Galerie prac użytkowników forum - Awenturyn - moje małe conieco :) różowo str 41
Awenturyn - Czw 16 Sty, 2014 08:53
Powiem Wam że mi się wyć chce
Rozesłałam mailowo plakat i prośbę tej treści :
" Szanowni Państwo
Zwracam się z prośbą o pomoc w zbiórce 1% podatku dla mojego syna Mateusza.
Mój syn urodził się z zespołem Downa,choruje również na AUTYZM i celiakie.
Terapia i rehabilitacja oraz dieta są bardzo kosztowne.
Zebrane środki zostaną wykorzystane na poprawę bytu mojego syna.
Z góry dziękuje za pomoc i okazane serce
z poważaniem
Małgorzata Brzyk
No i okazało się że jestem naciągaczką
Po prostu ręce mi opadają ...........
pytanie : CZY JA KOMUŚ KAŻE W TYM MAILU ABY NAM POMÓGŁ ???
CZY PISZE TAM COŚ CO NIE JEST PRAWDĄ ???
siebusania - Czw 16 Sty, 2014 10:01
Awenturyn, nie przejmuj sie, nawiecej do powiedzenia maja ci co i tak nigdy nie daja i dac nie zamierzaja, np ostatnia nagonka na Owsiaka z WOŚP ze niby oszukuje a ja nie raz widziałam sprzet z serduszkiem ufundowany przez jego fundacji, wiele oszustów wykorzustuje wizerunek takich dzieci jak twój syn i podszyfa sie, dlatego ludzie sa ostrozni ostanio na fb jakis oszust ukradł wizerunek Oliwki(co jej mama zbiera nakretki) i wyłudzał pieniadze. nie przejmuj sie co mowia inni ty wiesz najlepiej jak jest i robisz wyszytsko prawienie, trzymaj sie
Awenturyn - Czw 16 Sty, 2014 14:59
siebusania, dzięki
Ale ja wysłałam oficjalny plakat z danymi mojego syna wiec nie bardzo można było mnie posądzić o podszywanie się pod kogoś innego
Co do WOŚP to ja ich popieram całym sercem bo dzięki respiratorowi z WOŚP mój syn żyje !!
Awenturyn - Nie 19 Sty, 2014 09:54
moja muzyczna kartka
Pysiatom - Pon 20 Sty, 2014 15:51
Śliczna.
Awenturyn - Nie 26 Sty, 2014 10:33
no dobra chwale się
początek
dziś
Awenturyn - Wto 28 Sty, 2014 19:15
Znowu mam doła nie mam komu się wyżalić ..........
Moja sis po raz kolejny dała "popis".
Sprzątamy mieszkanie mamy ( po malowaniu , ma to być niespodzianka jak wróci z wyjazdu).
Mati ma dzisiaj zajęcia od 10.45 więc dzwoni do mnie że jak go odprowadze to mam przyjść. Mówie oki będe po 11 bo musze zrobić zakupy - zaliczam FOCH NR 1.
Przyszłam ze sklepu było po 11 przebieram się ona dzwoni - mówie zaraz będe - no i FOCH NR2
Poszłam , sprzątam , informuje że przed 12 musze iśc po obiad - jej wzrok zabija no to mówie że JESTEM SAMA I SIĘ NIE SKLONUJE A OBIAD MUSZE ODEBRAĆ TY MASZ KOGO POSŁAĆ PO ZAKUPY CZY OBIAD JA NIE no to mam FOCH NR 4
Wychodze słysze pytanie - czy wogóle wróce jeszcze ? odpowiadam tak jak przyniose obiad - mina bezcenna
Przychodze sprzątam dalej - pyta się do której mam czas - mówie do 14 bo potem odbieram młodego
No to ona - a potem co ? przyjdziesz ?
To jej mówie że potem to ja musze dać młodemu obiad , leki i to na pewno krótko nie potrwa
zaczyna się FOCH NR 5
słysze - to weź go tu i będziesz robić
Tym razem ja nie wytrzymuje i tłumacze że to nie takie proste wziąść go i tu przyprowadzić (w ten burdel na kółkach) , to nie takie proste wziąść go jak ma "odpały" i nei moge nad nim zapanować itd itd
W rewanżu słysze " BO TY POWINNAŚ GO ODDAĆ DO DZIENNEGO OŚRODKA"
Nie wytrzymałam i jej wygarnęłam że nie ma bladego pojęcia o mojej sytuacji ,że oddanie dziecka niestabilnego psychicznie nie ROZWIĄZUJE problemu,że oddanie dziecka które jest na etapie NIE DOTYKAJ nie jest ani łatwe ani przyjemne itd Powiedziałam jej że w dawaniu DOBRYCH RAD jest zajebista ale NIC POZA TYM,że nie wie jak ja żyje i z jakimi problemami musze walczyć
Usłyszałam : ja też mam problemy
Ja sobie od razu pomyślałam
Jasne jeśłi jej problemem jest myśl czy się wyda że w grudniu kupiła sobie 3 spódnice na "wyprzedaży" każda za 200zł no to ma zajebisty problem prawda
Nigdy się nie spytała czy czegoś potrzebuje NIGDY , w święta płaciłam jej za zakupy mimo że wiedziała że nie mam kasy.
Poprosiłam ją o powieszenie plakatów o 1% poza przedszkolem nie widziałam ich NIGDZIE
jade do miasta i zobacze czy tam je chociaż dała choć wątpie
Wg niej to ja jak nie pracuje to mam cały czas wolne - bo co ja takiego robie jak młody jest w szkole ?? no tak opierdalam się bo "Maryśka" zrobi zakupy, posprząta, przygotuje jedzenie dla Matiego, za mnie załatwi sprawy w UM.........
Tak zdecydowanie z rodzinką najlepiej wychodzi się na zdjęciach ......................
boszzz czy kiedyś moja sytuacja się zmieni
Madzia - Wto 28 Sty, 2014 20:04
Dobrze, że się wyżaliłaś, bo może choć troszkę Ci lżej. Tylko, że nie wiem co napisać żeby jakoś Cię pocieszyć. Uważam, że matki chorych czy niepełnosprawnych dzieci to prawdziwe bohaterki, każdy ich dzień to walka jak nie z tym, to z tamtym.
Niestety jest tak, że my, którzy jesteśmy dookoła uciekamy od czyiś problemów, czasem się boimy, albo wmawiamy sobie właśnie, że też mamy problemy czy nie wiemy jak pomóc.
I często tak jest, i to boli, że najmniej pomocy mamy od tych najbliższych.
Jak leżałam po operacji też mi było przykro, że moja siostra nie znalazła czasu żeby mnie odwiedzić, a najbardziej potrzebowałam pomocy zaraz po szpitalu, żeby ktoś mi coś ugotował. Bardzo na nią wtedy liczyłam, i się przeliczyłam, choć na co dzień to ona zawsze wyciąga po coś rękę.
Frida - Śro 29 Sty, 2014 10:46
Małgosiu, mam dosyć ogólną wiedzę o Twojej sytuacji, więc nie odważyłabym się udzielać "mądrych rad". Co najwyżej pozwolę sobie na pytanie, na które sama sobie odpowiedz, czy musisz być blisko z ludźmi (nawet z rodziny), którzy Cię nie wspierają, nie służą pomocą, a nawet nie próbują zrozumieć?
Śledzę Twój wątek i podziwiam Cię.
Życzę Ci siły i życzliwych ludzi wokół Ciebie i Twojego syna.
halszka - Śro 29 Sty, 2014 11:21
| Awenturyn napisał/a: | KOCHANI
Zbliża się czas rozliczeń z fiskusem. Jeśli stoicie przed dylematem, komu przekazać 1 procent podatku, zachęcam do zaglądnięcia w ten link.
http://dzieciom.pl/podopieczni/22376
To dla mojego synka Mateusza
Obrazek
z góry wszystkim dziękujemy |
mój 1 % - też przeznaczę dla Mateusza , wszystkiego dobrego dla Ciebie i Mateusza
Awenturyn - Śro 29 Sty, 2014 18:32
Madzia, do mnie już powoli dociera że moja sis jest niereformowalna
i NIGDY mnie nie zrozumie bo NIGDY (jak dotąd) nie była w takiej sytuacja jak ja.
Ona jest TĄ dobrą w rodzinie a JA czarną owcą - nie dość ze panna to jeszcze z dzieckiem i to chorym.
Więcej zrozumienia mam od obcych niż od niej ..........
Frida, masz racje nie musze być - nie pomaga mi baaa nawet nie zapyta czy może coś mi potrzeba,czy może chce jechac na większe zakupy itd taki banał a jednak boli
no ale po co się mnie pytac jak ja i TAK NIE MAM KASY prawda ..... bo przecież kupienie soku dla chrześniaka/siostrzeńca doprowadzi ją do bankructwa
halszka, bardzo dziękuje
Awenturyn - Nie 02 Lut, 2014 11:37
Nadal dziergam szal pokazany wyżej ale ......... zaczęłam tez kolejny
i na razie mam tyle
Apak - Nie 02 Lut, 2014 12:05
Świetny jest ten wzór, mam nadzieję, że kiedyś też się takiego nauczę
Awenturyn - Nie 02 Lut, 2014 18:43
| Apak napisał/a: | Świetny jest ten wzór, mam nadzieję, że kiedyś też się takiego nauczę  |
to zapraszam tutaj go wrzuciłam
http://maranciaki.pl/forum/viewtopic.php?t=9321
Awenturyn - Śro 05 Lut, 2014 09:01
U mnie już wiosna
Pysiatom - Śro 05 Lut, 2014 09:18
Faktycznie wiosna, u nas w górach świeci piękne wiosenne słoneczko.
leta40 - Śro 05 Lut, 2014 09:50
Awenturyn,bardzo cię podziwiam i życzę wytrwałości.Pamiętaj ,z rodziną najlepiej się wychodzi na zdjęciu i to tak żeby szło odciąć Nie przejmuj się głupimi ludzmi,oni nie wiedza co w życiu ważne.A największą nagrodą będzie dla Ciebie uśmiech synka .Dasz sobie radę,bo my baby jesteśmy silniejsze od wszystkich facetów razem wziętych.A kiedyś na pewno i dla Ciebie zaświeci jaśniejsze słoneczko.Wszyscy trzymamy za Ciebie kciuki,poradzisz sobie a Pan Bóg nierychliwy ale sprawiedliwy,zobaczysz że nie zapomni o Tobie i Twoim Synku
Frida - Śro 05 Lut, 2014 10:46
Małgosiu, skusił mnie wzór ażurowy szala więc zrobiłam próbkę. A że wyszła zachęcająco, to nabyłam włóczkę.
Piękna ta Twoja wiosna.
Pozdrawiam słonecznie, Danuta
Awenturyn - Śro 05 Lut, 2014 19:08
Pysiatom, u mnie też dzisiaj było cudne słonko
leta40, dziękuje
Danusiu bo wzorek jest śliczny i baaaaaardzo kusi
ja juz planuje zrobić sobie sweterek a moja koleżanka mnie "opiórkowała" za to że jej nie pokazałam go wcześniej i już mam jej kupić włóczke tą brązową
siebusania - Czw 06 Lut, 2014 15:01
szal zapowiada sie ciekawie a kwiatki cudne
Awenturyn - Wto 11 Lut, 2014 10:55
skończyłam
elcja27 - Wto 11 Lut, 2014 11:45
Frida - Wto 11 Lut, 2014 11:47
Ale szybka jesteś. Szale piękne.
Pysiatom - Wto 11 Lut, 2014 12:54
Śliczności.
siebusania - Wto 11 Lut, 2014 14:04
Świetne
|
|
|