To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Pogaduszki szydełkowe - Noworoczne postanowienia i zmiany

Asia S. - Sob 01 Maj, 2010 20:57

To zawsze jakaś motywacja, żeby zdecydować się na operację hahahihi
kabyr - Sob 01 Maj, 2010 21:04

Też zrobiłam analizę. rotfl
Z tego testu nic nie wynika.
Raz piszą, że mam idealną wagę a kawałek dalej, że muszę przytyć.
O zgrozo już przytyłam 4 kg.

Twój typ sylwetki
Oto analiza twojego ciała:

Twój Indeks Masy Ciała (BMI) to stosunek wzrostu do masy ciała. Oblicza się go przez podzielenie masy ciała podanej w kilogramach przez kwadrat wysokości podanej w metrach. Powinien on wynosić od 18,5 do 25. Wtedy twoja waga jest prawidłowa, a ty wyglądasz zdrowo.

Twoj BMI wynosi 22,4, a to oznacza, że masz prawidłową wagę do swojego wzrostu.
Twoja Idealna waga zależy od wieku i wzrostu.

Twoja idealna waga wynosi 63,5 kg, co oznacza, że powinnaś przytyć kilka kilogramów, by osiągnąć idealną wagę.

Twój stosunek obwodu bioder do talii pokazuje, jak twój organizm magazynuje tłuszcz. Oblicza się go przez podzielenie obwodu talii przez obwód bioder. Jeśli wynosi on 0,8 u kobiet lub 1,0 u mężczyzn znaczy to, że cierpisz na otyłość aneroidalną (typu jabłko), co może być niebezpieczne dla zdrowia i grozić chorobami serca.
Twój HWR wynosi 0,77, co oznacza, że jesteś typem gruszki, tłuszcz odkłada ci się na biodrach i pośladkach.
Podsumowanie:

Możesz przytyć kilka kilogramów!
Staraj się odżywiać tak, by nie stracić ani grama. Możesz nawet wybrać dietę bogatą w składniki odżywcze, która pozwoli ci przytyć kilka kilogramów.

kabyr - Sob 01 Maj, 2010 21:07

Grażyna napisał/a:
Czytałam tekst kilka razy i nadal nie wiem, czy z moim ciałem jest dobrze, cool, czy tez moze trzeba sie dalej odchudzać? Wszyscy juz na mnie krzycza, że powinnam przestac dietowania, a tu prosze, taki klops. wesoło mi

Grażynko zauważ, że oni raz piszą, że masz BMI bardzo dobre
a w następnym akapicie, że masz nadwagę. rotfl
Sami nie wiedzą.

qrka - Nie 02 Maj, 2010 06:43

Asia S. napisał/a:
Chciałabym już chudnąć ...

gosias napisał/a:
Asia S., Smile znasz moje zdanie; z rozpoczęciem diety poczekałabym aż do wyjścia ze szpitala.

ja myślę podobnie, ale możesz wypróbować niektóre przepisy już teraz. Zdrowo się odżywiać można zawsze, nawet nie stosując diety

Asia S. - Nie 02 Maj, 2010 07:59

Teraz jem 3 posiłki dziennie, znacznie mniej na talerzu niż przedtem, dłuższe spacery z Franiem, nie podjadam i chyba zamiast chleba upiekę ten z otrębami;)
Elunia - Nie 02 Maj, 2010 14:26

A ja chyba straciłam odporność na tej diecie-dopiero wróciłam ze szpitala i już mam nastepnę chorobę-pewnie to półpasiec-sąsiadka miała i musiałam sie zarazić-może to zbieg okoliczności , coraz więcej myślę o porzuceniu diety,same problemy na mnie zdrowotne na mnie spadaja.........
a jak myslicie gdybym nie stosowałam metody 5 na 5 tylko cały czas była na proteinach + warzywka to może też bym chudła ale trochę wolniej?

gosias - Nie 02 Maj, 2010 18:04

Elunia napisał/a:
a jak myslicie gdybym nie stosowałam metody 5 na 5 tylko cały czas była na proteinach + warzywka to może też bym chudła ale trochę wolniej?


Trudno mi powiedzieć, może lepiej zastosuj system 1/1 - 1 dzień czyste proteiny, 1 dzień proteiny + warzywa.

Grażyna - Nie 02 Maj, 2010 19:17

Elunia - moim zdaniem nie straciłaś odporności na diecie tylko masz taki zbieg okoliczności, tzn. bliższy kontakt z wirusami i stąd te choroby. Gdzieś czytałam, że białko raczej wzmaga odporność. Może coś w tym jest, bo np. ja każdego roku na przełomie marca i lutego mocno choruję, a tymczasem w tym roku jakoś sie trzymam. Na szczęście, bo rpowadzę zajęcia unijne i nie moge sobie pozwolic na zwolnienie, bo nie miałabym kiedy ich odrobić. Proponuje Ci przejście na system 1/1, łagodniej schudniesz i nie jest to wtedy tak uciążliwe. Połykaj też witaminki, szczególnie wit.C.

Asia - a kiedy dokładnie masz tę operację. bo jeśli niebawem to radziłabym odchudzanie po operacji, po rekonwalescencji, aby organizm był silny i mogł szybko dojść do siebie. Dieta trochę jednak osłabia.

A teraz efekty mojego odchudzania. Obecnie wygladam tak:



Chciałabym jeszcze schudnąć w pasie 3cm. Myslę, że calanetics wyrzeźbi mi ten pas. Pozdrawiam was cieplutko cmoknięcie

karmelek - Nie 02 Maj, 2010 19:25

niewiarygodna zmiana!!! uklon uklon uklon
Asia S. - Nie 02 Maj, 2010 19:30

Grażynko nie mogę oderwać oczu od Twoich fotek. Patrzę na avatar i na nowe i podziwiam. brawo brawo
Termin operacji zależy od rozmowy z ginekologiem.

M. - Nie 02 Maj, 2010 19:36

Grażyna
wygladasz FANTASTYCZNIE !!!!

teraz możesz robić bluzeczki i sweterki nawet na 10 Smile i Cię nie pogrubią Smile

jesteś juz mozna powiedzieć FACHOWCEM w tej diecie,
w związku z tym mam pytanie czy dla osób "po przejściach" z wątrobą (wycięty woreczek) ta dieta moze byc ?

Grażyna - Nie 02 Maj, 2010 19:52

Dziekuję cmoknięcie Jesteście cudowne...

Nie wiem, czy po przejsciu operacji woreczka mozna sie tak dietowac. Musisz zapytac swojego lekarza.

Jarka - Nie 02 Maj, 2010 20:44

Asia S. napisał/a:
Grażynko nie mogę oderwać oczu od Twoich fotek. Patrzę na avatar i na nowe i podziwiam.
, JA TEŻ - WYGLĄDASZ REWELACYJNIE cool cool cool cool cool

Ja właśnie wróciłam ze zjazdu z moim dzieckiem, jadłam prawie normalnie, tyle że bez chleba, ziemniaków, nawet zjadłam kawałek torta i kiełbaskę z grilla, przytyłam 1 kg , nie jest źle, już od teraz powracam do swoich proteinek.

Paillette - Nie 02 Maj, 2010 20:46

Grażyna, jak się skończy majówka to idę kupić lupę... chcę Cię lepiej zobaczyć zanim znikniesz.... kwiatek dla ciebie
Grażyna - Nie 02 Maj, 2010 20:53

Do zniknięcia mi jeszcze daleko wesoło mi A gdzieżbym śmiała was opuścić cmoknięcie Jestem juz od Was uzalezniona wesoło mi
Paillette - Nie 02 Maj, 2010 21:03

No to mnie uspokoiłaś love
gosias - Nie 02 Maj, 2010 21:57

Grażyna, Smile rewelacja cool cool cool cool cool
anza87 - Nie 02 Maj, 2010 22:48

Grażyna, wygląda pani po prostu cudownie Smile
ciaachoo - Pon 03 Maj, 2010 08:30

Pięknie wyglądasz Grażynko wesoło mi

Elunia ja też byłam chora,byłam na proteinach plus warzywa,bo myślałam,że te warzywa nie zaszkodzą.Jednak waga nie drgnęła,więc chyba jednak spróbuj 1/1 byle było na przemian.

Pisałam już,że mam straszne problemy ze skorą na twarzy,bardzo się wysuszyła.
Od jakiegoś czasu skóra jest szorstka i czerwona.Nie miałam w życiu problemów z cerą.buzia była gładka.Obawiam się,że mogę mieć skazę białkową:(

Elunia - Pon 03 Maj, 2010 10:07

Grażynko ty szczęściaro-udało ci się-przemiana jak w reklamie srodka odchgudzajacego brawo brawo brawo
Gusia - Pon 03 Maj, 2010 11:14

Grażynko szczęka mi opadła i to dosłownie, wyglądasz ślicznie, kwitnąco.
Grażyna - Pon 03 Maj, 2010 11:28

Zrobiłam się czerwona, bo tyle komplementów. Dziekuje bardzo cmoknięcie
ciapara - Pon 03 Maj, 2010 12:07

Grazyno dolaczam sie do poprzedniczek
Nie opuszczaj nas
Twoje osiagniecia daja kopa innym

Super wygladasz, zadowolona z siebie piekna i młoda kobitka !!!!
love

gosias - Pon 03 Maj, 2010 18:43

Grażyna, Smile jesteś super motywacją aby wytrwać w postanowieniach Smile Jedno pewne - jak chcesz - to możesz Smile Tej wersji trzymam się Smile a Tobie jeszcze raz z całego serducha gratuluję cool cool cool
Grażyna - Pon 03 Maj, 2010 19:40

Gosiu - wstawiam własnie dlatego swoje zdjęcia aby was motywowac do zgubienia kilogramów. Skoro mnie się udało, to uda się wszystkim. Trzeba tylko chcieć. cmoknięcie


Właśnie dzisiaj z córką gadałyśmy, że dukanowanie, to dieta cud, a przecież cuda raczej się na tym padole nie zdarzają. Ja przynajmniej do tej pory w takowe nie wierzyłam. Przyglądałysmy się swoim ciałom i wynikom zapisanym oraz zawieszonym na lodówce. Same to przeżywamy i trudno nam uwierzyć, że tak szybko sie zmieniłysmy. Moja córcia zawsze była ładna, a teraz to się napatrzec nie mogę, bo taka z niej laseczka. Ma kształt ciała w postaci klepsydry. Ćwiczy obecnie na siłowni z trenerem nad wyszczupleniem ud i bioder oraz części ramienia, bo sa jeszcze ubite.

Stwierdzam obecnie (po miesiącu!), że III faza jest doskonała. W tej fazie 1 dzień proteinowy jest super wymysłem, bo rzeczywiście stabilizuje wagę. A jedzenie staje sie bardziej normalne. Nie chcę pisac, co juz zajadamy, aby wam nie robic smaka, ale urozmaicamy sobie jadłospis jak się tylko da. Nie ograniczamy sobie owoców, ale nadal nie jemy słodyczy, ziemniaków, kaszy, ryżu. Ja nie jem chleba, wole wasę, córka zaś je chleb, a nie je węglowodanów do obiadu, tzn. rezygnuje nawet z makaronu. Ona je sery żołte, plesniowe, topione, ja jeszcze na sery się nie zdecydowałam.

Życzę w takim razie, abyscie dotrwały do III fazy i miały cudowne efekty.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group