Pogaduszki szydełkowe - Noworoczne postanowienia i zmiany
ciapara - Czw 13 Maj, 2010 16:17
Grazynko wreszcie!!! Wreszcie zmienilas avatarek
Miałam Cie o to prosic
W kwestii diety... praktycznie zmuszam sie do jedzenia... bo wiem ze jak nie bede jadla nie schudne... ale wiecej mi sie nie chce jesc niz chce
Dolaczylam do diety otreby bo mialam ostatnio problem same wiecie z czym
Poza tym zlopie herbatki, kawki, herbatki przeczyszczajace, herbatki zielone, herbatki aromatyzowane, herbatki z jakims dopalaczem... jestem tak opita ze nie dziwie sie ze jesc mi sie nie chce
Dzisiaj niesmialo wyjelam z szafy kostium sprzed 4 lat z chrzcin dziecka... w obwodzie brakuje mi okolo 8 cm powiedzmy 10 zeby sie zapiac... Mialam go raz na sobie... Eh zamarzylo mi sie zeby go wlozyc
A co mi sie poprzewracalo z tymi mazidlami w glowie to pojecia nie mam widac przeszlo mi z zarcia na smarowanie sie mazidłami widac bilans musi zostac zachowany
ciaachoo - Czw 13 Maj, 2010 16:19
Pieczone gołąbki.
młoda kapusta
1/2 kg mięsa mielonego(zmieliłam piersi z kurczaka)
30 dag pieczarek
5 łyżek otrąb
serek wiejski
cebula
sol i pieprz
Kapustę sparzyć i przygotować jak na gołąbki.
Cebule ,mięso podsmażyć,dodać drobno pokrojone pieczarki,poddusić,dodać otręby.
Zdjąć z gazu i dodać serek.Oczywiście nie trzeba koniecznie dodawać serka,ja chciałam zagęścić farsz.
Na liście nakładać farsz ,zawijać i układać w naczyniu żaroodpornym.Podlać bulionem i zapiekać ok 50 min w 200 st.
Do tego można zrobić sos pomidorowy.
2 pęczki rzodkiewek pokroiłam drobno,zalałam jogurtem.
Obiad bardzo dobry,dla całej rodziny,tyle że mąż i dziewczynki dodatkowo jeszcze miały ziemniaki.
Kotlety a'la gołąbki
Mięso mielone
polowa drobno pokrojonej kapusty
2 jajka
otręby
sól i pieprz
Wyrobić jak zwykle mielone,panierować w otrębach i piec na patelni teflonowej.
Ostatecznie przetrzeć patelnie ręcznikiem z odrobiną oleju.
Do tego udusiłam resztę kapusty.
reszta domowników dostała dodatkowo pieczone ziemniaki.
Pierś kurczaka w sosie jogurtowo-serowym
Podwójna pierś z kruczka
cebula
biały ser
jogurt naturalny
sol i pieprz
łyżeczka musztardy
Pierś pokroić drobno i podsmażyć z cebulą .
Zdjąć z gazu i zalać jogurtem,dodać pokruszony ser i posypać szczypiorkiem.
Moja rodzina dodatkowo miała ryż i sałatkę.
szczypiorek jest tutaj jako przyprawa,wieę jem to gdy mam same P.
Krem kawowy
500 ml mleka
1 łyżka kawy rozpuszczalnej
3 jajka
3 łyżki stołowe słodziku
ja osobiście nie jestem przekonana do słodziku,nie używam,kawy ani herbaty nie słodzę ale tutaj dodałam płaską łyżeczkę cukru
Mleko zagotować z kawą.
Jajka ubić ze słodzikiem(cukrem) i dodać do nich mleko z kawą,ciągle mieszając.
Wlać do foremek i piec w kąpieli wodnej w piekarniku nagrzanym do 140 st.
Podawać schłodzone,najlepiej kilka godz potrzymać w lodówce.
Taki lekki deserek przypominający konsystencją rzadki budyń.
Przepis ten jest z książki Dukana.
Pozdrawiam serdecznie.
ciapara - Czw 13 Maj, 2010 16:37
ciaachoo Ty to naprawde pracowita jestes
Ja dla rodziny gotuje normalne zarełko
A sobie jeszcze nic nie ugotowałam z dukana ...
Elunia - Czw 13 Maj, 2010 16:47
Grażynko awatarek super-bedziemy teraz częściej na ciebie spoglądać(ja to chyba twoje zdjecie na lodówkę przypnę żeby sie dopingować)
Ilonko ale sie zaśliniłam -u mnie pierwszy dzień samych protein-zgrzeszyłam dziś jabłkiem
Paillette - Czw 13 Maj, 2010 16:48
ciaachoo, oj te gołąbki mnie urzekły
Mao - Czw 13 Maj, 2010 17:27
Ilonka ja to chyba się do Ciebie na obiadki zapiszę abonament masz?
Smakowite i już zrobione ...też bym zjadła takie pyszności, tylko nie ma mi kto zrobić ,a ja mam ostatnio lenia
Jem byle co,jednak zgodnego z listą ,ale nie chce mi się,robić i ciągle jem to samo ... ...może za mało jem?
WoW Grażynka ...no to ja też na lodówkę sobie Twoje zdjęcie powieszę
gosias - Czw 13 Maj, 2010 18:39
Grażyna, ślicznie wyglądasz, super nowy avatarek
A ja piekę chlebek, ale z połowy składników. Zobaczę, co mi wyjdzie
gosias - Czw 13 Maj, 2010 19:00
No to melduję, że chlebek upieczony ładnie wyrósł, teraz stygnie, ale cieplutką kromeczkę ukroiłam i zjadłam
Grażyna - Czw 13 Maj, 2010 19:29
Zmieniłam avatarek. No... wczesniej nie chciałam was draznić swoim wygladem, ale dzisiaj uznałam, ze może będzie jednak Was mobilizoował.
gosias - Czw 13 Maj, 2010 20:19
Mnie mobilizuje
mimusia-1 - Czw 13 Maj, 2010 22:16
| ciapara napisał/a: | Ja dla rodziny gotuje normalne zarełko
A sobie jeszcze nic nie ugotowałam z dukana ... |
Ja tak samo ,ale jutro chce sobie upiec chlebek
ciapara - Pią 14 Maj, 2010 06:58
Nie myslcie ze mam 2 lewe rece...
U mnie nikt nie zauwazyl ze jestem na dietce po co ich stresowac
qrka - Pią 14 Maj, 2010 07:07
Te imprezy komunijne bardzo spowolniły mi spadek, ledwo wyciągam 100-200g dziennie spadku.
dzisiaj będę robiła bakłażany zapiekane. Nie mam tylko konkretnego przepisu. Macie może jakiś przepis?
ciaachoo - Pią 14 Maj, 2010 07:53
qrka bakłażany przekrój wzdłuż,wydrąż i posól.Odstaw na 10 min,spłucz sól.
Piersi z kurczaka z cebula drobno pokrojone podsmaż ,dodaj drobno pokrojone pieczarki.Podduś.Zdejmij z ognia i wbij 2 jajka,szybko mieszaj by sie jajka nie za bardzo ścięły.
Nałóż farsz do bakłażanów,wszystko do naczynia żaroodpornego i do piekarnika na 20-40 min.Widelcem sprawdzaj az bakłażany beda miękkie.
qrka - Pią 14 Maj, 2010 07:57
ciaachoo, dzieki fajny przepis.
Dzisiaj na pewno zrobię.
ciapara - Pią 14 Maj, 2010 08:59
A ja Was rozbawie
Rano przechodziłam obok szkoły i przejezdzal samochod policyjny
Nikogo nie bylo tylko ja
i usłyszałam od panow policjantów:
"Dziewczynko! Prosze do szkoły!"
Normalnie mało nie padłam
gosias - Pią 14 Maj, 2010 09:08
ciapara, wpadłaś w oko panom policjantom
ciapara - Pią 14 Maj, 2010 10:46
| gosias napisał/a: | ciapara, wpadłaś w oko panom policjantom  |
Myslisz?
Paillette - Pią 14 Maj, 2010 10:53
| gosias napisał/a: | ciapara, wpadłaś w oko panom policjantom  |
może jesteś na celowniku?
ciapara - Pią 14 Maj, 2010 10:57
| Paillette napisał/a: | | gosias napisał/a: | ciapara, wpadłaś w oko panom policjantom  |
może jesteś na celowniku?  |
tia... zrewidowac mnie chcieli
gosias - Pią 14 Maj, 2010 11:31
ciapara, dietka swoje robi
Grażyna - Pią 14 Maj, 2010 13:47
No właśnie
I co tam u Was? U mnie miał być dzień proteinowy, no i... nic z tego! Idę na imieniny! Będę musiała go zrobić jutro.
ciapara - Pią 14 Maj, 2010 13:50
u mnie ostatni dzien proteinowy
ale wczoraj sie zlamalam pizza... ale waga nic nie pokazala zwyzki...
gosias - Pią 14 Maj, 2010 15:01
ciaachoo, super przepisy Kotlety a'la gołąbki na pewno sobie przygotuję Wielkie dzięki
Szkoda, że mieszkasz tak daleko ode mnie; podobnie jak Mao, chętnie wykupiłabym u Ciebie karnet obiadowy
ciapara - Pią 14 Maj, 2010 15:06
tia... karnet... i taniej by było i smakowicie
|
|
|