Pogaduszki szydełkowe - Noworoczne postanowienia i zmiany
ciapara - Pon 25 Sty, 2010 20:08
Tak tak małagosia w szydełku jest Duza
gosias - Wto 26 Sty, 2010 06:57
| Cytat: | | a poza tym zauwazyłam ze ludzie pogodni dłużej zyja Smile |
Jestem tego samego zdania Nie zależnie od postanowień, wszystkim życzę pogody ducha
Sobie też
Grażyna - Wto 26 Sty, 2010 14:58
Małgosiu - gratuluję
Gosiu, ciesze się, że przeszłas na proteinową dietę. Nie bedziesz żałować, o ile wytrwasz. A mam nadzieje, że tak. ŻM nic nie daje niestety, a po tej widac od razu efekty, co bardzo człowieka mobilizuje do dalszego stosowania. Ja już trwam przy tej diecie od 3 stycznia. W biodrach 5cm mniej, w biuscie 4cm, w pasie 3cm, no i waga munus 4,5kg. Spadło mi tez w ramionach i buźka traci "drugą" brudkę. Jednym słowem smukleję, co już ludzie widzą, bo mi mówią. A to mnie bardzo cieszy. Głodna nie chodzę, obiadki zjadam. Fakt, że mniej smaczne, bo miesko gotowane, ale zawsze to coś. Do Chanelki lub innej sukienki coraz bliżej. Bo jak nie schudnę, to nie zrobie sobie kiecki, bo by mnie wnerwiały oponki tu i tam.
Odchudzam się z córką, ale ona przebywa poza domem, na studiach. Gotuje codziennie męzowi i synowi. Nie grymasza, więc podgotowuję obiady (kilka, na cały tydzień.) w niedziele lub sobotę, a potem ograniczam się do gotowania ziemnaczków lub kaszy, ryzu. W takim razie długo w tygodniu nie ogladam pysznego jedzenia i nie wacham, dzieki czemu nie mam żadnych pokus. Bo przecież jestem najedzona.
anza87 - Wto 26 Sty, 2010 16:31
A ja na dietce jestem już jakiś czas (2 tygodnie bodajże) i też widzę różnicę szczególnie na twarzy i boczkach Mam ok. 4kg w dół. Chciałam stosować South Beach ale przy mojej rodzince nie zawsze się da. Odstawiłam tylko chleb, zimniaki, ryż i takie tam. Z ćwiczeniem też ciężko czasem (sesja ) ale staram się codzinnie chociaż jakieś brzuszki porobić. Mam nadzieje, że będzie dobrze. Chanelka już się robi ... w ferie mam zamiar codziennie chodzić na basen i kończyć chanelkę
gosias - Wto 26 Sty, 2010 16:53
Grażyna, przy takim wsparciu muszę wytrwać Wiem, że to dopiero początek - na razie "faza uderzeniowa". Ważę się codziennie i od soboty 2,5 kg mniej. Zaparłam się i muszę wytrzymać. Tu już nie chodzi nawet o urodę, ale o moje zdrowie. Z całą premedytacją napisałam o mojej walce z kilogramami, publicznie, na forum, bo to bardzo mobilizuje Najzwyczajniej w świecie będzie mi głupio, jak "złamię się".
ciapara - Wto 26 Sty, 2010 17:28
a ja oprócz diety MŻ zaczełam stosowac także diete zamiast
jak jestem głodna zamiast sie najesc napijam sie gorzkiej herbaty zielonej
na wage nie wchodze bo nie chce sie stresowac
bede widziec po ciuchach i po samopoczuciu jak mi idzie
gosias - Wto 26 Sty, 2010 20:07
ciapara, ja wchodzę na wagę i kontroluję na bieżąco. Zestresowałam się, jak pierwszy raz weszłam na wagę
ciapara - Śro 27 Sty, 2010 12:18
WOW wlazlam dzisiaj na wage a tu półtora kg mniej
niby nic a cieszy, chyba wysylacie dobre chudnace fluidy
to zmykam zrobic sobie zielona herbatke
nie mam wizji sukienki channelki dla siebie
ale moze na poczatek kilka fałdek mniej...
gosias - Śro 27 Sty, 2010 13:03
ciapara, super
kabyr - Śro 27 Sty, 2010 15:25
| ciapara napisał/a: | | to zmykam zrobic sobie zielona herbatke |
Tylko pamiętaj że picie zielonej herbaty prowadzi do bezsenności.
ciapara - Śro 27 Sty, 2010 15:51
nie słyszałam...
a dlaczego do bezsennosci...
skad taka teza?
gosias - Śro 27 Sty, 2010 19:34
| ciapara napisał/a: | nie słyszałam...
a dlaczego do bezsennosci...
skad taka teza? |
Też nie słyszałam...
kabyr - Czw 28 Sty, 2010 09:11
Na własnym przykładzie .
Wczoraj w RTV była pogadanka w związku z tak szybkim spadkiem ciśnienia.
Pani doktor się wypowiadała,
że lepiej wypić herbatę zieloną bo ona bardziej pobudza niż kawa.
Czytałam wiele publikacji na ten temat.
Odkąd zaczęłam pić zieloną herbatę nie mogę spać.
No chyba że ja jestem ewelementem.
Runa - Czw 28 Sty, 2010 09:27
ja piję bardzo dużo zielonej herbaty i niestety nie czuję, że mnie jakos pobudza :/ Ale też wiele czytałam, ze zielona nie popzwala spać więc pewnie to prawda tylko na mnie nie działa
ciapara - Czw 28 Sty, 2010 10:00
dziekuje za info
moze i na mnie nie dziala
bo na razie nie zauwazylam
z ziolek pije miete, dziurawca i wlasnie zielona herbatke
gosias - Czw 28 Sty, 2010 12:51
Dzięki o informację o zielonej herbacie
agus2003 - Czw 28 Sty, 2010 13:09
To może i ja dołączę swoje noworoczne postanowienie:
CHCĘ SCHUDNĄĆ 15 KG DO KOŃCA ROKU.
To jest takie moje postanowienie noworoczne... co rok chociaż nie ma się tu z czego śmiać, powinnam płakać taki ze mnie słabeusz
gosias - Czw 28 Sty, 2010 13:31
agus2003, może zdecydujesz się na dietę dr P. Dukana?
Jarka - Czw 28 Sty, 2010 16:07
| agus2003 napisał/a: | | CHCĘ SCHUDNĄĆ |
| agus2003 napisał/a: | | To jest takie moje postanowienie noworoczne... co rok chociaż nie ma się tu z czego śmiać, powinnam płakać taki ze mnie słabeusz | nie martw się nie jesteś sama z takim problemem, ja też nie mam silnej woli i samozaparcia
| gosias napisał/a: | | może zdecydujesz się na dietę dr P. Dukana? |
bardzo bym chciała (widząc Wasze wspaniałe efekty) tylko nie bardzo wiem od czego zacząć, co można jeść - dla mnie to najlepszy byłby przykładowy jadłospis, co jecie w poszczególnych etapach (bo każdy etap jest inny, trochę czytałam, ale nie wszystko rozumiem)
agus2003 - Czw 28 Sty, 2010 18:50
gosias, ja akurat znam pobieżnie zasady tej dietki. Problem w tym, że nie lubię trzymać się ściśle reguł, tego mi jeść nie wolno a tamto można...
Na razie próbuję liczyc kcal i ćwiczyć codziennie minimum 1 godz. O ile ćwiczonka idą mi nieźle, mam w domu stepper i twister, to z dietką jestem często gęsto na bakier
A jak Ci Gosiu idzie ta dietka????
gosias - Pią 29 Sty, 2010 06:54
agus2003, dzięki całkiem nieźle Od ub. soboty, tzn. od dnia od którego zaczęłam dietę, zgubiłam 4 kg. Teraz waga będzie wolniej spadać, ale nie dam się i do lata powinnam wyglądać jak człowiek.
ciapara - Pią 29 Sty, 2010 08:27
Gosiu powiedz tak po krótce o co chodzi w tej diecie
efekty sa super!!! 4 kg to sporo
ale najbardziej przeraza mnie fekt jojo
te_sia - Pią 29 Sty, 2010 09:17
Podajcie kobietki jakis sposob na zwalenie zbednych kg. aby nie bylo efektu jojo
gosias - Pią 29 Sty, 2010 09:41
ciapara, te_sia, proponuję przeczytać ten temat od początku. Dieta, którą stosuję poleca dr. P. Ducan. Jeżeli będziemy się stosować do skazówek, nie powinno być efektu jojo. Polecam kupienie i przeczytanie (i oczywiście stosowanie się do wskazówek) książkę dr. P. Ducan "Nie potrafię schudnąć". Wiem, że Grażyna zamieściła tę książkę w formacie PDF i można ją sobie ściągnąć, bądź najzwyczajniej w świecie kupić np. w Empiku.
Ja mam taką: http://www.empik.com/nie-...ka,prod930452,p i jest to "mój katechizm".
Grażyna - Pią 29 Sty, 2010 13:51
Gosia ma rację. Ksiazka jest niezbędna. Ja mam w wersji elektronicznej, ale zamierzam jednak kupic wersje ksiazkową. W ksiażce sa jadłospisy, przepisy kulinarne.
Mnie zachwyca w diecie jeszcze to, że nie liczę kalorii. Nie martwię się o wielkośc porcji. Jem to, na co mam ochotę, oczywiscie w ramach produktów dozwolonych. Zamienilam jednak otręby na chleb chrupki z WAsa, bo te otręby jakos mi nie smakują. Dodaję je np. do pulpetów. Jeśli mam trudny dzień, nerwowy, a powinnam zjeśc tylko proteiny, to trochę łamię zasadę i dojadam warzywa i owoce.
Każdy dzien zaczynam twarożkiem+otręby, na obiad chude mięcho albo ryby smażone, duszone, gotowane, jakie mam po prostu przygotowane w lodówce. Jeśli jest to tydzień z warzywami, to je dodaję. Na kolację albo jajecznica, albo ryba wedzona, albo kanapka z chlebka chrupkiego z szynką i pomidorkiem. Robie tez sałatki, niestety z jogurtem zamiast majonezu, otrębowe placki itp.
a tutaj jest fajna stronka, polecam ją:
http://protal.wordpress.com/pytania/
|
|
|