Pogaduszki szydełkowe - Noworoczne postanowienia i zmiany
gosias - Pi± 12 Mar, 2010 21:05
W temacie otrębowych placuszków - zamiast smażyć, piekę na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Mniej roboty i niesmażone
Elunia - Sob 13 Mar, 2010 16:15
dzi¶ 6 dzień -2 kg mniej,niewiele ale jeszcze potrzymam dietę do 10 dni a potem warzywka .....mniam,jaka¶ nerwowa jestem na tym uderzeniu na co popatrzę to widzę słodycze,tak mi ich brak....
gosias - Sob 13 Mar, 2010 20:37
| Elunia napisał/a: | | a co popatrzę to widzę słodycze,tak mi ich brak.... |
Możesz upiec piernik wg przepisu Dulana (albo mufinki) - dozwolone nawet w I fazie
Elunia - Nie 14 Mar, 2010 19:51
8dzień i waga stoi-przeżyłam proszon± kolację -wszyscy jedli goł±bki a ja -jajca,powoli mam do¶ć -zrobiłam dzi¶ test dukana i mam zakończyć dietę 12-08-ciekawe czy się uda
Jarka - Nie 14 Mar, 2010 22:24
A to mleko odtłuszczone do piernika może być granulowane, bo w proszku jest ale pełne, a odtłuszczone tylko granulowane ??
kabyr - Nie 14 Mar, 2010 22:45
| Elunia napisał/a: | | zrobiłam dzi¶ test dukana i mam zakończyć dietę 12-08-ciekawe czy się uda |
Ja będę trzymać kciuki żeby się udało.
gosias - Pon 15 Mar, 2010 06:47
Elunia, trzymam kciuki Musi udać się
| Cytat: | | A to mleko odtłuszczone do piernika może być granulowane |
Nie wiem... Mi udało się kupić mleko w proszku (nie granulowane) i odtłuszczone)
Możesz upiec mufinki, do nich mleka nie potrzeba
Grażyna - Pon 15 Mar, 2010 15:02
Granulowane moze być.
Elunia - trzymaj sie dzielnie. Czasem nic nie spada, aby nagle waga mogła pokazac -3kg. No nie wiem dlaczego tak sie dzieje, ale tak bywa. Jak rusz± pierwsze kilogramy, to bedzie z górki, tylko trzeba byc solidnym w dietowaniu, żadnych odstepstw niestety.
A ja mam 2 kg mniej. Waga stała 3 tygodnie i nagle w wekend ruszyła w dół. Duzo czytam na www.dieta.pl ,na forum, wiem sporo, więc się nie denerwuje specjalnie na zapas.
gosias - Pon 15 Mar, 2010 21:45
Elunia, trzymaj się będzie dobrze
kabyr - Pon 15 Mar, 2010 23:16
Zrobiłam dzisiaj test na stronie Dukana
na ile moja waga należy do prawidłowej.
Wiecie co mi odpisano;
że muszę przytyć 2 kg.
Jarka - Wto 16 Mar, 2010 06:31
| kabyr napisał/a: | | że muszę przytyć 2 kg. | wesolomi: dobre.
:a u mnie 2 tygodnie diety i 2,5 kg mniej , trochę mało, ale lepszy rydz niż nic, może mój organizm taki oporny jest, broni się jak głupi.
gosias - Wto 16 Mar, 2010 06:56
Jarka, będzie dobrze
U mnie wczoraj kolejny kilogram mniej, a dzi¶ - tak jakby wróciło, ale waga spada systematycznie i cieszę się
Grażyna - Wto 16 Mar, 2010 14:44
U mnie kolejny kilogram w dół. Skóra uległa niewielkiej poprawie, bo była bardzo sucha i martwiłam się, że będę wygladac tak jak w powiedzeniu " z tyłu liceum a z przodu muzeum" Nowy balsam skutkuje. Na około słysze same pochwały. Dietkuje w pracy już sporo osób, po nikim jednak nie widać efektów diety, tak jak po mnie. Wszystkie pulchniutkie panie zazdroszcz± i chc± wygladac jak ja. Nie każda jednak potrafi wytrwać w postanowieniu, że nie zje nic poza pokarmem dozwolonym.
Kompletnie nie ci±gnie mnie do smakołyków. W takim razie nie piekę ciast dukanowskich, ani nie robię deserów. Zjadam jedynie od czasu do czasu jogurt owocowy.Ale to sporadycznie.
Jarka - 2,5kg to dobry wynik. Po kolejnych proteinach spadn± ci nastepne kilogramy. Robisz systemem 5/5?
Basia - a tak sie martwiła¶, że przytyła¶ w czasie rzucania palenia. nie masz sie co martwic o siebie w takim razie. Gratuluje tych 22 dni.
Jarka - Wto 16 Mar, 2010 14:51
| Grażyna napisał/a: | | Robisz systemem 5/5? | Grażynko zaczęłam po uderzeniówce (I fazie) rytm 3/3, ale doczytałam że jednak lepszy jest 5/5. U mnie w pracy też koleżanka odchudza się od 5 stycznia i schudła już 11 kg, ładnie wygl±da i mówi, że Ona chudnie tylko jak ma dni proteinowe.
Grażyna - Wto 16 Mar, 2010 15:05
Bo tak jest w wiekszosci Jarka. Warzywa dostarczaj± wody i węglowodanow, dlatego waga nieco stoi, ale potem rusza dalej. Dla zgubienia wiekszej liczby kg lepszy jest system 5/5.
kabyr - Wto 16 Mar, 2010 16:21
| Grażyna napisał/a: | Basia - a tak sie martwiła¶, że przytyła¶ w czasie rzucania palenia. nie masz sie co martwic o siebie w takim razie. Gratuluje tych 22 dni.  |
Grażynka przytyłam 2 kg w ci±gu 21 dni.
a z "rzucaniem" oj ciężko jest.
Elunia - Wto 16 Mar, 2010 16:55
a ja jeszcze żyję-rodzina też -chociaż chodzę zła- u mnie już 2 etap i nareszcie odżyłam-na obiadek rodzince kluski sl±skie a dla mnie goł±bki z mięskiem z indyka(zeżarłam 4 szt),dzi¶ się nie waże zobaczę co mi powie moja waga jurto z rana,tylko gorzej u mnie z kibelkiem(wcale mnie nie wzywa),ale jak już wezwie to....bedzie ze 3 kg mniej
gosias - Wto 16 Mar, 2010 17:56
Jarka, ja stosuję rytm 5/5
| Grażyna napisał/a: | Wszystkie pulchniutkie panie zazdroszcz± i chc± wygladac jak ja. Nie każda jednak potrafi wytrwać w postanowieniu, że nie zje nic poza pokarmem dozwolonym.
|
U mnie jest podobnie - jedna z koleżanek powiedziała, że chodzi głodna i jedzenie na tej diecie jest monotonne. Nie zgadzam się z tym (i powiedziałam jej o tym), bo można przygotować fajne rzeczy w sposób dietetyczny i z dozwolonych produktów. Trzeba tylko chcieć i nie lenić się.
makneta - Wto 16 Mar, 2010 19:13
To ja się niestety lenię. Ogólnie ostatnio gotowanie mi nie wychodzi, czy to dietetyczne czy nie.
Elunia - Wto 16 Mar, 2010 19:47
a ja gdzie¶ czytałam o budyniu w 2 fazie -macie może przepis bo nigdzie nie widzę?
Elunia - Wto 16 Mar, 2010 19:50
O już znalazłam
budyń
1 niepełna szklanka mleka
1 łyżka skrobi kukurydzianej
1 łyżeczka słodzika w proszku
1-1,5 łyżeczki kakao
robić jak normalny budyń
czyli 2/3 szklanki mleka zagotować. w między czasie w pozostałej 1/3 mleka rozmieszać skrobię, słodzik i kakao. wlać do gotuj±cego się mleka. zamieszać. gotować ok 1 minuty.
oczywi¶cie zamiast kakao można dać aromat waniliowy albo jaki¶ inny, wg upodobania.
gosias - Wto 16 Mar, 2010 22:30
Chyba ugotuję sobie taki budyń
Elunia - ¦ro 17 Mar, 2010 14:05
no i klapa z budyniem -maki kukurydzianej ani skrobi nigdzie u mnie nie ma-gdzie wy j± kupujecie??????????ale zrobie piernik od Gosis-na obiadek zjadłam a wła¶ciwie pochłonełam bigosik-kapustka ,piersi i trochę pomidorka i cebulki-pychotka
WAGA ANI DRGNIE
Grażyna - ¦ro 17 Mar, 2010 14:19
Na warzywkach nie chce, ale ruszy na proteinkach Elunia Nie denerwuj się.
U mnie tez nie ma nigdzie skrobi kukurydzianej, uzywam maki kukurydzianej, a tę kupiłam dobiero na targu, gdzie facet sprzedaje z worka na wagę. Poniewaz m±ka, to m±ka, czyli jednak węglowodany, to stosuje ja bardzo rzadko. Unikam smakołyków, bo stale się boję, że jak wrócę do normalnego jedzenia, to rozhu¶tane słodkie smaki zgubia mnie na całego. Słodycze mnie utuczyły Nie myslę w takim razie o słodkosciach, nie dogadzam sobie i organizm ich się nie domaga. Na szczę¶cie!!!!!!
Waga spada mi opornie, nie wiem, czy do końca marca uzyskam to, co zamierzałam. Ewentualnie przedłużę druga fazę, no bo co mam zrobic? Wszyscy mówi±, że dobrze wygladam, ale niestety wałeczki na boczkach jeszcze widzę i to one mnie denerwuj±. Biodra mam juz szczuplutkie, ramiona i biust w fazie zaniku, a w warstwie brzuszka jeszcze widnieje tłuszczyk. Uznałam, że pewnie miedzy narz±dami wewmnetrznymi mam sporo tłuszczu, skoro brzuszek nie jest satysfakcjonujacy.
Na dzierganie nie mam obecnie czasu. Nie chcę tez robic nowych bluzek, bo te co mam sa za duże i mysle, że jeszcze nie warto robic nowych rzeczy skoro zamierzam schudnac jeszcze 6 kg.
makneta - ¦ro 17 Mar, 2010 15:18
Dziewczyny skrobia kukurydziana to tylko w sklepach ze zdrow± żywno¶ci±, albo na półkach z produktami dla alergików.
A ja mówię pass. Nie dam rady, mam nadzieję, że nie przytyję, ale po prostu nie umiem sobie odmówić odrobinki łakoci. Nie ma co się oszukiwać, po prostu. Tylko ten 1 dzień protalu sobie zostawię.
|
|
|