Galerie prac użytkowników forum - Myszkowanie w kłębkach
saba52 - Śro 15 Cze, 2011 11:33
| Mysza napisał/a: | | P.S. Trzymajcie wszyscy za mnie kciuki jutro - pnja - egzamin być albo nie być na tych studiach | Trzymam już
Mysza - Śro 15 Cze, 2011 13:07
ciapara, saba52, dziękuję
Teraz relaksuję się zamiast uczyć, ale może jeszcze siądę na chwile do tekstów. Próbuję się psychicznie przygotować na ewentualną porażkę
M.
Mysza - Śro 15 Cze, 2011 13:34
A teraz cos a propos działalności i podatków http://trendy.modna.pl/bi...o-a-podatki-17/ . Dosyc jasno i dobrze. Jak nie pomoże to 801 055 055 - krajowa informacja podatkowa . Jak na mój mały rozumek, to na razie się nie musze rejestrować (chyba). Pochybam do US w Krakowie po sesji i zapytam jeszcze.
M.
Mysza - Czw 23 Cze, 2011 13:03
Hy, hyyyy
Dostałam pracę
I z tej okazji powstał blog nie-sprzedażowy, tylko paplaninowo-tapetowo-robótkowy. Do poznawania ludziów i do innych fajnych rzeczów.
http://myszkowanie.blogspot.com
Zapraszając
A tak w ogóle to powinnam się zabrać za pisanie pracy. I tak w ogóle to przejrzałam zaległości galeriowe i , więc mogę powiedzieć, że jak zwykle wszystkie jestescie Miszcze niedoścignione i jak oglądam Wasze prace, to czuję się taka malutka.
Pozdrawiam serdecznie, życzę slońca i udanych wakacji
M.
saba52 - Czw 23 Cze, 2011 18:42
Gratulacje z okazji dostania pracy
Ide czytać co tam nabazgroliłas
misia0808 - Czw 23 Cze, 2011 20:14
ja tez gratuluję.
Mysza - Czw 23 Cze, 2011 21:58
Dziękuję serdecznie
A jutro wyniki pnja i co to będzie?!
I znowu szukanie mieszkania... Nosem się będziem podpierali...
Buziaki
M.
saba52 - Czw 23 Cze, 2011 23:12
Mysza, Pisz ludzkim językiem bo coś nie czaję
Mysza - Czw 23 Cze, 2011 23:24
Ale czego nie czaisz i gdzie?? Chyba po ludzku pisam... Na tyle, na ile mi dane
saba52 - Czw 23 Cze, 2011 23:34
Czyli mam szczęście że Chinką nie jesteś
Mysza - Czw 23 Cze, 2011 23:48
No chyba raczej Mama mówiła, że tato był Polakiem. I że w Polsce urodziłam się.
Oczu skośnych też nie mam.
Więc, nie jestem mejdinczajna
Mysza - Pon 04 Lip, 2011 21:44
Witajcie,
Zapachniało wreszcie posesją. Zaczęła się moja pierwsza praca na etacie. Nie śmiejcie się, ale ja, anglista-humanista z krwi i kości, pracuję jako młodszy księgowy.
Nareszcie spokój jako taki, bo cyrk z mieszkałką się na razie uspokoił. I postanowiłam z okazji nowej drogi życiowej i jako takiego 'rite of passage' założyć blodżydło gadułkowo-robótkowe i pokazać Wam, co mam udzierganego.
Na początek obiecana Sabie chusta, kŧórą zrobiłam dla Mamy.
A teraz pocieplajka na telefon dla Bardzo Ważnej Osoby.
Oraz jako dodatek do tejże pocieplajki - dyndałka, ktora juz zdążyła być zgubiona przez Osobę.
Pozdrawiając serdecznościowo
M.
lamika88 - Wto 05 Lip, 2011 12:50
Super prace Wszystko w podobnej kolorystyce - bardzo pięknej kolorystyce
Violetta21 - Wto 05 Lip, 2011 14:36
piękna chusta super etui i dyndadełko
Mysza - Wto 05 Lip, 2011 19:38
lamika88, Violetta21, dziękuję pięknie
lamika88, kolorystyka podobna, choć pocieplajka i dyndadełko zrobione z tego samego kordonka mają kolor maków, a chusta jest w kolorze dojrzałego wina
Buziaki gorące
M.
Jarka - Śro 06 Lip, 2011 07:42
| lamika88 napisał/a: | | Super prace |
Pysiatom - Czw 07 Lip, 2011 14:08
Świetne prace.
misia0808 - Czw 07 Lip, 2011 18:20
Mysza piękna chusta super etui i dyndadełko
Mysza - Czw 07 Lip, 2011 18:38
Jarka, Pysiatom, misia0808, Dziękuję pięknie
Buziaki
M.
saba52 - Pon 11 Lip, 2011 18:05
Wyjechana byłam i dopiero mogę pooglądać te Twoje cudeńka
No Mysza, Chusta cudna "pocieplajka" i "dyndadełko" też
Mysza - Pon 11 Lip, 2011 20:01
saba52, Dziękuję
Mam nadzieję, że wyjechanie się udało i wypoczywałaś. Zajrzyj na mojego bloga dziergam 'cóś'
Tysiące letnich całusów
M.
saba52 - Pon 11 Lip, 2011 20:06
Już biegnę.....>>>>>
Musiałam zaległości nadrobić na forum...
A pracusiowo to masz w Mysiej czy u Krakusów?
Ainer - Pon 11 Lip, 2011 20:18
super chusta
Mysza - Pon 11 Lip, 2011 22:36
Ainer, dziękuję pięknie
saba52,
Pracusiowo u Krakusów. Do Mysiej na urlop planuję w sierpniu. Nie wiadomo, czy wyjdzie, bo nie wiadomo, czy dostanę wypłate w tym miesiącu. Jak pojawi się pierwsza zarobiona kasa, to i do domciu się pofatuguję, a jakże by inaczej. Tęskno mi za latem na wsi. Na razie dopiero zaczęłam i się uczę nowego zawodu. Nie jest za wesoło, ale jest ok.
Tymczasem czekam także na środki finansowe, żeby zamówić materiały na brusik, który wciąż czeka na wykończenie. Zastanawiam się, czy byłoby ok napisać do zleceniodawcy o zaliczkę na nici. Niby kiedyś proponowała takie rozwiązanie, ale mi jakoś głupio, choć ta pani i tak mi oddaje za materiał przy zapłacie za 'dzieło'.
Może Wy mi coś poradzicie w tej sprawie, moje Najlepsiejsze Dusze?
Praesyłając słoneczne całusy w ilościach niepomiernych, pozdrawiam
M.
Mysza - Pon 11 Lip, 2011 23:23
CÓŚ
Szczegóły na blogu pogadułkowym
Buziaki
M.
|
|
|