Pogaduszki szydełkowe - Co pani domu wiedziec powinna :-)
balbinka1965 - Wto 19 Paź, 2010 12:54
saba52,
kilka masazy u dobrego fachowca na pewno postawiloby Cie na nogi, blokada usniezy bol ale nie zlikwiduje przyczyny...cialo wysyla Ci sygnaly w formie bolu, a blokada znaczy tyle co:- siedz cicho nie odzywaj sie,nie mam dla Ciebie czasu... -
chocolatin - Wto 19 Paź, 2010 15:15
| Nutilka napisał/a: |
Z przeciwbólowych jak mi ręce drętwiały i bolały okropnie brałam ketonal ale on jest na receptę
|
Ketonal to silny i dobry środek przeciwbólowy, ale tylko do krótkotrwałego stosowania, gdyż szybko uzależnia
nula - Wto 19 Paź, 2010 15:39
saba52, Najpierw trzeba postawić prawidłową diagnozę i tu byłby potrzebny lekarz !
Blokady nie polecam , choć wiem, że jest bardzo lubiona przez lekarzy.
Czasami blokada może zrobić więcej szkody niż pożytku, poza tym przecież to są sterydy.
Osobiście polecam Ci Taping a ściślej mówiąc kinesiotaping (bo jest też taping sportowy)
Od czasu kiedy tym sposobem wyleczyłam mój łokieć tenisisty jestem zwolenniczką tej metody. Taping plus fizjoterapia (zapraszam do siebie )
Chociaż ja osobiście nie robiłam sobie nawet żadnych zabiegów - fakt - leczenie trwa kilka tygodni ale naprawdę daje efekty !!!
Niestety nie wiem, czy ta metoda jest dostępna w ramach NFZ.
Nie wiem czy pamiętasz mój oklejony plastrami łokieć ?
Lekarz dał mi dwie możliwości : albo gips, albo sterydy
nie skorzystałam z żadnej z nich - a teraz już wszystko jest ok a nie mogłam nawet ruszyć malutkim paluszkiem bez okropnego bólu całego przedramienia !!!
Nutilka - Wto 19 Paź, 2010 16:43
Nula napisz proszę coś więcej na temat tego kinesiotapingu? pierwszy raz spotkałam się z czymś takim
nula - Wto 19 Paź, 2010 16:59
http://www.curetape.pl/
http://www.bioreh.pl/inde...ownik&Itemid=59
http://www.curetape.pl/Medical%20Taping%20Concept/
tu możecie sobie trochę o tym poczytać
Jak wpiszecie w wyszukiwarkę "taping medyczny" albo "kinesiotaping" to wyskoczy Wam mnóstwo stron.
Piszę o tym po prostu dlatego, że wypróbowałam to na sobie i przynajmniej u mnie rezultaty są rewelacyjne !
Madzia - Wto 19 Paź, 2010 17:32
| ciapara napisał/a: | Dziekuje za wszystkie rady
Chciałam wszystkim pichcacym i lubiacym to robic Paniom zareklamowac nowa fajna odkryta przeze mnie przyprawe (moze niektóre z Was ja znaja) nazywa sie czubryca
sa dwie jej wersje zielona ktora jest swietna do serow i czerwona do mies.
Ja kupuje ja na wage za kg jest cena 18 zł a wiec za 100 g 1.8 PLN przyznacie ze to groszowa sprawa w stosunku do cen przypraw o nijakim składzie w gotowcach przyprawowych. I takie mam pytanie do Was ktore przyprawy lubicie i chetnie uzywacie? |
Ja standardowo. Przyznaję się do używania kostek rosołowych, choć staram się ograniczać, bardzo lubię kostkę na wędzonym boczku Knorr oraz z zielem angielskim i liściem laurowym Winiary. Bardzo lubię czerwony Delikat do mięs Knorr, a ostatnio przyprawę do twarożku.
Zaciekawiłaś mnie tą czubrycą, nigdy nie stosowałam. Generalnie przyprawiać nie umiem, zwłaszcza sałatek.
saba52 - Wto 19 Paź, 2010 18:49
Dzięki dziewczyny za wszystkie rady
Tabletek brać nie mogę ...żołądek....a ketonal niszczy
balbinka1965,Mojego kręgozmyku nie da się wyleczyć i dlatego miałam blokadę w prawe ramię
nula, No widzisz z tego wszystkiego zapomniałam że miałaś podobny problem,zaraz biegnę poczytać o tej metodzie
ciapara - Wto 19 Paź, 2010 19:09
nula napisz cos wiecej o tym jak to w kosztach wyglada
Moj maz ma spore problemy z kregosłupem... czy to tez by sie sprawdzilo na kregi?
saba52 - Wto 19 Paź, 2010 19:19
ciapara, W pierwszym linku który podała Nula jest odnośnik do cen,wyczytałam że 1 op to 6 rolek ok 38 zł,a za 3 op ok 34 zł
A co do przypraw to z czubrycą się spotkałam ale nie używałam .
Przyprawy których używam to w sumie tylko sól(w małej ilości}i pieprz ,bardzo lubię kurkumę,gałkę muszkatołową,cząber.
nula - Wto 19 Paź, 2010 19:57
saba52, te ceny , które znalazłaś to są ceny plastrów i cena ta dotyczy jednej rolki plastra (a nie całego opakowania)
Ty idziesz do gabinetu, w którym zajmują się tą metodą i płacisz za "zabieg" czyli odpowiednie oklejenie.
I tu jest problem, bo ja po prostu nie wiem ile to kosztuje
(ma się w końcu te układy w branży )
ciapara na kręgosłup też można - ale myślę, że to zależy od konkretnej diagnozy.
saba52 - Wto 19 Paź, 2010 20:43
nula, Już mi ten ból się na mózg przemieścił bo czytać ze zrozumieniem nie umiem
Jak tylko uda mi się dotrzeć do domowego lekarza(nawet to jest trudne w tej chwili bo muszę jechać kilkanaście kilometrów a małżon w drugą stronę na zabiegi wrrrr)
i będę miała diagnozę to się zgłoszę po adres...układów nie będę wykorzystywać
saba52 - Wto 26 Paź, 2010 15:08
grzewa, | grzewa napisał/a: |
Mój synuś wraca ze szkoły ok. 13.15 - 13.30. Zjada obiad i odpoczywa. Ok. 16 zaczynamy odrabiać te nieszczęsne lekcje. Jeśli zadanie jest proste i Tomek wie jak się za nie zabrać to idzie to nawet sprawnie. Ale jak już trzeba trochę pomyśleć to zaczynają się schody. Wtedy jest "nie wiem i już"; "nie chce mi się" itd. |
Jeszcze coś w tej sprawie.Przypomniało mi się że kiedyś kupiłam fajną książkę na temat rozwiązywania problemów z dziećmi.I znalazłam!Chciałam Ci ją wysłać ale.....okazało się że jest u koleżanki,zaraz do niej pobiegłam ale koleżanka stwierdziła że to jej książka i zaraz przy mnie ją podpisała !!!!!!!!
Jest to książka napisana przez mamy i oparta na ich doświadczeniach,w formie poradnika dosłownie pokazana jak robić..Może uda Ci się ją znaleźć
"Jak mówić żeby dzieci nas słuchały
Jak słuchać żeby dzieci do nas mówiły
Adele Faber
Elaine Mazlish
przekł Mariola Więznowska,wy przez Media Rodzina Poznań
mail wydawcy mrodzina@beta.nask.poznan.pl tylko nie wiem czy on działa bo książka wydana w 1997r
Jeszcze są ich inne książki np"Jak mówić ,żeby dzieci się uczyły"
Paillette - Wto 26 Paź, 2010 15:33
saba52, świetną masz koleżankę.....
też mam tą książkę... jest jeszcze jedna jak ma się "partyzantów" w domu
"Rodzeństwo bez rywalizacji"
pozdrawiam
Madzia - Wto 26 Paź, 2010 17:06
| Paillette napisał/a: | | saba52, świetną masz koleżankę..... puknąć się |
owszem
ciapara - Wto 26 Paź, 2010 19:49
A ja sie dzisiaj przekonalam... nie wazne ze Cie cos boli, nie wazne ze piecze... obiad dla M sprawa swieta...
grzewa - Wto 26 Paź, 2010 20:14
Dzięki za podsunięcie lektury. Będę szukać.
alfa76 - Śro 27 Paź, 2010 08:17
grzewa, znalazłam tą książkę na chomiku tu jest link:
http://chomikuj.pl/rzulwik
możesz sobie ściągnąć. Ta książka jest w dziale poradniki.
ciapara - Śro 27 Paź, 2010 08:22
Dziewczyny mam do Was pytanie... nie na tematy juz poruszane. Jakie lubicie herbaty z obecnych na rynku?
Pytam bo ja ostatnio przerzucilam sie z herbat ekspresowych na lisciaste...robie sobie mieszanke kilku herbatek i zaparzam ja w czajniczku na podgrzewaczu jeszcze chwilke potrzymam zeby sie przeparzyla.
I bardzo mi herbata zaczela smakowac tak przygotowana, a kiedys wcale nie bylam fanka herbat... tylko kawa i kawa.
A Wy macie jakies swoje patenty na dobra herbatke? Chetnie przygarne...
Kręciołek - Śro 27 Paź, 2010 09:11
Ja lubię liściastą Yunnan firmy Oskar (polska firma, takie czerowne pudełko). Naprawdę bardzo dobra a cena...jakieś 3 zł.
nutinka - Śro 27 Paź, 2010 10:22
Lubie yunnan i assam, ale stad: http://www.herbata.net/
Mozna tam tez fajne mieszanki dostac, ale jakos zawsze wracam do "pojedynczych" smaków.
Runa - Śro 27 Paź, 2010 13:00
a ja uwielbiam herbatę PICKWICK szczególnie pomarańczowa bez dodatków. Kiedys przez przypadek kupiłam w którymś supermarkecie i potem już nigdy więcej jej nie spotkałam w polskich sklepach. Dlatego jak jestem w Czechach bądź na Słowacji to zawsze robię zapasy
Poza tym lubię wszelkie zielone herbaty np. z liśćmi wiśni lub poziomką ale nie te w saszetkach bo te mi czuć papierkiem tylko sypane idlatego często odwiedzam nasz lokalny sklep z herbatami na wagę.
ciapara - Śro 27 Paź, 2010 13:09
Bardzo dziekuje za wpisy odnoscie herbat godnych polecenia. Na pewno wyprobuje wszystkie Wasze propozycje jak tylko sie trafia.
Powiem Wam ze kupilam kiedys herbatke wzmacniajaca u Bonifratrow lisciasta... z jakimis smiesznymi roznymi dodatkami juz sama nie wiem jakimi bo nie mam pudelka. Oczywiscie tez ja zmieszalam. Faaaaaaaaaaaaaajnie smakowala.
W ogole Bonifratrzy maja w swoich aptekach u mnie fane przyprawy kupowalam juz przyprawe do miesa mielonego i do zupy pomidorowej. Oczywiscie wszystko na naturalnych skladnikach.. nie bylo zadnego E w tym
katarzyna341 - Śro 27 Paź, 2010 13:46
A ja z innej beczki ....
Często robie sama pizze , ale zawsze sosy mam gotowe, czy macie przepisy na sos czosnkowy? Ale taki wypróbowany , z proporcjami? Ostatnio jogurt naturalny zmieszałam z czosnkiem , solą i pieprzem oraz suszonym koperkiem ale to nie to, moze proporcje nie takie ?
ciapara - Śro 27 Paź, 2010 13:49
puszcze ci na pw bo Ania prosila zeby tu nie wrzucac przepisow
saba52 - Śro 27 Paź, 2010 13:51
Ja osobiście sos czosnkowy robię z gęstej śmietany,przyprawiam zmiażdżonymi ząbkami czosnku ,sól pieprz trochę jarzynki no i kilka łyżek majonezu.Albo śmietana + jogurt.
|
|
|