Galerie prac użytkowników forum - Zbrodnie rękodzielnicze Adama
adamwl - Sob 13 Gru, 2014 15:47
Zamoczenie im nie grozi perspektywa trochę przekłamuje, ale są dobre 10 cm od krawędzi, samo drzewo też sporo daje osłony jak na ponad 200 dąb przystało, a dekoracja tylko na zimę, poniżej jest mocowanie na np. doniczkę, wazon i jak jest sezon to kwiaty są żywe. Choć ich dostarczanie psuje mi trochę opinię heretyka i zagorzałego przeciwnika kleru
maranta - Sob 13 Gru, 2014 15:59
Adamie, tak sobie podglądam i oglądam i mam tylko jedną myśl coraz wyraźniejszą - takiego osobnika warto sklonować i to w wielu egzemplarzach
Jesteś niesamowity, zdolny, ciekawy świata... aż się mnie niektórzy pytają - czy ten Adam z forum to faktycznie chłopak jest
Prace bardzo fajne i podoba mi się różnorodność.
Przepraszam, że jeszcze nie odpisałam na Twoje propozycje dotyczące forum, widziałam, przeczytałam z uwagą i w spokojniejszej chwili pomyślę czy i jak to zrobić. W każdym razie dziękuję za podrzucone pomysły.
vichta - Sob 13 Gru, 2014 16:09
| adamwl napisał/a: | | jak jest sezon to kwiaty są żywe. Choć ich dostarczanie psuje mi trochę opinię heretyka i zagorzałego przeciwnika kleru |
Don't worry Ja ubieram pracową choinkę. Na świąteczny wspólny lunch też coś ugotuję. Ale już na mszę z kolędami nie dałam się zaprosić. To my sami wyznaczamy granice
Aniu, ja tam wierzę, że Adaś to prawdziwy chłopak, a nie żaden fantom
japoneczka01 - Sob 13 Gru, 2014 16:59
Za pozwoleniem, ale ja nie widzę nic wspólnego kleru z przydrożną kapliczką.
adamwl - Sob 13 Gru, 2014 16:59
Co do pomysłu na kilku innych forach, gdzie się udzielam sprawdzają się całkiem nieźle.
Z tym klonowanie to nie najlepszy pomysł bo świat więcej mnie mógłby nie znieść:)
vichta parafrazując święta racja:)
japoneczk01ja mieszkam w takiej okolicy, że prawie wszyscy w niedzielę do kościoła pędzą na złamanie karku pokazać się księdzu, ale jakbym nic przy kapliczce ja nie zrobił to już dawno popadłaby w zapomnienie
Ale nie ma co dywagować bo to nie miejsce na takie dyskusje.
Pysiatom - Sob 13 Gru, 2014 17:37
Adamie, kapliczka wygląda ślicznie, a i pozostałe prace też są piękne.
bogumila7486 - Nie 14 Gru, 2014 21:18
Adam Twoje prace są śliczne, te róże mnie urzekły szczególnie, że wiem jak to można sobie palce poparzyć klejem. Napracowałeś i uwierz mi, było warto. Kapliczka odżyła dzięki twojej pracy.
adamwl - Sob 20 Gru, 2014 13:42
vichta - Sob 20 Gru, 2014 14:14
Urocze Wiosennie się zrobiło...
adamwl - Sob 20 Gru, 2014 15:40
W sumie ile można robić kwiatki, trzeba sobie czasem urozmaicić
vichta - Sob 20 Gru, 2014 17:00
Mam nadzieję, że tym razem z Twoich prac skorzysta pracownia biologiczna w pobliskiej szkole... Dzieci będą mogły się uczyć o pszczółkach i kwiatkach...
adamwl - Sob 20 Gru, 2014 17:16
Jakby to ująć, wszystkim placówkom oświatowym do których uczęszczałem podarować mogę co najwyżej pogardliwe spojrzenie:)
japoneczka01 - Sob 20 Gru, 2014 17:31
Miałeś z oświatą pod górkę, czy z oświecającymi nie po drodze? A tak wogóle to pierwszy raz widzę ze wstążek coś innego niż kwiatki.
adamwl - Sob 20 Gru, 2014 17:34
Raczej z dużym odsetkiem oświecających nie darzyliśmy się pozytywnymi uczuciami:) choć zdarzyło się parę wyjątków, które wspominam z rozrzewnieniem.
japoneczka01 - Sob 20 Gru, 2014 17:38
Wierzę - są tacy co mają talent do skutecznego zniechęcenia do przedmiotu.
adamwl - Sob 20 Gru, 2014 18:40
Fakt, choć historię lubię do dziś:)
vichta - Sob 20 Gru, 2014 19:08
| adamwl napisał/a: | | historię lubię do dziś |
Historia była moją zmorą w podstawówce. Najgorsza z możliwych nauczycielek była moją wychowawczynią przez osiem lat, uczyła historii, polskiego, wychowania obywatelskiego (słynne prasówki), nadzorowała drużynę harcerską (sama nas do niej zapisywała) i prowadziła kółko taneczne, czyli spędzała z nami około połowy wszystkich godzin w tygodniu. Ponadto pilnowała, żeby wszyscy wzięli udział w pochodach pierwszomajowych i przygotowywała wszystkie szkolne akademie. Na obowiązkowych szkolnych dyskotekach pełniła rolę goryla. Obecność naszych rodziców na zebraniach przez nią prowadzonych też była obowiązkowa, a jeśli ktoś się nie pojawił, to my byliśmy z tego rozliczani.
Do dziś czuję zapach pracowni historycznej...
adamwl - Wto 13 Sty, 2015 13:20
Dziś polecę hurtem i zygzakiem po technikach:)
Chusta dla koleżanki, przerabiana z jej niedokończonego swetra:) P.S.już nienawidzę moheru:)
pierwsze sznureczki:) proszę się nie śmiać
Apak - Wto 13 Sty, 2015 19:29
Wcale mi nie do śmiechu Fajna ta Twoja wszechstronność. Bardzo mi się podobały wstążkowe owady, a chusta ... nic, tylko powzdychać
adamwl - Wto 13 Sty, 2015 19:37
Tak chusta, tu to ja się pośmiałem, dostałem włóczkę i schemat, patrzę i widzę strona lewa i prawa schematu, nie bardzo wiedziałem jak ugryźć, dopiero na forum doczytałem co i jak i ruszyłem dalej:)
KasiaKrz - Śro 14 Sty, 2015 09:44
Ale wszechstronność i różnorodność
podziwiam
Pysiatom - Śro 14 Sty, 2015 11:02
Wspaniałe prace i to w różnych technikach . Wielkie
Elżbieta P. - Śro 14 Sty, 2015 17:52
bardzo udane prace
a na forum odkryjesz jeszcze nie jedno i załapiesz różne techniki
KasiaB87 - Śro 14 Sty, 2015 18:35
Mężczyzna wszechstronnie uzdolniony Piękne prace
adamwl - Śro 14 Sty, 2015 19:02
Dziękuje, a co do nowych technik już doby mi brakuje i boje się nowych działów przeglądać
|
|
|