Pogaduszki szydełkowe - Noworoczne postanowienia i zmiany
Paillette - Pią 10 Wrz, 2010 16:23
zabencia, WOW
Mao, Dziękuję i gratuluję
Grażyna - Pią 10 Wrz, 2010 17:07
Gratuluje wszystkim. Macie kochane koleżanki wspaniałe wyniki.
Najfajniej byc całkiem szczuplym Mnie się jakos udaje utrzymac wage na IV fazie, czyli na finiszu. Jestem na normalnym jedzeniu juz 2 miesiące. Waga waha się w granicach 50-51kg. Rzadko stosuję dzien proteinowy, a to dlatego, że po takim dniu spada mi 1-2kg. Gdybym była solidna, to miałabym kości pokryte skorą. A już teraz noszę rozmiar 36 na górze i 34 na dole. Nie mogłam ostatnio kupic sobie spodni, bo były za szerokie w biodrach, oczywiscie takie z podwyższonym stanem.
kabyr - Pią 10 Wrz, 2010 17:20
To Grażynko faktycznie przesadziłaś z dietą.
Odchudzanie to jak choroba,
której jest się ciężko później pozbyć.
Grażyna - Pią 10 Wrz, 2010 17:45
Ja nie przesadziłam Basiu. Wszystko dobrze przeprowadziłam, zgodnie z Dukanem i wagę mam dobra do mojego wzrostu (jestem liliput 154cm). Ale nieoczekiwanie nastapiły zmiany w organizmie w wyniku zmany żywienia. Jem chudo, bez cukru, bez pszennych wyrobów. Teraz wiem, ze te skladniki mnie tuczyły. Każdy wysiłek fizyczny obecnie przekłada się na spadek wymiarów. I tak, w wakacje pracowałam na działce, sporo spacerowałam pieszo (zawsze wożę swoja dupkę autkiem), a to spowodowało, że dolna cześc ciała zmizerniała. Podobnie biust. I tu mi go szkoda trochę,a może bardzo, bo w biuście mam obecnie 86cm.
ciapara - Pią 10 Wrz, 2010 17:59
Hi Hi Hi
Grazynko ty masz mniej w biuscie niz ja w pasie
Noriko - Pią 10 Wrz, 2010 19:30
tak, z tym biustem i pasem podobnie jest i u mnie
a ja wykupiłam sobie abonament na vitalii, mam dietetyka, który mi układa menu, a jesli czegoś nie mam to moge sobie w obrębie danych wartości kalorycznych wymieniac posiłki, bądź składniki, są tam przeróżne funkcje i za to lubie vitalię, bo nie stresuje się, że czegos nie mam i niczego nie przygotuje. A moja dieta to smacznie dopasowana
Grażyna - Pią 10 Wrz, 2010 20:16
Noriko, w takim razie napisz menu jednego dnia, abysmy mogły zobaczyc, co jesz.
Paillette - Pią 10 Wrz, 2010 20:32
i ile za te porady płacisz?
Noriko - Pią 10 Wrz, 2010 22:20
Ile zapłaciłam? hmmm, placil mi mąż za rok z gory, nie pamietam ale juz sprawdzam
Noriko - Pią 10 Wrz, 2010 22:27
Czwartek - 09 września 2010 Śniadanie:
Płatki owsiane
Szczegóły
230 kcal
Drugie śniadanie:
Otręby pszenne stabilizowane - np. SANTE
Szczegóły
140 kcal
Obiad:
Polędwica nadziewana indykiem i papryką
Szczegóły
425 kcal
Przekąska:
Deser z serka homogenizowanego (Panna Cotta)
Szczegóły
215 kcal
Kolacja:
Bułka z dżemem brzoskwiniowym
Szczegóły
255 kcal
Kaloryczność: 1 275 kcalBiałko: 82,63 gTłuszcz: 34,35 gCholesterol: 154,42 mgWęglowodany: 159,01 gSód: 711,61 mgBłonnik: 21,00 g
1 275 kcal
To jest skrót
Paillette - Pią 10 Wrz, 2010 23:48
Fiu fiu....
a długo już jesteś na tej diecie?
Noriko - Sob 11 Wrz, 2010 06:04
od stycznia jestem i do kwietnia schudłam 15 kg, lecz potem miałam stabilizację i teraz znów lece w dół, ja mam ustawione tempo chudnięcia 1 kg tygodniowo...
nie dziwcie się, że tak późno piszę, ale wlasnie skończyłam robic tort barbe dla znajomej, jej córeczki, a nie mogę wcześniej robić tródnych tortów bo moje maluchy mi na to nie pozwalają ...
odnosnie vitalii... cóż mg mnie... jest doskonała i mogę jej ufać bo "troszkę" znam sie na dietetyce
Noriko - Sob 11 Wrz, 2010 06:09
widzę, że ten jadłospis się skopiował niekompletny... dodam, że na śniadanie tam gdzie są płatki to jest oczywiście mleko do nich, ja uzywam sojowe, już wiele lat nie pije krowiego. Ale sery jem jak najbardziej, sporo tez nauczyłam się przyrządzać fajnych potraw, no i rodzinka tez je bo są niezwykle smaczne, a tam w vitalii mam taki specjalny kalkulator, że jesli chcę gotować kilka porcji to mi wylicza ile czego ma byc...zakupiłam wagę kuchenną i jadę z koksem
Nietoperek - Sob 11 Wrz, 2010 08:17
| Mao napisał/a: |
W salonach markowych ,firmowych wielkich firm tez mam obawy czy aby na pewno coś znajdę ,chyba powinnam schudnąć kolejne 15kg i zbliżyć się do anorektycznej sylwetki żeby bez obaw tam kupować...ech życie.
Ciekawe czy ich klientki w rozmiarze S o własnych siłach tam przychodzą ?
|
Swego czasu miałam problem odwrotny. Rozmiar S był na mnie za duży i też nie mogłam na siebie nic znaleźć Przegięcie w którąkolwiek ze stron sprawia kłopoty. A te wszystkie firmy wymyśliły sobie chyba jakiś dziwny model kobiety bez bioder i biustu i każda, która może się pochwalić prawdziwie kobiecymi kształtami ma problemy z kupnem czegoś dla siebie
M. - Sob 11 Wrz, 2010 09:08
| ciapara napisał/a: | cos nam temacik padł
M. jak Ci idzie? u mnie jak widac zachowawczo... |
jestem 800 gr nad suwakiem,
ja niestety ZAŻERAm stresy i problemem jest u mnie wielkość porcji !!! (za duża)
w dalszym ciagu mam rozciagnięty żołądek, żadko kiedy uczucie sytości mam zaspokojone
wczoraj zjadłam placki (2 jajka, łyzka twarogu i dopuszczalna norma otrab) na to 4 plastry polędwicy z kurczaka i do tego 4 małe ogórki małosolne...
zjadłam o 17 ,
o 20 zmierzyłam cukier, był 136 zrezygnowałam z kolacji... w związku z tym cukrem, ale głód czułam cały wieczór i nawet jak sie obudziłam o 2 w nocy też
| Paillette napisał/a: |
Mam pytanie czy puchną Wam nogi wieczorami, od połowy łydek w dół i całe stopy? |
Mi puchną
odpuściły puchnięcia nóg przy tej obnizonej temperaturze! cały sierpień miałam spuchnięte!
- u mnie przyczyną obrzeków jest niedoczynnośc tarczycy, ale przy kamicy wątrobowej z jaka sie borykłam w ubiegłym roku tez miałam obrzeki !
pierwsza diagnoza lekarzy to była zakrzepica (raczej spotykana u starych ludzi!, wynik miałam podwyższony... nie pamiętanm jakie to badanie.. ale mogę poszukac (o ile chcesz?)
z powodu tych spuchnietych nóg, miałam szczegółowe badania w szpitalu, obrzęk był ogromny, dochodził do 5 kg w ciagu doby !
w końcu stwierdzili, ze to wynik nadwagi ale u Ciebie waga nie jest wysoka!!!
doradzam wizytę u lekarza, bo to nie jest NORMALNE !
z tego co czytałam moze do tego dojść w wyniku brania leków anty... przy braku potasu tez ! (potas wypłukuje sie przy odwodnieniach!)
Grazynko gratuluję KONSEKWENCJI, jesteś wspaniałym wzorem do nasladowania !!!
żabencia pokażesz sie nam ??? (może byc bez głowy )
M. - Sob 11 Wrz, 2010 09:11
SOJA
a propo soi i jej produktów - absolutnie nie do strawienia dla osób mających problem z tarczycą !
gosias - Nie 12 Wrz, 2010 19:40
Gratuluję wszystkim wytrwałym i sobie też, że mimo grzeszków nie tyję
zabencia - Nie 12 Wrz, 2010 21:41
Ślicznie Wam dziewczyny dziękuję za wszystkie cieplutkie słowa
Gratulacje za kolejne spadki
Mao nawet i sieciówki mają fajne rzeczy i nie tylko na anorektyczne chudzielce. Ja ostatnio wpadam do orsaya, camaieu czy H&M i zawsze coś znajdę na siebie. Obecnie włażę już w M/L, ale XL spokojnie też tam kupowałam. I rzeczy nie są tak drogie, a już zwłaszcza jak się popoluje na obniżkach w w/w sklepach.
ciapara, M. - już niedługo strzelę sobie fotkę Ostatnio odnalazłam w czeluściach dysku stare zdjęcia (gdzieś tak z wagi w okolicach 104 kg) i się załamałam, a potem mi skrzydła urosły, że już tak nie wyglądam. Oczywiście zrobię porównanie, abyście zobaczyły skalę zjawiska
ciapara pamiętaj, że każda dieta/próba diety uodparnia Twój organizm na takie działania i każda kolejna, zastosowana dieta już nie będzie działać tak spektakularnie (o ile w ogóle będzie działać).
M. bierz się w garść bo inaczej będzie lanie
kabyr - Nie 12 Wrz, 2010 21:45
http://www.swiatksiazki.p...roslaw-Urbaniuk
Zobaczcie co znalazłam w sieci.
Grażyna - Nie 12 Wrz, 2010 21:52
Niezły pomysł na zarobek. Co? Ta ksiazka może się znaleźć wśród hitów roku, jak "Nie potrafie schudnąc", bo przecież dukanki musza czerpac skądś pomysły na swoje menu dnia, tygodnia itp.. Sama kupiłam 365 przepisów, czyli kolejna książke Dukana lecz wcale mi sie nie przydała, bo nasze potrawy sa inne niz francuskich smakoszy.
kabyr - Nie 12 Wrz, 2010 21:58
Na wszystkim można zarobić
gosias - Pon 13 Wrz, 2010 07:05
| Grażyna napisał/a: | Sama kupiłam 365 przepisów, czyli kolejna książke Dukana lecz wcale mi sie nie przydała, bo nasze potrawy sa inne niz francuskich smakoszy.
|
Też kupiłam... i zgadzam się z Grażynką.
ciapara - Pon 13 Wrz, 2010 08:05
zabencia czekamy na zdjecia z niecierpliwoscia
A ja zaczynam byc znowu bardziej restrykcyjna bo na ogolnych zasadach wytrwalam zadnego chleba i ziemniakow
Musze sie sprezyc do grudnia
katasza - Pon 13 Wrz, 2010 19:02
a ja zniknęłam z tego tematu, było trochę wydarzeń w domu, które nie bardzo nastrajały do dietkowania.
teraz natomiast mam kolejną wymówkę, zresztą bardzo miłą... są plany na małego członka rodziny!
ale jestem pewna, że jeszcze wrócę do diety. 5 kg które spadły w trakcie wakacji nie wracają.
ciapara - Pon 13 Wrz, 2010 20:11
Moje serdeczne gratulacja
Jedz dla dwojga a nie za dwoch
|
|
|