetki
Przepiękne serwetki dziergacie ^^


Mnie się udało wreszcie skończyć moją pierwszą. Daleko jej do ideału, ale pierwsze koty za płoty, mam nadzieję, że kolejne będą już tylko lepsze. Oby...

  Temat: Co wolno na blogu
alienacja

Odpowiedzi: 2
Wyświetleń: 7129

PostForum: Sieć   Wysłany: Pon 20 Lut, 2012 14:00   Temat: Re: Co wolno na blogu
anle napisał/a:
Z racji tego, że nie wiele jeszcze napisałam na blogu i zawsze staram się napisać skąd jest opis, albo przynajmniej jaka jest nazwa projektu lub skąd wzięłam inspirację, mam na razie jedną wątpliwość, czy mogę umieszczać z boku linki do innych blogów, głównie z opisami, szkółkami z zaznaczeniem, że to jest takiej i takiej osoby, bez pytania autorki, traktuje to jako notatnik, chciałabym mieć wszystko w jednym miejscu bez konieczności szukania. Czy jest to dopuszczalne, czy lepiej usunąć te linki i wstawić je po dopiero uzyskaniu zgody autorki.



Moim zdaniem jak trzeba będzie jeszcze pytać o pozwolenie na umieszczenie linka na własnym blogu, to już będzie podpadało zwyczajnie o paranoję. Owszem, nie wolno korzystać z obcych zdjęć, czy prac i podpisywać je jako własne, ale nie ma nic złego w umieszczeniu zdjęcia lub cytatu jeśli niżej dodało się źródło i ewentualne dodatkowe informacje (jeśli są znane i sytuacja tego wymaga).


Generalnie nawet twórcy powinni być zadowoleni z sytuacji, kiedy ktoś na blogu pokazuje link do ich prac, bo to też jest możliwość reklamy, czy rozpowszechnienia swoich dzieł. Jak już mówiłam, póki ktoś nie uznaje cudzej własności za własną, to tylko pozazdrościć, że czyjaś praca zrobiła na kimś na tyle duże wrażenie, że chce pokazać ją innym.


Ja sama bloguję od lat i spotkałam się z naprawdę wieloma stanowiskami w tej sprawie, ale uważam, że nie można dać się zwariować. Jeśli komuś naprawdę zależy na prywatności, to nie umieszcza niczego na publicznych blogach, tylko ewentualnie przesyła znajomym. Skoro już jednak oczekujemy ewentualnych komentarzy, to nie możemy też liczyć na to, że odbędzie się to jedynie na "naszym podwórku" (tu blogu).


Wracając do linków. Sama ich idea, to trzymanie w jednym miejscy odnośników do obcych stron. Ktoś to kiedyś wymyślił, przyjęło się i naprawdę trudno mi wymyślić powód dla którego komuś mogłoby to przeszkadzać. puknąć się
  Temat: CO TERAZ CZYTASZ??
alienacja

Odpowiedzi: 561
Wyświetleń: 295615

PostForum: Literatura   Wysłany: Wto 08 Sty, 2008 23:45   Temat: CO TERAZ CZYTASZ??
Monika Szwaja.
Odkryłam niedawno książki tej pani, pierwszą przeczytałam jednym tchem, a potem zamawiałam kolejne... I nadal uzupełniam braki, bo kilka tych powieści jest.

Według mnie są świetne dla relaksu i poprawy humoru.

Oprócz tego Haruki Murakami "Wszystkie Boże Dzieci Tańczą".
Tu już poważniej, ale bardzo lubię i potem mam nad czym się zastanawiać... Wink


Ogólnie staram się czytać dużo i kiedy tylko mogę.
  Temat: Potrzebuje pomocy w wyborze maszyny
alienacja

Odpowiedzi: 46
Wyświetleń: 66007

PostForum: Maszyny do szycia    Wysłany: Pon 07 Sty, 2008 19:09   Temat: Potrzebuje pomocy w wyborze maszyny
Od kilku dni staram się dowiedzieć trochę na ten temat i słyszałam, że podobno Janome jest też dobrą firmą...

A jeśli mogę spytać, to co to jest ta dziurka robiona automatycznie? nie wiem

Ja wiem, że może to głupie pytanie, ale jeśli o szycie chodzi to dopiero próbuję się czegoś nauczyć... Niemniej, żeby zacząć potrzebna mi maszyna i koło się zamyka...
  Temat: Potrzebuje pomocy w wyborze maszyny
alienacja

Odpowiedzi: 46
Wyświetleń: 66007

PostForum: Maszyny do szycia    Wysłany: Nie 06 Sty, 2008 00:57   Temat: Którą maszynę wybrać?
No właśnie.
Chciałabym kupić sobie maszynę do szycia, tylko problem polega na tym, że nie bardzo wiem jaką powinnam wybrać. U mnie w domu była kiedyś jedna, ale ręczna i właściwie odkąd pamiętam, zepsuta...

Dodatkowy kłopot polega na tym, że jestem za granicą, więc nazwy maszyn, które można nabyć w Polsce nic mi nie powiedzą...

Natomiast może są jakieś ogólne rady? Czym się kierować przy kupnie. Co taka maszyna mieć powinna itd.

Będę bardzo wdzięczna za każdą radę i pomoc kwiatek dla ciebie
  Temat: szydełkowanie przedłuża życie????????
alienacja

Odpowiedzi: 37
Wyświetleń: 51529

PostForum: Pogaduszki szydełkowe   Wysłany: Sob 05 Sty, 2008 23:58   Temat: szydełkowanie przedłuża życie????????
W momencie kiedy można dzień spędzić na przykład przed telewizorem albo komputerem to raczej mało które dziecko da się namówić na ściubolenie słupków...
Ja się zainteresowałam robieniem na drutach kilka lat temu TYLKO dlatego, że chciałam mieć baaardzo długi szalik, a tak długiego nigdzie nie mogłam dostać jakbym chciała... I zabrałam się za robienie.
Nieco wcześniej bawiłam się w robienie dywanika na świetlicy po szkole, ale słowo "bawiłam" ma tu o tyle znaczenie, że nawet go nie skończyłam, a dziś żałuję, bo już nie pamiętam jak to się robi, a chciałabym... przykro mi

A jeszcze wtedy nie miałam dostępu do internetu, nie mówiąc już o innych rozrywkach. Jeśli więc dziecko się zacznie uczyć to tylko dlatego, że go to zainteresuje... Inaczej nie ma siły... Tak mi się wydaje przynajmniej.
  Temat: Święta bez szydełka?
alienacja

Odpowiedzi: 35
Wyświetleń: 39736

PostForum: Pogaduszki szydełkowe   Wysłany: Sob 29 Gru, 2007 22:09   Temat: Święta bez szydełka?
Nawet o tym nie pomyślałam żeby robić przerwę... wesoło mi

A poza tym znowu coś zaczęłam i kolejny raz sprawdzam czy jednak skończę... A jak już jest wolne to trzeba korzystać radocha
  Temat: alienacja
alienacja

Odpowiedzi: 0
Wyświetleń: 1699

PostForum: Galerie prac użytkowników forum   Wysłany: Pon 17 Gru, 2007 19:51   Temat: alienacja
Przyszedł czas i na mnie. ^^

Chwilowo nie jest tego dużo, a i w porównaniu do prac, które Wy pokazujecie, to ja się powinnam nie wychylać, ale jednak coś wam pokarze wesoło mi












Ten ostatni króliczek to w ogóle moja pierwsza szydełkowa praca... Podoba mi się i za każdym razem jak już mam dość dziubania słupków, to patrze na niego i jednak robie dalej XD Taka dziwna motywacja...

Oprócz tego mam zaczętych kilka serwetek, ale pokarze jak już je skończę...

Tak więc druty zostały zdradzone, a mi się o wiele przyjemniej uczy szydełkować.

A, że uczę się nadal to może następnym razem będzie tych prac nieco więcej. Chciałabym jakiś topik wydziergać, ale jeszcze się trochę obawiam czy to aby dobry moment żeby zaczynać... nie wiem
  Temat: Reakcja domownikow na hobby
alienacja

Odpowiedzi: 81
Wyświetleń: 94597

PostForum: Pogaduchy   Wysłany: Nie 14 Paź, 2007 23:48   Temat: Reakcja domownikow na hobby
Ogolnie chyba znane jest mowienie innych "a po co ci to?". U mnie tez tak jest tylko, ze ja sama zarabiam na siebie i wlasne hobby. Meza nie mam, dzieci tym bardziej.... wiec tak naprawde tylko ode mnie zalezy ile pieniedzy przeznacze na wloczke i inne takie...

Co nie zmienia faktu, ze sluchac od siostry musze nadal... weszlo jej w krew chyba.

Ale jak ktos sam nie zacznie dziergac i wyszywac to chyba nie zrozumie... sztrikuję
  Temat: Co wyście narobiły?
alienacja

Odpowiedzi: 60
Wyświetleń: 70894

PostForum: Pogaduszki szydełkowe   Wysłany: Sob 25 Sie, 2007 21:18   Temat: Co wyście narobiły?
Chyba juz po czasie... ale ja bym wybrala te pierwsza... Podoba mi sie najbardziej i gdybym lepiej juz radzila sobie z szydelkiem to sama bym sprobowala... Chwilowo jednak nawet nie bede probowac bo szkoda zrobic straszydlo z tak ladnej bluzki...
  Temat: Zapasy włóczkowe
alienacja

Odpowiedzi: 133
Wyświetleń: 132163

PostForum: Pogaduszki szydełkowe   Wysłany: Czw 23 Sie, 2007 08:23   Temat: Zapasy włóczkowe
Ja chyba przerwe sporadyczne wypady po wloczke, poki jeszcze moge wesoło mi
Z lekkim przerazeniem patrze na kolejne motki, ale wychodzi na to, ze to gromadzenie nie jest wcale takie dziwne... Moze to i dobrze...
  Temat: Bransoletki z muliny
alienacja

Odpowiedzi: 29
Wyświetleń: 31528

PostForum: Biżuteria   Wysłany: Śro 27 Cze, 2007 20:11   Temat: Bransoletki z muliny
Bardzo ladne ^^ cool


Ja kilka razy probowalam sie tego nauczyc, ale mogila zupelna Sad Kompletnie mi nie wychodza i w takim wypadku moge tylko podziwiac czyjes...
  Temat: Moje początki
alienacja

Odpowiedzi: 117
Wyświetleń: 80383

PostForum: Biżuteria   Wysłany: Śro 27 Cze, 2007 20:07   Temat: Moje początki
Mi tez kostki ^___^

brawo brawo
  Temat: Krecik
alienacja

Odpowiedzi: 3
Wyświetleń: 5095

PostForum: Poszukuję   Wysłany: Wto 26 Cze, 2007 19:15   Temat: Krecik
Bardzo dziekuje, o cos takiego wlasnie mi chodzilo ^___^

Juz sobie zapisuje schematy. radocha
  Temat: Moja koralikowa biżuteria
alienacja

Odpowiedzi: 28
Wyświetleń: 30454

PostForum: Biżuteria   Wysłany: Wto 26 Cze, 2007 19:09   Temat: Moja koralikowa biżuteria
brawo

Te czerwone kolczyki mi sie najbardziej podobaja ^____^ Niebieskie tez sa ladne, ale jak dla mnie troszke za dlugie i malo praktyczne...
  Temat: biżu Krulikowe:)
alienacja

Odpowiedzi: 274
Wyświetleń: 142381

PostForum: Biżuteria   Wysłany: Pon 25 Cze, 2007 22:25   Temat: biżu Krulikowe:)
Mi tez sie bardzo podobaja ^^

Uwielbiam kolczyki i kupuje ich dosc duzo... A ostatnio sie zaczelam zastanawiac czy nie praktyczniej bedzie jak je bede sobie robila po prostu... Ale to wszystko narazie tylko na etapach rozmyslan ^^.

Niemniej, popatrzec na czyjes prace tez jest fajnie ^_____^ Szczegolnie jak sa tak ladne brawo
  Temat: Krecik
alienacja

Odpowiedzi: 3
Wyświetleń: 5095

PostForum: Poszukuję   Wysłany: Pon 25 Cze, 2007 21:23   Temat: Krecik
Jesli ktos ma wzory Krecika to bardzo prosze ^^
Buszowalam troche po sieci, ale chyba nie mam szczescia, a bardzo bym chciala go zrobic...
  Temat: Muzyka
alienacja

Odpowiedzi: 55
Wyświetleń: 96750

PostForum: Muzyka   Wysłany: Nie 24 Cze, 2007 23:54   Temat: Muzyka
Kocham muzyke i nie moge wytrzymac nawet jednego dnia bez sluchania czegos. Musze sie naprawde zle czuc by nie wlaczyc jakiejs plyty...

A slucham muzyki japonskiej *^^* Od dluzszego czasu tylko tego. Kocham, uwielbiam i co jakis czas staram sie poznawac nowe zespoly. Glownie rock, ale nie tylko... Wlasciwie wszystko zalezy od tego co mi akurat w ucho wpadnie ^__^.
  Temat: a jak to jest z tym przebaczaniem
alienacja

Odpowiedzi: 50
Wyświetleń: 90727

PostForum: Przebaczenie   Wysłany: Nie 24 Cze, 2007 23:47   Temat: a jak to jest z tym przebaczaniem
Tez mi sie wydaje, ze wszystko zalezy od tego co sie wybacza. Ale jesli juz sie to zrobilo to nie trzeba wracac do sprawy i juz ^^ Ja ogolnie staram sie szybko lagodzic rozne sprawy zeby to sie nie kotlowalo iles tam czasu... A wybaczam jesli czuje, ze moge to zrobic, bo zalezy mi na danej osobie bardziej niz na tym o co poszlo czy co sie stalo...

Tak wiec wszystko zalezy od szczegolow Wink
 
Strona 1 z 2
Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Ponieważ na forum pojawia się coraz więcej materiałów, zdjęć, itp.,
 proszę każdego, kto będzie miał jakiekolwiek zastrzeżenia odnośnie naruszenia praw autorskich o kontakt ze mną.
 Postaram się jak najszybciej materiały tego typu usunąć lub jeśli to będzie możliwe uzyskać zgodę na ich publikację.

Jednocześnie informuję, że administrator forum nie odpowiada za treść wypowiedzi innych użytkowników,
 a tym samym nie może być pociągany do odpowiedzialności za owe wypowiedzi.

maranta

  Liczniki na bloga

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 10