Problemy, pytania - [szydełko] serwetka z łączonych elementów
Minnetaki - Wto 27 Gru, 2011 18:19 Temat postu: [szydełko] serwetka z łączonych elementów Wiem, że ten temat już był poruszany, bo przeszukałam forum i znalazłam sposób Maranty na łączenie elementów serwetki, ale nijak mi to nie wychodzi, dlatego proszę o pomoc. Przed zaczęciem obrusa dla koleżanki na prezent pomyślałam, że w celu przećwiczenia łączenia elemntów za pomocą oczka ścisłego zrobię maleńką serwetkę, która w środku składa się z sześciu kwiatków skupionych dookoła jednego większego kwiatka. No i zadowolona zaczęłam to robić w oczekiwaniu na Pasterkę. Jakież było moje zdumienie, że mi nie wychodzi. W końcu wpadłam na pomysł, że muszę ustalić kolejność robienia kwiatków. Na zdjęciu, które Wam podsyłam napisałam na czerwono w jakiej kolejnosci umyśliłam sobie, że te kwiatki należy robić. Myślałam, że problem z głowy, ale nie.... Zrobiłam środkowy kwiatek, ucięłam nitkę i zakończyłam go jako całkowicie gotowy element. Przystąpiłam do robienia drugiego kwiatka, zrobiłam srodek, zrobiłam 4 płatki, 5 oczek łańuszka i według wzoru powinnam teraz połaczyć z łańuszkiem środkowego kwiatka i kończyć dalej łańcuszek drugiego kwiatka. I w tym momencie robi się problem, ponieważ mając na szydełko zaczęty kwiatek wbijam szedełko w łańuszek pierwszego kwiatka od spodu, chwytam nitkę i przeciągam przez dwa oczka i zaczynam robić łańuszek, ale nie wiedzieć czemu on idzie w prawą stronę a nie w lewą? Gdy go przekładam na właściwą stronę, żeby móc robić kolejny płatek łańuszek skręca się i bardzo brzydko to wygląda. Co robię źle?
nutinka - Wto 27 Gru, 2011 18:35
| Minnetaki napisał/a: | | wbijam szedełko w łańuszek pierwszego kwiatka od spodu |
hmm, może o to chodzi. Ja zwykle wbijam w łuk poprzedniej serwetki od góry i nic mi się nie skręca.
Minnetaki - Wto 27 Gru, 2011 19:42
Nutinko, próbuję Twoim sposobem i już to wygląda tak jak powinno. Bardzo Ci dziękuję. Jedynie nie podoba mi się, że oczko z łańcuszka, w który się wbijam wyciąga się tak bardzo. Być może potrzeba trochę praktyki. Czy to obojętne w którą część oczka łańcuszka wbijam: w dolną czy w górną? Bo teraz robię w dolną.
nutinka - Wto 27 Gru, 2011 19:47
Zwykle łapie się dwie nitki, wtedy mniejsza szansa, że się wyciągnie. Ale ja wbijam zawsze w łuk, nie w oczko,wtedy nie wyciągnie się wcale, tyle że to nie każdemu się podoba.
Minnetaki - Wto 27 Gru, 2011 19:51
Błagam wyjaśnij jaka jest różnica między wbiciem szydełka w łuk a w oczko. To pewnie jest banalne pytanie ale ja naprawdę nie wiem.
Kelmuska - Wto 27 Gru, 2011 20:04
Mam nadzieję, że Ci pomogę w zrozumiały sposób. Tak jak ty robisz, to jest wbijanie szydełka w oczko. Natomiast wbijanie szydełka w łuk to po prostu owinięcie oczka ścisłego wokół łuczku składającego się z tych pięciu oczek. Nie wbijasz szydełka w środkowe oczko łuku chcąc połączyć elementy tylko owijasz oczko ścisłe na środku łuku. Mam nadzieję, że w miarę to wytłumaczyłam.
Minnetaki - Wto 27 Gru, 2011 20:41
Bardzo Wam dziękuję za pomoc, punkciki dodane, a ja się biorę za trenowanie.
|
|
|