Galerie prac użytkowników forum - Prace Grażyny -
Paillette - Czw 03 Lut, 2011 16:02
Śliczny
Grażynko czyżbyś miała ferie, że taki wysyp prac u Ciebie?
Grażyna - Czw 03 Lut, 2011 16:10
Ja siedzę w domu od 17 grudnia. Zmogło mnie takie przeziębienie, że żadne antybiotyki nie moga sobie z nim poradzić. Tworzyłam na zwolnieniu, na feriach świątecznych i zimowych. dopiero w poniedziałek wracam do pracy. Piąty antybiotyk wreszcie skutkuje.
Paillette - Czw 03 Lut, 2011 16:51
Pamiętam jak przeżywałaś Święta, że zaniemogłaś... Dużo zdrówka Ci życzę
http://www.youtube.com/wa...feature=related
Jarka - Czw 03 Lut, 2011 17:34
Śliczny przerywnik
Madzia - Czw 03 Lut, 2011 17:57
Bardzo fajny ten koszyczek
lamika88 - Czw 03 Lut, 2011 18:38
Świetny koszyczek
kabyr - Czw 03 Lut, 2011 19:03
Grażynko koszyczek śliczny.
Życzę abyś jak najszybciej wyzdrowiała.
Czy Twoja choroba nie ma związku z Twoim odżywianiem.
Piąty antybiotyk który organizm to zniesie.
Oby ten ostatni pomógł.
anna.pluta1 - Czw 03 Lut, 2011 20:05
Violetta21 - Czw 03 Lut, 2011 20:11
świetny koszyczek
o mamusiu to Cię dopiero zmogło uważaj na siebie
maranta - Czw 03 Lut, 2011 20:43
Grażynko- pracusiu- śliczny koszyczek i tuniki wspaniałe, ta szara mnie urzekła
Najwyraźniej odporność Ci siadła, a kolejne antybiotyki jeszcze bardziej ją niszczą, no ale jak trzeba to trzeba
Ja niby po tej chorobie świateczno- noworocznej doszłam do siebie, ale cały czas mam napady takiego kaszlu, że się normalnie duszę, bo tchu złapać nie mogę. Mogę cały dzień nie kasłać i nagle ni z tego ni z owego jak chwyci, to mi oczy na wierzch wychodzą. Mamę też męczy, tyle, ze mokry kaszel i zatoki zaatakowało po tym choróbsku, najgorzej męczy ją w nocy. A mnie suchy taki duszący, chyba od krtani.
gosias - Czw 03 Lut, 2011 21:10
Grażyna, śliczny koszyczek
buziaczek - Czw 03 Lut, 2011 21:16
śliczne nowości
marysia54 - Czw 03 Lut, 2011 22:57
Grażyna koszyczek śliczny
życzę zdróweczka
Beata T - Pią 04 Lut, 2011 17:48
śliczny koszyczek a te kwiatuszki to osobno robione
Eva_31 - Sob 05 Lut, 2011 11:59
Oj długo mnie na forum nie było...sporo "stron" do nadrobienia...Żeście naprodukowały dziewczyny tyle cudownosci...a ja zaledwie jeden szalik...Choroba mnie zmogla...ale juz wracam...
Jak zawsze wspaniale prace
Elżbieta P. - Sob 05 Lut, 2011 12:52
śliczny koszyczek i zdrówka życzę
Grażyna - Sob 05 Lut, 2011 13:23
Kwiaty w koszyczku dorabiane jednym ciągiem (wg schematu, a schemat w albumie z moimi pracami)
Dziekuję za zyczenia ostatni antybiotyk skutkuje z czego się bardzo cieszę.
Odporność straciłam dawno, bo jako dziecię stale chorowałam na ropne anginy i brałam antybiotyki w zastrzykach. W wiekszości lądowałam w szpitalu.
Zawsze wszystko łapię od innych, a zazwyczaj od dzieci w szkole, bo to ogromne skupisko witusów i bakterii. Tym razem nie wiem, co mnie dopadło. Jeździłam do taty, do szpitala, prawie 1,5 miesiąca i podejrzewam, że tam jakies bakterie mnie dopadły. Zresztą tate zainfekowali półpaśćcem, więc co tu się dziwić.
gosias - Sob 05 Lut, 2011 19:34
Grażynko, dużo zdrowia życzę
kabyr - Sob 05 Lut, 2011 20:13
| Grażyna napisał/a: | | Zresztą tate zainfekowali półpaśćcem, więc co tu się dziwić. |
Grażynko Półpasiec jest to "OSPA WIETRZNA" u dorosłych.
Prawdopodobnie dziecko u którego zaczynała się rozwijać ospa bezobjawowo odwiedziło szpital.
ciapara - Nie 06 Lut, 2011 10:31
Ja nie wiem co za siankry teraz panuja..
Przemarzlam dwukrotnie... w tym raz na pogrzebie... wybudowalo mi sie cos na czole...bolało mnie bardzo,także ucho...
Ogromnie spuchlo mi to czoło i teraz zeszla mi opuchlizna na powieki i na policzki do tego mam opuchnieta szyje i w ogole wygladam jakby mnie zeby bolały ....
Brałam leki na przeziębienie i wystraszylam sie ze to reakcja alergiczna... wiec leki odstawiłam... i wziełam na alergie lek... jak mi do jutra nie zejdzie ide w ogonek do przychodni
Zdrówka Grazynko!
Grażyna - Nie 06 Lut, 2011 14:10
Dziekuję bardzo
Aga, a może to świnka?
ciapara - Nie 06 Lut, 2011 15:22
Nie mam pojecia co to jest. Faktem jest ze z prawej strony jestem bardziej opuchnieta. Wlasnie czytam o swince na necie. Ryjek mam jak prosiątko albo jakbym mordke wsadziła do ula...
Paillette - Nie 06 Lut, 2011 16:28
| ciapara napisał/a: | mordke wsadziła do ula...  |
kiedyś taką opinię słyszałam na temat jednego z naszych prezydentów kraju
Beata T - Nie 06 Lut, 2011 16:44
Pogoda na dworze nie ciekawa a po szkołach ospa w styczniu szalała - trzeba uważać....Grażynko Ty się odchudzałaś a jak głosi takie przysłowie " chudzielcom jest zimniej " oj cieplej trzeba się ubierać
dziękuję to zajrzę do albumika bo koszyczek fajny
iwona150 - Nie 06 Lut, 2011 16:50
świetny koszyczek
|
|
|