To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Pogaduszki - klocki do koronki

netti - Wto 25 Lut, 2014 10:24

ja tez już chyba wiem jakie chcę Smile

fajny temat o tokarkach domowej roboty: http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1212773.html

i schemat:

netti - Wto 25 Lut, 2014 10:39

no przecież że nie pomyslałam wcześniej! a u Taty w garażu tyle tego się wala :d
wernatka - Wto 25 Lut, 2014 10:41

A co to jest?

Już znalazłam - spławik.

Muszę się wgłębić w te tokarki Smile
W sumie nam by wystarczył wydrążony kołek. Takie proste klocki są najwygodniesze.
Ostatnio syn mi wystrugał jeden klocek nożem, niestety dwunastu nie chciał Smile

netti - Wto 25 Lut, 2014 10:48

a to jest spławik do wędki xD tylko polakierowany ale skoro wędkarzom sie w wodzie nic z tym nie dzieje to i w robocie nic nie będzie Very Happy
wernatka - Wto 25 Lut, 2014 10:50

Jak się ma można spróbować uzyć, ale kupować się nie opłaca.
netti - Wto 25 Lut, 2014 10:54

trzeba się przyjrzeć temu schematowi na wiertarce. Duży potencjał ma tez Paper mache ale nie mogę znaleźć nikogo, kto zna tę technikę i chciałby coś więcej powiedzieć o właściwościach takiego papieru
netti - Wto 25 Lut, 2014 11:25

Tak sobie myślę. Były kiedyś takie gotowe szczebelki do łóżeczek dziecinnych do kupienia. kwestia pocięcia na kawalki i zrobienia tej (%^$#) nawijki z łebkiem...

tu jest jak się robi tokarką do drewna: http://www.youtube.com/watch?v=dLBHAfSvBFQ

netti - Śro 26 Lut, 2014 08:05

mam odpowiedz ze Słowacji: wysyłka wg cennika www.posta.sk
E.g.: package up to 1kg - € 8.8; package up to 2 kg - € 12.3: up to 3 kg - 21.5...
zapłata: paypal albo przelew na rachunek

wernatka - Śro 26 Lut, 2014 08:28

No to spore są te koszty przesłania. Może niedobrze się stało, że ostatnio odpuściłam sobie dwie aukcje na ebayu.

Wracając do obrabiiania wiertarką, to mój M nie da jej tknąć. Powiedział, że wiertarka jest do wiercenia, a jak próbował robić coś innego, to w półtora roku zajeździł dobry Boschowski sprzęt.
Szczebelki do łóżeczka to ja chyba nawet mam, szkoda mi było ich wyrzucać, problem tylko w ich obrobieniu.
Z drugiej strony jakoś ostatnio mam niechęć to samoróbek, próbowałam robić pręciki do kwiatów, zmarnowałam 2 godziny i zaoszczędziłam 3 zł. W sumie to chyba nic nie zaoszczędziłam, bo musiałam kupić klej, a kord i farbkę miałam z dawna.

Papier mache faktycznie ma potencjał. Jak kiedyś mnie przypili to może poeksperymentuję. Najpierw wypróbowałabym jednak ten patent z patykiem do szaszłyków i zwijanym papierem.

wernatka - Śro 26 Lut, 2014 08:31

netti napisał/a:
mam odpowiedz ze Słowacji: wysyłka wg cennika www.posta.sk
E.g.: package up to 1kg - € 8.8; package up to 2 kg - € 12.3: up to 3 kg - 21.5...
zapłata: paypal albo przelew na rachunek


Tylko czort wie ile te klocki ważą?

Chyba poprosze siostrę, żeby zważyła swoje bobowskie klocki. Jego największe na pewno będą lżejsze, będzie jakieś porównanie.

A te przykładowe opłaty pocztowe to sama znalazłaś?
Ja szukałam, ale takich nie znalazłam.

Pisałaś po polsku, czy angielsku?

netti - Śro 26 Lut, 2014 09:20

on mi podał. pisalam w 2 językach po polsku i po angielsku i ładnym angielskim dostałam odpowiedź. To jak będziesz znać tę wagę bobowskich, to daj znać proszę
wernatka - Śro 26 Lut, 2014 09:34

Ja też miałam pisać w 2 językach, ale chyba lepiej po angielsku Smile

Z jego polskiej strony trudno się zorientować co jest po ile. Najlepiej to przejrzeć trzy wersje językowe, choć pewność będę miała jak przyjdzie do zapłaty.

A siostrze już wysłałam maila, poprosiłam o wagę i wymiary klocka.

wernatka - Śro 26 Lut, 2014 12:20

Już mam. Klocki są jak te bobowskie na fotce:
http://www.koronki.art.pl/gif/klocki_opis.jpg

Długość klocka ok.14,5 cm - 0,5 cm kołnierz, 3 cm część do nawijania, 0,5 cm kołnierz, 5 cm prostego, 5 cm gulka. Szerokośc kołnierza to ok. 1,8-2 cm, gulki - 3cm.

Waga takiego klocka to średnio około 17,6 g.

Moje w porównaniu do tego są lekkie jak piórko.

netti - Śro 26 Lut, 2014 14:14

czyli te z kapturkiem beda mniej więcej tyle też ważyć, nie powinny więcej. Ja muszę mieć te z okrytą nitką albo z wydłużoną rączką bo łapię za nitki przy robocie. Papier mache rozkminiam jakby moja siostra powiedziała, już chyba wiem co i jak. Problemem będzie nadanie im odpowiedniej wagi
ciapara - Śro 26 Lut, 2014 14:51

moje klocki wazyly z pudelkiem chyba około 400g
netti - Śro 26 Lut, 2014 15:20

czyli 40 par ok 1kg, dzięki Smile
ciapara - Śro 26 Lut, 2014 15:20

sory, zapomnialam ze ja mialam 20 par Smile
netti - Śro 26 Lut, 2014 15:24

ja pamiętałam, Ciapara Wink

wernatka, jak nie chcą dać Ci wiertarki to może niech Ci taką zrobią :
https://www.facebook.com/...elevant_count=1


wernatka - Śro 26 Lut, 2014 15:45

Fajne Smile
No nie wiem, nie wiem.
Mąż ma trochę różnego sprzętu i jakby chciał na pewno by coś wymyslił, ale problem w tym, że nie chce. Już prędzej tokarza znajdzie Smile
A piły spalinowej to akurat nie ma, bo stawia na elektrycznność.
Pewnie elektryczny napęd też może być.

Ciekawe jak to działa?
Widziałam kiedyś na youtube jakąś samoróbkę, ale tam można było rękę stracić.

netti - Śro 26 Lut, 2014 16:05

ha! zaraz zobaczysz jak dziala Smile było na etnomanii w skansenie w Wygiełzowie Smile zaraz wygrzebię fotkę
netti - Śro 26 Lut, 2014 16:07

tak jest: sznurkiem kręcisz, drugą ręką dłubiesz Smile
https://www.facebook.com/...5846025/?type=1


wernatka - Śro 26 Lut, 2014 16:11

Takie sprytne Smile

A tę tokarkę z wiertarki widziałaś?
http://www.youtube.com/watch?v=CxtLmpa_0MA
http://www.youtube.com/watch?v=E09Wmk1I7to

wernatka - Śro 26 Lut, 2014 16:15

netti napisał/a:
tak jest: sznurkiem kręcisz, drugą ręką dłubiesz Smile
https://www.facebook.com/...5846025/?type=1

Obrazek


Czyli tu nie ma jakiegoś zewnętrznego napędu, silnika itp?

Znalazłam filmik na youtube, ale mi nie działa. Coś mam ostatno nie tak z kompem, bo połowa filmów na youtube mi nie działa.

netti - Śro 26 Lut, 2014 16:16

tak ale mój powiedział że mam nie wymyslać i on nie będzie tego robił :d nie dał sie nawet przekonać zeby zrobił combo z takim jeżdżacym ramieniem i skrobakiem sterowanym komputerowo w ramach pracy dyplomowej (konczy automatyke) Sad

nam potrzebna jest ta: minitokarka: http://www.youtube.com/watch?v=yjppwyCD2LE

netti - Śro 26 Lut, 2014 16:17

nie ma, nie ma też tych szalonych prędkości, po prostu pociągasz sznureczek


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group