Literatura - CO TERAZ CZYTASZ??
Runa - Pon 26 Mar, 2012 11:48
I ja przeczytałam "Piątkowy klub robótek ręcznych" i choc czytałam na telefonie to szło jak burza, nie mogłam zakończyć wieczoru bez przeczytania choc kilkunastu stron Ale... myslałam, ze się skończy szczęśliwie :/
teraz dostałam "Sukienke z mgieł" Joanny M. Chmielewskiej, czyta się przyjemnie i lekko, na razie mi się podoba.
Paddington - Pon 26 Mar, 2012 16:14
a ja czytam teraz "zupę z ryby fugu"- to nie nowość, ale nie miałam wcześniej okazji
nula - Wto 27 Mar, 2012 17:09
| Runa napisał/a: | | "Sukienke z mgieł" Joanny M. Chmielewskiej, |
czy to jakaś nowość ? bo nie znam tego tytułu a Chmielewskiej jak dotąd czytałam wszystko !!!
Runa - Wto 27 Mar, 2012 17:32
Nula ale to nie TA Chmielewska Ja też się zastanowiłam jak zobaczyłam autora. To tylko zbieżność nazwisk (nigdzie nie znalazłam żadnego związku między paniami). I styl i gatunek zupełnie inny.
Ale, tak to nowość, z 2012 roku Książka niby łatwa i przyjemna ale w niektórych momentach wyzwala w czytelniku uczucia, których ja nie lubię - bezsilność i niemoc, no i daje do myślenia
nula - Wto 27 Mar, 2012 18:03
| Runa napisał/a: | | ale to nie TA Chmielewska |
no popatrz, i imię i nazwisko to samo - tylko to M. mnie trochę zastanowiło -
| Runa napisał/a: | | no i daje do myślenia |
takie to lubię, czasami jak czytam i ja i moja młodzież to potem sobie dyskutujemy - bardzo to fajne
ale
| Runa napisał/a: | | wyzwala w czytelniku uczucia, których ja nie lubię - bezsilność i niemoc, |
tego też nie lubię.....
avante - Śro 28 Mar, 2012 09:36
Przeczytałam niedawno "Herbaciarnię pod Morwami" Sharon Owens. Trochę mi ta książka przypominała "Piątkowy Klub Robótek Ręcznych" - nie było tam wprawdzie regularnych spotkań przy robótkach ale bohaterowie regularnie odwiedzali herbaciarnię a ich pasją było smaczne jedzenie. Podobnie jak w "Klubie" było tu sporo bohaterów z życiowymi problemami (głównie dotyczącymi rozpadających się związków). Szczególnie przypadł mi do serca wątek Sadie - otyłej kobiety, która przypadkowo dowiaduje się o romansie męża. Polecam tą książkę. Jest świetna na poprawę humoru.
Asia S. - Nie 01 Kwi, 2012 10:20
Czytam "Skrybę" - polecam dla lubiących powieści długaśne i historyczne.
nutinka - Nie 01 Kwi, 2012 17:00
| Asia S. napisał/a: | | Czytam "Skrybę" - polecam dla lubiących powieści długaśne i historyczne. |
Masz na myśli część cyklu F. Rivers? Jej nachalnej chrystianizacji nie trawię, zresztą pisze na poziomie niższym niż Sienkiewicz, który przynajmniej był potrzebny w czasach, kiedy tworzył, i spełnił jakąś tam pozytywną rolę.
Czy może pojedynczą powieść Antonio Garrido? Bo ta wygląda interesująco, muszę sobie zanotować w pamięci, żeby zdobyć, jak się w jakimś serwisie wymian pojawi. Zwłaszcza że ma być w stylu "Filarów ziemi", a to lubię.
Asia S. - Nie 01 Kwi, 2012 21:14
To "Skryba" Antonio Garrido, wypożyczona z biblioteki
Paddington - Śro 04 Kwi, 2012 20:01
skończyłam Zupę z ryby fugu- wartka, wciągająca, fajna, w pociągu pękła szybciutko Teraz zastanawiam się nad jej pozostałymi książkami (autorki)
Runa - Wto 24 Kwi, 2012 07:39
A ja własnie skończyłam "NAkarmić wilki" Nurowskiej - nie spodziewalam się takiej książki po tej autorce - taka zupełnie inna ale dla mnie super O dziewczynie, która pojechała w Bieszczady obserwować wilki. I troszeczkę miłości, która wogóle nie przeszkadza Niestety ne kończy się tak jak bym chciała :/
Asia S. - Wto 24 Kwi, 2012 08:17
"Nr 3273 miał szesnaście lat" Jan Michalak. Przeżycia młodego chłopaka więźnia Pawiaka, Majdanka, Gross Rosen, KL Flossenbürg. Polecam, dla tych którzy chcą pamiętać.
olka6628 - Pon 14 Maj, 2012 08:23
Witam czytaczy.Czytam teraz książkę dr W.Półtawskiej pt" I boję się snów". Nie jest to książka"do poduszki"-gdyż mówi o życiu w obozie koncentracyjnym. Jest to książka trudna,i najlepiej czytać w ciągu dnia.Oczywiście jeśli ktoś może-tak jak ja.Poza tym od wielu lat systematycznie pochłaniam książki
dotyczące Jana Pawła II.
cobrad - Pon 14 Maj, 2012 23:20
Aktualnie czytam Carole Matthews " Dieta miłośniczej czekolady " - coś akurat dla mnie:) Przyniosłam sobie ją z biblioteki
A Chmielewską, ale tą prawdziwą kocham niezmiennie od czasów liceum, kiedy ją odkryłam.
Kelmuska - Pon 14 Maj, 2012 23:26
A ja Was rozbawię "Bajki Robotów" Lema. Lektura szkolna mojej córci, a ponieważ nie mogłam pojąć dlaczego z tymi bajkami jest tyle problemów, to postanowiłam sama poczytać. Nic z tego nie zrozumiałam, więc nie mam pojęcia jak można dzieciom w piątej klasie kazać czytać coś takiego. Polecam w razie problemów ze snem.
Asia S. - Śro 23 Maj, 2012 08:06
Moje dziecko nie przerabiało tej lektury. W tym roku (klasa 6) czytał "Tajemniczy ogród" a ja po kryjomu po nocach
Paddington - Czw 07 Cze, 2012 14:56
dla lubiących fotografię i ciekawe kadry z opisami jak patrzeć inaczej "przez obiektyw" książka Joe McNally "Uchwycić moment". Ciekawa pozycja i zdjęcia które pewnie rozpoznacie z dobrych czasopism.
siebusania - Śro 27 Cze, 2012 06:57
Ja teraz czytam ku gwiazdom mikołaja gorbaczowa, nie lubię książek o wojnie ale ta jest ciekawa i oczywiscie co wieczór czytam w buszu nadeszła pora prania
mama72 - Wto 24 Lip, 2012 19:15 Temat postu: REKOMENDACJA DLA KSIĄŻKI Korzystając z urlopu i czasu dyktowanego stanem zmęczenia, polecam książkę INY LORENTZ "NIERZĄDNICA" to jest tom 1 kolejne to " Kasztelanka" i "Testament Nierządnicy".
Porywająca powieść historyczno - obyczajowa osadzona w pierwszej połowie XV wieku. Córka najbogatszego kupca zostaje za sprawą narzeczonego uwikłana w intrygę mająca na celu przejęcie ogromnego rodowego majątku. Dziewczyna zostaje zhańbiona, osądzona, zlinczowana i wygnana z miasta. Nieprzytomną i skatowaną bohaterkę przygarnia nierządnica udająca się "za chlebem" do kolejnego miasta.
Pomiędzy niewiastami nawiązuje się przyjaźń. Bohaterka -Maria tzw Panna z dobrego domu transformuje swoją psychikę i staje się prostytutką. Sposób w jaki żyje nie jest Jej wyborem jedynie celem, którym jest zemsta na swoich krzywdzicielach. Nieziemsko piękna Maria wybiera klientów spośród bogatszej i bardziej wpływowej sfery. Doświadcza upokorzenia, uczy się wpływać na otoczenie i wykorzystywać jedyne atuty do "swojej sprawy". Staje się nałożnicą rycerza, jest obiektem pożądania mnicha, okradziona przez kobiety tej samej profesji.
Znajdziemy tu rozwiązłość również w świecie duchownych, którzy dość często narzekają na przypadłość jaką jest "ból w lędźwiach"
Książka nie jest ani wulgarnym, ani anatomicznym opisem "sztuki kochania". Jest raczej usytuowana gdzieś przy charakterze filmu "Piękna Angelika".
Czytało się porywająco, starannie przemyślana fabuła trzyma w napięciu i pomimo 439 stron nie czytałam dłużej niż tydzień.
Jutro biegnę po "Kasztelankę"
myczka - Nie 29 Lip, 2012 20:37
a ja skończyłam ,,Co się mieści w dwóch walizkach" -Veroniki Peters.
Opowiada o życiu w klasztorze benedyktynek. Książka nie powalająca ale może tylko dlatego iż odgórnie oczekiwałam jakiś sensacji
Lepszą książką była np ,,Porzucone sutanny" oraz ,,Byłem księdzem"
mama72 - Pon 30 Lip, 2012 14:01
Mam niedosyt.
Bardzo udany pomysł na ten temat ale brakuje mi tu cały czas jednego, a mianowicie opisu tego co czytacie. Przykładowo przeczytałam "piątkowy wieczór robótek ręcznych" to kojarzy mi się z poradnikiem w którym znajdę mnóstwo nowych wzorów na sweterki. Albo czytam " skończyłam Zupę z ryby fugu- wartka, wciągająca, fajna, w pociągu pękła szybciutko Smile Teraz zastanawiam się nad jej pozostałymi książkami (autorki)" - to mi absolutnie nic nie mówi, czyżby super przepisy z owoców morza?
albo to " Dieta miłośniczej czekolady " - czyli poradnik dietetyczny?
Znajduję opisy m.in.: wciągająca, wartka, ciekawa pozycja, czytałam jednym tchem, warta zapamiętania, dla tych którzy chcą pamiętać.
Z całym szacunkiem, większość postów to spis listy bibliotecznej a poszukując ciekawej pozycji literackiej oczekiwałabym określenia choćby tematyki o jakiej piszecie. Nie oczekuję streszczeń ale zachęty przez treść a nie wasze emocje. Nie znamy się i kiedy Pani X pisze : szalenie mi się podobało, to było dla mnie pisane, odnalazłam się w tej treści, to jest coś co lubię , to mówiąc wprost, nadal nic mi to nie mówi, nadal nie wiem czego się spodziewać po książce.
Zatem proszę choćby minimum, przykład olka6628 "Witam czytaczy.Czytam teraz książkę dr W.Półtawskiej pt" I boję się snów". Nie jest to książka"do poduszki"-gdyż mówi o życiu w obozie koncentracyjnym. Jest to książka trudna,i najlepiej czytać w ciągu dnia". W moim przypadku taki opis mówi to nie jest dla mnie, masz przesyt tego tematu po szkole średniej. Czyli ciągłe przerabianie w jak wyrafinowany i na jak wiele nieludzkich sposobów, nas "biednych" Polaków traktowano, unicestwiano, etc.
myczka - Pon 30 Lip, 2012 19:11
mama72-tematem dyskusji jest ,,co teraz czytasz", myślę,że rozpisywanie się nad każdym tytułem-jest zbyteczne...wystarczy sobie wygooglać dany tytuł i już podpowiada Ci gdzie możesz znależć recenzję tej książki.
Nasze charaktery, gusta, oczekiwania względem książki- są przeróżne i każdy jedną książkę oceni wg siebie, dla jednego będzie wciągającą pozycją a dla drugiego płytkim czytadłem...
Runa - Pon 30 Lip, 2012 19:20
a ja myślę, że mama72 ma trochę racji, dzielimy się tutaj tytułam, które czytamy aktualnie ale napiszmy cos więcej żeby zachęcić lub zniechęcić czytelnika. Niektóre z nas tak własnie robią i mnie to pomaga w tworzeniu listy ksiązek do przeczytania. A jak ktos nie napisze nic poza fajna bądź nudna to właśnie szukam w necie informacji na ten temat a to jednak zabiera trochę czasu.
Asia S. - Pon 30 Lip, 2012 20:05
| mama72 napisał/a: | Mam niedosyt.
Bardzo udany pomysł na ten temat ale brakuje mi tu cały czas jednego, a mianowicie opisu tego co czytacie. Przykładowo przeczytałam "piątkowy wieczór robótek ręcznych" to kojarzy mi się z poradnikiem w którym znajdę mnóstwo nowych wzorów na sweterki. Albo czytam " skończyłam Zupę z ryby fugu- wartka, wciągająca, fajna, w pociągu pękła szybciutko Smile Teraz zastanawiam się nad jej pozostałymi książkami (autorki)" - to mi absolutnie nic nie mówi, czyżby super przepisy z owoców morza?
albo to " Dieta miłośniczej czekolady " - czyli poradnik dietetyczny?
Znajduję opisy m.in.: wciągająca, wartka, ciekawa pozycja, czytałam jednym tchem, warta zapamiętania, dla tych którzy chcą pamiętać.
Z całym szacunkiem, większość postów to spis listy bibliotecznej a poszukując ciekawej pozycji literackiej oczekiwałabym określenia choćby tematyki o jakiej piszecie. Nie oczekuję streszczeń ale zachęty przez treść a nie wasze emocje. Nie znamy się i kiedy Pani X pisze : szalenie mi się podobało, to było dla mnie pisane, odnalazłam się w tej treści, to jest coś co lubię , to mówiąc wprost, nadal nic mi to nie mówi, nadal nie wiem czego się spodziewać po książce.
Zatem proszę choćby minimum, przykład olka6628 "Witam czytaczy.Czytam teraz książkę dr W.Półtawskiej pt" I boję się snów". Nie jest to książka"do poduszki"-gdyż mówi o życiu w obozie koncentracyjnym. Jest to książka trudna,i najlepiej czytać w ciągu dnia". W moim przypadku taki opis mówi to nie jest dla mnie, masz przesyt tego tematu po szkole średniej. Czyli ciągłe przerabianie w jak wyrafinowany i na jak wiele nieludzkich sposobów, nas "biednych" Polaków traktowano, unicestwiano, etc. |
Chyba chodziło Ci o książkę "Piątkowy klub robótek ręcznych". Jeśli szukasz recenzji, opisów książek to odsyłam do szukania w internecie. Jest mnóstwo blogów książkowych, istnieją fora.
To forum jest o robótkach ręcznych i niech takim pozostanie. Ten temat i pojawiające się w nim posty mają być jedynie informacją "co czytasz?" z krótką notką o czym jest książka. Jeśli jednak ktoś nie ma polotu do opisywania treści czytanej książki to nie zmuszajmy go do tego. Przeczytałam mnóstwo książek zachęcona pojawiającymi się tutaj tytułami.
Runa - Pon 30 Lip, 2012 20:12
Asia, myślę, że mamie72 nie chodziło o wielkie recenzje tylko napisanie o jakiej tematyce jest książka i co cie w niej ujęło albo dlaczego odradzasz czytanie, ot wszystko
|
|
|