To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Pogaduszki szydełkowe - Noworoczne postanowienia i zmiany

Grażyna - Sob 04 Gru, 2010 13:13

Też juz o tym myślałam. Waham się, czy nie podjąc decyzji o rzuceniu palenia. Do tego jednak nie mam silnej woli hmm
ciapara - Sob 04 Gru, 2010 13:29

Grażynko wybacz zabiłaś mnie smiechem... Ty i brak silnej woli.... ( tu nastepuje mój serdeczny i prelisty śmiech) cmoknięcie cmoknięcie
Paillette - Sob 04 Gru, 2010 13:32

Grażyna, Ty palisz....??? nie widzę nie słyszę
ciapara - Sob 04 Gru, 2010 13:49

No dobra to i ja powiem o czym myślałam...
- ograniczyc kawe do 2 dziennie (musze bo juz mam arytmie serca)
- zejsc z waga do rozmiaru 44 ubran
- zrobic wreszcie porzadek w piwnicy
- zrobic sobie wreszcie jakies ciuchy z włóczki która zalega mi wszedzie
- nauczyc sie frywolitkowania
- potrenowac haftowanie
- kupic nowa maszyne do szycia wzglednie overlock i opanowac ja

chyba starczy na poczatek Smile

Grażyna - Sob 04 Gru, 2010 14:46

Ło matko!!!!!! Aga - ile tego gały

Tak Sylwia - kopcę, raz minimalnie, raz dużo, to zalezy od tego, czy praca mnie dobija, czy nie. W tym roku w szkole jest jakas nerwówka i nadmiar prac biuriokratycznych - toniemy w papierach, w ankietach, w badaniach, w analizach. Koszmar. Zauwazyłam, ze nie podpalam już, ale kopcę juz te głupie papierochy.

Aga - też chciałabym się nauczyc frywolitkowania. Nawet u mnie w jednej pasmanterii spotykają się kobitki i wspólnie tworzą. Spotkania odbywaja się rano w sobotę. Ale ja jakos nie moge tam się wybrac, bo w sobote trzeba prac, sprzątac, nadrabiac zaległości tygodnia.

We wtorek byłam na kursie 2 godzinnym dekupazu. Zrobiłam 3 duże bombki. Bardzo mi sie to spodobało. Postanowiłam więc iść za tym ciosem i poznawac nowe techniki plastyczne. Mąż się załamał i stwierdził, że już oszalałam z tym rekodziełem.

Paillette - Sob 04 Gru, 2010 15:01

Do kilku Agowych propozycji bym się podłączyła:
- wyrobić włóczkowe zapasy
-porządek w piwnicy
-zmienić rozmiar na 38
-uwolnić się od słodyczy.... Smile

Grażynko, w jakimś stopniu Cię rozumiem.
Ja np. wieczorkiem lubię wypić lampkę wina lub dwie... albo małego drinka.
To mój sposób na rekax po dniu w szkole... Ale czy zdrowy...?

kabyr - Sob 04 Gru, 2010 15:15

Grażyna napisał/a:
Waham się, czy nie podjąc decyzji o rzuceniu palenia. Do tego jednak nie mam silnej woli hmm

Nad czym się jeszcze zastanawiasz????????
Cytat:
Do tego jednak nie mam silnej woli

Zaczynasz nas kokietować.

agus2003 - Sob 04 Gru, 2010 19:05

A ja mam jedno postanowienie na ten przyszły rok... zmienić rozmiar ubrań na mniejszy!!! Tylko jedno, ale dla mnie bardzo wazne!!!
Ten rok zawaliłam na maxa, podchodziłam do odchudzania kilka razy i nic z tego nie wynikło:((

ciapara - Sob 04 Gru, 2010 19:21

Fajne te postanowienia. Smile
Ja wlasnie ucze corke haftowania. Siedzi i wyszywa włóczka tulipana na tamborku. Na razie bardzo jej sie podoba. Zwlaszcza jak dziadek (moj tata) opowiedzial jak to wyszyl serwetki jak byl maly i lezaly u mojej babci... pamietam je a nie wiedzialam ze to robota mojego taty Smile

kabyr - Sob 04 Gru, 2010 19:25

Ja nie mam na tę chwilę żadnych postanowień cmoknięcie
-dietkować nie muszę
-nie palę papierosów
-piwnicę sprząta mój mąż cmoknięcie

natomiast mam jeszcze marzenia.
Cóż trzeba wierzyć, że mogą się spełnić. cmok

Paillette - Sob 04 Gru, 2010 19:37

kabyr, a jakie masz zapasy włóczkowe??? zebalek
kabyr - Sob 04 Gru, 2010 19:40

Paillette napisał/a:
kabyr, a jakie masz zapasy włóczkowe??? zebalek

Zdziwisz się,
ale mam skromne.
Coś przestały mnie "bawić" robótki.
Muszę wziąć głęboki oddech i trochę od nich odpocząć.

Paillette - Sob 04 Gru, 2010 19:58

kabyr napisał/a:

Coś przestały mnie "bawić" robótki.
Muszę wziąć głęboki oddech i trochę od nich odpocząć.


oj Basieńko, dziś Twoje święto kwiatek dla ciebie a Ty cosik smutna jesteś....

może przy tym się zrelaksujesz... (???)
polecam

http://czystyumysl.com/secret.htm

ciapara - Sob 04 Gru, 2010 20:09

oj gapa ze mnie ....
Basiu w dniu Twojego swieta kwiatek dla ciebie kwiatek dla ciebie cmoknięcie

koteccek00 - Sob 04 Gru, 2010 21:54

Ciekawe postanowienia. Pewnie was to zaskoczy, ale ja nie mam zadnych. Nic od siebie nie oczekuje, tylko tyle ile moge z siebie dac... Zycie mnie nauczylo cierpliwosci i ze pewnych rzeczy poprostu nie da sie przeskoczyc...
To forum daje mi wystarczajaco pomyslow (mam wiecej pomyslow niz czasu, zeby wszystko przerobic). Staram sie cieszyc dniem dzisiejszym i nie katowac sie tym co "chcialabym zrobic", albo "co musze zrobic".
Z dieta i uzaleznieniami jest tak, ze kazdy ma inny czynnik pobudzajacy do rzucenia... Palnujemy, planujemy i nic, az nagle cos sie wydarzy i z dnia na dzien rzucamy.
Moja mama rzucila palenie, bo sasiad jej powiedzial, ze nie ma silnej woli zeby to zrobic, a moj ojciec, ktory palil 2 paczki dziennie rzucil, bo nie chcial byc gorszy od mamy.
Nikt za milion lat by nie oczekiwal, ze moj ojciec rzuci palenie.
Zycze wam moje drogie wiele samozaparcia i przede wszystkim wiary w to, ze mozecie "to" zrobic. Trzeba przekonac tylko sama siebie, ze to jest mozliwe.

ciapara - Nie 05 Gru, 2010 10:55

W pewnych punktach sie z Toba zgadzam.
Dlaczego ja robie postanowienia noworoczne? Moze po to zeby za rok przyjrzec sie im i stwierdzic... kurcze plan wykonany w 30% Smile Jestem typem zadaniowca, lubie sobie wyznaczac zadania i je realizowac... nawet w czesci.

kabyr - Nie 05 Gru, 2010 11:01

[quote="Paillette"]oj Basieńko, dziś Twoje święto kwiatek dla ciebie a Ty cosik smutna jesteś..../quote]
Nie byłam smutna Paillette. cmoknięcie
Czytałam forum w "drodze do kuchni" hurrraaa
Cytat:
ale ja nie mam zadnych

Przeczytaj post Koteccek00 , wyjęła mi moje myśli. cmoknięcie

Paillette - Nie 05 Gru, 2010 11:07

Czytałam.... bye
gabi12 - Nie 05 Gru, 2010 17:25

Cóż mogę oczekiwać od siebie w przyszłym roku. Moje postanowienia to przede wszystkim: -nie słodzić sobie zbytnio słodyczami
-utrzymać wagę
-wyrobić (oczywiście!!!) włóczkowe zapasy
-skończyć w końcu szydełkowa sukienkę
-zadbać o siebie, żeby depresja już nie wróciła
-zrealizować parę marzeń, które nie są zbyt wygórowane....
i jeszcze wiele rzeczy by się znalazło...

ciapara - Nie 05 Gru, 2010 19:57

Gabi piekne plany cool cool Tak trzymaj brawo brawo
balbinka1965 - Pon 06 Gru, 2010 10:37

Paillette napisał/a:



może przy tym się zrelaksujesz... (???)
polecam

http://czystyumysl.com/secret.htm


cool dobre dziekuje i uwazam, ze to swieta prawda ale jakze czesto bardzo trudna do stosowania

Paillette - Pon 06 Gru, 2010 15:30

balbinka1965, cieszę się, że się podobało cmoknięcie
ciapara - Pon 06 Gru, 2010 15:32

Ja tez sobie dzisiaj obejrzalam ten filmik
Paillette - Pon 06 Gru, 2010 15:39


ciapara - Pon 06 Gru, 2010 17:56

Ale nie powiem zebym sie z tym zgadzala. Uwazam ze warto myslec pozytywami w zyciu to na pewno. Natomiast tutaj w filmie wizualizacja pragnien byla pokazana tak materialistycznie... i to mi sie nie podobalo.
Poza tym jak ktos ma pragnienia i jakies marzenia i jak do nich dazy, podporzadkowujac nim swoje zycie to przewaznie do tego dochodzi. Moze nie w 100 % ale w jakims stopniu na pewno.
Dlatego uwazam ze warto stawiac sobie jakies plany do realizacji Smile ale tak jak juz pisalam ja tego potrzebuje bo ja jestem typem zadaniowca.
bye



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group