Chwalę się - walka trwa! klocki i ja :)
wernatka - Pon 31 Mar, 2014 09:06
| netti napisał/a: | | Ile Ci zajmuje jedno jajko tak mniej więcej? |
Trudno powiedzieć, na pewno więcej czasu niż bym chciała. Mam tych jajek sporo do zrobienia więc nic nie kombinuję. Robię wszystkie białe, według wzorów. Najszybciej mi idzie sama ramka, zajmuje z godzinkę, ale środek dużo więcej. Trudno mi powiedzieć, czy 2, czy 3 godziny, bo ciągle przerywam pracę. Płócienko mogłabym godzinami robić
Instrukcja do tych pierwszych jaj jest ucięta, więc rozpracowanie niektórych elementów też zajmuje trochę czasu.
netti - Śro 02 Kwi, 2014 08:35
o jeszcze inna wersja "mojej" serwetki:
wernatka - Śro 02 Kwi, 2014 09:20
Też ładna
A ja skończyłam pierwszą szóstkę jaj, niestety zdjęcie pokażę najwcześniej jutro, bo aparat mam wyładowany Zawsze zapominam o tym aparacie.
Wczoraj wieczorem nic nie robiłam, bo mi się jaja na poduszce suszyły.
ciapara - Śro 02 Kwi, 2014 13:53
Łanie się rozfikałyście
netti - Pon 07 Kwi, 2014 08:31
praca domowa- byłam zadowolona z siebie póki Monika nie pokazała mi ile błedów zrobiłam
a tak, i zaczęłam wachlarz. Wałek ten mój "ciuchowy" - nawet dobrze trzyma szpilki, nic nie wypada ani się nie przesuwa. 2 pióra mam już zrobione
wernatka - Pon 07 Kwi, 2014 09:49
Całkiem ładnie , ciekawe co to za błędy, wiekszośc wygląda ok.
Ja widzę tylko nie przekręconą nitkę, no i listki nierówne, tak jak u mnie.
netti - Pon 07 Kwi, 2014 11:07
listki były poza konkursem zostało mi tak ni w pięć ni w dziesięć nici i stwierdziłam ze ją jakoś wykorzystam. Ćwiczenia na listki będą dopiero w ten weekend. Juz wiem jak ma być. a ze nie widać- bo nie ma zbliżenia zdjęć :d ale dobrze dobrze. jednak to bardzo ważne żeby ktoś to obejrzał i pokazał co jest źle.
netti - Czw 24 Kwi, 2014 20:10
skończyłam. teoretycznie. w praktyce jednak właściwą metodą montowania jest klejenie. Filmik hiszpański sugeruje użycie kleju do tekstyliów. Przyszyty jest jest stabilny- na wystawkę mógłby być, ale niestety nie do ciągłego składania /rozkładania. Wzór oryginalnie z ksiązki B Cook o koronce Idrija, przerobiony przez Panią Sandrę Jusak z grupy Bobbin Lace Makers na kołnierz, następnie przerobiony przeze mnie na wachlarz -tu jako kołnierz: https://www.facebook.com/...81885112&type=3
wernatka - Sob 26 Kwi, 2014 08:13
Piękny wachlarz
A próbowałaś przykleić wikolem?
jokul - Sob 26 Kwi, 2014 21:21
Aleś cudeńko stworzyła!
netti - Sob 26 Kwi, 2014 23:51
Wikolem się boję że zzółknie koronka. Na tym hiszpańskim filmiku kleili klejem do materiału, gdzieś go widziałam w domowych szpargałach ale tymczasowo i tak nadgarstek nie dziala więc precyzyjna robota musi poczekać
jokul, dzięki szczerze- to był prosty choć dość czasochłonny wzór. tylko 4 pary. czas pracy- bez przygotowania wzoru, kołków itp , sama koronka- jakieś 30 godzin (3 serie anime po 25 odcinków)
wernatka - Nie 27 Kwi, 2014 12:05
netti, dziewczyny usztywniają wikolem szydełkowe wyroby i chyba im nie żółkną. Ja wczoraj usztywniałam białego kwiatka i też wydaje się być ok. Na wikolu jest napisane, że jest do drewna, tkanin i tektury.
ciapara - Nie 27 Kwi, 2014 20:48
Wspaniały...
Dżastii - Pon 28 Kwi, 2014 07:25
netti, ja kilkakrotnie podklejałam kordonkowe robótki klejem bardzo podobnym do wikolu bo klejem Magic i nic mi nie zżółko. Myślę że od wikolu też nie powinno.
Wachlarz cudny
netti - Pon 28 Kwi, 2014 07:33
spróbujemy zatem
netti - Pon 28 Kwi, 2014 23:16
próba z wikolem. Zamontowany do klejenia na sposób hiszpański- skrzydła zablokowane szpilkami. Ciekawe co z tego wyjdzie
ciapara - Wto 29 Kwi, 2014 12:24
A te patyczki skad masz?
netti - Wto 29 Kwi, 2014 15:55
z allegro. rozczłonkowany chinolek za 5. ale musialam skleic po 2 bo częśc przyszła już połamana, to drewienko jest bardzo delikatne. Stwierdziłam że na testy będzie ok.
wernatka - Śro 30 Kwi, 2014 08:40
| netti napisał/a: | próba z wikolem. Zamontowany do klejenia na sposób hiszpański- skrzydła zablokowane szpilkami. Ciekawe co z tego wyjdzie
Obrazek |
Ciekawa jestem co Ci wyszło z tego klejenia
netti - Sob 03 Maj, 2014 14:56
jak na razie klej się sprawdza. chwycił mocno i nic nie przebarwił. ale stelaż jest do kitu - przynajmniejd o tej koronki. sama koronka jest za gruba i mocno rozpycha pióra u dołu- tam, gdzie są połączone tym bolcem. plastikowa "sruba" lada moment strzeli.
netti - Sob 03 Maj, 2014 18:38
mój majowoświąteczny urobek. zaraza mnie podkusiła i się teraz męczę
wernatka - Sob 03 Maj, 2014 21:43
Jaka śliczność powstaje zazdroszczę. Skąd Ty takie cudo wytrzasnęłaś?
U mnie posucha, kartkę siostrze robiłam.
netti - Nie 04 Maj, 2014 07:20
nie wiem skąd to wzięłam, jakoś przypełzło. Próbowałam wczoraj znaleźć i nie mogę namierzyć. Chciałam znaleźć coś więcej tej autorki, bo jest podpis, ale jak na razie bez powodzenia
edit: znalazłam- to będzie to: http://www.martinebruggem.../kantontwerpen/
niezapominajka - Nie 04 Maj, 2014 07:40
Bardzo lubię koronkę klockową, ale tylko podziwiać spróbować zrobić, jeszcze nie miałam odwagi. Fajny wzór, czekam na efekt końcowy.
wernatka - Nie 04 Maj, 2014 08:29
| netti napisał/a: | nie wiem skąd to wzięłam, jakoś przypełzło. Próbowałam wczoraj znaleźć i nie mogę namierzyć. Chciałam znaleźć coś więcej tej autorki, bo jest podpis, ale jak na razie bez powodzenia
edit: znalazłam- to będzie to: http://www.martinebruggem.../kantontwerpen/ |
Wzory tej autorki podobno są trudne, tak mi mówiła zaawansowana koronczarka, zanim jeszcze zaczęłam uczyć sie koronki.
Też czekam na efekt końcowy, bo tego wzoru nie znam. Widzę tam jakąś twarz, ale nie wiem z której to może być książeczki.
|
|
|