To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Zdrowie - Zdrowe odżywianie

kabyr - Wto 05 Kwi, 2016 22:52

Odnośnie olejku z oregano,
podczas kuracji powinno się stosować probiotyki,
ponieważ działanie oleju jest podobne do działania antybiotyku.

vichta - Wto 05 Kwi, 2016 23:20

Uwaga bardzo cenna kwiatek dla ciebie
Bakterie jelitowe włączyłam do codziennego "jadłospisu". Nie tylko w postaci suplementów, ale przede wszystkim maślanki, kefiru, ogórków kiszonych, itp.
Właśnie wypiłam szklankę maślanki i idę spać Smile
Dobrej nocy... bye bye

Madzia - Śro 06 Kwi, 2016 18:14

Cytat:
ponieważ działanie oleju jest podobne do działania antybiotyku

Dziwi mnie to, bo przecież olejek z oregano jest bardzo polecany przy Candidzie, a jej główną przyczyną są antybiotyki.
Czyżby ten olejek był jakiś, nie wiem, żrący na jelita?

vichta - Śro 06 Kwi, 2016 18:57

Japoneczko, bardzo ciekawe wiadomości podrzuciłaś. cmoknięcie
Ja akurat pije zwykłą kranówkę, filtrowaną, 1,5 do 2 litrów dziennie, ze szczyptą soli kopalnianej.
W domu mam czajnik, a w pracy butelkę z filtrem.
Wspomniałaś o cukrze...
Znam mnóstwo osób, które nie używają cukru, bo to niezdrowe.
Są bardzo dumni, że się nie trują.
I wszystko byłoby ok, gdyby zainteresowali się tym, co kryje się pod hasłem reklamowym "0 cukru).
A najczęściej jest to aspartam.
Kiedyś był na YT film Planete "Rakotwórcza słodycz". Niestety, producent go w tej chwili blokuje. Są tylko jakieś fragmenty.
Ale wystarczy wpisać hasło w wyszukiwarkę, żeby wyskoczyła masa informacji na ten temat.
Film jest w całości na moim chomiku. Administracja go jeszcze nie wymiotła Smile
Może dlatego, że jest pod zmienionym tytułem Wink

P.S. Hasło: pass

vichta - Śro 06 Kwi, 2016 19:31

Madzia, antybiotyki nie są przyczyną candydozy. Antybiotyki jedynie ją aktywizują.
Candidę ma każdy z nas. Występuje w jelitach jako drożdżak i rozmnaża się przez pączkowanie.
I wszystko jest w porządku, jeśli nie pozwolimy się jej stamtąd rozprzestrzenić.
Ale nasza codzienna dieta, jest bardzo bogata w gluten, jeden z głównych czynników, który niszczy i rozszczelnia nam jelita.
Wtedy zarodniki candidy przedostają się do całego naszego organizmu i kończy się ich "drożdżowa" natura.
Zaczynają zachowywać się jak grzyby. Wytwarzają grzybnię, która potrafi przerosnąć praktycznie każdą tkankę.
Dość silny system immunologiczny jakoś na co dzień sobie z tym radzi, a przynajmniej próbuje.
Problem zaczyna się z chwilą przyjęcia antybiotyku. Wtedy nasz układ odpornościowy znacznie się osłabia i grzyby zaczynają atak.
Po wielu latach zrozumiałam, dlaczego smarowanie paznokci u stóp przynosiło mi tylko chwilowe efekty.
Nie miałam pojęcia, że tak naprawdę, to nie zarażam się wciąż na nowo,
tylko jestem zarażona w środku, i to od wielu lat, a chory paznokieć, to tylko objaw zarażenia.
W momencie ograniczenia węglowodanów, problem zaczął mijać samoczynnie.
Po prostu zagłodziłam grzyba, choć nie mam się jeszcze z tego tak do końca cieszyć.
Leczenie candydozy trwa nawet kilka lat. Tyle czasu potrzeba, żeby pozbyć się zarodników z organizmu.

Podstawowe nieporozumienie polega na tym, że nie wiemy na czym polega różnica między drożdżakiem candida, a grzybem candida.
Dlatego często spotykamy się ze stwierdzeniem, że candida, to jakaś nowa moda i nie ma się czym przejmować, bo przecież mamy ją wszyscy.
Owszem, mamy wszyscy, ale nie wszyscy nad nią panujemy.
Tutaj obszerny artykuł na ten temat, autorstwa Andrzeja Janusa, autora książki "Nie daj się zjeść grzybom candida".
I jeszcze coś o nieszczelności jelit.

japoneczka01 - Śro 06 Kwi, 2016 20:25

Jeśli chodzi o olejek z oregano to kabyr ma rację cytuję z ulotki - Olej z dzikiego oregano znakomicie uzupełnia leczenie antybiotykami, nie wywołując przy tym skutków ubocznych.
- Ze względu na działanie antybakteryjne, olej ten można stosować pomocniczo w leczeniu infekcji powodowanych przez gronkowca złocistego opornego na metycylinę,
- Jest niezwykle skuteczny przy zwalczaniu Candidia albicans (1000 razy silniejszy od kwasu kaprylowego),
itd. Niektórzy nazywają olejek z dzikiego oregano ostatnią deską ratunku gdy inne sposoby leczenia już nie pomagają.

Sposób użycia 1 kropla 2 razy dziennie - rozcieńczyć w oleju lub soku!

Więc żartów z tym olejkiem nie ma. nooo...

vichta - Śro 06 Kwi, 2016 22:25

Ulotka od mojego olejku podaje, że należy go zażywać 4 lub więcej kropli, w zależności od celu, w jakim go stosujemy:
co 6 godzin, 2-3, 3-4 razy dziennie lub po każdym posiłku,
przez: 2 do 6 tygodni, a w niektórych przypadkach długość czasu przyjmowania nie jest podana.
Olejek zawiera 86% karwakrolu.
Jedyne zastrzeżenia są dla kobiet ciężarnych, karmiących, osób uczulonych na rośliny z rodziny Lamiaceae, np. bazylii, lawendy.
Olejek obniża też poziom cukru we krwi, więc diabetycy powinni używać go ze szczególną ostrożnością.

Madzia - Śro 06 Kwi, 2016 22:43

Dzięki Marzenka! Książkę Pana Janusa mam. Czekam na nową książkę Marka Zaremby z planem leczenia candidy.
Coś mi się może pomieszało z nadmiaru informacji.
To co napisałaś, już dawno mówił mój mąż, tzn że dolegliwości są objawem jakiejś innej choroby, a ja mu nie wierzyłam.

Jeżeli olejek z oregano można rozcieńczyć w soku, to dałabym radę.

vichta - Pią 08 Kwi, 2016 13:11

Tak sobie wędruję po różnych stronach i co rusz natknę się na coś ciekawego.
Wczoraj taki oto film o cukrze i jego wpływie na nasze zdrowie.
Niby wszystko to jest ogólnie znane, ale warto sobie przypomnieć i poszerzyć wiadomości:

https://www.youtube.com/watch?v=jOhzL4onqwQ

A ponieważ dziś jest Międzynarodowy Dzień Opozycji Przeciw GMO, to jeszcze coś w tym temacie:

https://www.youtube.com/watch?v=pdvxdC9NPB8
https://www.youtube.com/watch?v=69NlCIYaN-g
https://www.youtube.com/watch?v=UgRtVMZhkGg

Warto pamiętać, że zjadamy mięso zwierząt, karmionych paszami GMO. Jajka również.

zabka611 - Sob 09 Kwi, 2016 18:40

Polecam czosnek niedźwiedzi,który pomaga na różne choroby.Warto poczytać


http://www.poradnikzdrowi...iedz_34371.html

Madzia - Nie 10 Kwi, 2016 14:15

Dzięki, dobrze widzieć. Lubię czosnek niedźwiedzi, i wygląda na to, że powinnam zwiększyć jego spożycie. Dotychczas używałam do twarożku, ale musiałam odstawić nabiał.
Nie wiem gdzie jeszcze ten czosnek pasuje.

zabka611 - Nie 10 Kwi, 2016 21:36

Dzisiaj np.zrobiłam sałatkę.Dałam do niej ogorek zielony,fetę i dużo pokrojonych drobno liści czosnku,plus oliwa z oliwek.Wczoraj robiłam zapiekankę na patelni i też wkroiłam dużą ilośc liści.Bardzo lubię chleb posmarowany maslem i na to pesto z czosnku.mniam.Do pesto daję sól,czarny pieprz,chili,oliwę z oliwek.Leczo jest pyszne z pesto.Ziemniaki zapiekane z pesto.Makaron z pesto.Kasza gryczana.Można dodać do zup,gulaszu,sosów.
Madzia - Nie 10 Kwi, 2016 22:40

Ale mi smaka narobiłaś! wesoło mi
zabka611 - Pon 11 Kwi, 2016 07:55

Madzia napisał/a:
Ale mi smaka narobiłaś!


Zaraz zabieram się za zmielenie na pesto oraz wycinsę wyciskarką na nalewkę.
NALEWKA:1 szklanka soku + 2 szkalnki wódki(nie spirytusu),wlać to do ciemniej butelki.Postawić w temp.pokojowej w ciemnym miejscu.Kilka razy dziennie wstrząsnąć przez 3 tygodnie.
Po trzech tygodniach:1 łyżeczka nalewki wlać do pół szklanki ciepłej wody i to wypić na noc.Pić to przez miesiąć,później miesiąc przerwy i znowu.Jeżeli ktoś często choruje,to polecam.

Madzia - Pon 11 Kwi, 2016 23:02

Ja zaczęłam pić ten nieszczęsny olejek z oregano, jejku ależ świństwo!
A pesto zrobiłam dzisiaj z rukoli.

zabka611 - Wto 12 Kwi, 2016 07:59

Madzia napisał/a:
A pesto zrobiłam dzisiaj z rukoli.


Podaj proszę przepis cmoknięcie

Madzia - Wto 12 Kwi, 2016 18:26

Hm, ja to właściwie robiłam na oko.
Może mniej więcej podam jak robię pesto z natki pietruszki.
2 natki z pietruszki, raczej nieduże
1 duży ząbek czosnku
3-4 łyżki pestek ze słonecznika
3 łyżki oliwy z oliwek
szczypta soli

To tak orientacyjnie.

Wczoraj pestki słonecznika uprażyłam (uwielbiam!), a rukoli wepchnęłam do rozdrabniacza tyle ile się dało.

Pesto cudownie pasuje do pomidorowej zupy-krem.

vichta - Sob 28 Maj, 2016 00:17

Ściągawka ze zdrowego odżywiania Wink








Madzia - Sob 28 Maj, 2016 10:25

Świetne! Mi wciąż brakuje czasu żeby popisać w temacie.
vichta - Nie 29 Maj, 2016 19:02


vichta - Wto 20 Wrz, 2016 13:10

Po półtora roku od "rozwodu" z pieczywem, już właściwie za nim nie tęsknię,
choć zdarza mi się zjeść czasem kromeczkę.
Jednak nie smakuje i nie pachnie już tak, jak kiedyś oooo nieee

Ile chleba jest w chlebie?
https://www.youtube.com/watch?v=qLrwGuvZs9U

Madzia - Śro 21 Wrz, 2016 18:10

Ja niektóre rzeczy muszę zagryźć chlebkiem, np jajecznicę albo śledzie. Ale mój mąż nawet nie powącha. Ja kupuję sporadycznie chlebek bio w Lidlu, często zjadam tylko pół.
Piekę sama chlebek chrupki.
Szczerze mówiąc, to pieczywo uwielbiałam, i nieraz mam ochotę kupić sobie białą, chrupiącą bułeczkę. Ale jak pomyślę co nie jest, i jak potem zachowa się mój brzuch, odechciewa się.

vichta - Śro 21 Wrz, 2016 19:19

Zgadza się. Niektóre potrawy najlepiej smakują z chlebem, np. zalewajka.
Dzisiaj sobie pofolgowałam i ugotowałam taką pachnącą Mr. Green , z grzybami, czosnkiem, polską kiełbaską (też już właściwie nie jadam) i własnym barszczem.
No i przydałby się chlebek... Ale masa ziemniaków, kiełbasa i chleb, to byłoby już zbyt wiele noo

AlaJ - Czw 22 Wrz, 2016 20:31

A ja chleb lubię Wink. Ale od ponad roku piekę zytni na wyhodowanym zakwasie. Efekt jest taki, że kupnego jeść nie mogę, bo przestał mieć dla mnie smak (nawet ten, który kiedyś lubiłam) i wystarcza mi jedna cieniutka kromka dziennie.
japoneczka01 - Pią 23 Wrz, 2016 16:05

AlaJ chleb wyrabiasz ręcznie czy maszyną? Pieczesz w piecu/piekarniku czy w maszynie?
Zauważyłam, że jak dawniej do sklepu przywożono świeże pieczywo, to pachniało na odległość, a teraz jest bezzapachowo takie jakby sztuczne.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group