To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Pogaduszki szydełkowe - Noworoczne postanowienia i zmiany

ABA - Pią 15 Lip, 2011 21:27

Kochani czytam wszystkie Wasze posty i zastanawiam się czy rzeczywiście taka rekstrykcyjna dieta potrzebna, by schudnąć pare kilo? hmm
Zauważyłam u siebie, że jeżeli na śniadanie jem normalnie czyli kanapki z wędliną, na obiad tez nie wybrzydzam mięsem, a kolacje jem bardzo skromną lub tylko piję wode to waga stoi w miejscu. Gdy zalezy mi na schudnieciu to:
z samego rana przed jakimkolwiek jedzeniem robię ćwiczenia dla leniuszków. Wystarczy ok 10 minut. Wyciaganie się w łóżku, nożyce, unoszenie się z pozycji leżącej do siadu to waga powoli sie zmniejsza. Po południu puszczam muzykę i kilka minut tancze w takt muzyki najlepiej jakiejś szybszej. Kalorie nie maja prawa się odkładać.
Po tygodniu wyraznie czuje ze spodnie juz mnie tak nie cisną w pasie.
Po prostu należy mieć wiecej ruchu.
Co Wy na to?

Grażyna - Pią 15 Lip, 2011 22:00

Owszem ABA, ruch jest wskazany.

Czasami jednak sam ruch nie daje rezultatu, nie chudnie się albo np. mamy bolesny kręgosłup i nozyce oraz ćwiczone brzuszki mu szkodzą, albo nie mamy czasu lub chęci na gimnastykę systematyczną, a tylko taka daje spodziewane efekty, więc pozostaje dieta. Ta dieta nie jest restrykcyjna, bo właściwie ograniczamy spozycie węglowodanów i tłuszczów, a nie niwelujemy ich zupełnie. Są one skladnikiem mięsnego białka i warzyw.

Nie mamy w tej diecie ograniczonego jedzenia, tzw. limitu kalorii, nie liczymy kalorii i możemy stale jeść do syta, oczywiście produkty dozwolone. Zołądek stale pracuje i trawi powoli białka, przez co nie jesteśmy głodni i jadamy mniej niz zwykle. A niestety, picie wody zamiast kolacji jest bardzo niezdrowe, bo żołądek jest pusty, wytwarza kwasy żołądkowe, woda je tylko rozrzedza. Kwasy niszczą błonę żołądka i wrzody lub inne schorzenia mamy gotowe.

Kazimiera - Sob 16 Lip, 2011 19:13

Grażyna napisał/a:
Kazia - świetny wynik diety. Dla motywacji innych i mojej ciekawości pokaż zdjęcia "przed" i "po".


Grażynko,pokażę zdjęcia w przyszłym tygodniu bye

Nietoperek - Wto 19 Lip, 2011 20:59

Zgadzam się z Tobą ABA. Czasem aż tak restrykcyjna dieta nie jest potrzebna. Natomiast jeśli chodzi o ćwiczenia to słyszałam, że lepiej ćwiczyć po posiłku (no może nie tak od razu po). Bo jak żołądek głodny to przy ćwiczeniach spalamy tkankę mięśniową. A jak zjemy to spalamy to co zjedliśmy i się nam wtedy nie odkłada... Ale to tak tylko słyszałam i nie wiem ile w tym prawdy Wink
Grażyna - Wto 19 Lip, 2011 21:25

Trawienie trwa w żołądku 4 godz, i nie jesteś w stanie splić tego od razu, co zjadłaś. Trzeba ćwiczyć rano, najlepiej na czczo, wtedy podczas ćwiczeń korzystamy z energii zmagazynowanej w organiźmie. Potem dopiero śniadanie.
ciapara - Pią 29 Lip, 2011 19:11

Dziewczyny serdecznie Wam polecam ruch w wodzie na wspomaganie diety i chudniecia.
Nie przejmowac sie soba w kostiumie nie porownywac i nie przechadzac sie nad basenem tylko kostium jednoczesciowy w ciemnym kolorze na 4 litery i dawaj do wody i ruszac sie.
Po 3 dniach po 2 godziny plywania i szalenstw w aquaparku i zlecialo 2 kg nie wiadomo kiedy cool

we_st - Pią 29 Lip, 2011 20:23

Będę musiała spróbować. Jak na razie jestem zadowolona z efektów. Od 1 lipca spadło mi 6,1 kg. Nawet to nie połowa. Spodnie zaczynają być luźne i brzuszysko trochę zmalało. Zaczynam się obawiać, czy moje wysiłki nie pójdą na marne, bo we wrześniu planujemy wyjazd na urlop. Co wtedy z dietą? Zawiesić? Nie wiem. Będę martwić się potem puknąć się
ciapara - Pią 29 Lip, 2011 21:50

Niestety jak sie jest na cudzym wikcie z dieta kiepsko... mnie sie dieta przejadla... ale teraz po tych cwiczeniach od razu lepiej sie czuje
Jutro tez ide na basen...a tak w ogole to mysle o stalym karnecie na basen....

Grażyna - Sob 30 Lip, 2011 09:33

Sam basen nic nie pomoże na zrzucenie nadwagi. Owszem - wzmocni mięsnie, ale tłuszczu nie spali, szczególnie na biodrach i w pasie. Wiem, bo od kilku lat chodzę na basen raz w tygodniu, na areobik wodny i swobodne pływanie. Łykałam nawet suplementy diety, typu BioCLA, aby przyśpieszyć spalanie tkanki tłuszczowej i niestety dopiero dieta Dukana mi pomogła. Jeśli odchudzanie ma byc bez diety, to do basenu trzeba dodać ćwiczenia codzienne. Polecam Calanetiks.
M. - Sob 30 Lip, 2011 10:17

we_st, cool cool cool brawo

i ja muszę wrócić ... na dobrą drogę Wink

Kazimiera - Sob 30 Lip, 2011 10:42

we_st napisał/a:
Będę musiała spróbować. Jak na razie jestem zadowolona z efektów. Od 1 lipca spadło mi 6,1 kg. Nawet to nie połowa. Spodnie zaczynają być luźne i brzuszysko trochę zmalało. Zaczynam się obawiać, czy moje wysiłki nie pójdą na marne, bo we wrześniu planujemy wyjazd na urlop. Co wtedy z dietą? Zawiesić? Nie wiem. Będę martwić się potem puknąć się


we_st...gratki za taki fajny spadek cmoknięcie

Wg mnie to diety na urlopie całkowicie nie''zawieszaj'',bo kilogramy wrócą.... nie wolno
Staraj się wybierać drobiowe mięso,rybę z grilla,chude wędlinki...jednym słowem bez tłuszczu i cukru...

Ja dziś mam proteinki (1/1),grzecznie dukam,bo wczoraj zjadłam (czyt.zżarłam)1 jabłko i 3....???!!! brzoskwinie i ......(co mnie napadło????) i efekt?.....bóle żołądka z sensacjami.....wiem,zostałam ukarana......od dzisiaj przykładnie dukam cmoknięcie

Podam link,gdzie są m.in.potrawy wg Dukana,a i filmiki też są....pozdrawiam....
http://gotuj.skutecznie.t...ta/dieta-dukan/

we_st - Pon 01 Sie, 2011 19:14

Nie wiem, jak to się stało, ale przybyło mi 600g. Trzymam się diety, chodzę na długie spacery, piję wodę i... niemiła niespodzianka. Dlaczego? Czyżby zbliżająca się miesiączka? Nie mogę sobie tego logicznie wytłumaczyć. To normalne?
M. - Pon 01 Sie, 2011 19:27

we_st napisał/a:
Dlaczego? Czyżby zbliżająca się miesiączka? Nie mogę sobie tego logicznie wytłumaczyć. To normalne?


tak może być,

dodatkowo zatrzymuje wodę sól Smile

ciapara - Pon 01 Sie, 2011 19:41

Dokladnie tak. Zatrzymanie wody. Minie po okresie.
Grażyna, ja pisalam o basenie ze dobrze wspomaga diete. Sam ruch nie spowoduje schudniecia. Chyba ze bedzie to częsty aerobowy wysilek... ale to raczej dla mlodych... ja sie na taki juz nie kwalifikuje bo zwyczajnie nie podolam. Nie te sily.
A moj spadek wagi 2 kg spowodowany byl 6 godzinami basenu pod rzad w ciagu 3 dni. Czyli kwalifikowal sie pod wysilek aerobowy...

Paillette - Pon 01 Sie, 2011 20:35

we_st napisał/a:
Nie wiem, jak to się stało, ale przybyło mi 600g. Trzymam się diety, chodzę na długie spacery, piję wodę i... niemiła niespodzianka. Dlaczego? Czyżby zbliżająca się miesiączka? Nie mogę sobie tego logicznie wytłumaczyć. To normalne?


ja się przed @ przestaję ważyć, bo jestem niczym wielbłąd 2 kg wody jak nic magazynuję Sad

heniutkowo - Wto 02 Sie, 2011 20:47
Temat postu: dietka
Pisałam wam ,że moja sistra tez ak my miala dietę.Oczywiście przytyła u nie będąc na urlopie 3kg ,tak się wściekła ,az zrobiłam jej kipisz torebki wiecie co znalazłam gromadę papierkow od śliwek w czekoladzie głupa paliła nie miała na co zwalić dzieći dorosłe .Powiedziałam jej akbym żarła tyle cukierkow i słodyczy to bym miąła mega tyłek i mega cukrzycę.Tak robi pani nauczycielka ,dobrałam się jej do tyłka i zgubiła to co nadrobiła w ciągu 2 dni .
Paillette - Wto 02 Sie, 2011 21:15

heniutkowo, oj niegrzeczne "ciało pedagogiczne" lanie hahahihi
heniutkowo - Wto 02 Sie, 2011 21:26
Temat postu: Przeprosiny
Przeprasza wszystkie cialka pedagogiczne,ale ta moja siostrunia ma takie kwity,a czasami to jak zawali to się zastanawiam kto ją rzeżbił.I do tego 10 odemnie starsza.
Paillette - Wto 02 Sie, 2011 21:51

heniutkowo, napisałam z przekąsem, bo ja tez do tego "ciała" należę Wink
M. - Wto 02 Sie, 2011 22:08

heniutkowo, a to nie jest tak ,ze wykształcone osoby to nie mają problemów Wink KAŻDY niezależnie od statusu, wykształcenia... majątku może mieć problem Smile

w nałogach dominacje przejmują emocje... nie rozum :0

we_st - Pon 15 Sie, 2011 19:57

Uprzejmie donoszę, że jest mnie coraz mniej i to 7 kg. Wchodzę już w białe spodnie, przez które zaczęłam swoje odchudzanie. Jeszcze troszkę brzuszek wystaje, ale wiem, że już nie długo... Dzisiaj uczciłam mój malutki sukces ptasim mleczkiem. Przepis pochodzi z tego bloga Jest tam wiele ciekawych i przydatnych przepisów. Serdecznie polecam
Grażyna - Pon 15 Sie, 2011 20:27

Gratuluję cmoknięcie Jesteś na półmetku. Teraz z taką motywacją pójdzie łatwiej.
heniutkowo - Pon 15 Sie, 2011 20:30

brawo brawo brawo brawo brawo brawo
katrinka - Czw 01 Wrz, 2011 20:28

Zobaczcie moją metamorfozę wesoło mi



Warto było cmoknięcie

Elżbieta P. - Czw 01 Wrz, 2011 20:38

katrinka rewelacja !!!


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group