Koty - drugi futrzak
Lilith89 - Czw 30 Cze, 2011 14:40 Temat postu: drugi futrzak A ja się pochwalę swoim drugim futrzakiem któremu udało mi się w końcu zrobic fotkę
Paddington - Pią 01 Lip, 2011 12:09
gratuluję powiększenia kociej rodzinki Fajnie jest mieć dwa kociaki- nasze choć przyszły do domu w różnych okresach (rok po roku) pokochały się na maxa i są dla siebie całym światem. Początki były różne a i dziś zdarza się że dojdzie do małych łapoczynów... niemniej potem bywa zawsze miłosne lizanie
Baton i Pchełka pozdrawiają.
Lilith89 - Wto 05 Lip, 2011 14:38
moje kociaki też trochę się popodgryzają, powalczą, ale koniec końców lądują w jednym pudełku zwijając się jedna koło drugiej w puchate kulki
Frida - Śro 06 Mar, 2013 10:41
Koty są ze mną od kilkudziesięciu lat, przychodzą jakby czuły, że będa przygarnięte, odchodzą do kociego raju, więc z tego powodu są w różnym wieku, z konieczności muszą być razem Zauważyłam, że do "starego" kota najlepiej dokooptować kociaka. Takie kocie dziecko będzie dość szybko zaakceptowane przez 'starego", bo "stary" poczuje się w roli przewodnika.
Aktualnie mam trzy koty, z czego jeden przybył jako nieporadne maleństwo - za wcześnie zabrany od matki - szybko był przygarnięty, przytulany, lizany i wychowywany po kociemu, czyli nie obyło się bez fukania i połajanek. Jednak ani przez chwilę kociątko nie było w niebezpieczeństwie.
Gabriela36 - Sob 09 Mar, 2013 10:43
Jesli pozwolicie dopiszę kilka swoich uwag dotyczących kotów a konkretnie ich leczenia. Uwaga na weterynarzy, niektórzy tylko chcą pieniędzy za leczenie a wcale kotu nie pomogą. Ja mialam kilka razy taki problem. Wydalam multum kasy a nic pani weterynarz nie pomogla. Dopiero jak skontaktowalam się z koleżanką i popytalam to mi polecila naprawdę dobrego weterynarza. Więc trzeba uważać
|
|
|