Frywolitki - Kupiłam i polecam
Nessie - Sob 20 Wrz, 2008 15:19
| skrzacik napisał/a: | | tym razem nabylam cieniutenki kordonek turecki o nazwie REXOR. nawoj 20g, grubosc nitki 50. sklada sie z nitki bawelnianej i cienutkiej niteczki metalowej owinietej wokol bawelnianego rdzenia. sprowadza to do nas wroclawska firma bafpol ale mozna dostac w roznych pasmanteriach internetowych. |
Ja kupiłam kordonek Maxi, też z taką metalową owijką. Nici są grubsze, ale efekt kapitalny. Są w kilku kolorach, ja wybrałam srebrne i jestem zachwycona, bo same nici są w podobnym odcieniu jak ta metalowa owijka i sprawiają wrażenie jakby całe były srebrzyste i nie ma efektu pstrokacizny.
ola177 - Sob 20 Wrz, 2008 19:04
Kupiłam w Lidlu krochmal w sprayu. Świetnie sprawdza się do wyrobów frywolitkowych bo tylko delikatnie je usztywnia, a robótki nie są przy tym "drapiące".
Poranna - Sob 20 Wrz, 2008 19:36
o, to świetne info dla mnie! dziękuję, ola177
ciekawe tylko czy biała nitka nie zżółknie ...
zonieczka - Nie 21 Wrz, 2008 08:12
moja mama stosuje krochmal w sprayu i nigdy nic nie żółkło
a gdyby nawet to wiem od babci że pomagają tabletki do czyszczenia protez do zębów
i proszek do pieczenia
wystarczy rozpuścić w wodzie i włożyć robótkę nie trzeba nawet potem prać
Izka - Nie 21 Wrz, 2008 13:43
Dzisiaj byłam na Festynie sztuki ludowej, omal nie oszalałam patrząc na te cudeńka. Była w sprzedaży biżuteria frywolitkowa, robiona z bardzo cieniutenkich nici, wyglądało to przepięknie, pytałam jedną z Pań i mi powiedziała że to są nici Roxana sprowadzane specjalnie na zamówienie, przeszukałam pasmanterie internetowe i nic takiego nie znalazłam, czyżby to były te nici?
http://www.i-zygzak.pl/shop,show,929
czy któraś z Was robiła coś nich? czy naprawde są one bardzo cieniutkie zastanawiam się czy je zamówić, bo na kupno ich w pasmanterii nie mam co liczyć.
lucyna112 - Nie 21 Wrz, 2008 15:11
Te nici są już w pasmanteriach
skrzacik - Pon 22 Wrz, 2008 10:34
| Izka napisał/a: | Dzisiaj byłam na Festynie sztuki ludowej, omal nie oszalałam patrząc na te cudeńka. Była w sprzedaży biżuteria frywolitkowa, robiona z bardzo cieniutenkich nici, wyglądało to przepięknie, pytałam jedną z Pań i mi powiedziała że to są nici Roxana sprowadzane specjalnie na zamówienie, przeszukałam pasmanterie internetowe i nic takiego nie znalazłam, czyżby to były te nici?
http://www.i-zygzak.pl/shop,show,929
czy któraś z Was robiła coś nich? czy naprawde są one bardzo cieniutkie zastanawiam się czy je zamówić, bo na kupno ich w pasmanterii nie mam co liczyć. |
to sa wlasnie te nici o ktorych pisalam wczesniej. one sa grubosci 50 czyli bardzo cienkie. robi sie z nich bardzo dobrze. w kilku pasmateriach internetowych widzialam, ze sa. a w krakowie mozna je kupic w centrum robotek (tam gdzie sa nasze spotkanie) przy ul. kalwaryjskiej pod hotelem 'korona'.
ich importerem jest firma bafpol z wroclawia. ma bardzi duzy wybor kolorow. mozna kupowac detalicznie (czyli po jednym kolorze) ale szkopul w tym, ze przy zamowieniach ponizej 100 zl oni wysylaja tylko kurierem co kosztuje 20 zl. a powyzej 100 zl koszy przesylki biora na siebie.
wiec zeby impreza sie oplacala trzeba umowic sie w kilka osob z tej samej miejscowosci lub mieszkajacych blisko siebie i zrobic wieksze zamowienie.
skrzacik
Izka - Pon 22 Wrz, 2008 15:38
no tak czyli moje marzenia o niciach się skończyły..... do Krakowa dallllllllllllllleeeeeeeeeko, a nie ma wokól mnie osób frywolitkujących. Jutro wyruszam do miasta, może uda mi się poprosić Paniąz pasmanterii, żeby je sprowadziła, fajnie muszą wyglądać takie maleńkie gwiazdki........ już mi sie będąpo nocach śniły
skrzacik - Pon 22 Wrz, 2008 17:23
| Izka napisał/a: | | no tak czyli moje marzenia o niciach się skończyły..... do Krakowa dallllllllllllllleeeeeeeeeko, a nie ma wokól mnie osób frywolitkujących. Jutro wyruszam do miasta, może uda mi się poprosić Paniąz pasmanterii, żeby je sprowadziła, fajnie muszą wyglądać takie maleńkie gwiazdki........ już mi sie będąpo nocach śniły |
a jak pani w pasmanterii sie wypnie bo sie jej nie bedzie chcialo to napisz na adres info@axal.pl i ublagaj Andrzeja, zeby Ci to wyslal poczta zwykłą.
kolory jakie ma:
biala ze srebrna nitka,
biala ze zlota nitka,
zlota ze zlota nitka,
zlota ze srebrna nitka,
czerwona ze zlota nitka,
niebieska, ze zlota nitka,
fioletowa ze srebrna nitka,
zielona ze zlota nitka,
czarna ze srebrna nitka,
czarna ze zlota nitka.
te dwie ostatnie to na bizu sie swietnie sie beda nadawac
tylko nie mam pojecia ile to kosztuje, bo wtedy wieksze zakupy uskutecznialam
skrzacik
ps. i nie wsyp mnie, ze ci taki pomysl podrzucilam bo mnie za prog nie wpusci
Izka - Pon 22 Wrz, 2008 18:10
Skrzaciku dzięki za radę, ale nie będę taka upierdliwa zobaczę, co jutro Pani powie w pasmanterii, ona jest sympatyczna i bardzo życzliwa, tylko zawsze tłumaczy się dostawcami
Izka - Wto 23 Wrz, 2008 19:01
No tak...., byłam dzisiaj w pasmanterii, pani pokazała mi katalog z nicmi, były Rexor, ale coś mi sie inne wydawały , bo te, które widziałam w necie są na szpulce,a pani ploazywała mi na kłębku, twierdziła,ze są cieniutkie i poprosiłam zeby je zamówiła, bo podobno kiedyś je miała, ale nie cieszyły się dużym zainteresowaniem. Kazała mi przyjechać na początku października, więc teraz zabieram się za serwetęna komodę dla mamy, zebym szybciutko się z nią uwinęła, a potem, wpadnę w trans robienia ozdób gwiazdkowych, no chyba że to będąnieodpowiednie nicy wtedy :zlyyyy
skrzacik - Śro 24 Wrz, 2008 11:32
| Izka napisał/a: | | No tak...., byłam dzisiaj w pasmanterii, pani pokazała mi katalog z nicmi, były Rexor, ale coś mi sie inne wydawały , bo te, które widziałam w necie są na szpulce,a pani ploazywała mi na kłębku, twierdziła,ze są cieniutkie i poprosiłam zeby je zamówiła, bo podobno kiedyś je miała, ale nie cieszyły się dużym zainteresowaniem. Kazała mi przyjechać na początku października, więc teraz zabieram się za serwetęna komodę dla mamy, zebym szybciutko się z nią uwinęła, a potem, wpadnę w trans robienia ozdób gwiazdkowych, no chyba że to będąnieodpowiednie nicy wtedy :zlyyyy |
izka, uszy do gory. nici rexor sa w dwoch postaciach, na szpulce i w klebku. na pewno dostaniesz te, ktore chcesz. zamowilas bawelniane z metalizaowna nitka, prawda?
ciekawa jestem czy wsrod tych nici sa niebieskie i zielone ze srebrna nitka, bo takich nie udalo mi sie nigdzie kupic.
skrzacik
Izka - Śro 24 Wrz, 2008 18:42
takie dokładnie zamówiłam, nie wiem, czy sa w takich kolorach, ale jak będąto dam Ci znać, nie wiem, czy te nici w kłębku sa dobrze skręcone.
skrzacik - Śro 24 Wrz, 2008 18:54
| Izka napisał/a: | | takie dokładnie zamówiłam, nie wiem, czy sa w takich kolorach, ale jak będąto dam Ci znać, nie wiem, czy te nici w kłębku sa dobrze skręcone. |
tak, ja wlasnie mam wszystkie w klebku i jestem zadowolona.
skrzacik
Izka - Czw 25 Wrz, 2008 19:44
Dzięki Skrzaciku za podtrzymywanie mnie na duchu! już oczyma wyobraźni widzę te drobniutkie, malutkie gwiazdeczki i aniołki frywolitkowe
Izka - Pią 10 Paź, 2008 18:49
Wczoraj kupiłam nici Rexor- pani w pasmanterii jest niezawodna, 4,50 za szpulkę 20gr gramową, już zaczęłam pierwszą gwiazdkę, bardzo fajnie sięrobi- a mówiłam, ze musze skończyć serwetę,ale nie mogłam się oprzeć.
Kupiłam też nici za 5 zł motek 90 gr Bravo 30 są mocno skręcone,ale jeszcze nie testowałam, może któraśrobiła z nich?`
Nessie - Nie 12 Paź, 2008 03:55
| skrzacik napisał/a: | | ciekawa jestem czy wsrod tych nici sa niebieskie i zielone ze srebrna nitka, bo takich nie udalo mi sie nigdzie kupic. |
Tu są: LINK, po 4,30 za motek.
Poranna - Nie 12 Paź, 2008 12:51
robiłam ten naszyjnik z basakowego Rexora
chociaż efekt podoba mi się przeogromnie, to jednak naklęłam się przy robociźnie niemiłosiernie - ta "złota" nitka ciągle mi się zrywała
karmelek - Nie 12 Paź, 2008 15:21
Poranna a jaki masz ten Rexor? Taki: http://www.zamotane.pl/in...uct&prod_id=727 ? Na szpulce czy w moteczku?
Robiłam czarne kolczyki ze srebrną nitką i jestem mile zaskoczona sreberko nie zerwało się ani razu. Ale kupiłam 90% bawełny 10% metalik (czyli ten w motku) zdjęcia za chwilę na blogu.
A Twój naszyjnik jest bardzo złocisty, bardzo mi się podoba
Poranna - Nie 12 Paź, 2008 15:34
mam ten w motku; jakis czas temu mąz mi kupił pakiet 10 motków na gwiazki i dodatki do aniłków; zostało mi go sporo, więc zrobiłam ten naszyjnik; dziekuję za miłe słowa, karmelku
skrzacik - Wto 14 Paź, 2008 12:40
| Poranna napisał/a: | robiłam ten naszyjnik z basakowego Rexora
chociaż efekt podoba mi się przeogromnie, to jednak naklęłam się przy robociźnie niemiłosiernie - ta "złota" nitka ciągle mi się zrywała  |
uuu, moze za mocno sciagasz?
w kazdym razie mozna zrobic tak jak z metalizowanymi nici do haftu. delikatnie swieca nasmarowac kawalek nitki, wtedy bedzie sie latwiej przeslizgiwac. a w praniu, pod wplywem cieplej wody i detergentow wosk/stearyna sie rozpusci.
podopno mozna kupic specjalne mazidlo do tego celu ale nie wiem jak sie nazywa i gdzie je namierzac. moze ktos z dzialu hafciarskiego bedzie wiedzial?
naszyjnik jest sliczny, taki delikatny, konecznie zrob do niego kolczyki
skrzacik
Poranna - Wto 14 Paź, 2008 16:17
skrzaciku, dziekuję
kolczyki były w planie, ale po perypetiach ze złotą nitką odechciało mi się, w dodatku, rzadko zakładam 'to złotko' - gryzie mnie w szyję
karmelek - Wto 14 Paź, 2008 21:19
Poranna napisała:
| Cytat: | | rzadko zakładam 'to złotko' - gryzie mnie w szyję |
o nieeee.... a też chciałam z tego zrobić naszyjnik...
skrzacik - Śro 15 Paź, 2008 11:05
| Poranna napisał/a: | skrzaciku, dziekuję
kolczyki były w planie, ale po perypetiach ze złotą nitką odechciało mi się, w dodatku, rzadko zakładam 'to złotko' - gryzie mnie w szyję  |
ooo rany, o tym nie pomyslalam. a jakbys go przeplukala w jakims zmiekczaczu typu lenor, silan itp?
a na klopoty wymyslilam wczoraj uzycie wosku do wlosow, smaruje sie cienka warstwa palce i przeciera kawalek nitki, smiga ze hej. oczywiscie palce przed zlapalniem czolenka najlepiej wytrzec w husteczke higieniczna. a jak nasmaruje sie wiekszy kawalek nitki i nawinie ja na czolenko to warstwy pod nawinieta nitka 'same' sie posmaruja
skrzacik
Poranna - Śro 15 Paź, 2008 15:54
| skrzacik napisał/a: | | a jakbys go przeplukala w jakims zmiekczaczu typu lenor, silan itp? |
mogłabym, tylko co potem? płyn zmiękczający zmiękczy na flak ten naszyjnik, to żeby się ładnie układał mam go potem ... wykrochmalić?
|
|
|