Pogaduszki szydełkowe - Noworoczne postanowienia i zmiany
mimusia-1 - Wto 11 Maj, 2010 23:09
Było a moze nie
http://www.dietaproteinowa.eu/
Mao - Śro 12 Maj, 2010 10:34
Cześć dziewczynki
Dzięki za instrukcję , zatem też umieściłam swojego strażnika i ujawniłam mój zbyteczny balast.
A dzisiaj na wadze niespodzianka ,po raz pierwszy zobaczyłam 7 niestety z tyłu ale i tak się cieszę bo łaskawie waga drgnęła 300g.
Byleby do następnej szczęśliwej "siódemki".
Dzisiaj mam zamiar upiec chleb dukanowski z otrębów.Jak wyjdzie to dam przepis.Piszą ,że smakuje jak prawdziwy i nie zajeżdża jajcowymi plackami
ciapara - Śro 12 Maj, 2010 10:43
Nie mam wagi elektronicznej tylko taka mala stara z ikea
dzisiaj bujala sie miedzy 86 a 87 plus poprawka 3 kg na niedowazenie wiec za chwile spadne z 90 na 89
widze ze tylko mnie kopnelo zdrowo i sobie suwak ustwilam na 63
kroi mi sie impreza rodzinna za rok
chcialabym przypominac bardziej czlowieka niz wielorybice wtedy
ale czy ja wytrwam?
zabencia - Śro 12 Maj, 2010 12:32
ciapara głowa do góry - wytrwasz
| ciapara napisał/a: | | widze ze tylko mnie kopnelo zdrowo i sobie suwak ustwilam na 63 Smile |
Nie tylko Ciebie - tak jak gdzieś wyżej pisałam mój cel to 67 kg, a aktualnie mam 90,5 (a 17,9 kg zrzuconych już za mną), a 23 kg przedemną, więc też jeszcze długa droga
gosias - Śro 12 Maj, 2010 12:46
Moja waga "stoi" (pisałam o tym wcześniej), ale coś dzieje się, bo np. dziś chciałam nałożyć jedną ze spódnic do których "dorosłam", a którą już nosiłam i okazuje się, że jest za luźna i nie bardzo dobrze w niej wyglądam... Wychodzi na to, że z obwodu mi "spada". Sadełko zmienia się w siłę
ciapara - Śro 12 Maj, 2010 12:52
zabencia walnij no sobie suwaczek wagowy
nas to bardzo motywuje
ja jak zaczelam diete bylam na poczatku u fryzjera no i nieopatrznie pochwalilam sie ze jestem na tej diecie, srednio chodze raz na 2.5 miesiaca na pasemka raz na 3 jak nie mam czasu... tak wiec jak nie pojde z efektami widocznymi to mnie baby wysmieja
ja po prostu w polowie lipca MUSZE byc WIDOCZNIE szczuplejsza...
gosias - Śro 12 Maj, 2010 12:57
| ciapara napisał/a: | | ja po prostu w polowie lipca MUSZE byc WIDOCZNIE szczuplejsza... |
I będziesz!!!!!!
Na własnym przykładzie wiem, że po "straceniu" 10 kg było to widoczne (dla innych osób oczywiście)
ciapara - Śro 12 Maj, 2010 13:02
Jak nie schudne bede musiała zmienic fryzjerke ....
Bo nie zniose smiechu za plecami
A fryzjerka jest dobra...
Ale widze po sobie ze waga nie drgnela specjalnie ze 2 tygodnie
Pewnie to przez moja niekonsekwencje.. a tymi dniami proteinkowymi.
Musze sie bardziej przylozyc
Dzisiaj znowu dzionek proteinowy... jestem tak opita jak bak... tymi maslankami
1.5 i 2 %
tak czy siak taka zmiana w nawykach zywieniowych musi przynosic efekty
ciaachoo - Śro 12 Maj, 2010 13:12
Gosiu jesteś nadal na 5/5 czy przeszłaś na 1/1?
Ja próbuję 1/1 i zobaczymy czy waga pójdzie w dol
zabencia - Śro 12 Maj, 2010 13:14
| ciapara napisał/a: | zabencia walnij no sobie suwaczek wagowy
nas to bardzo motywuje zebalek |
Bardzo długo się broniłam przed tym suwaczkiem...chyba wstyd brał górę....ale co mi tam - w końcu chudnę i może faktycznie będzie to dla kogoś motywacja, że tak dużego balastu też się można pozbyć
gosias ważne, że cm lecą
ciapara w takim razie dzisiaj nawet nie patrz w kierunku warzyw
Bratek - Śro 12 Maj, 2010 13:20
Trzymam za Was kciuki.Pozdrawiam.
ciapara - Śro 12 Maj, 2010 13:46
zabencia no i po co ten stressss
wazysz tyle co ja
a ja wczoraj jak bylam na spacerku w zoo to widzialam jeszcze grubsze kobitki
I wiecie co... wcale nie chcialo mi sie smiac z nich
Zwyczajnie zal mi ich bylo
Bo dzieci ganialy jak wsciekniete a jak mama jest pulchna to chociaz by chciala poganiac z dzieckiem ale nie moze...
Poza tym nieraz w odchudzaniu przeszkadzaja wzgledy zdrowotne
Ja tez myslalam ze ta dieta nie bedzie dla mnie dobra z racji tego ze biore dosyc trudny zestaw lekow które sprzyjaja zlej przemianie materii
Niewykluczone ze bede walczyc z kilogramami tak jak Mao
Pomimo drobnych grzeszkow zywieniowych (pisze drobnych bo zjadlam np jeden kawalek mały pizzy... a kiedys wrabalabym pol tej pizzy... )
... widze ze zmienia mi sie sylwetka
brzuch przede wszystkim nie jest jak wielka pilka tylko jak mala
najpierw brzuch mi sie nosil a potem biust
a teraz odwrotnie ... najpierw biust potem brzuch
znowu nie oparlam sie dzisiaj na zakupach i kupilam sobie kolejne mleczko ziaja
w bialym dozowniku do cery suchej i normalnej, oliwkowe. Pieknie pachnie, super zmiekcza skóre no i przystepna cena za 400 ml 9.50 PLN.
W kwestii kremowania sie cały czas zmieniam kremy, tzn zebysmy sie dobrze zrozumialy kremuje sie nimi naprzemiennie
Grażyna - Śro 12 Maj, 2010 14:11
Ja wierzę, że ci sie uda! I uda sie każdej z Was, bo tak musi być, a nie inaczej!
Przynajmniej ja tak sobie tłuke do własnego łba. Udało mi się, a najbardziej cieszy fakt, że że ta waga jednak się utrzymuje. Nie wchodze na wage codziennie lecz raz w tygodniu. Mierzę jednak swoje wymiary codziennie, bo to jest bardziej istotne. Porównuje sie z sąsiadką. Ona na diecie dla cukrzyków, ja na Dukana. Obie mamy ten sam minimalny wzrost, czyli 154cm, no i okazuje się, że budowa budowie nierówna. Ona ma duzy biust, ja juz w stanie zaniku. Ona jest szczuplejsza w pasie, ale mój brzuch jest idealnie płaski, wygląda na mniejszy od niej, a u niej widać oponki. Stwierdziła wczoraj, że moja bluzeczka, ktora dziergam obecnie tak z doskoku, jest węższa niz jej. A jej ubranka dawniej wydawały mi się mikroskopijne. Pytałam zawsze ją, czy w to to się zmieści, czy tez siostrzenica skorzysta. Zawsze się chorobcia mieściła. W piątek idę na imieniny kolezanki. Solenizantka Zosieńka była zawsze najszczuplejsza w towarzystwie, teraz jej sie utyło i okazuje się, że ja bedę najszczuplejsza. Mam nadzieję na dukanowskie jedzenie, bo kolezanka tez sie odchudza. Stwierdziła, że za duzo sobie pofolgowała.
ciapara - Śro 12 Maj, 2010 14:21
Wiecie ...
Najtrudniejsze sa poczatki... mam na mysli diete
Gdyby nie goscie w moim domu wcale by mnie nie ciagnelo ani do lodow, ani do pizzy, ani do innych tuczacych rzeczy.
Mao - Śro 12 Maj, 2010 14:23
ciapara, a ja zakupiłam kolejną porcję masła shea i oleju monoi , albo rozgrzewam sam w rekach albo mieszam z jakimkolwiek balsamem i też się smaruję.
Już mi się skóra nie sypie tra ,la la
A z żelem hialuronowym zmieszany i nałożony na twarz działa jak lifting wodny, skóra normalnie jakby wodą byłą polana i pije.
Też mam na punkcie kosmetyków choć nie lubię tej ceremonii wcierania ,ale skoro skóra się wygoiła ,napięła ,nawilżyła i natłuściła to chyba warto się poświęcić
A chlebek w piekarniku ,wygląda ładnie ,pachnie jeszcze lepiej ...mam nadzieje ,że też tak będzie smakował jak pachnie
Jarka - Śro 12 Maj, 2010 14:27
To sprawdzaj Małgosiu ten chlebek i podawaj przepisik, jak się sprawdzi.
Grażyna - Śro 12 Maj, 2010 14:30
Ja próbowałam rózne przepisy i musze stwierdzic, że żaden chlebek mi i córce nie smakował. Podobnego zdania była moja mama, która tez sie odchudza (rodzinne odchudzanie!) Doszłysmy do wniosku, ze nie warto na te chlebki tracic czasu i pieniędzy. Jak nam się chciało chleba, to zjadałysmy ten z firmy Wasa - 1 lub 2 płatki. Nic nam nie szkodziło, jesli chodzi o zastoje.
A jesli chodzi o kremowanie, to ja tak robie jak Aga, czyli zmieniam balsamy. Rano jednym sie smaruje, wieczorem innym. Kolejnego dnia jeszcze innym, aby skora miała roznorodnośc. Smaruje sie tez maściami, bo uczulona jestem na słońce i zauwazyłam, że ich tłustośc, bo sa bardzo tłuste, tez mi pomaga. W takim razie MAO chyba robi dobrze, ale ja nie mam takiej odwagi, zeby samemu tworzyc rózne mazie, a o takich maselkach to nawet nie słyszałam.
zabencia - Śro 12 Maj, 2010 14:35
| ciapara napisał/a: | Wiecie ...
Najtrudniejsze sa poczatki... mam na mysli diete |
Moim zdaniem połowa sukcesu to własne nastawienie i przestawienie w głowie myślenia z opcji "chyba muszę schudnąć" na opcję "schudnę bo chcę". Do tego dołożyć dietę, samozaparcie, dyscyplinę i sukces w walce z kg przyjdzie z czasem
Jeśli zaś chodzi o balsamy to osobiście chwalę sobie masła do ciała z Ziaji. Zmieniam je jeśli chodzi o rodzaje: kokosowe, oliwkowe, rebuild, bursztynowe i muszę przyznać, że jestem z nich zadowolona. Do tego dokładam peelingi owocowe z joanny co drugi dzień i skóra stała się nawilżona i gładka
Mao - Śro 12 Maj, 2010 14:52
Grażyna, po pierwsze to wcale nie jest trudne ,
po drugie to fajna zabawa ,
po trzecie wszystko kupujesz w zestawie ,
po czwarte nie ma chemii nie ma co uczulać.
po piąte przy okazji goi i wpływa na dobrą kondycje skóry ( używam tego prawie od roku i zapomniałam co to są pryszcze ,jakieś plamy ,liszajce i Bóg wie co jeszcze)
Po szóste wszystko znajdziesz tu http://www.biochemiaurody...tters-oils.html
poczytaj sobie trzeba produkty dobrać to swojej skóry.
Jarka chleb w piecu na razie wygląda tak tadam:
Grażyna - Śro 12 Maj, 2010 14:54
Wyglada smakowicie
Juz sprawdzam twój link. Całe zycie człowiek sie uczy...
Mao - Śro 12 Maj, 2010 15:02
Grażyna, ja też to w sumie nie dawno odkryłam ,mam skórę wrażliwą o jasnym fototypie ,wiec cierpię z powodu słońca.
Teraz używam oleju z pestek czereśni to naturalny filtr przeciwsłoneczny ,później niestety kremy z filtrem 50.
Te kosmetyki to dla mnie ulga i zbawienie ,teraz będę testować olej tamanu ,bo goi pięknie rany, a niedługo zaczną się zdarte kolanka Flory
A i jeszcze jedno kosmetyki są dość wydajne bo używasz po parę kropli.Na pewno mniej wydaje kasy niż na ROC-a ,SVR czy Wischi i nie powiem żeby mi one rewelacyjnie służyły
Mao - Śro 12 Maj, 2010 16:00
Dziewczyny wyjęłam chleb z pieca ,jeszcze gorący ,ale kromala ukroiłam ....mmm pychotka i smakuje prawie jak prawdziwy chlebuś ,po tylu dniach posuchy celebruję go jak ksiądz hostię przy ołtarzu
Szkoda ,że nie można masełka ,ale z serkiem homo też
Chlebek ładnie wyrósł ,ma wysokość 5 cm ,dla mnie trochę za dużo soli ,ale następnym razem będę już o tym wiedzieć.
POLECAM to na prawdę ekstra odmiana po plackach.Z przepisu wyszły 3 bochenki ,jeden zostawiam resztę dzielę i mrożę na później.
A teraz przepis..znalazłam na tej stronie i jest nawet pokazane obrazkowo
http://durszlak.pl/glosow...rzepsiy?id=8192
No i uwaga nie możemy go tak bezkarnie zjadać w dużych ilościach przeliczyłam, że wszystko trzeba podzielić na 18 części czyli 3 bochenki na 18 dni
wychodzi po 2-3 kromki na dzień.
ciapara - Śro 12 Maj, 2010 16:27
dziewczyny lubie jak sie rozpisujecie bo mam o czym poczytac
ja na punkcie kosmetykow nigdy swira nie mialam
az do teraz
a i teraz kupuje kosmetyki z przecietnej polki bo kiedys ogladalam testy jakie robili amerykanie bo oni sie w nich lubuja
wybrali grupy kobiet i dawali im rozne mazidla i one to ocenialy nie wiedzac co oceniaja
i zdziwicie sie ale kosmetyki z przecietnego pulapu cenowego mialy wysokie noty u klientek
co do maselek to widze ze to jakas moda
widzialam dwa rodzaje oliwkowe i kakaowe
mam jedne i drugie wlasnie ziaji
jestem ba zadowolona mimo ze sa to kosmetyki do 10 zł
wiecie od meza tez mam krem za 130 ale jakos zostawiam go sobie na trudniejszy moment
prawda wyglada tak ze zuzywam zapasy mazidlowe domowe w tempie blyskawicznym i robie tak jak pisze Grazynka zaskakuje skore
Podobnie powinno sie robic z szamponami i odzywkami
A najsmieszniejsze jest to ze wlosy wcale mi wiecej na diecie nie wypadaja
A spotkalam sie z kolezanka ktora 5 miesiecy temu urodzila i mowi ze wlosy wychodza jej garsciami
Slyszalam tez o swietnej roli zwyklej oliwki
Bierze sie ciepla kapiel, osusza skore i wciera w cala skore zostawia sie przez chwile a potem nadmiar jak sie nie wchlonie osusza recznikiem
zabencia - Śro 12 Maj, 2010 16:50
Mao chlebek wygląda smakowicie Ja dzienną dawkę otrąb jem przyrządzając z nich owsiankę na niewielkiej ilości odtłuszczonego mleka, bo w takiej formie mi najlepiej smakują z rana. Pieczenie chleba odstawiłam narazie w kąt ze względu na skrobię kukurydzianą w przepisie. Wprawdzie ona dozwolona, ale wiele osób na forach pisało, że waga lubi się po niej zatrzymać.
| ciapara napisał/a: | widzialam dwa rodzaje oliwkowe i kakaowe
mam jedne i drugie wlasnie ziaji |
no to ja gorąco mogę polecić do tego zestawu najnowszy wytwór wśród masłowej ziaji, czyli rebuild z czarnej serii, przyjemnie pachnie i wchłania się równie dobrze co inne. Ja je raczej zmieniam średnio co dwa opakowania - skóra nie zdąży się przyzwyczaić, a da już jakieś efekty.
A co do peelingu owocowego z joanny to też jest stosunkowo tani, bo ok. 4 zł za butelkę, która średnio wystarcza na 4 zabiegi.
| ciapara napisał/a: | A najsmieszniejsze jest to ze wlosy wcale mi wiecej na diecie nie wypadaja
A spotkalam sie z kolezanka ktora 5 miesiecy temu urodzila i mowi ze wlosy wychodza jej garsciami Smile |
Wydaje mi się, że wypadanie włosów nie jest związane w tym przypadku z dietą, a raczej z hormonami.
gosias - Śro 12 Maj, 2010 17:25
Mao, chlebuś wygląda smakowiecie i na pewno tak smakuje
| Mao napisał/a: | | Gosiu jesteś nadal na 5/5 czy przeszłaś na 1/1? |
tak, 5/5
Nie wiem, może spróbuję 1/1 od przyszłego tygodnia (do soboty włącznie mam P+W)
| Cytat: | | gosias ważne, że cm lecą Smile |
Chociaż to jest pocieszające
|
|
|