Wiara - Jak mocna moze byc nasza wiara????????????????/?
Anonymous - Wto 07 Lut, 2006 19:48 Temat postu: Jak mocna moze byc nasza wiara????????????????/? Szczesc wam Boze !!!!!
W ferie zimowe jak bylam na KODA jest to kurs animatora zadfalismy uczestnikom pytanie ktore przyznam szczeze ze i mi dalo mnostwo do myslenia i po dzien dzsiejszy sie nad tymj zastanawiam a pytanie to brzmialo : JAK MOZNA MOZE BYC MOJA BADZ TWOJA WIARA????? no wlasnie z pozoru pytanie latwe ale czy na co dzien jestesmy przykladem ludzi wierzacych?? Czy dajemy na co dzien swiadectwo swojej wiary?? Jak bardzo Pana Jezusa obrazamy swoimi grzechami?? i czy zeczywiscie potrafimy tak na zawsze i w pelni Mu zaufac ale tak bezgranicznie?? i przyjac Go jako PANA I ZBAWICIELA ?! Ja chociaz skonczylam juz formacje oazowa i mialam okazje na I stopniu OZK przyjac Go jako PANA I ZBAWICIELA i zrobilam to to dzisiaj mi sie wydaje ze nie przyjelam Go w pelni bop na codzien moje zycie wyglada calkiem inaczej.Pod w[plywem problemow i srodowiska ktore mnie otacza jestem calkiem inna osoba i tak naprawde to czasami mam duze watpliwosci.Animator jest czlowiekiem ktory niesie ta wiare innym a ja wiem sama nie potrafie Mu bezgranicznie zaufac ufam Mu ale nie do konca A clo wy o tym myslicie?? Czy potraficie mu bezgranicznie zaufac??
aniaso4 - Śro 15 Mar, 2006 12:22
Iguniu,chcę Ci powiedzieć,że Pan Jezus przyszedł do zwykłych ludzi,a nie do ideałów,wiadomo,że nie da się żyć tylko uniesieniami bo poza życiem duchowym istnieje nasze życie codzienne,pełne różnych zdarzeń,na które różnie reagujemy.Pan Jezus oczekuje od nas poprawy bo wie,że nie jesteśmy doskonali.Zresztą jaki sens miałoby nawracanie ideałów?Chcę Ci powiedzieć,że można Jezusowi zaufać bezgranicznie i codziennie choćby na chwilę przystanąć i pomyśleć po co tu jesteśmy i dokąd zmierzamy?Uświadomić sobie,że nasze pełne błędów życie kiedyś się skończy,ale nie potępiać siebie bo Jezus zna wszystkie nasze słabostki.Ważne jest by "ciągle zaczynać od nowa".Pozdrawiam.Ania
katech - Czw 16 Mar, 2006 10:26 Temat postu: mocna wiara jestem tu pierwszy raz, wiec zachowam sie niesmialo
mowicie na temat wiary, jej mocy, wielosc slow jednak zabija prawdziwosc tego, co nosimy w sercu. Nikt z nas ne jest mocny - kazdy kto tak twierdzi, juz upadl. Jetsem czlowiekiem z nawrocenia, 7 lat sie juz zmagam z Bogiem i moge powiedziec, ze daleko zaszedlem, a raczej łaska Boża ze mna. Nie ma mocnych - im dalej, tym Bog ukazuje coraz bardziej nasza slabosc - i tutaj jest moc. Tak jak u św. Pawła - moc jest w slabosci. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
Waldek w wierze. Nawrocony grzesznik - teraz katecheta. )))
Igunia - Czw 27 Lis, 2008 20:58 Temat postu: wiara Katech z doswiadczenia ci poiwiem ze wiara osob nawroconych jest zazwyczaj do kwadratu !!! Znam troche ksiezy i siostr i rowniez katechetow i sa wspanialymi osobami.... Mysle ze i Ty na pewno jestes dobrym katechata...
|
|
|