Krzyżyki - [haft] Potrzebuje pomocy
Awenturyn - Śro 03 Kwi, 2013 15:32
| Inez87 napisał/a: | | ale słyszałam, że ciężko zmyć. Chociaż ponoć pomaga namoczenie w wodzie z octem |
zapewne mówisz o fakcie gdy rysuje się całe kwadraty
a ja zaznaczam jedynie kropkami rogi i nigdy nie miałam problemu z usunięciem ołówka
JPo - Śro 03 Kwi, 2013 12:18
ja zawsze rysowałam ołówkiem... ładnie mi się prało...
po wygotowaniu pięknie wszystko puszcza... , ja wygotowuję hafty w wodzie z proszkiem... robią się cudne...
alutka171 - Śro 03 Kwi, 2013 13:41
Używam pisaków spieralnych od lat. Jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się żeby zostawiły jakieś ślady. Polecam cienkopis spieralny do kupienia tu
http://sklep.magicznyhaft...y-niebieski/520
Zdarzało mi się że grubiej mi się gdzieś maznęło, w takim wypadku pomoczyłam dłużej i wszystko zniknęło. Należy pamiętać aby do tego celu używać chłodnej lub zimnej wody. Ja po prostu spryskuję spryskiwaczem i czekam dłuższa chwilę aż kreski znikną. Można też po prostu zostawić do wyschnięcia tkaniny.
Zdarzało mi się że miałam dłuższą przerwę w haftowaniu i wtedy linie nieco zblakły ale to jest do poprawienia
Kazimiera - Śro 03 Kwi, 2013 19:50
alutka171- popieram
Pisaki spieralne i moczyć w zimno-letniej wodzie-rewelacja!
Dzisiaj nawet kupiłam pisaki spieralne z FIBRACOLOR (tylko takie używam) na....sztuki.....1 pisak za 40 gr.
Fakt,szybko się kończy,ale i tak się opłaca.
Można kupić i komplet pisaków,ale mi zależy na kolorach:czerwony,zielony,niebieski...bo najlepiej je widać na kanwie.
I jeszcze jedno - haftów nie gotuję,tylko zamaczam w letniej wodzie z dodatkiem najzwyklejszegp szamponu.i tak robię od lat.
Inez87 - Śro 03 Kwi, 2013 20:37
dziękuję Wam bardzo. W takim razie pisak pójdzie w ruch! Trzymajcie kciuki bo przede mną ponad 80tys. krzyżyków
alutka171 - Śro 03 Kwi, 2013 23:13
Czekamy na efekty
jokul - Czw 04 Kwi, 2013 09:01
Ja jeszcze dodam kilka uwag, bo też mam doświadczenie z pisakami spieralnymi. Raczej należy uważać z ciepłem nawet w trakcie pracy. Mnie pisak nie chciał zniknąć z kanwy po tym, jak robótka była wystawiona na działanie słońca przez kilkanaście godzin (wyszywałam sobie na tarasie w słoneczne dni, bo kanwa była czarna i oczy szybko się męczyły).
Nie wolno używać żadnego detergentu, zanim nie usunie się śladów pisaka (jak pisały dziewczyny zawsze zimną wodą). I raz zdarzyło mi się użyć pisaka na wypraną wcześniej kanwę. Tak się "napiła", że już nic nie pomogło - ani gotowanie, ani wybielanie. Musiałam zahaftować całe tło, bo ślady pisaka cały czas były widoczne.
Inez87 - Czw 04 Kwi, 2013 09:40
dziękuję. Na pewno wezmę sobie te rady do serca. Na słońcu nie będę haftować bo mam czas tylko wieczorami w łóżku. I żeby sprać w zimnej wodzie też zanotowałam. Już nie mogę się doczekać. Po niedzieli idę na zakupy i zaczynamy
MagicznyHaft - Nie 05 Maj, 2013 09:16
Ja używam swojego pisaka już kilka lat i oprócz tego, że trochę rozdwoiła się końcówka, nadal dobrze maluje na kanwie. Możesz zajrzeć do mnie na bloga, malowałam nim linie niedawno na hafcie kwiatkowym, są całkiem wyraźne.
|
|
|