To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Pogaduszki szydełkowe - Co pani domu wiedziec powinna :-)

saba52 - Wto 21 Gru, 2010 16:51

Pilnie potrzebny sposób na odpieprzenie bigosu hahahihi
lamika88 - Śro 22 Gru, 2010 10:18

saba52 napisał/a:
Pilnie potrzebny sposób na odpieprzenie bigosu hahahihi


Jedyna rada - dorobić więcej hahahihi hahahihi My z mamą musiałyśmy bo też mamy tendencje do przepieprzania wesoło mi wesoło mi I teraz mamy cały gar bigosu hahahihi hahahihi hahahihi

saba52 - Śro 22 Gru, 2010 11:16

lamika88, Tak sobie myślałam.Trzeba będzie trochę zawekować hahahihi
ciapara - Śro 22 Gru, 2010 11:29

Ja zamrazam bigos. Potem jak znalazl taka paczka jako dodatek do obiadu albo sam na cieplo.
saba52 - Śro 22 Gru, 2010 11:40

ciapara, Brak miejsca a zapowiadają ocieplenie kilkudniowe tak że zamrażarka balkonowa odpada!
Kładę gorący w słoik i przewracam do góry "nogami"

ciapara - Śro 22 Gru, 2010 11:46

Tez fajna metoda. Zawekuje sobie jak mi sie skonczy miejsce w lodowce. Smile
ciapara - Śro 22 Gru, 2010 14:52

Moze ktos jeszcze zdazy skorzystac. wychodza 3 sztuczki..
http://maranciaki.pl/forum/viewtopic.php?t=8537
Podobno pieniazki sie trzymaja w domu jak sie je makowca w Swieta... wierzy któras z Was w te przesądy Smile ???

Paillette - Śro 22 Gru, 2010 15:32

Mnie co roku mama daje do portfela łuskę z karpia świątecznego... dla większej kasy. Smile
ciapara - Śro 22 Gru, 2010 15:33

Taaaak ja mam z kilku lat.. numer jest jak place i mi wypadaja a ja skrupulatnie je zbieram Smile
Paillette - Śro 22 Gru, 2010 15:35

Podobno co roku trzeba mieć świeże....
ciapara - Śro 22 Gru, 2010 15:39

No mam swieze Smile dokladam swieze do starych Smile
Beata T - Śro 22 Gru, 2010 16:33

hihi czy się wieży czy nie to każdy jakieś tam zwyczaje - zabobony ma

- gałązka jemioły też powinna w domu zagościć ponoć przynosi szczęście
- i w dniu wigilii nie wolno się kłócić - bo tak zostanie na cały rok

co tam jeszcze u was za zwyczaje uchodzi

- tak starą się wyrzuca na rzecz nowej łuski - no i do portfela powinien ją ktoś włożyć
[/b]

saba52 - Śro 22 Gru, 2010 17:37

U mnie jemioła jest zawieszana nad stołem w Wigilię a łuska świeża obowiązkowo do portfela,no i mak i orzechy muszą być bo podobno przynoszą dostatek Smile
M. - Śro 22 Gru, 2010 18:05

bez jemioły ROK GOŁY Wink)


ciapara - Śro 22 Gru, 2010 22:24

Lece po jemiole jutro. W zeszlym roku nie kupilismy i rok byl faktycznie cieniutki ...
saba52 - Czw 23 Gru, 2010 12:04

Też muszę moich menów po jemiołę wysłać!

A wczoraj robiłam wypieki i......pierwszy raz upiekłam...zakalec!!!!!!
Na szczeście makowce się udały i ze złości upiekłam jeszcze 2 placki isernik na zimno a jest nas 3 hahahihi hahahihi hahahihi

makramka - Czw 23 Gru, 2010 12:46

Chyba wczoraj był taki dzień bo ja tez miałam półzakalec wściekły wściekły puknąć się ale odwróciłam podpiekłam i było ok
barbara 1 - Czw 23 Gru, 2010 12:58

no to dobra,teraz ja.Nie tylko robie hurtowo i szybko na szydełku.
Przerobiłam od wczoraj 5 kg.kapusty kiszonej i 2 głowy kapuchy białej na bigos.Łacznie wyszło okł.10 kg. bigosu.Przetwozyłam 5kg.matjasów na rózne sposoby(czyli,śledzik w oliwie,occie,śmietanie i po meksykańsku).Z 4 golonek i 4 ratek zrobiłam 10 ogromnych półmisków galarety,3 półmiski karpia w galarecie.Sałatki mam (jarzynowa,z ananasem,i śledzikiem-3 ogromne michy).To był dzień wczorańszy.Dzisiaj piekę od rana.Mam już sero-mak( dwie brytwanny),dwa serniki w tym jeden tradycyjny drugi z mandarynkami.Dwie blachy serników na zimno.Będą jeszcze dwie blachy makowca i dwie szarlotki i dwie fale dunaju.Łacznie ma być wszystkiego jak co roku 12 dużych blach,bo wszystko robie po dwa.Jutro ryby opiekane w zalewie i cała reszta do wigilli ,czyli barszcz czerwony z uszkami,grzybowa,krokiety itd..Zrobie fotki co by byc wiarygodną.Liczba osób w rodzinie szt.4.Na sylwestra trzeba jak co roku jechać na zakupy rotfl rotfl rotfl rotfl rotfl

saba52 - Czw 23 Gru, 2010 13:05

barbara 1, Rany julek a myslałam że to ja za dużo robię hahahihi hahahihi hahahihi

Już ryby w pomidorach są...dzięki Waszym radom nie roleciał sie mintaj dziekuje cmoknięcie cmoknięcie cmoknięcie

Teraz kurczak w galarecie i inne,schab ze śliwką w piekarniku,śledzie w śmietanie jutro,kompot sie gotuje,karpie przyprawione,jeszcze wieczorkiem sałatka jarzynowa .
No i odgruzować kuchnię...bo właśnie olej mi się wylał wrrrr

katasza - Czw 23 Gru, 2010 13:06

barbara 1, gały szczęka szczęka szczęka szczęka to są ŚWIĘTA! nie to co u nas: jedno ciasto, jakieś ciasteczko, sałateczka i mięsna galaretka.
barbara 1 - Czw 23 Gru, 2010 13:22

saba52 napisał/a:
No i odgruzować kuchnię.

moja kuchnia wyglada jak po trzeciej wojnie światowei hahahihi normalnie masaka ,wszystko w niej mozna dzisiaj znaleść tzn. na parapecie puszki wszelkiego rodzaju do natychmiastowego przetworzenia,gary wszędzie z wkładką w środku(czekają na zwolnienie miejsca w piekarniku bądz na kuchence)Brytwanny do pieczenia na ławach ,stołach i blatach kuchennych.A moja lodówa woła o pomoc ,chcę mieć więęęęęęcej miejsca bo pęknę
katasza napisał/a:
barbara 1, gały szczęka szczęka szczęka szczęka to są ŚWIĘTA! nie to co u nas: jedno ciasto, jakieś ciasteczko, sałateczka i mięsna galaretka.

u mnie jest tak zawsze na każde święta,czy Wielkanoc,czy też Boże Narodzenie.Tylko jest zawsze jeden problem moje dwie łapki które muszą same to wszystko przerobić,bo moich dwóch panów nigdy nie ma w domu,zawsze w okresie świątecznym są w trasie.Lece wyciągać następne ciasto,ale bede tu wpadać w ten temat

saba52 - Czw 23 Gru, 2010 13:41

barbara 1 napisał/a:
moja kuchnia wyglada jak po trzeciej wojnie światowei

barbara 1 napisał/a:
chcę mieć więęęęęęcej miejsca bo pęknę

Ja też!!!!Jeszcze mróz sobie poszedł akurat jak potrzebny!!!I jeszcze sie oparzyłam buuuu

M. - Czw 23 Gru, 2010 13:55

barbara 1, wszędzie tak Basiu Smile)

ale ja mam nową WIELKĄ lodówkę hopla
balkon jednak tez wykorzystam, u nas -2Smile

saba52 - Czw 23 Gru, 2010 16:28

Zróbcie sobie przerwę i...

http://www.glenn.tapley.us/MC.swf kliknąć na każdego reniferka hahahihi

maranta - Czw 23 Gru, 2010 16:48

Basia mdleje Jak zwykle dzielna dziewczynka Smile

U mnie dla odmiany będzie całkiem inaczej- ja leżę , jak wstanę na chwilę, to mdleję z bólu, rodzice leżą z gorączką wysoką. Nie będzie żadnych ciast, nie będzie choinki, może jutro jakiś sąsiad się da uprosić i choć chleba nam na święta kupi.
Najgorsze, ze i leków w domu prawie nie ma, no ale o to już sąsiadów prosić nie będziemy, tym bardziej, że i pieniędzy już nie ma.
Z potraw świątecznych są tylko mięsa- wołowina na dziko i indyk z różnymi suszonymi owocami.
To zrobione trzy dni temu. Były też ryby, ale to tak przedświątecznie- po grecku i śledzie opiekane, te już zjedzone a karp czeka w lodówce (żywego nie kupujemy)- będzie na po świętach.
Wigilii tradycyjnej nie będzie w tym roku, chyba, że później- ja jeść nie mogę, rodzice kompletnie apetytu nie mają przez chorobę.
Najgorsze, że i nastroju też brakuje Sad

Mało nas - tylko ja i rodzice a na dodatek wszyscy chorzy a teraz dodatkowo grypsko jakieś, mamie już się serducho pogorszyło od tego wirucha, nie wiadomo czy się szpitalem nie skończy.
Ja mam kategoryczny zakaz od lekarzy- żadnych infekcji... ciekawe jak to zrobić jeśli odporności nie mam w ogóle. Najmniejszy katar może mnie przy tych moich choróbskach utłuc.
Święta idą a mi smutno...

Mam nadzieję, że choć dla reszty Maranciaków i ich rodzin będą te święta takie jak być powinny- ciepłe, spokojne, pełne nadziei i wiary i miłości... tego Wam wszystkim życzę i sobie też wbrew nadziei i nastrojowi.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group