Galerie prac użytkowników forum - Misia0808 -str. 210 nowosci
siebusania - Wto 25 Mar, 2014 11:15
misia0808,
ABA - Wto 25 Mar, 2014 11:45
Misiu Ty jesteś w moich oczach mistrzynią wyplatania wszelakich użytecznych i dekoracyjnych przedmiotów. Zajączek śliczniutki, a koszyczki to tylko można powzdychać. Chwalę też Twoje cieplusie skarpetki.
kabyr - Wto 25 Mar, 2014 13:06
misia0808, Jolu Twoja wiklina papierowa powala mnie ciągle na kolana.
To "udzierg" to fajniejszy
a zając rewelacja.
Widzisz skarpetki nie takie straszne.
Ładne zrobiłaś.
Bożena- 2000 - Śro 26 Mar, 2014 21:00
Skarpetki świetne. Wiklina rewelacja. Zając przecudnej urody.
misia0808 - Czw 27 Mar, 2014 13:07
Dziekuję Wam moje drogie.
Basiu skarpetki to w dalszym ciągu nie to co bym chciała. Robie od palców i muszę się nieźle nagimnastykować, zeby na pietach nie było dziurek. Następne spróbuję od góry - muszę tylko znaleźć w Necie przepis na nie.
W tym tygodniu wzięłam sie za ozdoby świąteczne, wiec od wikliny troszkę odpocznę.
bogumila7486 - Czw 27 Mar, 2014 18:12
Ja chcę się nauczyć wyplatania takich cudnych koszyków i innych rzeczy z papierowej wikliny. Jak tylko uda mi się ogarnąć frywolitki przychodzę do Was uczyć się plecenia.
nula - Sob 29 Mar, 2014 08:18
Albo w końcu też zacznę pleść, albo przestanę do Ciebie zaglądać
Za każdym razem jak tu wejdę to chora jestem - takie cuda robisz
A zająca się nie czepiaj - wspaniały jest
saba52 - Śro 02 Kwi, 2014 13:22
Zając rewelacja !!!!
Cała reszta zreszta też
misia0808 - Śro 02 Kwi, 2014 21:09
Dziękuję pięknie
A dzisiaj część moich prac wielkanocnych
A na koniec moja nowa półka-regał, która po liftingu stała się miejscem na moje zapasy włóczkowe
I to by było na tyle - miłego oglądania
ewasd - Śro 02 Kwi, 2014 21:18
Misiu0808, jak zobaczyłam twoją świąteczną produkcję, to od razu chwyciłam taką radosną atmosferę- świetne prace, musiałaś bardzo pilnie pracować
misia0808 - Śro 02 Kwi, 2014 21:32
ewasd bardzo dziękuję. Staram się
Runa - Śro 02 Kwi, 2014 21:36
wszystko piękne, wszystko, wszystko, nie wiadomo co oglądać
zazdroszczę półki
kabyr - Śro 02 Kwi, 2014 21:55
Jolu jakie to wszystko piękne.
Wykonanie - perfekcja.
Jajca i kokochy obłędne
a kosze eh chciałoby się je mieć wszystkie.
misia0808 - Śro 02 Kwi, 2014 21:59
Runa, Kabyr - dziekuję.
Nadal plotę koszyczki i w przerwach lakieruję jajca - jak je skończę to pokażę. Zrobiłam też kilka serwetek do koszyczków i dekoracji domu, ale muszę je usztywnić a tego nie cierpię, wiec zwlekam jak mogę.
marysia54 - Śro 02 Kwi, 2014 23:00
Przepiękne wszystkie prace , z wielką przyjemnością oglądam i podziwiam
lamika88 - Czw 03 Kwi, 2014 07:53
Piękne prace
misia0808 - Czw 03 Kwi, 2014 08:21
Ślicznie dziękuję!
izetta - Czw 03 Kwi, 2014 08:46
misia0808, kiedy ty masz na to czas, bajera
Gośka - Czw 03 Kwi, 2014 08:53
normalnie mistrzostwo świata
Kalima - Czw 03 Kwi, 2014 08:55
Śliczne Już sama nie wiem które bardziej mi się podobają.... Najchętniej wszystko bym porwała
Krakowianka - Czw 03 Kwi, 2014 09:16
śliczności!!!!! piękne kosze, jajka decu rewelacja napracowałaś się bardzo ale efekty super!!
Haniaga - Czw 03 Kwi, 2014 10:42
wszystkie piękne prace.
Przepiękne ażurowe jajka. I tu mam pytanie. Czy do wykonania ażuru potrzebny jest jakiś specjalny wykrojnik na wiertarkę?
Mam kilka strusich jaj i chciałabym spróbować ażuru.
Aniela41 - Czw 03 Kwi, 2014 13:59
Cudne prace
misia0808 - Czw 03 Kwi, 2014 15:38
| izetta napisał/a: | misia0808, kiedy ty masz na to czas, bajera  | mam ADHD to po pierwsze. A po drugie cierpie na bezsenność - dzisiaj np. wstałam o 4,00 i do 7.00 malowałam jajca a 7,30 powędrowałam do pracy
Haniaga - ja mam mini szlifierkę, którą dostałam od męża 2 lata temu na imieniny. Dziurki robię końcówkami do szlifowania - takie z kamienia (rudy kolor. Doszłam do tego metodą prób i błędów - jajco strusia jest bardzo twarde więc się napracujesz przy nim troszkę, ale warto. Mnie się ostały 2 sztuki, które zrobiłam 2 lata temu - reszta poszła w świat. Teraz obrabiam gęsie - ale to masakra dostałam z zaprzyjaźnionej wylęgarni 40 sztuk a udało mi się obrobić połowę - były bardzo kruche i niektóre popękały dosłownie przy ostatnich otworach szlifowanych - cóż - życie.
Bardzo sie cieszę, ze moje twory Wam się podobają. Wybieram sie w niedzielę na Festyn - ciekawa jestem ogromnie czy uda mi sie cokolwiek sprzedać, bo to moja pierwsza w życiu taka impreza. Troszkę sie boję, ale cóż, kiedyś musi byc ten pierwszy raz...
Pozdrawiam
Misia
joana - Czw 03 Kwi, 2014 16:03
misia0808, Rób te koszyczki bo wychodzą Ci rewelacyjnie
|
|
|