Pogaduchy - BIO CLA-znacie to???????
szajka - Wto 03 Lut, 2009 11:59
hej dziewczynki
wlasnie dzis przyszlo moje zamowienie
narazie niestety nie wypróbuje tych suplementow bo poki co dopiero dzis badania zrobilam (wczoraj caly dzien w szpitalu siedzialam i doczekalam sie tylko EKG morfologii i opinii ze jestem zdrowa)
w czwartek mam usg brzucha
wiec za jakis 1-2 tyg jak sie wszystko wyjasni a jelita troche odpoczną to zobaczymy
dam znac jakby jakies ciekawe efekty były
kabyr - Wto 03 Lut, 2009 22:07
Zazdroszczę Ci tak wspaniałego lekarza.
U mnie w przychodni to tak wcale łatwo nie jest
ze skierowaniami na badania.
avante - Wto 03 Lut, 2009 22:37
A wiecie, że można schudnąć odpowiednio przyprawiając posiłki? Dzięki przyprawom poprawia się trawienie i przemiana materii. Polecam przede wszystkim kminek, imbir i kurkumę.
szajka - Śro 04 Lut, 2009 10:16
tak tak, chilli też,. wszystkie rozgrzewające i ostre przyprawy podobno mają takie działanie
Kabyr, nie ma czego zazdroscic, ja od kilku lat probowalam sie o te badania doprosic, tylko mi wiecznie nie wierzono, bo jak tak mloda osoba moze miec takie dolegliwosci ?!
dopiero teraz jak juz naprawde sie wkurzylam i powiedzialam ze chce wszystkie badania bo juz mam dosc ze od 10 lat mam jakies niewyjasnione cyrki z organizmem. to dopiero dostałam.
a jak sie okaze ze wyniki są OK to ja chyba chora psychicznie jestem w takim razie i sobie wszystko uroiłam... nie wiem...
gabunia66 - Czw 05 Lut, 2009 21:46
Jak już wcześniej pisałam,naczytałam się o diecie strukturalnej,i od tygodnia staram sie postępować wg jej prawideł,no,może z niewielkimi ustępstwami.Na jakiekolwiek wielkie efekty jest oczywiście za wcześnie,ale pierwsza oznaka jest.Otórz już po kilku pierwszych dniach bardzo polepszyło sie moje samopoczucie.Zupełnie zniknęło wieczne uczucie zmęczenia,które dokuczało mi szczególnie w godzinach południowych i nie było zupełnie związane np. ze spadkiem ciśnienia.Czuję sie taka lekka i rześka,a jeszcze niedawno miałam uczucie że za moment pęknę jak balon.Zobaczymy jak będzie dalej ,i kiedy będę mogła pochwalic się Wam jakimś spadkiem wagi.
igawroc - Czw 05 Lut, 2009 22:01
Mi by wystarczył tylko taki efekt diety, możesz przytoczyć więcej szczegółów? Na razie i tak nie mogę przejść na żadną dietę która by ograniczała jakiekolwiek składniki, ale w przyszłości czemu nie
asia.robotki - Pią 06 Lut, 2009 00:18
BIO CLA z zieloną herbatą słabo działa. Na zimowy tłuszczyk warto poćwiczyć Callanetics z Callan Pinokney . Daje super efekty
szajka - Sob 07 Lut, 2009 10:29
ja narazie do poniedziałku sobie odpuściłam
wczoraj @ przyszedł wiec na wadze +1kg
od PN sie jakos postaram wziac w garsc
wogole to musze zaliczyc gastrologa i dietetyka chyba
bo jednak bede potrzebowala jakiejsc fachowej porady dotyczącej żywienia
niesttety moje drażliwe jelito chyba wygrało i musze sie poddac
tylko nie wyobrazam sobie jedzenia czerstwego pieczywa.... okropna jest dieta przy ZJD
ale moze jak sie oswoje to jakos lepiej będzie
igawroc - Sob 07 Lut, 2009 13:10
Czerstwe pieczywo ma swoje uroki, nie rozpada się przy krojeniu
Poza tym nie musisz go jeść dużo
gabunia66 - Sob 07 Lut, 2009 21:54
Iga ,prosiłaś o szczegóły,wiec proszę bardzo.Pozwól jednak,że najpierw podziękuję DOSIAK,bo to ona podesłała mi link o diecie strukturalnej.Tak więc DZIEKUJĘ BARDZO.
No to najpierw wiele naczytałam się o tej diecie,która dla mnie jest właściwie prawidłowym doborem wielu zalecznych z listy produktów.Tobie tez radzę to przeczytac,bo stamtąd dowiesz się najwiecej.Są to składniki bardzo energetyczne,stąd mój wpis o pierwszym efekcie prawidłowego jedzenia.Nigdy nie jest sie głodnym,a rewelacją dla mnie są różnego rodzaju koktajle.Na początku zupełnie odstawiłam bardzo lubiane przeze mnie słodycze,i jasne pieczywo zamieniłam na ciemne,pełnoziarniste.Skaczę też na skakance ,a ostatnio sprawiłam sobie hula hop.Ale tu powstał problem,bo okazało się,że zupełnie zapomniałam jak sie tym kręci,i na razie wyczyniam z nim cuda i dziwy,ku uciesze domowników.
Myślę,że jak nie odpuszczę ,to wieksze efekty tez później będą.
To tyle miałabym z ważniejszych spraw,reszta,to juz chyba kwestia czasu.
Pozdrawiam.
avante - Nie 08 Lut, 2009 13:06
szajka, a zastanawiałaś się nad dietą pięciu przemian? Ta dieta pomaga wyjść z chorób, leczy przyczyny a nie skutki. ZJD to najprawdopodobniej efekt drożdżycy układu pokarmowego (czyli ładniej mówiąc kandydozy).
dosiak - Nie 08 Lut, 2009 13:06
gabunia66, nie ma co dziękować!bardzo się cieszę że dietka spodobała się również tobie!!!naprawdę warto spróbować...koszty nie są wysokie a samopoczucie wspaniałe,pierwsze efekty spadku wagi zauważysz po około 3 tygodniach,ja też kupiłam sobie hula-hop i też jak na razie to się ze mnie śmieją...ale spokojnie jeszcze będzie mi wychodziło to kręcenie!!!No to teraz myślę ze będziemy się wspierać razem w tym kręceniu i gubieniu nadmiaru "bagażu"Pozdrawiam wszystkie koktajlowiczki!Oraz inne gubiące namiar!!!!
szajka - Nie 08 Lut, 2009 20:42
avante nie slyszalam o takiej diecie
musze pogooglac, dzieki za info
z tym że ja sie ciężko daje "nastawic" na takie ustalane menu
strasznie oporna jestem.
pozatym u mnie różne produkty wywołują dolegliwosci
do tego dochodzi podejrzenie celiakii choroby Whipple'a
a od dziecka mam skaze białkową
wiec tu sie sprawa komplikuje przy ukladaniu jakiegokolwiek jadłospisu
jutro pojde z wynikami do internisty, zobaczymy co mi powie z tym co mam, moze zleci cos dodatkowego
gabunia66 - Nie 22 Lut, 2009 19:43
Witajcie moje Drogie
po trzech tygodniach stosowania diety strukturalnej,chcę sie z Wami podzielic moimi spostrzeżeniami,no i jakimiś tam sukcesami.
Otórz jakiś rewelacyjnych osianięć odnośnie spadki wagi to nie mam,bo tylko około 2 kg.Ale muszę sie też przyznac,że jakies tam małe grzeszki "słodkie" po drodze tez popełniłam.W minimalnej ilości jem też obiad,który przygotowuję dla rodziny,bo trudno nawet nie skosztowac tego co podaje się innym.Musze też przyznac,że niezbyt skrupulatnie zliczam kalorie,ale oczywiście bardzo się pilnuję.Orientacyjnie wiem ile co ma ,bo mam taką wagę elektroniczną,która mi to umożliwia,ale leniuch trochę jestem,no robię to tak na oko.Za to opanowałąm sztukę "hulania" kółkiem i skaczę na skakance.Z tą jednak postępuję dośc ostrożnie ,bo jak sobie pozwolę na wiecej,to bardzo boli mnie łydka.Mam tez zamiar zamówic książkę "Dieta strukturalna".to moż ełątwiej będzie mi wtedy komponowac i trochę urozmaicac to jedzonko.Lubię tez koktajle ,które przygotowyję trochę wg siebie ,a trochę wg porad na forum.Myślę ,że z czasem bedę mogła pochwalic się Wam większymi sukcesami.
Podrawiam.
avante - Nie 22 Lut, 2009 20:50
To ja też się pochwalę bo schudłam 1,5 kg w ciągu jakiś dwóch tygodni. Gotuję wg pięciu smaków i jem to co większość dietetyków uważa za niezdrowe - masełko, wołowina, sporo smażonego. Odstawiłam to co spowalnia przemianę materii czyli jogurty, zimne napoje, surówki. Najbardziej cieszy mnie to, że przestałam mieć ochotę na słodycze.
szajka nie ma przeciwskazan do stosowania diety pięciu przemian. To jest dieta dzięki której wychodzi się z alergii i różnych innych chorób. Moja córka dzięki tej diecie pozbyła się atopowego zapalenia skóry. Wg pani Ciesielskiej główną przyczyną naszych chorób jest spożywanie pokarmów surowych, kwaśnych i zimnych (np. owoce, surowe warzywa, nadmiar kurczaków, kwaśnych zup, serów, jogurtów, lodów, zimnych napojów). W naszym klimacie powinniśmy jeść przede wszystkim potrawy rozgrzewające.
gabunia66 - Pon 23 Lut, 2009 07:22
Avante,cieszę się ,że Tobie też sie udaje.Fakt,dieta zupełanie odwrotna od tej,która ja stosuję,ale ilu specjalistów ,tyle diet,i dobrze,bo kazdy może wybrac cos dla siebie.Organizmy człowieka też różnie reagują na poszczególne produkty,a najlepszym dowodem jest to co sama piszesz.
W kazdym razie trzymam kciuki,a może to,że nam się udaje,zdopinguje jeszcze kogos?bo wiosna juz niedługo...........mam nadzieję.
szajka - Pon 23 Lut, 2009 08:24
super dziewczyny, gratuluje efektów.... ale ja nieobowiązkowa jestem... nie umiala bym przestrzgac "zasad" na mnie słowo "zasady" działa jak płachta na byka, i jestem jak totalny osioł, robie na złośc samej sobie .
ja póki co mam już swoją piątkę z przodu
tyle mi narazie starczy
teraz bede bardziej cwiczyc zeby ujedrnic ciało. na wadze juz mi tak nie zależy. ważny jest wygląd skóry i ciała
Grażyna - Wto 24 Lut, 2009 21:14
Zachęcona tym tematem kupilam Bio CLA z zielona herbatą i łykam od tygodnia. Nie ćwiczę, jem wg zasady "jedz połowę", nie jem słodyczy i nie pije słodkich napojów. Jedynie od lat chodze na wodny aerobik. Zamierzam odwiedzic silownię, ale to jest dopiero w planach. Chciałabym "zwalić" nawet 10 kg, ale uznałam, że nie bede się katować dietami. Kiedyś ćwiczyłam calanetiks. Może do niego powrócę.
kabyr - Wto 24 Lut, 2009 22:51
Grażynko życzę wytrwałości
i systematyczności.
Pochwal się efektami.
Ja też chyba będę musiała się wziąć trochę za siebie.
Z wiekiem zaczyna przybywać tu i ówdzie niechcianego ciałka.
Z opowieści koleżanek wiem,
że im więcej "krzyżyków" na grzbiecie
tym trudniej pozbyć się zbędnych kilogramów.
Grażyna - Śro 25 Lut, 2009 19:19
Basia, jakos na zdjeciach nie widzę żebys miała co zrzucać. Ja ważę 67kg przy wzroscie 154cm, więc chciałabym oddac komuś 10kg. A jak wyjdzie, to czas pokaże. Jeśli sie uda, to bedę się chwalic.
kabyr - Śro 25 Lut, 2009 20:29
Grażynko wiem jak się czujesz.
10 lat temu ważyłam przy wzroście 158- 70 kg.
Czułam się jak nadmuchany balon.
Zawzięłam się no i udało się.
Wagę do tej pory trzymam
z małymi odchyłami,
ale to tylko moja wina. (obżarstwo )
Grażyna - Czw 26 Lut, 2009 12:06
Ja sie nie obżeram, przemianę materii mam rewelacyjną, a wagę taką mam mimo, że jestem sporo w ruchu. Kurcze...........
bean - Czw 26 Lut, 2009 15:00
Grażyna, wydaje mi się, że dużo zależy od genów. Są przecież osoby, które folgują sobie w kuchni a wyglądają szczupło
Ja niestety należę do tej grupy, która musi się kontrolować i więcej ruszać!!!
igawroc - Pią 27 Lut, 2009 11:31
Bean, też tak myślałam o sobie. Ale wystarczyło, że odkryłam co w mojej kuchni powoduje u mnie przyrost wagi. W moim przypadku było to mleko które uwielbiam Jak go mało używam, od razu waga leci jak głupia w dół
szajka - Pią 27 Lut, 2009 13:55
a ja sobie wczoraj parowar sprawiłam
taki zwykły bez bajerów... 3 pojemniczki... firmy ADLER
wieczorem juz nie wytrzymałam i poleciałam po bób mrożony
a dziś właśnie jestem po obiadku
zrobilam fileciki z rybki, młode ziemniaczki w plasterki, i mieszanka warzyw mrożona.... wszystko w przyprawach. i do tego sos serowy knorra..... no niebo w gębie i o ile zdrowsze
ps u mnie też nabiał rozdyma... ale ja to skaze białkową miałam, ogolnie to drażliwe jelitko więc nabiał u mnie powoduje problemy, zresztą jogurty serki itp są NIEZDROWE powodują wytwarzanie jakiegos tam szkodliwego śluzu w przewodzie pokarmowym, i obniżają odpornośc tak naprawdę. sprawdziłam na dzieciach... od kiedy nie jedzą o wiele mniej chorują
a oprócz tego jeszce moją zgubą są węglowodany ale te z pieczywa, makaronów kasz itp... ziemniaki nasczęscie są zdrowe a te młode sa jescze zdrowsze, więc nimi się nie przejmuje, ale kocham pieczywko jak kupię paryską ciepłą prosto z pieca to moge nawet całą zjeśc
|
|
|