Galerie prac użytkowników forum - M. - druty i szydełko
M. - Nie 07 Sie, 2011 15:11 Temat postu: M. - druty i szydełko zakochałam się w płaszczu Sylvi i po 3 nieudanych próbach podjęłam 4!!!!
wątki z tym tematem:
http://maranciaki.pl/foru...p=411808#411808
http://maranciaki.pl/foru...der=asc&start=0
http://maranciaki.pl/forum/viewtopic.php?t=7471
robię na addi lace nr 6, z włóczki merinos (raczej ino w nazwie ten merinos;)
http://www.interfox.com.p...ct&prod_id=1039
włóczka sztywna i cuchnie owcą ...
prałam tył 3 razy !!!! zanim pojawiła się czysta woda!
nie umiem angielskiego... rabię na mniej więcej...
z przodu dałam szerszą plisę z 6 oczek, wrabiana od początku z przodami,
podczas robótki zauważyłam, że brzeg mi się wywija do tyłu.. przedostatnie oczko miałam prawe... sprułam i szydełkiem zmieniłam te przedostatnie oczko na lewe,
boczny szew się ładnie wywinął do przodu
Grażyna - Nie 07 Sie, 2011 20:01
Ładnie ci wychodzi. Nie widzę tylko pęczków, które mają byc w srodku kwiatów.
M. - Nie 07 Sie, 2011 20:13
Grażyna, bo ich nie ma, ja nic nie rozumiem z tych opisów co mam...
wogóle nie znam angielskiego...daleko mu do oryginału...
z całej grafiki tylko widzę, gdzie są oczka prawe i lewe i przerabiane razem...
no i liścia rozumiem, ale to dzięki serwetkom ale i tak go zmieniłam bo ten oryginalny mi się nie widzi...
Ty też zmieniłaś liścia
nawet nie wiem z ilu oczek te pęczki ?
Grażyna - Nie 07 Sie, 2011 20:41
Tak, ja też nie znam angielskiego i robiłam płaszcz zagladając do schematu i powiększając zdjęcia pobrane z internetu. Moje liscie robione są ze schematu, ale modyfikowałam, zeby były bardziej symetryczne.
Pęczek robiłam tak:
1. Nabrałam 5 oczek z 1 oczka łapiąc za przednia i tylną nitkę
2. Odwróciłam robótkę i przerobiłam te 5 oczek na lewo.
3. Obróciłam robótkę i przerobiłam 2 oczka razem na prawo, 1 prawe, 2 oczka razem na prawo.
4. Obróciłam robótkę i te 3 oczka przerobiłam razem na lewo.
5. Obróciłam robótkę i dziergałam dalej do końca rzędu wg schematu.
Dół i brzegi poły obrobiła, oczkami rakowymi, żeby mi się nie wywijało. W płaszczu córki robiłam na dole kilka rzędów oczkami prawymi. Nie dzieliłam na przód i tył, robiłam w jednym kawałku, bo ja lubię upraszczać sobie robotę.
M. - Nie 07 Sie, 2011 21:10
Grażyna,
dzięki Ci serdeczne, to tylko z ostatniego oczka mi nitka ostanie... schowam pod płatek
widziałam raczkowe u Ciebie, ja je bardzo lubię i nawet w serwetkach je robię (nawet jak ich nie ma w schemacie)
zaglądałam do Ciebie wczoraj ...
ja bym nie umiała tego szwu po bokach zrobić przy przodach razem z tyłem
czy jakiś wykrój pod szyję na plecach robiłaś do kaptura ?
karczek zrobię na okrągło... te plecy moje to 100 rzędów - do pachy na razie !
Grażyna - Nie 07 Sie, 2011 22:00
Nie, nie robiłam podkroju. Reglanem az do szyi jechałam.
M. - Nie 21 Sie, 2011 08:09
no i prułam znowu... po upraniu, mocno mi się rozciągnął ten ryż...
robię teraz na drutach nr 3,5
włóczka jest mocno śmierdząca, wania capem!!!
koleżanka mi doradziła żeby uprać w proszku do pieczenia...
zapach trochę się zmienił....
bąbelki robiłam na szydełku, druty nie chciały mnie słuchać...
włóczka jest mocno zanieczyszczona i w czasie roboty musze skubać resztki trawy i jakiś innych włókien
Pysiatom - Nie 21 Sie, 2011 14:07
Ładnie wychodzi , szkoda ,że ja nie mam cierpliwości do drutów , chociaż umiem robić.
M. - Pon 22 Sie, 2011 20:10
Pysiatom
wpadłam na pomysł, żeby podszyć "kable" po lewej stronie, są bardziej wypukłe
kwiatka zrobiłam na bazie łańcuszka z 15 oczek, z czego po 3 na każdy płatek, przydały się "serwetkowe lekcje
Grażyna - Pon 22 Sie, 2011 20:42
Ale roboty sobie dodajesz
M. - Pon 22 Sie, 2011 20:53
Grażyna,
po tylu pruciach.... to te szycie to pikuś
Pysiatom - Czw 25 Sie, 2011 09:54
Ja już ciekawa jestem jak to będzie wyglądało skończone.
M. - Pią 26 Sie, 2011 20:18
Pysiatom, w tym tygodniu niewiele przybyło, naszyłam kwiatka i drugiego zrobiłam
natomiast w KappAhl na przecenie kupiłam sobie zweterk, rękawek 3/4 i szydełkowa wstawka, cena 35 zł, obniżka ze 140
danuta_50 - Nie 28 Sie, 2011 15:59
M., Płaszczyk zapowiada się pięknie.Natomiast sweterek kupiony pomysłowy i ciekawy .Fajny ciuszek za małą kasę.
M. - Nie 28 Sie, 2011 16:07
danuta_50,
rękawy zostały do zrobienia , karczek i kaptur... gorzej z czasem ;/
no i wypranie tego, na razie mam kwiatka poróżowionego od płynu od wełny (moczyłam całą noc... i w różnych odcieniach przody i tył (prałam na raty)
zakup tej włóczki ze względu na jej zanieczyszczenia to niewypał!!!!
danuta_50 - Nie 28 Sie, 2011 17:47
M., kiedyś robiłam z bawełny bluzeczkę.Tył był wysmarowany od kilkakrotnego prucia i robienia.Złapałam wodę z pralki po delikatnym praniu i namoczyłam w tym te zrobione plecy.Miały moczyć się chwilę ale niespodziewanie pojawili się goście i tak moczyło się do następnego dnia(rozjaśniły się).Miedzy przodem a tyłem była dość widoczna różnica ale nie przejmowałam się tym i w myśl zasady niech się wstydzi ten co widzi.Teraz masz wiele wątpliwości a to już zakrawa na to że jesteś mistrzynią i stawiasz sobie wielkie wymagania.Z tego co pokazałaś wygląda na to że będzie fajny płaszczyk mimo że tak sceptycznie podchodzisz ale nikt nie będzie się przyglądał delikatnym stopniem odbarwienia.
M. - Nie 28 Sie, 2011 17:56
| danuta_50 napisał/a: | M., kiedyś robiłam z bawełny bluzeczkę.Tył był wysmarowany od kilkakrotnego prucia i robienia.Złapałam wodę z pralki po delikatnym praniu i namoczyłam w tym te zrobione plecy.Miały moczyć się chwilę ale niespodziewanie pojawili się goście i tak moczyło się do następnego dnia(rozjaśniły się).Miedzy przodem a tyłem była dość widoczna różnica ale nie przejmowałam się tym i w myśl zasady niech się wstydzi ten co widzi.Teraz masz wiele wątpliwości a to już zakrawa na to że jesteś mistrzynią i stawiasz sobie wielkie wymagania.Z tego co pokazałaś wygląda na to że będzie fajny płaszczyk mimo że tak sceptycznie podchodzisz ale nikt nie będzie się przyglądał delikatnym stopniem odbarwienia.  |
doprowadzę do jednakowego koloru, choćbym miała moczyć... w herbacie )
to co mam to już prute, prane... reszta będzie z tych brudnych motków ...
beacia-24 - Pon 29 Sie, 2011 21:15
Ależ cuda. Wielkie brawa
Jarka - Wto 30 Sie, 2011 13:03
| beacia-24 napisał/a: | | Wielkie brawa |
M. - Nie 18 Wrz, 2011 12:47
mało mi przybyło... (kawałek rękawów), robię dwa na raz na drutach z żyłką, bez zszywania, metodą magic loop
ostatni miesiąc mam pracy w pracy po uszy... (zastępstwo koleżanki przez 3 tygodnie)
plus poprawki do POPRAWEK ! w rozliczeniach...
nie mogę pojąc jak osoby z wyższym wykształceniem ... NIE POTRAFIĄ sporządzić prostego zestawienia kosztów, zwyczajnie dodać kilka kwot z faktur
mam 46 projektów do rozliczenia i dobrze zrobionych było 0, całe ZERO !!!
i to nie wolontariat... ludzie za to biorą pieniądze!
misia0808 - Nie 18 Wrz, 2011 18:04
płaszczyk zapowiada sie bardzo interesująco
saba52 - Wto 20 Wrz, 2011 01:59
M., Jak to mówią młodzi "szacun"
Zrobisz takie cudo że wszyscy bedą się za tobą oglądali
M. - Wto 20 Wrz, 2011 05:22
misia0808,
| saba52 napisał/a: | M., Jak to mówią młodzi "szacun"
Zrobisz takie cudo że wszyscy bedą się za tobą oglądali  |
lepiej jak za chustami
w rękawach jestem prawie pod pachą
M. - Sob 01 Paź, 2011 18:22
skończyłam w końcu, prałam we wszystkich szamponach jakie mam w domu
ale do pierwszego prania dodałam 3 torebki sody oczyszczonej,
jeszcze nie wiem co wyjdzie... wrzuciłam na ręczne pranie wełny do automatu, jutro przy dziennym świetle się okaże czy mam jeden kolor
M. - Nie 02 Paź, 2011 11:18
jednakowy ma kolor
wyraźniejsze fotki tu:
https://picasaweb.google.com/102899246739116566525/PAszcz_aLa_SYLVI
nie umiem wstawiać z picasy...
|
|
|