To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Pogaduszki szydełkowe - CENY WYROBÓW SZYDEŁKOWYCH

katasza - Śro 28 Lip, 2010 13:48

lamika88 napisał/a:
nie mniej jak 40-50zł

wydaje mi sie, że powinnaś wziąć więcej.

jak lamika88, zaznaczyła:
lamika88 napisał/a:
Twoja myszka jest oryginalna, starannie wykonana i bardziej wytrzymała


nie robiłam nigdy maskotek, ale 50zł to moim zdaniem stanowczo za mało!

Pyziulka - Śro 28 Lip, 2010 16:23

Myślałam właśnie o kwocie 50 zł. Ale wtedy z przesyłką i prowizją galerii to 61zł. Nie wiem czy w Polsce takie ceny przejdą... Nie chcę wyceniać za nisko, ale też chciałabym realnie. Widziałam maskotki takiej wielkości na szydełku za ponad 200zł, ale to moim zdaniem przesada!

Dzierganie takiej baletnicy to w sumie 2 dni pracy (oczywiście nie tylko dziergam w tym czasie ale kilkanaście godzin na pewno zajmie dzierganie, zszywanie, wypychanie itp) i tak na to patrząc to te 50 zł to niewiele...

Sama nie wiem jak wycenić Sad

lamika88 - Pią 13 Sie, 2010 21:46

Dziewczyny drogie jestem w kropce... puknąć się Pewna Pani chce ode mnie kupić około 20 szydełkowych motylków. Wymiar jednego to 14 cm x 8 cm i wygląda on tak



Robię go około 2h przynajmniej na razie później pewnie będzie dużo szybciej, od razu usztywniam na "blachę" klejem do drewna dzięki czemu jest również wodoodporny. Ile mogę wziąć za takiego jednego motylka? puknąć się Chcę się zorientować żeby mnie nikt nie wyśmiał ale też nie chcę robić prawie "za darmo". Pomóżcie proszę uklon

Makarbella - Pią 13 Sie, 2010 23:59

Krócej niż w godzinę nie zrobisz. Średni czas garbienia się nad jednym motylem to zatem ok. 1,5 h, po 5 zł brutto za godzinę = 150zł, a jeśli padnie argument, że zamówienie jest hurtowe - możesz opuścić cenę najwyżej do 120zł. Przez 30 godzin machnęłabyś bowiem całkiem dużą serwetkę albo ze dwie kiecki. I łapkę do garnków.
mrober - Sob 14 Sie, 2010 06:44

lamika88, napisz proszę przepis na ta miksturę z kleju do drewna jaka usztywniasz serwetki. Mieszasz ten klej z wodą ? Co to za klej?- wikol ? Będę wdzięczna za przepis. No i co sie tym da jeszcze usztywniać- serwetki, bieżniki też?
ciapara - Sob 14 Sie, 2010 14:54

Lamika musisz skalkulowac 3 rzeczy
po pierwsze koszt materialow zuzytych do pracy
po drugie koszt dodatkowy czyli koszt usztywnienia
i po trzecie ocenic swoja prace uwazam ze 5 zł za godzine rekodziela to bandycka cena
moj maz placi za godzine pracy niewykwalifikowanemu robotnikowi 8-10 zł
wiec cena 5 zł to jakas granda
A jak to wszystko zsumujesz wyjdzie ci cena za 20 motylkow
A jak uznasz ze nie warto? To nie wstawaj z lozka bo zrobisz sobie frywolitkowy komplet bizu w tym czasie wystawisz do galerii i sprzeda ci sie z pocalowaniem reki
Ja bym sie nie narabiala za darmo
No ale to moje zdanie zrobisz jak uwazasz bye

Makarbella - Nie 15 Sie, 2010 11:14

ciapara napisał/a:
5 zł za godzine rekodziela to bandycka cena
moj maz placi za godzine pracy niewykwalifikowanemu robotnikowi 8-10 zł
wiec cena 5 zł to jakas granda


Obawiam się, że nikt nie zechce zapłacić 300zł za te motylki, głównie dlatego, że każdemu się wydaje, że mniej czasu i mniej pracy wkłada się w 20 motylków niż w jeden duży obrus lub dwie sukienki.

atteloiv - Nie 15 Sie, 2010 12:09

ale to problem tej osoby
Makarbella - Nie 15 Sie, 2010 18:30

Tak.
Gośka - Wto 17 Sie, 2010 13:27

ciapara napisał/a:

moj maz placi za godzine pracy niewykwalifikowanemu robotnikowi 8-10 zł
wiec cena 5 zł to jakas granda bye

Ale taki niewykwalifikowany ile namacha się łopatą puknąć się puknąć się a Ty tylko szydełkiem wściekły No niestety takie jest myślenie u nas. każda z nas chyba słyszała' zrobiłabyś mi taką bluzkę, serwetkę ...' ale po usłyszeniu ceny to już niekoniecznie. oooo nieee

7Kasiulek7 - Wto 17 Sie, 2010 13:38

Fakt, bo co to dla Ciebie za problem machać trochę szydełkiem, sama przyjemność przecież, a, że w tym czasie można robić coś dla siebie, a nie dla tej osoby, to już nieważne. Wink
ciapara - Wto 17 Sie, 2010 14:12

dlate uwazam ze nie mozna swojej pracy oddawac za bezcen
avante - Wto 17 Sie, 2010 14:37

A ja teraz mam dylemat. Koleżanka prosiła o wyhaftowanie obrazka. Kanwę i mulinę kupiła sama. Ja miałam tylko wyhaftować. No i jak sobie policzyłam to poświęciłam powiedzmy 100 godzin. Może wyjątkowo wolno haftuję... No ale przecież nie zawołam za obrazek 1000 zł. Myślałam raczej o 100 zł ale jak pomyślę o tych godzinach nad tym obrazkiem...
Pyziulka - Wto 17 Sie, 2010 15:18

avante, a jakiej wielkości ma być ten obrazek, bo podejrzewam, że nie mały skoro az 100h ma zając haftowanie. 100zł może być mało, ale nie znając wielkości ciężko mi się wypowiadać.
agus2003 - Wto 17 Sie, 2010 15:37

Gośka napisał/a:
każda z nas chyba słyszała' zrobiłabyś mi taką bluzkę, serwetkę ...' ale po usłyszeniu ceny to już niekoniecznie.


Dokładnie taką sytuację miałam już kilka razy, dlatego też prawie nic nie robię na sprzedaż. Za marne grosze to po prostu szkoda czasu, wolę zrobić coś dla siebie czy córciom. Tym bardziej, że tego czasu na dzierganie i tak mam bardzo malutko Sad

ciapara - Wto 17 Sie, 2010 15:43

ktos tutaj podawal dobra metode zeby zniechecic potencjalnego naciagacza
podac cene tak kosmiczna ze zniecheca sie
ja tez zawsze widze pozadanie jak mam cos nowego i ladnego
a denerwujace jest to ze ktos sobie baki zbija na wszystko ma czas a zeruje na nas ktore kazda wolna chwile pozytkuja robiac cos
a kupno materialow to nie zalatwia sprawy bo materialy to jest czesc kosztow
a nasza inwencja i czas nieraz sa po prostu bezcenne

atteloiv - Wto 17 Sie, 2010 20:14

avante napisał/a:
A ja teraz mam dylemat. Koleżanka prosiła o wyhaftowanie obrazka. Kanwę i mulinę kupiła sama. Ja miałam tylko wyhaftować. No i jak sobie policzyłam to poświęciłam powiedzmy 100 godzin. Może wyjątkowo wolno haftuję... No ale przecież nie zawołam za obrazek 1000 zł. Myślałam raczej o 100 zł ale jak pomyślę o tych godzinach nad tym obrazkiem...

Ale nawet stojąc za ladą za tyle godzin zarobiłabyś kilkaset zł. Jeśli uważasz że tej osobie będzie za drogo to zaproponuj jaj że ją nauczysz , jak powie że nie ma czasu to powiedz że ty też nie masz go by marnować

avante - Wto 17 Sie, 2010 21:04

Pyziulka napisał/a:
avante, a jakiej wielkości ma być ten obrazek, bo podejrzewam, że nie mały skoro az 100h ma zając haftowanie. 100zł może być mało, ale nie znając wielkości ciężko mi się wypowiadać.


Obrazek ma 29x39 cm. Ale jak mówiłam, może to ze mnie taki ślimak jest i tak wolno haftuję.

ciapara - Wto 17 Sie, 2010 21:23

Nauczenie kogos jest sensownym rozwiazaniem
Niech za przeproszeniem sama sie z tym morduje wesoło mi

Pyziulka - Wto 17 Sie, 2010 21:45

avante, za takiej wielkości obazek zdecydowanie nalezy sie więcej niż 100zł. Nie ważne jak szybko haftujesz, nie trzeba wyceniać pracy za godzinę (bo praca pracy nei równa i stawki godzinowe różne) ale za tak duży obrazek to myslę że możesz zawołać więcej. Zapewne cena będzie zaporowa, ale zastanwó sie czy warto sie męczyć za grosze dla tej osoby - bo rozumiem że to po znajomości.
Gośka - Śro 18 Sie, 2010 07:22

Teraz nauczyłam się mówić 'NIE', mówię 'zrób to sama', 'masz czas siedzieć - to znaczy możesz sama zrobić' i mam spokój. No może nie zawsze ... daję nogę
agus2003 - Śro 18 Sie, 2010 09:47

avante napisał/a:
może to ze mnie taki ślimak jest i tak wolno haftuję.


Wolno to nie znaczy gorzej, napewno robisz bardziej dokładnie i starannie i wychodzi spod twoich łapek cudeńko, także dlaczego masz sprzedać to za grosze...

Paillette - Śro 18 Sie, 2010 17:04

Dla wszystkich tych, którym tak ciężko wycenić swój czas.
Krótka historyjka...
Bardziej wrażliwe Foremki proszę przygotować chusteczki... bye

http://www.slaweksniegock...czas/#more-2853

atteloiv - Śro 18 Sie, 2010 17:36

http://www.unikalni.pl/sz...haft&sbt=Szukaj to sensowne ceny tu jest 40%marży czyli obraz za 420 to twórca 300 reszta dla galerii ,Nie ma powodu robić komuś za półdarmo
ciapara - Śro 18 Sie, 2010 17:37

odlotowy tekst


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group