To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Pogaduchy - co łatwiejsze????

fabiolka71 - Pon 19 Paź, 2009 20:50
Temat postu: co łatwiejsze????
powiedzcie mi co jest łatwiejsze druty czy szydełko ??? nie bardzo wiem za co się zabrać Sad chyba nie dam rady nie wiem
Lucysia - Pon 19 Paź, 2009 20:52

Chyba szydełko, chociaż to kwestia indywidualna. Spróbuj jednego i drugiego, a potem sama zdecydujesz co Ci bardziej pasuje. Na pewno dasz radę.
Pyziulka - Wto 20 Paź, 2009 05:51

Dokładnie, to indywidualna kwestia. Dla mnie zdecydowanie druty łatwiejsze a szydełko - szkoda gadać... Musisz spróbować obu i nie zrażać sie niepowodzeniami Wink Moje pierwsze próbki były okropne a do tego strasznie bolały dłonie od bardzo mocnego trzymania drutów. Teraz już sie wyrobiłam a dziergam od stycznia dopiero Razz
Gusia - Wto 20 Paź, 2009 08:09

Zaczęłam od drutów, gdy miałam 7 lat i od początku mi się to spodobało, Mama szybko przestała mi pomagać w robótkach (dzierganiu ciuszków dla lalek), w tym samym czasie nauczyłam się tez dziergać na szydełku, ale jakoś mi nie pasowało. Teraz lubię i jedno i drugie, chociaż czasami "gniewam" się na szydełko. Dla mnie jest to również kwestia indywidualna, musisz spróbować i sama wybrać.
pchelka831 - Wto 20 Paź, 2009 08:51

Ja robię na szydełku i drutach, ale wolę szydełko -było pierwsze:).
gosias - Wto 20 Paź, 2009 09:18

Trudno odpowiedzieć, co jest łatwiejsze. Przy jednej i drugiej technice potrzebna jest wprawa. Jak to mówią - ćwiczenie czyni mistrza Smile
Sama zaczęłam od szydełka, ale drutami też potrafię machać.

maciachowa - Wto 20 Paź, 2009 09:49

pierwsze w zyciu były druty, za miesiąc jakoś szydełko i w tym ugrzęzlam na kilka lat.
Ale nigdy drutów nie zdradziłam i teraz uważam, że druty sa wiele łatwiejsze Smile

maciachowa - Wto 20 Paź, 2009 09:49

pierwsze w zyciu były druty, za miesiąc jakoś szydełko i w tym ugrzęzlam na kilka lat.
Ale nigdy drutów nie zdradziłam i teraz uważam, że druty sa wiele łatwiejsze Smile

makneta - Wto 20 Paź, 2009 11:47

Na twoim miejscu zastanowiłabym się raczej co bardziej mi się podoba, czyli czy wolisz szydełkowe ciuszki, czy raczej np. swetry w warkocze.

Naukę zaczynałam od szydełka i ono chyba jednak jest łatwiejsze, można zacząć uczyć się od zrobienia kapciuchów lub czapki, ew. serwetki, prostej chustki lub poncza.

Ja zaczynałam w wieku 5 lat o kapciuszków, niestety przez długi czas szydełko kojarzyło mi się tylko z serwetkami, bo w mojej rodzinie ciuchy dziergało się tylko na drutach.

Z kolei druty przynosiły mi przez długi czas dużo frustracji, bo jakbym się nie starała to i tak próbka sobie, a sweterek potem nijak nie trzymał rozmiaru - najlepiej robi się dla dzieci - można spokojnie robić troszkę większe, bo dziecko podrośnie.

[/u][/i]

gosias - Wto 20 Paź, 2009 12:36

Mi jednak druty okazały się być trudniejsze od szydełka, z którym wcześniej się zapoznałam. Pamiętam ile było płaczu, jak nie dałam rady złapać na drutach nitki, żeby przerobić oczko. Przecież druty nie miały haczyka, takiego jak ma szydełko Very Happy
beti9 - Wto 20 Paź, 2009 12:43

Ja zaczęłam najpierw robótki na szydełku w wieku 8 lat, łańcuszek, półsłupki,jakieś ubranka dla lalek. Bardzo chciałam nauczyć się na drutach ale bardzo ciężko mi szło, nie mogłam opanować trzymania ich i prawidłowego trzymania nitki. Trening czyni mistrza, teraz robię na drutach i szydełku ale szydełko wydaje mi się łatwiejsze.
Musisz sama spróbować to i to i zobaczyć co łatwiejsze dla Ciebie. Powodzenia sztrikuję sztrikuję

Grażyna - Wto 20 Paź, 2009 17:03

Ja jako dziecko zaczelam dziergac na drutach i tak dziergałam ze 30 lat. Od paru lat robie na szydełku i uwazam jednak, że szydełko jest łatwiejsze. wieksza mozliwosć wzorów, no i w wiekszosci trafia się w rozmiar, a na drutach róznie to bywa. Najbardziej frustrujace jest prucie na drutach lub spadniecie oczek z drutow przez przypadek. Jednego razu pies zahaczył się pazurkami o nitkę leząca kolo moich nog i porwał mi robotkę. A prulo się to w kosmicznym tempie. Nie moglam juz azurkowego wzoru złapac ponownie na druty i musiałam wszystko spruć. Psa myslałam, że zabiję. W przypadku szydełkowego wyrobu nie ma takich problemow. Gdzies sie on tam kończy i łatwo dziergac dalej.
fabiolka71 - Wto 20 Paź, 2009 21:55

no to powiem tak : dziś była próba robienia aniołka na drutach ze strony
i co ??? klapa placzek kupi łam sobie gazetke z szydełkowymi ozdobami świątecznymi i nie pytajcie jak mi wyszła gwiazdka oooo nieee http://www.kuradomowa.com...zydelkowy.shtml
tego mi sie nie udałoo zrobić to jak zrobię cos takiego http://img230.imageshack.us/img230/8475/491ys.jpg
http://img132.imageshack....13/35712240.jpg

Lucysia - Wto 20 Paź, 2009 22:29

fabiolka71, nie poddawaj się! Spróbuj jeszcze raz tego aniołka, albo zacznij po prostu od słupków i pólsłupków i zrób sobie np. etui na komórkę. A z elementami jeszcze się troche wstrzymaj, bo to wyższa szkoła jazdy. Pozdrawiam. bye
gosias - Śro 21 Paź, 2009 07:21

Lucysia napisał/a:
fabiolka71, nie poddawaj się! Spróbuj jeszcze raz tego aniołka, albo zacznij po prostu od słupków i pólsłupków i zrób sobie np. etui na komórkę. A z elementami jeszcze się troche wstrzymaj, bo to wyższa szkoła jazdy. Pozdrawiam. bye


Jestem tego samego zdania. Nie poddawaj się, zacznij od prostych rzeczy, żeby łapka zaprzyjaźniła się z szydełkiem Wink Trzymam kciuki cool

Pyziulka - Śro 21 Paź, 2009 07:34

fabiolka71, jak długo robisz na drutach i na szydełku?? Ja pamiętam że pierwsze kilka tygodni było mordęgą i nawet zwykłego kwadratu oczkami prawymi nie umiałam zrobić Razz Należe jednak do osób, które uwielbiają wyzwania, więc moja pierwsza robótka to była łapka do garnków metodą "doubble knitting" Very Happy Nie wyszła perfekcyjnie, ale i tak bardzo mi sie podobała Very Happy Potem jak głupia zakupiłam w lidlu włóczek i drutów i od razu wzięłam sie za dzierganie na okrągło - jako moją drugą robótkę w życiu! Misiu wyszedł znośnie, ale obdarowana koleżanka jest w niebo wzięta Very Happy

Jak widzisz, każdy ma swój sposób na naukę. Moim zdaniem nei powinnac słuchac, ze coś jest za trudne, bo dla ciebie może sie okazac łatwe Wink Po prostu próbuj do skutku - jak nei jeden wzór to drugi.

Najpierw jednak dobrze jest poćwiczyć po prostu ściegi. Ja nabierałam sonie po 20 oczek (ćwiczenie różnych sposobów nabierania). Następnie wyrabiałam 20 rzędów jakiegoś wzoru: same oczka prawe, same oczka lewe, oczka prawe i oczka lewe a następnie już dodawanie i odejmowanie oczek. Zrobiłam tak kilkanaście próbek, dzięki którym wyrobiłam łapki tak że już nie czułam bóli ani skurczów oraz pewną płynności w dzierganiu. Wiem, ze to może się wydawać bez sensu bo nic w ten sposób nie wydziergasz konkretnego, ale dla mnie to był najlepszy sposób Wink

Życzę owocnych prób

Gusia - Śro 21 Paź, 2009 07:54

Pyziulka, ma rację, to samo powtarzam swojej Córce, ale ona nie ma cierpliwości do takich ćwiczeń i już chciałaby dziergać ubranka dla swoich maskotek.
Jeżeli nie chcesz robić na marne zacznij od szalików robi się cały czas prosto, a efekt jest- rodzinie będzie ciepło. Możesz wyprodukować dla każdego innym wzorem nowy szalik.

jolacka - Śro 21 Paź, 2009 08:13

ja zaczynałam od drutów, potem przyszło szydełko, ale jakoś nie udało nam się znaleźć wspólnego języka; czasami posiłkuję się nim, jednak bez większego przelkonania
Anisa - Śro 21 Paź, 2009 09:25

Ja zaczęłam dziergać w wieku 8 lat. Na drutach i na szydełku mniej więcej w tym samym czasie. Co jest łatwiejsze? To chyba sprawa indywidualna. Ja lubię i druty i szydełko, bo i jedno i drugie jest dla mnie łatwe. Wink Chociaż tym ostatnim obecnie robię więcej. Zaczynałam od rzeczy trudnych ( na drutach sweter w wyrabiane wzory warkoczowe, na szydełku duża serweta) wychodząc z założenia, że jak zrobię takie trudne rzeczy to nie będę mieć problemu z prostym szalikiem. Chociaż tej metody nie polecam wszystkim, początkującym proponuję coś prostego wspomniany szalik na druty, prosty wzór złożony ze słupków i półsłupków na szydełko.
gosias - Śro 21 Paź, 2009 11:23

Aby nie zniechęcić się, proponuję zaczynać swoją przygodę z drutami lub szydełkiem, od łatwych prostych rzeczy.
bjanna - Śro 21 Paź, 2009 12:05

a ja wolę druty, łatwiej mi się na nich robi i można na "ślepo" robić, ale to rzecz upodobań
fabiolka71 - Czw 22 Paź, 2009 17:00

Cytat:
fabiolka71, jak długo robisz na drutach i na szydełku??
Pyziulka ja właściwie dopiero raczkuję zaczynałam kiedyś na szydełku łatwo mi się robiło kwiatki były naprawdę proste narobiklam ich mnóstwo miałam je połączyć w jedną całośc i zrobic chustę ale na kwiatkach sie skończyło :/ z drutami miałam styczność jak moja córka była mała 14 lat temu zrobiłam słodka kamizelkę którą bardzo lubiła potem jakoś czasu brakowało ,teraz gdy juz dziecko podrosło czasu dla siebie jest coraz więcej ,latem jest ogród a jesienią i zimą zajeklabym się czymś innym
woalka - Pią 23 Paź, 2009 09:13

fabiolka71, możliwości twórczego zajęcia łapek jest mnóstwo!

Akurat dla mnie druty są łatwiejsze, bo śmigam na nich od dzieciństwa, a na szydełku ledwie łańcuszek potrafię.

Ale przecież poza drutami i szydełkiem jest jeszcze tyle innych technik, w które mogą się okazać właśnie TYM!

Ponad rok temu zakochałam się we frywolitkach i ta miłość jest bardzo trwała - polecam zainteresowanie się tą techniką! Dziewczyny potrafią też robić przepiękne decoupage albo biżuterię tworząc przepiękne ozdoby dla siebie i domu.
Może jak się w coś wciągniesz, to i córka zapragnie spróbować stworzyć coś samodzielnie i będziecie mogły wspólnie spędzać miły czas Smile

Powodzenia



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group