Pogaduszki szydełkowe - Noworoczne postanowienia i zmiany
ciapara - Sob 10 Lip, 2010 23:36
lenie sie
lac mnie
ewana - Nie 11 Lip, 2010 00:27
Tak, czasem ciężko jest dietkować kiedy tyle wspaniałości dookoła. Też mam kilka grzeszków na sumieniu. Ale nie odpuszczam, najtrudniej jest dyscyplinować samego siebie...
makneta - Nie 11 Lip, 2010 08:56
Mam nadzieję, że dzisiaj uda mi się zwazyc u znajomych i zobaczę, czy mój tydzień nie do końca zgodny z dietą ale za to ze sporym wysiłkiem pokazał różnicę w wadze
M. - Nie 11 Lip, 2010 13:04
| makneta napisał/a: | Mam nadzieję, że dzisiaj uda mi się zwazyc u znajomych i zobaczę, czy mój tydzień nie do końca zgodny z dietą ale za to ze sporym wysiłkiem pokazał różnicę w wadze  |
polecam centymetr krawiecki spadek każdego kg, to minus 1 cm w miejscu u mnie zwanym talią
qrka - Nie 11 Lip, 2010 13:08
dzisiaj wróciłam z wakacji, nie udało mi się ściśle przestrzegać diety, nie z mojej winy raczej z braku możliwości, a na samych serkach i jogurtach to długo się nie pociągnie.
bałam się wejść na wagę, ale ku mojemu zaskoczeniu 0,5 kg mniej
M. - Nie 11 Lip, 2010 13:23
| qrka napisał/a: | dzisiaj wróciłam z wakacji, nie udało mi się ściśle przestrzegać diety, nie z mojej winy raczej z braku możliwości, a na samych serkach i jogurtach to długo się nie pociągnie.
bałam się wejść na wagę, ale ku mojemu zaskoczeniu 0,5 kg mniej  |
pieknie !!!!
qrka - Nie 11 Lip, 2010 13:46
M.,
tez się cieszę, przez czas urlopu czyli ostatni tydzień byłam P+W miałam więcej możliwości , ale od dzisiaj znowu zaczynam 3/3 .
Da się przetrwać na wakacjach i nie przytyć.
Z tego co zauważyłam to jemy bardzo dużo tłuszczu i cukru. Wszędzie widać grube dzieci, którym rodzice nawet nad wodą w czasie najlepszej zabawy wtykają coś do jedzenia.
Bez przerwy jedzą chipsy, batoniki , lody, brr...
Nie chcę , żeby to było źle odebrane, ale też kiedyś taka byłam, samej mi się nie chciało jeść, ale dzieciom wciskałam , "bo muszą"
Teraz robię inaczej.
Moje dzieci tez jedzą słodycze (czasami) raz w tygodniu, w czasie wakacji trochę częściej pozwalam na lody, ale zazwyczaj bez czekolady
rennatta - Nie 11 Lip, 2010 14:12
| M. napisał/a: |
tylko nie wiem, dlaczego akurat Twoj mi wpadł w oko ... |
A ja wiem dlaczego mi bo startowałyśmy z podobną wagą
qrka, gratuluję
makneta - Nie 11 Lip, 2010 20:02
| M. napisał/a: | | makneta napisał/a: | Mam nadzieję, że dzisiaj uda mi się zwazyc u znajomych i zobaczę, czy mój tydzień nie do końca zgodny z dietą ale za to ze sporym wysiłkiem pokazał różnicę w wadze  |
polecam centymetr krawiecki spadek każdego kg, to minus 1 cm w miejscu u mnie zwanym talią |
Cm też nie posiadam, a już mi się nie chce szukać pasmanterii w tej naszej pięknej stolicy, bo za dużo czasu nie mam na takie ekstrawagancje.
Ale dzisiaj waga pokazała 2,5 kg mniej w stosunku do tego co tydzień temu. Nie aktualizowałam suwaczka już od dawna, więc czas to dzisiaj nadrobić. Po 4 tygodniach diety - 7kg!
Ważę tyle co 3 lata temu przed wielkim tyciem, teraz muszę stracić 10 kg, które wcześniej mi przybyło sukcesywnie, po trochu.
ciapara - Nie 11 Lip, 2010 20:29
pieknie dziewczyny wszystkim brawo za dyscyplinke
gabi12 - Pon 12 Lip, 2010 08:03
Ja też dawno nie aktualizowałam suwaczka. Muszę wskoczyć na wagę
ciapara, mam nadzieję, że i Ty się trzymasz dyscypliny!!
Grażyna - Pon 12 Lip, 2010 09:42
Gratuluje dziewczyny, wspaniałe macie wyniki
Tak, najwazniejszy jest centymetr, bo waga może sie nie zmieniac przez jakis czas, a wymiary ida w dół. Pojadłam wczoraj kiełbachy z grilla. Oj, jak sie żle czułam przez 2-3 godziny. Rewolucja i ból żoładka. Brrr... chyba nigdy wiecej nie zjem kiełbasy z grilla. Była wyjątkowo smaczna, ale tez i tłusta. Dzisiaj zrobie sobie dzien light, aby żołądeczek nieco wypoczął.
ciapara - Wto 13 Lip, 2010 12:11
Dziewczyny kochane
Waga faktycznie mi stoi od b dawna w jednym punkcie
Ale sylwetka mi sie zmienia w brzuchu zgubilam kolejne 4 cm, podobnie w biodrach spadl jeszcze ponad cm, w kazdym badz razie dzisiaj na pupcie naciagnelam spodnie o których jeszcze nie dawno moglam pomarzyc a tu prosze weszly i sie spokojnie zapiely
nie mowiac juz o kolejnych spodniach rozmiar 44 (tak tak) które zapinam i chociaz sa obcisłe to jednak zapinam
a teraz wlasnie wrocilam ze sklepu gdzie przymierzalam bluzki materialowe bawelniane a wiec takie co sie nie naddaja... i weszlam w rozmiar XL nie zadne podwojne potrojne czy poczworne XL tylko pojedyncze I co wy na to?
Tak jak pisala Grazyna... waga waga... jednak najbardziej miarodajne sa wymiary w cm
Powiem wam ze przymierzylam nawet kostium dwuczesciowy.... i nie bylam w nim skrepowana... wrecz przeciwnie... do przyjecia
NIe jest to osiagniecie moich marzen...ale wiem ze z czasem wreszcie dojde kiedys do swojej dawnej wagi
makneta - Wto 13 Lip, 2010 13:16
Ciapara, gratulacje
Tak trzymaj!!!
Grażyna - Wto 13 Lip, 2010 13:30
Wiadomo Aga.
katrinka - Wto 13 Lip, 2010 14:57
Zastanawiam się czy ogóreczki małosolne są dozwolone w dni PW?
M. - Wto 13 Lip, 2010 15:16
| ciapara napisał/a: | Waga faktycznie mi stoi od b dawna w jednym punkcie
Ale sylwetka mi sie zmienia w brzuchu zgubilam kolejne 4 cm, podobnie w biodrach spadl jeszcze ponad cm,
|
może wagę masz popsutą ) ???
ale... 1 kg mięśni zajmuje mniejszą objętość niz 1 kg tłuszczu ! ćwiczysz ?
M. - Wto 13 Lip, 2010 15:16
nie wiem dlaczego nie działa... wkleiłam ponizej
ciapara - Wto 13 Lip, 2010 15:20
M. nie dziala Twoj link
Nie nie cwicze ale jestem duzo w ruchu...
M. - Wto 13 Lip, 2010 15:29
ten link (działajacy) jest na końcu tego tematu:
http://www.dieta.pl/grupy...owniczek-8.html
i na końcu strony jest rysunek tłuszczu i mięśni... widać różnicę w objętości
ewana - Śro 14 Lip, 2010 00:37
Grażynko, mam do Ciebie pytanko. Piszesz że masz teraz płaski brzuch...(moje marzenie). A jaki był na początku diety? Pytam, bo martwi mnie mój obecny wałek zwany brzuchem. Czy jest szansa że kiedyś będzie ładny i płaski? Na innych forach straszą czasem operacją plastyczną jako jedyną metodą na ładny brzuch, wolałabym mieć świadomość innych opcji...
qrka - Śro 14 Lip, 2010 09:37
ewana, troche trzeba pomóc brzuszkowi ćwiczeniami, trzeba mięśnie wzmocnić
Ja osobiście myślę, że operacja to ostateczność.
Ja kręce hula hop i czasami robie ćwiczenia na mięśnie brzucha
ciapara - Śro 14 Lip, 2010 09:58
qrka a ile dziennie cwiczysz tym hula hopem?
qrka - Śro 14 Lip, 2010 10:06
| ciapara napisał/a: | | qrka a ile dziennie cwiczysz tym hula hopem? |
za mało
jak dzieci i mąż włączą się do zabawy to około pół godziny schodzi (robimy zawody , kto utrzyma dłużej) a czasami tylko 10 min
Ja mam zrobione hula hop z platikowej rurki hydraulicznej a w środek wsypałam kaszę , takie daje lepsze efekty
p.s. hula hop dla nas, czyli dorosłych kobiet z nadmiarem ciałka powinno mieć 100-110 cm średnicy. nie do kupienia w sklepie
Elunia - Śro 14 Lip, 2010 10:11
Witajcie-u mnie zastój z powdu owoców-ale 12 kg mniej już jest-zapomniałam jak smakuje chlebuś i chyba dlatego za nim nie tesknię,u mnie też brzuszysko wisi i nic a nic sie nie ,,wchłania,,
|
|
|