Pogaduszki szydełkowe - CENY WYROBÓW SZYDEŁKOWYCH
ciapara - Wto 22 Cze, 2010 10:38
lamika luzik... luzik
to nie Ty jestes chciwa tylko ona jest sęp nikt za darmo nic nie daje!!!
A projekt plastyczny chociazby?
A wez ja wyslij do galerii albo do plastykow... niech sie napatrzy
Uwazam ze za tanio chcialas
Nie rob sobie wyrzutow
Powinnas minimum ze 120 zawolac
To bylaby godziwa zaplata
7Kasiulek7 - Wto 22 Cze, 2010 11:02
No i powinnaś jej jeszcze pokazać, ile trzeba za koraliki zapłacić A najlepiej niech się sama nauczy robić
Nie przejmuj się
ciapara - Wto 22 Cze, 2010 11:31
zgadzam sie z 7Kasiulek7 w calej rozciaglosci...
Paillette - Wto 22 Cze, 2010 11:55
| 7Kasiulek7 napisał/a: | A najlepiej niech się sama nauczy robię  |
dokładnie "siadaj i ucz się! będziesz miała za DARMO !!!
terkot1 - Wto 22 Cze, 2010 12:23
lamika88, nie przejmuj się
moja znajoma zapytała mnie czy zrobię jej szalik za 20zł, odpowiedziałam że jak kupi włóczkę to tak, do tej pory szalik nie powstał.
ciapara pisze:
| Cytat: | | to nie Ty jestes chciwa tylko ona jest sęp |
zgadzam się z tym zdaniem w 100%, przecież nasz czas poświęcony na (można powiedzieć przymusową czasowo) robótkę też kosztuje
ciapara - Wto 22 Cze, 2010 12:46
czas jest najcenniejszy bo wyrwany kosztem innych zajec, spotkan albo kosztem rodziny...
mala100gosia - Wto 22 Cze, 2010 13:58
ja to zawsze prównuje do szycia przez dobra krawcowa/projektanta musi kosztowac i koniec
gracha - Wto 22 Cze, 2010 14:36
lamika - do mnie zupełnie nie trafia tłumaczenie - sprzedaj taniej biednej studentce. to bezczelne żerowanie na ludziach. Nie stać nas - nie kupujemy ale szanujmy twórcę. Mój mąż maluje obrazy i sprzedaje więc znam to od podszewki - "za taki mały obrazek tyle pieniędzy??????? To "tylko" akwarelka..." Uprzejmie proszę - zrób sobie sam, to nie jest towar pierwszej potrzeby, nie musisz mieć. Ja swoich rzeczy też nie sprzedaję bo za tyle ile chcę nikt nie kupi a darmo robię komu ja chcę. Pozdrawiam.
ciapara - Wto 22 Cze, 2010 15:58
zgadzam sie z przedmowczynia
projekt plastyczny
dobor materialow
czas na wykonanie
trudno to oddac wszystko za marne grosze
nie o to tu chodzi
jak chce masowke i tanio
niech kupi sobie chinskie plastikowe koraliki za 20 zł
Noire - Śro 23 Cze, 2010 20:08
witam:) przeglądam topik i muszę przyznać rację - ludzie najchętniej chcieliby dostać wszystko "za darmo", a jak trzeba zapłacić to kręcą nosem....
Osobiście jeszcze się z tym problemem nie zetknęłam. Na szydełku robię od marca tego roku (więc wiedza i umiejętności u mnie znikome w porównaniu do Was) i tylko ubranka dla lalek barbie (ściśle wg opisu wykonania). W tej chwili korzysta z tego dobrodziejstwa tylko moja Córcia, aczkolwiek myślę, że po wakacjach mogłabym się pokusić o sprzedaż, ale....
No właśnie ale.... patrząc na ceny ubranek na allegro "załamałam się" (w przenośni oczywiście) sukienka itp za 5 zł... jak mogę policzyć 5 zł jak za włóczkę (Almina) płacę w pasmanterii 8 zł a na sukienkę balową (słupki) wychodzą 2 motki.... a gdzie jeszcze czas poświęcony na wydzierganie takiego małego ciuszka( średnio potrzebuję 3 - 5 dni a trudniejsze wzory zabierają mi od tygodnia do dwóch). Z kolei tandetne chińskie ciuszki w sklepie kosztują od 20 zł wzwyż.... i są takie... powtarzalne...
i tym sposobem moje "marzenie" o dorobieniu pieniążków na kolejne włóczki rozpływa się.... ehhhh.....
Sal - Pią 25 Cze, 2010 08:33
A ja wczoraj przezylam szok.
Maz mi mowi: kolezanka przyniosla bizuterie wykonana przez jakas jej kolezanke - artystke. Chcesz cos?
Ciezko sie bylo dogadac via net, maz nie mogl wypozyczyc, zeby mi w domu pokazac, bo artystka sie nie zgodzila.
Pytam, co to? ile kosztuje?
Maz wymienia: np kolczyki po 5 zl, komplet (kolczyki, przywieszka, bransoletka) 20 zl.
Potem stwierdzil, ze kupil mi 2 komplety, wydal 10 zl, najwyzej wyrzuce, jak nie beda sie mi podobac.
W domu mi pokazal. Fakt, nie podobaly mi sie , ale... wg mnie to zadna praca artystki, tylko chinskie badziewie! Po pierwsze tandetne i niegustowne.
Mowie do meza: wg mnie (nie jestem prorokiem, wiec tylko przypuszczam, ale zalozylabym sie) to chinszczyzna, bo zadna artystka nie sprzedalaby kompletu skladajacego sie z przywieszki i kolczyków po 5 zl!!!!!!
A w pracy u meza sprzedawala sie ta "reczna robota artystki" jak swieze buleczki...
Czy te kobiety kupilyby prawdziwe rekodzielo w cenie prawdziwego rekodziela? Nigdy! Bo przeciez "dziela artystki" kosztuja po 5 zl!!!!
Wkurzylam sie strasznie, jeszcze dzis warcze.
Martta - Pią 25 Cze, 2010 11:12
I właśnie przez takie osoby potem słyszycie,że za dużo żądacie za swoje wyroby...
Mi się kiedyś udało kupić kolczyki za 5zl,składały się z przywieszki i kwiatka zrobionego na szydełku,ale nie robiła je żadna "artystka",ale koleżanka z kasy
Magda2702 - Pią 25 Cze, 2010 12:39
Sal, wyluzuj! Koty wystraszysz warczeniem.
Powinnyśmy robić jak chinki - parę serwet albo setkę ubranek dla Barbi za miskę ryżu.
Sal - Pią 25 Cze, 2010 14:55
| Magda2702 napisał/a: | | Sal, wyluzuj! Koty wystraszysz warczeniem. |
| Magda2702 napisał/a: | | Powinnyśmy robić jak chinki - parę serwet albo setkę ubranek dla Barbi za miskę ryżu. |
To jest cholernie przykre, bo praca tych ludzi jest nic nie warta. A pracuja ciezko, nieraz w koszmarnych warunkach i wlasnie za te miske ryzu...
7Kasiulek7 - Pią 25 Cze, 2010 16:11
Sal, chciałabym zobaczyć jak ta "artystka" robi te swoje dzieła, chociaż pewnie skoro to artystka, to wszystko jest ściśle tajne i nikt nie może widzieć jej przy pracy. Mogłaby takiego podglądacza oskarżyć o plagiat czy coś Można by ja poprosić o nauczenie tego wspaniałego fachu, ale pewnie też by nie chciała...
Oszukiwacze i tyle.
Magda2702 - Pon 28 Cze, 2010 17:48
Sal, wiem, to jest bardzo przykre, tylko niestety niektórzy chcą naszą pracę traktować tak samo.
Ja wolę dać w prezencie /warunek, że obdarowany to doceni/.
mrober - Sob 03 Lip, 2010 10:08 Temat postu: Jaka cena za serwetkę? Witam. Wiem,że był już gdzieś temat cen za serwetki, ale znaleźć nie mogę niedawno 'wrzuciłam" moja koniakówkę na forum, w pracy tez się pochwaliłam , no i dostałam propozycję na zrobienie takiej serwetki. Tylko ile zacenić za robociznę??? Robiłyście może podobne na zamówienie, doradźcie proszę!
LidkaM - Sob 10 Lip, 2010 11:21
Butki, wykonane rzekomo na szydełku http://www.allegro.pl/ite...rekodzielo.html
Dobrze, że siedziałam, kiedy to przeczytałam. Pani robi NA SZYDEŁKU takie butki po wybraniu koloru.
agus2003 - Sob 10 Lip, 2010 12:25
LidkaM, ja przed otworzeniem tej strony przezornie usiadłam i dobre zrobiłam
Ta Pani chyba nie miała szydełka w ręku
A swoją drogą to mam wrażenie, że to chińska masówka....
Pyziulka - Sob 10 Lip, 2010 14:00
Ciekawe jest to, że ona "robi buciki po zaksiegowaniu pieniędzy na koncie" Czy w takim razie ona sama nie wie na czym robi Ma tez linka do bloga ale żadnego rękodziełą tam nei widziałam...
stonesik - Sob 10 Lip, 2010 15:28
O rany, szydełkowe buciki! Jakoś nastrój mi się poprawił odrobinkę
avante - Sob 10 Lip, 2010 16:29
| agus2003 napisał/a: |
Ta Pani chyba nie miała szydełka w ręku
|
Miała szydełko w ręku, te wisienki na przedostatnim zdjęciu są zrobione na szydełku
7Kasiulek7 - Sob 10 Lip, 2010 17:50
Może ona używa innego szydełka niż my albo może to my nie potrafimy używać szydełek tak jak ona to robi.
duduś - Sob 10 Lip, 2010 18:52
Napisałam do Pani pytanie " Witam !!! czy to aby na pewno robota szydełkowa. Tak na zdjęciu nie widać za dokładnie. Pozdrawiam " a Ona na to " witam,
nie rozumiem pytania, napisałam przecież w opisie aukcji, że buciki zrobione są na szydełku.
pozdrawiam
fozaaa"
To chyba chiński wzór !!!
mala100gosia - Sob 10 Lip, 2010 19:59
ta a ja ostatnio przeglądałam u dentystki "vivę" i był artykuł gdzie gwiazdy prezentowaly sentymentalne skarby z swoich szaf. Weronika Rossati pokazała sweter wykonany przez jej mame do slubub na szydełku, a na fotce wyraxnie widac, ze to jest robione na drutach uwielbiam takie ftopy
|
|
|