Chwalimy się - Frywolnie...:)
Vanique - Wto 06 Paź, 2009 17:21
Dokładnie o te mi chodzi męczą mnie one i meczą ale obiecałam sobie że nie będę się bawiła z czółenkami dopóki nie skończę szalika a on mi z leksza opornie idzie
Ja z okazji swojej 18-nastki planuje takom imprezę :> Jeśli sie mogę przyznać to z myślą o castle party zaczęłam się uczyć frywolitki bo Ja się z tą formą koronki zetknęłam na wakacjach, pni na straganie sprzedawała, zestaw który mi się podobał, naszyjnik plus bransoletka kosztowały chyba 120 zł (nie mówię że to nie było warte swojej ceny, bo było tylko jak dla mnie za drogie więc wolałam się sama nauczyć ).
buziaczek - Śro 07 Paź, 2009 11:42
wowwwwwwwwww aż zapiera dech w piersi z zachwytu, ile tu ięknych frywolitkowych dzieł sztuki
|
|
|