Pogaduszki szydełkowe - Noworoczne postanowienia i zmiany
M. - Czw 01 Wrz, 2011 20:39
katrinka, na górze po prawej to TY ???????????
SZACUN
katrinka - Czw 01 Wrz, 2011 20:45
| M. napisał/a: | | katrinka, na górze po prawej to TY ??????????? |
Ja ,zima 2010,taka jestem dumna z siebie to komu mam się pochwalic jak nie Wam,kochanym Maranciakom
Grażyna - Czw 01 Wrz, 2011 21:00
Pewnie, że się chwal, bo nas to tez cieszy, jak ktos ma sukcesy, nie tylko robótkowe ale i życiowe. Wyglądasz fantastycznie.
Warto się odchudzać z róznych względów. Nawet tych robótkowych, bo kiedy ja miałam rozmiar 42/44, to zuzywałam sporo włóczki na sweterki i dziergałam sweter dość długo. Kiedyś nim zrobiłam sweter, to moja sąsiadka w tym samym czasie udziergała dla siebie (rozmiar 36) z Maxi bluzkę ze spódnicą. Wkurzało mnie to. Teraz śmiać mi się chce, bo jestem szczuplejsza od sąsiadki. Mam z sąsiadką taki sam wzrost, prawie taką samą wagę (jestem cięższa o 2 kg), nosimy rozmiar 36, ale ona ma spory biust i pulchne łapki, i przez to wygląda na grubszą ode mnie. Dostałam nawet od niej już 2 bluzki, bo z nich wyrosła. A tak jej zazdrościłam w przeszłości!!! Szok... i radość jednocześnie.
M. - Czw 01 Wrz, 2011 21:05
| katrinka napisał/a: | | M. napisał/a: | | katrinka, na górze po prawej to TY ??????????? |
Ja ,zima 2010,taka jestem dumna z siebie to komu mam się pochwalic jak nie Wam,kochanym Maranciakom  |
to ile kg spadło ?
i w jakim czasie ?
pięknie wyglądasz, nie do uwierzenia, że to Ty
| Grażyna napisał/a: | Pewnie, że się chwal, bo nas to tez cieszy, jak ktos ma sukcesy, nie tylko robótkowe ale i życiowe. Wyglądasz fantastycznie.
|
zazdroszczę Wam dziewczyny !!!!
katrinka - Czw 01 Wrz, 2011 21:09
| Grażyna napisał/a: | | Wyglądasz fantastycznie. |
Po części dzieki Tobie Grażynko
Co do ilości zużywanych nici to masz całkowitą rację,ja miałam rozmiar 48-50 i zawsze ,no prawie zawsze brakowało mi niteczki na dokończenie projektu i musiałam improwizować.
we_st - Czw 01 Wrz, 2011 21:13
| M. napisał/a: | | zazdroszczę Wam dziewczyny |
Nie zazdrość, tylko zrób coś. Mi udało się zgubić już 8 kg. To dopiero połowa, a już czuję się jak nowo narodzona. Zdjęcia, które wkleiła katrinka, mogą tylko motywować do walki z kilogramami.
M. - Czw 01 Wrz, 2011 21:16
we_st, gratuluję
miałam zgubione... ale nie umiem utrzymać tych spadków
ilość oczek w moich bluzkach i swetrach jest przerażająca !
katrinka - Czw 01 Wrz, 2011 21:17
| M. napisał/a: | | to ile kg spadło ? |
30 kg w jeden rok,sama w to nie wierzę.Dietę zaczełam w czerwcu zeszłego roku i od czerwca tego roku utrwalam
M. - Czw 01 Wrz, 2011 21:20
katrinka, super wynik !!!!!
widze, że z tego samego województwa jesteśmy
we_st - Czw 01 Wrz, 2011 21:22
katrinka, jestem pełna podziwu. Trzymaj tak dalej. Mam nadzieję, że też osiągnę swoją wymarzoną sylwetkę. Jeszcze troszeczkę mi zostało...
Paillette - Czw 01 Wrz, 2011 21:29
katrinka, Super wynik
ja na wakacjach zaczęłam intensywniej ćwiczyć i waga poszła w górę... a obwody tylko troszkę w dół... ale sie nie poddaję
we_st, jeszcze trochę i mnie dogonisz
katrinka - Czw 01 Wrz, 2011 21:29
| M. napisał/a: | | widze, że z tego samego województwa jesteśmy |
Ja już to dawno zauważyłam,może sie kiedyś spotkamy?
| we_st napisał/a: | | Mam nadzieję, że też osiągnę swoją wymarzoną sylwetkę. Jeszcze troszeczkę mi zostało... |
Na pewno tak będzie
Jarka - Czw 01 Wrz, 2011 21:34
Wyglądasz jak super modelka
katrinka - Czw 01 Wrz, 2011 21:35
| Paillette napisał/a: | | ja na wakacjach zaczęłam intensywniej ćwiczyć i waga poszła w górę... |
Mięśnie swoje ważą,ale Ty i tak wyglądasz świetnie
maranta - Czw 01 Wrz, 2011 23:12
katrinka, rewelacyjnie wyglądasz, aż uwierzyć trudno. Wraz z kilogramami i lat sporo ubyło. Gratulacje
katrinka - Pią 02 Wrz, 2011 09:17
| Jarka napisał/a: | | Wyglądasz jak super modelka |
| maranta napisał/a: | | Wraz z kilogramami i lat sporo ubyło |
Aniu to rzeczywiście prawda ,czuję się młodo,ubieram sie inaczej , jestem w ciągłym ruchu i się nie męczę
beti9 - Pią 02 Wrz, 2011 12:03
Katrinka super gratulacje, szczerze podziwiam. ślicznie wyglądasz.
Paillette i We_st obserwuję Wasze osiągnięcia
Ja chciałabym schudnąć chociaż z 5 kg ale bardzo mi trudno bo za bardzo lubię słodycze
Grażyna - Pią 02 Wrz, 2011 12:13
Ja utrwalam od sierpnia 2010r. Czyli minął rok, jak jestem szczupła. Do czerwca trzymałam się świetnie. Nie przytyłam ani kilograma i przestałam robić dni proteinowe, bo jeszcze chudłam. Momentami miałam rozmiar 34. Poliki sie zapadały, zęby wysuwały sie do przodu. Wszyscy stękali, że powinnam utyć. Przyszły wakacje. W zasadzie (oprócz tygodnia) spędziłam je w domu, ale miałam naloty rodziny. I tak - tu grill, tam rozno, a to ciasta i torty, a to imieniny i rocznice. Pomyslałam tak: troszkę popuszczę pasa, pojem słodkości (bo uwielbiam). I te słodkości to niestety 4 kg w górę, momentami 5kg. Wszyscy mówią, ze teraz wyglądam idealnie, ale ja już z tymi kilogramami źle się czuję, bo mam budowę "jabłka" i te kilogramy odkladaja się w pasie w postaci "oponek". Corka mówi żargonem - mamo masz schizę Pewnie ma rację.
Od dzisiaj praca, bo przecież mieliśmy/mamy pierwszy dzień szkoły. Nóg nie czuję, a w zasadzie ledwo chodzę, bo tyle się nabiegałam po szkole. Mam nadzieję, ze te kilogramy spadną same, ale i tak w poniedziałek musze wziąć sie za regularne ćwiczenia i dni proteinowe.
M. - Wto 06 Wrz, 2011 22:07
minus 5,8 kg... ale jakby od nowa zaczynam w stosunku do roku ubiegłego
Kazimiera - Pon 12 Wrz, 2011 13:49
Jestem zadowolona,gdyż moja waga ''wahała''się dość długo w granicach 71-72kg,a już dzisiaj wskazała...69,9 kg...nigdy w życiu tyle nie ważyłam....po prostu cieszę się bardzo...
Tak jak pisałam...waga ''wahała''się,bo....podjadałam owoce,lody.....a jak zaczęłam grzecznie dukać to i moja waga zrobiła się grzeczniutka.
Pozdrawiam wszystkie dukanki,3majcie się
kabyr - Pon 12 Wrz, 2011 18:17
Grażyna, będę Cię dalej "molestować"
Wakacje minęły
a chciałaś coś postanowić?
Dałaś radę??????????????
Paillette - Pon 12 Wrz, 2011 18:30
Ja muszę odświeżyć mój suwaczek.
Podczas wakacji zaczęłam więcej ćwiczyć z obciążeniem i waga poszła w górę
choć ciuchy są takie same lub luźniejsze
we_st - Pon 12 Wrz, 2011 23:01
Paillette, to normalne. Mięśnie ważą więcej niż tłuszcz.
Ja staram się jak mogę trzymać dietę na urlopie. Nie jest to łatwe. W pierwszym tygodniu udało mi się zrzucić trochę. Teraz nie wiem, bo nie mam wagi i nie jestem w stanie dokładnie trzymać się reguł. Myślę jednak, że się uda i nie będę załamana po powrocie do domu
Paillette - Wto 13 Wrz, 2011 17:09
we_st, wiem,że mięśnie są cięższe, ale też więcej mięśni to większe spalanie kalorii.
Dziś poprowadziłam na lekcji godzinny stretching przy płycie Adele "21",
dziewczyny (klasa 1 lo) były zdyscyplinowane i ćwiczyły raczej sumiennie,
jedna z nich na koniec stwierdziła,że czuje się jakby wyższa...
a pani jak to pani... dała z siebie 200%... ja to się rozciągnęłam...
we_st, trzymam kciuki by waga nie poszła w górę
pisałam Ci na FB, że Cie wypatrzyłam na meczu
ciapara - Wto 13 Wrz, 2011 18:27
jak to wypatrzylas we-st na meczu???
|
|
|