Pogaduszki szydełkowe - Noworoczne postanowienia i zmiany
mala100gosia - Nie 11 Kwi, 2010 18:19
oj nie wiedziałam Grażyno ze jestes niwiele wyższa ode mnie
anza87 - Nie 11 Kwi, 2010 19:33
Też jestem kurduplowata. Całe półtora metra
Elunia - Nie 11 Kwi, 2010 20:44
Jarka wspaniale że się pokazałaś-widać szczególnie że gubisz drugą brudkę i wogóle jest cie mniej-tak trzymaj przepiękne twoje bluzeczki szydełkowe-ale wam zazdroszcze że już zmieniacie ubrania-ja dopiero zaczełam od spodni(chętnie przygarnełabym wasze za duze szydełkowce-a może zrobimy wyprzedaż na forum,albo wielkie prucie)
dopadła mnie jakaś grypa i czuję się fatalnie ,dlatego na polepszenie nastroju upiekłam serniczka i zjedłam już 2 kawałki a pewnie do północy wszamam jeszcze jeden
gosias - Nie 11 Kwi, 2010 21:18
Elunia, życzę zdrowia
| Elunia napisał/a: | | może zrobimy wyprzedaż na forum,albo wielkie prucie) |
właśnie zaczęłam prucie
mala100gosia - Nie 11 Kwi, 2010 22:39
może niektóre wyroby np z elementów da isę uratowac i tylko po prostu zwezić
gosias - Nie 11 Kwi, 2010 22:45
mala100gosia, wszystkiego na szczęści pruć nie muszę. Spódnice są dobre, chanelki też, ale pingwinki są do prucia. Nic to, wydziergam coś nowego i w mniejszym rozmiarze, więc będzie szybciej
qrka - Pon 12 Kwi, 2010 09:49
Dzisiaj zaczęłam 6 dzień, ale mam jakiś jadłowstręt nie moge nic zjeść i na nic patrzeć, czy to normalne??
gosias - Pon 12 Kwi, 2010 10:05
qrka, miałam (i jeszcze czasami zdarza mi się), jadłowstręt. Obecnie jestem na etapie, że nie chcę nic z dozwolonych słodyczy (mam jeszcze upieczony kilka dni temu piernik). Jest więc to chyba "normalne".
qrka - Pon 12 Kwi, 2010 10:11
Co robić czekać aż mi wróci, czy jeść mimo wszystko ?? Rośnie mi wszystko w ustach.
gosias - Pon 12 Kwi, 2010 10:36
qrka, cokolwiek powinnaś zjeść, może jogurt, jakiś serek?
Grażyna - Pon 12 Kwi, 2010 14:48
Jeśc musisz na siłę, bo w tej diecie im wiecej jedzenia białkowego, tym wieksze chudnięcie.
Ja dzisiaj wziełam do pracy piernika 2 kromeczki, no i nie miałam czasu zjeśc, bo wszystkie przerwy miałam zajęte. Wpadłam głodna do domu pare minut temu, jak wilk, , odgrzałam piers kurczaka i fasolke szparagową w mikrofali, no i co? No i rosnie mi jedzenie w buzi, ale wpycham na silę, bo przecież nic nie jadłam od godziny 6-tej rano. W szkole sporo imprez róznego typu było zaplanowanych na ten tydzień. A wiadomo, żałoba narodowa, to trzeba bylo to wszystko jakos poprzenosic na porzyszły tydezień. Ale nie glodujecie tak dzieczynki. Głowa mnie boli, że mam wrażenie, że zaraz pęknie. Przypuszczam, że z przemeczenia, bo dzien był trudny w szkole, ale głównie z głodu. Teraz parze kawkę. Może cisnienie mi sie podniesie, odpreże sie i poczuje lepiej.
Elunia - Pon 12 Kwi, 2010 20:37
A co to za nowa chudzinka?????????Gosias śliczny awatarek
gosias - Pon 12 Kwi, 2010 20:39
Elunia, : Fakt, avatarek nowy, ale do chudzinki to mi duuuuuuuuuuuużo brakuje
jolanta59 - Pon 12 Kwi, 2010 22:47
gosias!
Sliczny avatarek
Moim zdaniem ani Ty ani Grazynka nie powinnyscie sie wiecej odchudzac.
Teraz wygladacie w sam raz,potem mozecie faktycznie byc "chudzinkami"
gosias - Wto 13 Kwi, 2010 06:48
jolanta59, dziękuję za miłe słowa ale mam w domu lustro i widzę jak wyglądam; muszę jeszcze troszkę kg zrzucić
ciapara - Wto 13 Kwi, 2010 08:14
Czesc dziewczyny
Melduje sie Wam kolejny grubas który zaczal diete
Wczoraj zaczelam 1 czesc diety proteinowej
I po calym dniu kilogram mniej
szok normalnie
jeszcze dwa kilogramy i z przodu bedzie 8 dobre i to na poczatek
gosias - Wto 13 Kwi, 2010 08:52
ciapara, cieszę się, że dołączyłaś
kabyr - Wto 13 Kwi, 2010 08:58
Gosia ładny avatarek
gosias - Wto 13 Kwi, 2010 09:03
Bardzo dziękuję Basiu
Elunia - Wto 13 Kwi, 2010 11:04
Ciapara witaj-ile masz do zrzucenia?u mnie już 7 mniej-to jest obsesja ,codzienne ważenie ,zakupy z czytaniem etykiet co można a co nie-zeby jeszcze mnie ta grypa opusciła...
gosias - Wto 13 Kwi, 2010 11:11
Elunia, gratuluję
| Elunia napisał/a: | | to jest obsesja ,codzienne ważenie ,zakupy z czytaniem etykiet co można a co nie |
Ta dieta uczy nas, aby nie kupować bezmyślnie jedzenia.
ciapara - Wto 13 Kwi, 2010 11:32
Ambitnie poszlam
Uznalam ze musz zrzucic 30 kg czyli dojsc mniej wiecej do wagi sprzed ciazy
Jestem zdeterminowana
Nie odpuszcze
Ujawniam sie z paskiem to sobie bedziecie patrzec jak mi idzie
Poki co bunkruje sie w domu z dieta zeby mi nie marudzili
gosias - Wto 13 Kwi, 2010 11:33
ciapara, wysoka poprzeczka Trzymam kciuki
ciapara - Wto 13 Kwi, 2010 11:37
Jak juz ustawiac poprzeczke to wysoko
qrka - Wto 13 Kwi, 2010 13:24
ciapara, witaj
Ja na razie nie mam wagi, może w sobote dopiero kupię i wtedy też zrobię sobie suwaczek, póki co mnie mobilizują nawet cudze suwaczki
U mnie już 7 dzień i widzę mały luzik w spodniach
Dołożyłam sobie od wczoraj kręcenie hula hop ( nie wiem ile to potrwa ,ale póki co kręcę).
to hula hop to mam specjalne, bo takim zwykłym dziecięcym to się ciężko nauczyć. Mąż mi zrobił z cieńkiej rurki hydraulicznej (plastikowej) i kaszy jęczniennej (w środku)
Super patent. Małym kiedyś cały tydzień próbowałam i nic a tym odrazu załapałam co i jak. zapomniałam dodać,że musi mieć 100-110 średnicy
|
|
|