Porady, pytania - Wątek początkującego laika ;-)
Madzia - Nie 25 Paź, 2015 00:05
Wybrałam się w końcu do jedynego profesjonalnego sklepu w Lublinie i długo tam buszowałam.
Staram się ograniczać z tymi zakupami, np jeszcze nie kupuję cracka dwuskładnikowego, choć mam wielką ochotę.
- 12 serwetek
- 1 papier
- pearl pen
- bitumen
- lakier odporny na gorące
- 4 zakładki do książek (jedna już się robi, i sposób na sztywną koszulkę jest super, ale przedmiot dociskający jednak lepiej płaski niż zaokrąglony)
Akurat to co piszesz Beatko nie sprawdza mi się. Mocno dociskać pędzel? Chyba, że ten Wasz klej jest taki super, ale nawet w sklepach internetowych go nie widzę.
Dzisiaj znowu rozlazł mi się motyw, może to kwestia powierzchni, bo znowu na słoiku?
Ja najpierw maluję moim klejem-lakierem, potem kładę motyw i bardzo delikatnie go przyciskam. Potem maluję klejem również od środka.
Jak się nie przerwie, to zmarszczki gwarantowane, to mnie wkurza.
Jeszcze nie umiem tego wyczuć.
nula - Nie 25 Paź, 2015 07:22
| Madzia napisał/a: | | - lakier odporny na gorące |
dokładniej proszę - jaki ?
to mnie interesuje
ja używam werniksu szklącego, ale to drogie dosyć i raczej trudno się nakłada - nigdy nie udało mi się idealnie tego zrobić za pierwszym razem - czyli zmywam - klnę i robię od nowa ... chociaż jak już się uda to efekt jest super ...
ale chętnie spróbowałabym czegoś innego ....
| Madzia napisał/a: | | ale przedmiot dociskający jednak lepiej płaski niż zaokrąglony |
jak Ci wygodniej
| Madzia napisał/a: | | Mocno dociskać pędzel? Chyba, że ten Wasz klej jest taki super, ale nawet w sklepach internetowych go nie widzę. |
moim zdaniem jest taki super - można naprawdę mocno dociskać pędzel, tak jak pisała Beata
ale faktycznie coś ostatnio trudno go dostać .....
czekam na Dzień Darmowej Dostawy - wtedy pobuszuję po internecie i mam nadzieję, że uda mi się gdzieś kupić ....
| Madzia napisał/a: | | Ja najpierw maluję moim klejem-lakierem, potem kładę motyw i bardzo delikatnie go przyciskam. Potem maluję klejem również od środka. |
a spróbuj od razu kłaść motyw - na suchą powierzchnię i klejem od środka na zewnątrz....
bo jak dajesz najpierw klej, potem kładziesz motyw - to wtedy właśnie trzeba przez tą folię, żeby motyw mocno docisnąć i wygładzić, żeby on się przykleił na całej powierzchni
jak tylko delikatnie przyciśniesz to on się przyklei miejscami i potem jak serwetka namoknie od kleju (jak smarujesz po wierzchu) to będzie się marszczyć albo rwać...
eBeata - Nie 25 Paź, 2015 09:49
klej dostępny
BUDZIKOWO
nulka, flugger jak wyschnie dobrze(ok 2tygodnie) jest zupełnie odporny na szklanki z gorącą arbatą
Madzia ja już kombinuję jak do Lublina podjechać i Ci pokazać kilka sztuczek
nula - Nie 25 Paź, 2015 10:01
| eBeata napisał/a: | | ja już kombinuję jak do Lublina podjechać i Ci pokazać kilka sztuczek |
ja też chcę !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
| eBeata napisał/a: | flugger jak wyschnie dobrze(ok 2tygodnie) jest zupełnie odporny na szklanki z gorącą arbatą
|
który ? wszystkie, czy któryś konkretnie ?
i dzięki za namiary na klej
eBeata - Nie 25 Paź, 2015 10:42
to jedziemy na wycieczkę do Lublina?
| nula napisał/a: |
który ? wszystkie, czy któryś konkretnie ?
|
a tego nie sprawdzałam, chyba wszystkie
na pewno satynowy, bo tego najwięcej używam
nula - Nie 25 Paź, 2015 10:50
| eBeata napisał/a: | | to jedziemy na wycieczkę do Lublina? |
gdyby to było takie proste to bym nie ryczała, tylko po prostu wsiadła w pociąg ......
Madzia - Nie 25 Paź, 2015 11:47
| eBeata napisał/a: | | to jedziemy na wycieczkę do Lublina? |
zapraszam!
| nula napisał/a: | | dokładniej proszę - jaki ? |
z opisu nic takiego nie wynika, ale pani powiedziała, że nadaje się do kontaktu z buzią, czyli można zrobić sobie kubeczek
http://www.creativehobby....-o_2052898.html
w sklepie zapłaciłam 20 zł
no i rozruszałam wątek, super!
| nula napisał/a: | | a spróbuj od razu kłaść motyw - na suchą powierzchnię i klejem od środka na zewnątrz.... |
ja mogę spróbować, robię, bo tak jest na instrukcji kleju.
| nula napisał/a: | | potem jak serwetka namoknie od kleju (jak smarujesz po wierzchu) to będzie się marszczyć albo rwać... |
tak, widzę, że zmarszczki pojawiają się w momencie smarowania po wierzchu. Motyw zaczyna mi się ruszać, a jak próbuję go okiełznać, rozłazi się.
eBeata - Nie 25 Paź, 2015 12:33
Madziu, jak pierwszym ruchem mocno będziesz prowadziła pędzel, to już w tym momencie serwetka jest umocowana na tym smarowanym odcinku
i nie powinna się przesuwać
drugi ruch robisz znowu od środka , ale w przeciwnym kierunku, tak jak byś chciała tę serwetkę rozciągnąć
czyli na zegarze pierwszy ruch do 3 drugi ruch do 9 potem do 12 potem do 6
i tak dalej , az cala serwetka będzie mokra od kleju i mocno "naciągnięta"
nula - Nie 25 Paź, 2015 14:10
"przedmioty zabezpieczone tym lakierem można myć w zmywarce,"
Madzia, wypróbuj, bo aż mi się wierzyć nie chce ......
Madzia - Nie 25 Paź, 2015 14:51
Beatko spróbuję!
Nulcia tylko, że mi wcale nie zależy na myciu w zmywarce. Chcę sobie zrobić podstawki pod kubki. Ale przy okazji można wypróbować.
nula - Nie 25 Paź, 2015 17:24
| Madzia napisał/a: | | tylko, że mi wcale nie zależy na myciu w zmywarce |
mi też nie, ale uważam, że to przesada - i z czystej ciekawości bym chciała wiedzieć
- jak będziesz nim coś robić, to kawałek słoika polakieruj - byle nie za duży, bo szkoda lakieru i wrzuć do zmywarki ...
Madzia - Nie 25 Paź, 2015 19:37
Przypomniałam sobie, że w sklepie pani powiedziała, że lakier jachtowy jest odporny na gorąco. Ale on jest sprzedawany w dużych puszkach.
Szukałam czegoś takiego
http://www.stonogi.pl/lak...ant-p-2434.html
Pytanie:
czy można nakleić bawełnianą koronkę na słoik, używając kleju Magic? Wikol już mi zasechł po jednym użyciu i nie można go otworzyć.
Słoik jest pokryty primerem i pomalowany.
Sprawdziłam, dzień darmowej dostawy będzie 1 grudnia.
nula - Nie 25 Paź, 2015 19:59
| Madzia napisał/a: | czy można nakleić bawełnianą koronkę na słoik, używając kleju Magic? Wikol już mi zasechł po jednym użyciu i nie można go otworzyć.
Słoik jest pokryty primerem i pomalowany.
|
można, co prawda nie kleiłam koronki tylko wstążeczki ale to chyba wsio rawno...
z tym, że bezpieczniej na polakierowaną powierzchnię moim zdaniem.... żeby Ci czasami farba nie odlazła ....
a koronkę najpierw posmaruj lekko klejem i poczekaj aż wyschnie, a potem dopiero druga warstwa kleju i przyklejaj.
Ta pierwsza warstwa kleju ją trochę zaimpregnuje, i klej nie będzie przesiąkał na wylot (no, chyba, że masz bardzo cienką koronkę - ale piszesz, że bawełniana, więc raczej nie)
a przed przyklejeniem troszkę odczekaj, aż klej podeschnie - wtedy lepiej "chwyta" i mniejsze ryzyko, że wylezie bokami ....
już się nie mogę doczekać, żeby zobaczyć co majstrujesz
a o jachtowym słyszałam, ale nie dość , że w dużych puszkach, to jeszcze drogi, no i nie wodny więc pędzle trzeba myć w rozpuszczalniku
Dzień Darmowej Dostawy mam już w zakładkach
trzeba sprawdzać, które sklepy wezmą udział ....
eBeata - Nie 25 Paź, 2015 21:27
lakier jachtowy to chemia straszna
świetnie nadaje się do przedmiotów eksponowanych na zewnątrz
donice, tabliczki na furtkę czy drzwi
jest wodoodporny, chroni przed deszczem
Madzia - Nie 01 Lis, 2015 13:10
Witajcie kochane! Trochę zaniedbuję wątek, bo w domu remont, i zajmuję się czymś zupełnie innym. Np umyśliłam sobie, że pomaluję karnisz (słabo wychodzi).
Przy okazji sprawdziłam, że w Lublinie jest salon Fluggera i nie trzeba do niego daleko jechać, w związku z tym mam prośbę do Nuli: co konkretnie tam kupujesz?
nula - Nie 01 Lis, 2015 16:15
| Madzia napisał/a: | | co konkretnie tam kupujesz? |
jak na razie wypróbowałam
to
http://www.budzikowo.pl/?...-0-38-l-flugger
to
http://www.budzikowo.pl/?...olpolysk-0.38-l
i to
http://www.budzikowo.pl/?...0-polmat-0.38-l
a przy najbliższej okazji mam zamiar kupić jeszcze to
http://www.budzikowo.pl/?...0-polysk-0.38-l
wiem, że dziewczyny chwalą jeszcze ich farby
http://www.budzikowo.pl/?...wa-kolor-0-35-l
(dla mnie to jednak trochę drogo)
i masę strukturalną
http://www.budzikowo.pl/?...easy-filler-1-l
ale tej też nie próbowałam .....
jak potrzebuję masę strukturalną to kupuję zwykłą masę szpachlową do drewna
np. taką
http://sklep-lawa.pl/szpa...50-g-biala.html
nula - Sob 14 Lis, 2015 20:40
Madzia - co tak cicho ?
czytałam, że słoik skończyłaś ..... no i gdzie on jest ?
ja dzisiaj okleiłam 6 puszek a to jeszcze nie wszystkie
Madzia - Śro 18 Lis, 2015 13:31
Madzia z Erwinkiem wiją sobie gniazdko na nowo. Robiliśmy remoncik sypialni, który okazał się większy niż początkowo sądziliśmy. Dopracowujemy szczegóły, a mi nawet nie chce się ostatnio siadać do komputera.
Słoik skończony, a reszta leży rozgrzebana. Ciągle patrzę tęsknym okiem na mój warsztat, i mam nadzieję, że niebawem do niego wrócę.
nula - Śro 18 Lis, 2015 19:07
no tak, wiem coś na temat "małych remoncików"
najgorzej zacząć - potem końca nie widać .....
| Madzia napisał/a: | | i mam nadzieję, że niebawem do niego wrócę. |
ja też mam nadzieję, że wrócisz
w takim razie cierpliwie czekamy
żabka - Sob 21 Lis, 2015 22:36
| Madzia napisał/a: | Pytanie:
czy można nakleić bawełnianą koronkę na słoik, używając kleju Magic? Wikol już mi zasechł po jednym użyciu i nie można go otworzyć.
Słoik jest pokryty primerem i pomalowany. | Magikiem przyklejam wszystko, od wstążek, przez bawełniane koronki do elementów drewnianych, i jeszcze nic mi nigdy nie odpadło
Madzia - Nie 22 Lis, 2015 14:57
Rzeczywiści klej jest super, a oto dowód
http://literackoniespelni...wo-i-sodko.html
nula - Nie 22 Lis, 2015 18:49
| Madzia napisał/a: | | a oto dowód |
dowód bardzo mi się podoba
fajnie to skomponowałaś i wykonaniu też nic nie można zarzucić - czyli wielkie
i wcale nie jest mdląco-słodki
moim zdaniem jest właśnie pastelowy .... w storczyki
załóż sobie w końcu swój wątek w "chwalimy się"
a co teraz na tapecie ?
Madzia - Nie 22 Lis, 2015 19:30
| nula napisał/a: | | a co teraz na tapecie ? |
wszystko!
W końcu się ruszyło i jest:
- pojemnik na długopisy
- zakładki do książek x 4
- podkładki pod kubki x 4
- ramka na zdjęcia
Co do wątku, to nie wiem, jak widzisz słabo u mnie z prezentacją, dobija mnie ta Picasa, nie chcę mi się z nią męczyć.
Dzięki za dobre słowo!
Miał być dużo jaśniejszy, ale farba wyszła za ciemna. Nie cierpię naprawdę mieszania farb.
Madzia - Wto 24 Lis, 2015 19:47
Praca wre. Przy okazji wciąż patrzę na dzień darmowej dostawy, dzisiaj pojawił się interesujący sklep. Choć wczoraj nabyłam 16 nowych serwetek (takie ładne były!), to zerkam łakomym okiem.
http://www.swiatartysty.pl/
Może macie porady co kupić?
Mam klej, crack jednoskładnikowy, bitum (nie lubimy się z nim), farbki, 2 lakiery, 1 pearl pen.
Intryguje mnie to
http://www.swiatartysty.p...ml-C.KREUL/4611
czy ktoś tego używał?
Chciałabym zrobić coś ładnego z butelkami, coś delikatnego, może papier ryżowy, jak myślicie?
Pytania techniczne:
- jak nauczyć się mieszania farb i tworzenia odcieni?
- Nula, w Twoich zakładkach są wstążeczki, na końcach mocno ze sobą sczepione - sklejone?
- z serii głupich: czy do malowania, lakierowania, klejenia, trzeba przelać produkty do oddzielnych naczynek?
- mam wrażenie czytając internet, że osoby wykonujące podkładki pod kubki nie stosują specjalnych lakierów. Czym to grozi, lakier popęka?
- jeszcze jakby ktoś wiedział, co zrobić żeby plecy i szyja tak nie bolały, byłoby super....
nula - Wto 24 Lis, 2015 21:55
chciałaś to masz, teraz sobie czytaj ....
| Madzia napisał/a: | | Choć wczoraj nabyłam 16 nowych serwetek (takie ładne były!), to zerkam łakomym okiem. |
hi,hi,hi - od nadmiaru serwetek głowa nie boli .....
problem w tym, że jak chcesz coś robić to często tej jednej jedynej, która byłaby potrzebna akurat nie ma - co z tego, że masz ponad 800 innych skoro akurat tej jednej brakuje ?
medium do transferów dziewczyny używają - może któraś się odezwie i doradzi...
ja nie próbowałam
czarne napisy na surowe drewno odbijam za pomocą rozpuszczalnika nitro a na lakier za pomocą kleju Magic
kolorowych transferów nie robiłam (do tej pory)
papier ryżowy na butelki jak najbardziej
| Madzia napisał/a: | | jak nauczyć się mieszania farb i tworzenia odcieni? |
eksperymentalnie
chyba, że jesteś plastyczką i dokładnie wiesz co z czym trzeba umieszać, żeby otrzymać to co się chce
ja nie wiem, więc próbuję do skutku - na talerzyk plastikowy wyciskam małe kleksy tych farb, które wydaje mi się, że będą potrzebne i mieszam , i sprawdzam czy to już, oczywiście to nie to, więc zmywam i dalej mieszam, i znów sprawdzam, i znów zmywam, itd. itd. aż w końcu po nieskończenie długim czasie mam co chciałam
jedna rada - jak już mieszasz kolory, żeby otrzymać jakiś konkretny odcień to zrób tego tyle, żeby starczyło na całość - zapewniam Cię, że jak zabraknie to drugi raz już Ci się nie uda zrobić identycznego - no chyba, że jesteś lepsza ode mnie w te klocki - ja po prostu nawet nie pamiętam na końcu których kolorów używałam
jak mi zostaje trochę takiej mieszaniny to pakuję choćby do woreczka foliowego, albo folii aluminiowej - tak na wszelki wypadek, gdyby jeszcze coś trzeba było poprawić później.
Wyrzucam jak skończę pracę i jestem pewna, że już nie będzie potrzebne
piszę tu o sytuacji, jeżeli musisz dobrać kolor identyczny jak na serwetce, żeby np. zamalować dziury w tle, albo zamaskować brzegi motywu, których nie dało się wyrwać albo wyciąć
teraz robiłam puszkę z bałwankami - białe bałwanki na takim dziwnym zielonym tle - nie mogłam wyrwać dokładnie tych bałwanków, bo białe i na białej farbie w ogóle by ich nie było widać więc musiałam zostawić trochę tła - i potem przez godzinę próbowałam uzyskać taki sam zielony kolor - ale podołałam
jak mieszasz kolory na całe tło to jest prościej, ale też warto resztkę zostawić na wszelki wypadek
| Madzia napisał/a: | | w Twoich zakładkach są wstążeczki, na końcach mocno ze sobą sczepione - sklejone? |
w jednych były wstążeczki a w drugich sznureczki do sutaszu...
końcówki sznurków są "oblepione" klejem Magic
a końcówki wstążeczek są przypalone zapalniczką, żeby się nie strzępiły
| Madzia napisał/a: | | czy do malowania, lakierowania, klejenia, trzeba przelać produkty do oddzielnych naczynek? |
moim zdaniem nie i ja tak nie robię
| Madzia napisał/a: | | osoby wykonujące podkładki pod kubki nie stosują specjalnych lakierów. Czym to grozi, lakier popęka? |
nie wiem czy popęka, ale może się "odparzyć" i zostaną brzydkie ślady
myślę, że z czasem taki odparzony lakier się zacznie łuszczyć i odłazić
moją tacę potraktowaną werniksem szklącym używam już od kilku lat - stawiam na niej kubki z wrzątkiem, myję mokrą gąbką, wodą z płynem i cały czas wygląda jak nowa, w dodatku werniks jest twardy, na tacy nie ma nawet jednego zarysowania
| Madzia napisał/a: | | jeszcze jakby ktoś wiedział, co zrobić żeby plecy i szyja tak nie bolały, byłoby super.... |
pracować w wygodnej pozycji, robić przerwy i gimnastykować się od czasu do czasu...
a poważnie - znam ten ból...
wyobraź sobie, że ja większość rzeczy robię na stojąco
przy stole muszę robić pod lampą, bo ciemno (ja mam kuchnię w piwnicy) a ja lubię mieć światło dzienne, czyli robię pod oknem na blacie szafki.....
ale czego się nie robi dla sztuki ....
troszkę się rozpisałam .... jak zwykle .....
|
|
|