Pogaduchy - zycie w 2009 roku
ABA - Śro 04 Mar, 2009 22:31 Temat postu: zycie w 2009 roku WIESZ, że żyjesz w 2009 roku, kiedy:
1 - niechcący wprowadzasz hasło do mikrofalówki.
2 - od lat nie układałaś pasjansa prawdziwymi kartami.
3 - masz 15 numerów telefonów do swojej czteroosobowej rodziny.
4 - wysyłasz e-maile do osoby przy sąsiednim biurku.
5 - nie utrzymujesz kontaktu ze znajomymi, którzy nie mają e-maila.
6 - po długim dniu pracy odbierasz telefon wypowiadając nazwę firmy.
7 - kiedy dzwonisz do domu, wciskasz najpierw 0.
8 - od czterech lat siedzisz przy tym samym biurku, a pracujesz już dla trzeciej z kolei firmy.
10 - dowiadujesz się z wiadomości, że zostałaś zwolniona z pracy.
11 - Twój szef nie umiałby wykonywać Twojej pracy.
12 - zatrzymujesz samochód pod blokiem i dzwonisz z komórki do domu, żeby ktoś zszedł i Ci pomógł wypakować zakupy.
13 - każda reklama ma na dole adres www.
14 - wychodząc bez telefonu komórkowego, którego przecież nie używałaś przez przynajmniej 20 lat, wpadasz w panikę.
15 - wstajesz rano i włączasz internet, zanim wypijesz kawę.
16 - przechylasz głowę na bok, żeby się uśmiechnąć.
17 - czytasz to i śmiejesz się.
18 - nawet gorzej, wiesz już dokładnie, że ten tekst zaraz skopiujesz i komuś go prześlesz.
19 - jesteś zbyt zajęta, żeby zauważyć, że nie było punktu 9.
20 - właśnie zerknęłaś, żeby sprawdzić, czy na pewno nie było punktu 9. A teraz śmiejesz się sama z siebie!
Ja, niestety, żyję w 2009 roku - a Wy?
kabyr - Śro 04 Mar, 2009 23:04 Temat postu: Re: zycie w 2009 roku
| ABA napisał/a: | | Ja, niestety, żyję w 2009 roku - a Wy? |
Ja nie ,
ale moja córka jak najbardziej.
beacia-24 - Czw 05 Mar, 2009 16:52
ABA, ja niestety, ale i z drugiej strony na szczęście tak
jaga48 - Pią 06 Mar, 2009 08:57
Po części jestem w 2009 roku, korzestam z różnych dobrodziejstw, jednak nie jestem przywiązana do kompa czy tel kom. Nawet na wielokilometrowe spacery z moimi rudaskami wychodzę bez telefonu - zapominam o nim całkowicie.
igawroc - Pią 06 Mar, 2009 10:52
Oj, ja bez telefonu to żyć nie mogę. Ale to dlatego, że mi rodzina nie daje żyć jak nie odbieram Ciągle tylko słyszę: po co ci ten telefon skoro i tak go nie odbierasz
Ale bez internetu mogę spokojnie wytrzymać, nawet jak się przenieśliśmy ze studiów do domu rodziców to przez długi czas nie mieliśmy internetu
Grażyna - Sob 07 Mar, 2009 15:57
Ja żyję w 2009 roku.
Korzystam ze wszystkich dobrodziejstw, mozliwych urządzeń elektrycznych, żeby ułatwić sobie zycie, bo nie lubie prać, gotować, smazyć itd. a wszystko przeciez zrobic trzeba. Marzę jeszcze o zmywarce, bo myć naczyn tez nie lubię, nie mam jednak gdzie jej postawić, bo kuchnia i łazienka sa małe. Z komputera korzystam codziennie i jestem uzależniona od Internetu, głównie naszego forum. Komórke nosze stale ale tak jak igawroc w wiekszości po to, żeby ktos mógł mnie "złapać".
|
|
|