To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Galerie prac użytkowników forum - Prace Grażyny -

Jarka - Pon 20 Gru, 2010 17:27

kabyr napisał/a:
Grażynko dobrze, że się wyżaliłaś.
Przynosi to ulgę,
chociaż nie pomaga w cierpieniu.
Ja mówię, że każdy dzwiga krzyż
tylko jeden jest cięższy drugi lżejszy.
Bądź dobrej myśli.
zgadzam się ze wszystkimi koleżankami , które napisały tyle ciepłych słów (mnie też w tym roku święta nie cieszą, bo 3 tygodnie temu pochowałam tatusia) trzymaj się Grażynko cmoknięcie
agus2003 - Pon 20 Gru, 2010 17:35

Grażynko i ja Cię ściskam i przytulam bardzo mocno cmok kabyr, ma rqację, najważniejsze, że będziecie razem, a nie to ile i jakie smakołyki bedą na stole, nie to jest najważniejsze w tym dniu.

Trzymam kciuki i wierzę, że jednak wszystko się ułoży cool

anle - Pon 20 Gru, 2010 18:37

Wiem, że łatwo pisać osobie postronnej, ale zawsze trzeba pozytywnie myśleć, na pewno wszystko dobrze się ułoży. Zdrowia dla całej rodziny życzę cmoknięcie
Anisa - Pon 20 Gru, 2010 18:44

Na początki chciałabym pochwalić Twoje prace, szczególnie tunika jest super brawo Życzę też dużo zdrowia dla Ciebie i Twoich bliskich, a tobie wytrwałości w pokonywaniu codziennych trudności. Trzymaj się love
Violetta21 - Pon 20 Gru, 2010 19:41

Grażynko cmok mam cichutką nadzieję że wszystko ułoży się właściwie
Życzę Ci wytrwałości i dużo zdrówka dla Twojej rodzinki cmok

Grażyna - Pon 20 Gru, 2010 19:58

Dziekuję dziewczynki cmoknięcie Tata wraca do domu dzień przed Wigilią. Bardzo się cieszymy. Spędzimy święta razem. Rany pooperacyjne goją się dobrze. Ból ma mniejszy, więc morfinę, która dostawał odstawili. Dzisiaj nawet jadł normalny obiad, a jeszcze wczoraj żywili go dozylnie lub kleikami. A jak to dalej będzie? Nikt nie wie...
Madzia - Pon 20 Gru, 2010 20:11

Tak mnie zmartwiłaś, że nie napisałam nic o pracach, a prace są naprawdę przepiękne! brawo brawo brawo brawo
dehajola - Pon 20 Gru, 2010 20:27

Grażynko- tak już jest, że nieszczęścia chodzą parami i się skończą. też tak miałam przez kilka lat -jeżdziłam pociągiem przed wigilią prawie 100km od siebie, wracałam i znowu do rodziców (co drugi rok) na wigilię lub święta.mąż jest jedynakiem i musze jakoś teściow zadowolić. dalej jeżdzę z garami ale mi łatwiej bo syn ma samochód i teraz teściowie są bardziej wyrozumiali . brat kawaler, stresował się, że nic nie może mi pomoc i zafundował sobie nerwice serca. wiesz jak mówią: zawsze może być gorzej, i faktycznie zostaw gotowanie, teraz tyle gotowizny w sklepach i ciesz się rodziną i każdą chwilą spędzoną razem i staraj się nie popadać w rozpacz. cmok cmok
a pracki jak zawsze są śliczne ,gratuluję decu -też chciałabym sprobować ale czasu mało

M. - Pon 20 Gru, 2010 21:10

love trudno dobrac słowa...
chce tylko powiedzieć, ze rozumiem taki ból...

zycze Tobie i Twojej rodzinie
Grazynko SPOKOJNYCH i ZDROWYCH Świąt

Ps. ja w takich kryzysach czytam księgę Hioba...

Bożena- 2000 - Pon 20 Gru, 2010 21:37

Będzie dobrze. Myśl pozytywnie. Wielkie brawa za decu. Oczywiście za inne prace też. cmoknięcie
mimusia-1 - Pon 20 Gru, 2010 22:18

Wytrwałosci duzo duzo zdrówka dla Was cmok
lamika88 - Pon 20 Gru, 2010 23:09

Grażyna, cmok cmok cmok Będzie dobrze cmok cmok cmok Trzeba tylko w to uwierzyć cmok cmok cmok A prace piękne cool cool cool Zazdroszczę Twojej córce... wesoło mi
Barbara-Anna - Pon 20 Gru, 2010 23:22

Trzymaj się Grażynko, mojego taty już nie ma , a mama jest w ośrodku dla przewlekle chorych, pojadę do niej , ale to już moje drugie tak smutne święta. Wspierajmy się dobrymi myślami. Dużo zdrowia dla Ciebie i Twojego taty.
maranta - Śro 22 Gru, 2010 11:46

Grażynko love niekiedy los lubi dokopać i to tak jakoś hurtowo Sad
Życzę dużo sił, zdrowia i optymizmu mimo wszystko a cudne prace podziwiam- jak zawsze wykonanie perfekcyjne uklon brawo

Grażyna - Śro 22 Gru, 2010 12:24

Dziekuję za słowa, które podnosza mnie na duchu cmoknięcie

Córeczka przyjechała. Jest kochana. Poniewaz mam kłopoty z chodzeniem i nadal jestem przeziębiona (jakoś zatoki nie chca odpuscić) to ona robi właściwie tegoroczne święta, bo sprząta dziewczyna, robi zakupy, gotuje ze mną. Pracuje na dwa domy, bo przecież babci tez trzeba pomóc.
Syn zamienił się w kierowcę i tragarza, i wozi córke lub mamę moją, gdzie tylko zawołają, albo załatwia inne zlecone mu sprawy.
Najlepiej ma mąż, bo idzie do pracy i cała robota przedświąteczna go omija.

Tatę przywozimy na święta. Radość w domu ogromna. Siostrze, która z reguły jest pesymistką, humor się wreszcie poprawił, a tym samym samopoczucie. Ciesze się bardzo, bo to ona najbardziej przezywała chorobe taty, doznała szoku, gdy zobaczyła tatę zaraz po operacji. Nigdy nie była w sali pooperacyjnej, nie widziała nigdy człowieka po operacji i te rury wydostające się z jam ciała w ogromnej ilości oraz płyny spływające do worków, wenflony w liczbie 7, blada i zsinaiła twarz taty, odbiły się na jej psychice. Wpadła w depresję. Widzę, że teraz juz otrząsnęła się i powraca do zycia. Na mnie widok taty nie zadziałał, bo przezyłam 17 lat temu operacje na otwartym sercu u córki.

Myslimy jednak stale, co będzie dalej, ile Bóg da nam cieszyc się obecnościa taty... Chcemy, żeby zył jak najdłużej.

stonesik - Śro 22 Gru, 2010 12:41

Grażyna, mocno ściskam love Najważniejsze, że w Święta będziecie wszyscy razem! Postarajcie się zapomnieć o troskach i cieszyć swoją obecnością, reszta musi się jakoś ułożyć. A prace śliczniusie. bye
ciapara - Śro 22 Gru, 2010 14:11

Ciesze sie Grazynko ze mimo problemow wszystko sie układa Smile Szczęść Wam Boże cmoknięcie cmoknięcie cmoknięcie
Beata T - Śro 22 Gru, 2010 17:17

Grażynko piękne prace brawo brawo brawo

Słowa tego nie oddają ale trzymaj się dzielnie i chyba w tej chwili najważniejsze że te Święta spędzicie razem całą rodzinką ....

gosias - Śro 22 Gru, 2010 22:09

Grażynko Smile Dobre i ciepłe myśli dla Ciebie i Twoich Najbliższych love cmok
nula - Czw 23 Gru, 2010 08:26

Grażyna, Matko kochana - aż nie wiem co napisać !
Bardzo dobrze, że się wyżaliłaś - to zawsze trochę pomaga - ale faktycznie zwaliło się na Ciebie mnóstwo kłopotów !!!
Niestety na pewne rzeczy w życiu nie mamy wpływu, ale cieszę się, że tata wraca do domu i czuje się lepiej.
Dobrze, że masz taką pomoc w dzieciach - to miłe, że można na kogoś liczyć w trudnych sytuacjach.
Najważniejsze, że będziecie razem.
Całuję i ściskam gorąco i przesyłam mnóstwo pozytywnych myśli dla Ciebie i całej Twojej rodziny cmoknięcie cmoknięcie cmoknięcie cmoknięcie

A prace jak zwykle piękne brawo
tunika jest booooska cool

Paillette - Pią 24 Gru, 2010 16:45

Grażynko dołączam się do wszystkich życzeń cmoknięcie

Jesteś mocną i silną kobietą i przetrwasz te trudne chwile.

Dużo zdrowia, cierpliwości i dystansu do życia
oraz spełnienia wszystkich marzeń i pragnień.

Dużo ciepła rodzinnego.

Sylwia

Grażyna - Pią 24 Gru, 2010 20:11

Dziekuję bardzo za zyczenia cmoknięcie cmoknięcie cmoknięcie


Życzę Gwiazdki najjaśniejszej,
choinki najpiekniejszej,
prezentów wymarzonych,
świąt mile spędzonych,
Sylwestra szalonego
i Nowego Roku bardzo udanego.

Violetta21 - Pią 24 Gru, 2010 23:46

Tego samego Grażynko Ci życzę cmoknięcie
małgośka - Sob 25 Gru, 2010 14:37

Grażynko, dużo zdrówka i samych optymistycznych myśli. cmoknięcie
buziaczek - Wto 28 Gru, 2010 21:05

wooooooooooooooowwwwwwwwwwwwww jaka piękna tunika brawo


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group