I inne zwierzaczki - Co sądzisz o PAMIĘTNIKU KOSZATNICZKI?
Rockgirl_Madzik - Nie 19 Cze, 2005 16:04 Temat postu: Co sądzisz o PAMIĘTNIKU KOSZATNICZKI? Witam. Jako autorka tegoż pamiętnika chcę się dowiedzieć co o nim sądzicie. Chcę,żeby tą ankietę wypełnili użytkownicy,którzy przeczytali wszystkie 9 części pamiętnika. Proszę Was również,abyście po zaznaczeniu wybranej odpowiedzi napisali do niej uzasadnienie.Czekam na opinie.
maranta - Nie 19 Cze, 2005 20:58
Przeczytałam wszystkie części i myślę, Madziu, że masz talent.
Chętnie towarzyszyłam Twojej bohaterce- koszatniczce i czekałam razem z nią jak się zakończy ta historia
Od samego początku chciałam od Ciebie wyciągnąć co będzie dalej
Lecz Ty, jak przystało na autora z prawdziwego zdarzenia, trzymałaś do końca w niepewności :fajnie:
Powiedz coś o swojej przygodzie z pisaniem opowiadań. Ciekawa jestem kiedy napisałaś pierwsze opowiadanko...
Ja debiutowałam w wieku 7 lat i było to pierwsze i ostatnie moje "dzieło" literackie
Chętnie poczytam co inni sądzą o Pamiętniku...
Rockgirl_Madzik - Pon 20 Cze, 2005 06:40
Dziękuję za miłe słowa. Na pewno debiutowałam jakoś w podstawówce. Tam nauczyciele nie mieli nic przeciwko pisaniu wypracowań w formie opowiadań. Natomiast w liceum nie podobało się to mojej nauczycielce i musiałam pisać nudne patosy. Jak przyszła inna na zastępstwo niestety tylko na semestr to dostałam u niej nawet 6 za takie wypracowanie. Cóż...każdy ma inny gust.
Ktoś zagłosował,ale nie podał opinii..bardzo proszę Cię o o jej dopisanie..
barbara 1 - Pon 20 Cze, 2005 08:12
To ja zagłosowałam,ale nie miałam wczoraj czasu,żeby wydać opinie na ten temat.Muszę Ci powiedzieć ,że jestem podwrażeniem,bardzo mi się podobało.Kiedyś dużo czytałam takich opowiadań.Teraz z braku czasu(mój mały synek ma dopiero 3 lata),nie poświecam sie dużo książce.Dlatego duże brawa że mogę sobie coś takiego poczytać w komp.Super ,że istnieje taka stronka.Madziu ,myślę ,że to na tym nie koniec.....czekamy na coś nowego.
malenkarozyczka - Pon 20 Cze, 2005 08:59
Jak juz kiedys pisalam to podoba mi sie, nawet bardzo
[ Dodano: Wto 21 Cze, 2005 15:04 ]
Szkoda,że to juz była ostatni części z cyklu "Pamietnik Koszatniczki". Mam nadzieje, że bedziemy mieli jeszcze okazje przeczytae pamiętnik jakiegoś innego zwierzaczka. Czekamy!!!!!!
[ Dodano: Wto 21 Cze, 2005 15:04 ]
Rockgirl_Madzik - Czw 23 Cze, 2005 17:11
Bardzo dziękuję za wszystkie miłe słowa,ale żałuję,że tak mało użytkowników się wypowiedziało.Mam nadzieję,że ktoś jeszcze przedstawi mi swoją opinię.A narazie daję słowo,że już myślę nad czymś nowym,także możecie być spokojni.. Jeszcze raz dzięki!!!
kasik_ok - Śro 07 Gru, 2005 16:09
Dla mnie rewelacja, miałaś świetny pomusł
Anna B. - Nie 18 Gru, 2005 01:22
Rockgirl_Madzik,
naprawdę chcesz wiedzieć, co inni myślą o Twoim pisaniu?
Hm. Po piewsze zatem ankieta ma stanowczo za mało pytań. Nie zagłosuję więc, bo żadna odpowiedź nie wydaje mi się trafna.
Nie przeczytałam całości. Dlaczego?
W tym, co przeczytałam, rzuciło mi się w oczy przede wszystkim to, że nadużywasz wielokropka i nie zawsze odpowiednio go stosujesz. Podobnie z wielkimi literami. Za to ignorujesz istnienie akapitów. Znaki interpunkcyje też tak sobie lubisz. Po rzuceniu okiem na taki tekst zniechęcam się do wgłębienia weń.
W związku z powyższym nie wypowiem się na temat treści Twoich opowiadań.
Kurczaki! Belfer się we mnie odezwał. Ale sama chciałaś.
Rockgirl_Madzik - Nie 18 Gru, 2005 19:12
Anna B., wszystkie części zostały poprawione. Nie ma już wielokropków, jest poprawna interpunkcja, więc zapraszam ponownie do lektury. Jeśli chodzi o akapity to kto ich na forum dziś jeszcze używa? Przecież to nie jest wypracowanie na polski tylko spokojne i luźne opowiadanko.
Anna B. - Nie 18 Gru, 2005 19:26
Madziku, teraz obiecuję, że przeczytam.
Co do akapitów i takich tam, to rozumiem, że w zwykłych wypowiedziach na forum pomija się akapity, często również wielkie litery (aczkolwiek błędy ortograficzne będą mnie raziły zawsze). Jednak Ty, zdaje się, masz ambicję tworzyć coś więcej, dlatego zwróciłam na to uwagę.
Zresztą fatalnie napisanych postów na forach też mi się nie chce czytać. I zapewniam Cię, że nie tylko mi.
Zaś akapitów na forum używam na przykła ja. I jeszcze parę osób.
A przynajmniej od czasu do czasu pacnę w Enter.
[ Dodano: Nie 18 Gru, 2005 19:59 ]
Uff! Dotarłam do piątej części i spasowałam.
Madziku, to po prostu nie moja literatura. Mam nadzieję, że mnie rozumiesz.
Wracając do Twoich opowiadanek, to wyobraźnię masz niezłą.
Specjaliści od literatury dziecięcej mają takie określenie: "bajka ze smrodkiem dydaktycznym". Dzięki takiej bajce pewne prady, nauki i porady można przekazac czytelnikom w ciekawy i łatwy do zapamiętania sposób. Czy to właśnie było Twoim zamiarem? Jeśli tak, to Ci się naprawdę udało. Ja sama dotąd o koszatniczkach wiedziałam, że są.
Aczkolwiek nad formą jeszcze popracuj, bo naprawdę warto. Miejscami brakuje przecinków, a to może nawet zmieniać znaczenie zdania. I nie wierz tym, którzy twierdzą, że teraz to nie ma się co przejmować ortografią, interpunkcją, stylem itd... Jesteś jeszcze uczennnicą. Czeka Cię wiele egzaminów. Wiele pisemnych. Potem zostaniesz jakąś Bardzo Ważną Osobą, która będzie musiała od czasu do czasu poprawnie sformułować jakieś pismo. Dobrze, jeśli nauczysz się tego teraz.
Jeszcze tylko to wszechobecne "kurczę". Razi zbyt często wypowiadane, razi zbyt często pisane. Dla wielu stało się przecinkiem. To lub podobne słówko. Boję się, wołam -kurczę! :shock: Cieszę sie -kurczę! Zastanawiam się -kurczę!
A jest przecież tyle róznych słów, dzięki którym można wyrazić emocje. Również we współczesnym języku młodzieżowym. Prawda? Spróbuj przy następnych opowiadaniach użyć wielu określeń. Nawet bardzo młodzieżowych. Chętnie zapoznam się ze slangiem z Twojego środowiska. Bo nie wierzę, że używacie jednynie słowa "kurczę".
I naprawdę jestem ciekawa, co następnego stworzysz.
W ankiecie jednak nadal nie zagłosuję, bo nie uważam opowiadanek za genialne, ani za beznadzieje. Nie potrafiłabym też napisac lepszego. Zresztą tak się rozpisałam, że chyba już nie muszę głosować.
Rockgirl_Madzik - Nie 18 Gru, 2005 20:16
To "kurczę" to po prostu ciągły tekścik tej koszatniczki. Chciałam, żeby była ona taką cool (zwariowaną) koszatniczką. To nie była jakaś powieść tylko zwykły prosty pamiętniczek zwierzaczka. To "kurczę" miało być traktowane bardziej śmiesznie. Miało oddawać to, że koszatniczka ma poczucie humoru, a nie jest zwykłym nudziarzem. Ale dziękuję za wszystkie uwagi. Jeśli chodzi o ''bajkę ze smrodkiem dydaktycznym" to dobrze, że przenosi ona jakieś informacje o tych zwierzaczkach i fajnie, że to zauważyłaś. Nie chciałam jednak, żeby to była bajeczka dla dzieci, ale sympatyczne opowiadanko dla ludzi w różnym wieku, które ma rozśmieszać i wzruszać. Masz po prostu inny gust i całkiem to rozumiem.
Pozdrawiam!
maranta - Nie 18 Gru, 2005 20:46
Oooooo... kurcze...
Dzięki Tobie, Anulka i ja się czegoś własnie nauczyłam... kurcze...
Od tej chwili poszoł won wielokropki i kurczaki
Anna B. - Nie 18 Gru, 2005 20:49
Aha! No to "kurczę" przeboleję w takim razie.
Pisząc o "bajce..", nie miałam na myśli tego, że jest to bajka dla dzieci. Przyznasz jednak, że w sensie literackim jest to bajka. No, może nie do końca, ale spersonifikowane zwierzątka są! ))
To jak już musi być to "kurczę" jako folklor koszatniczki, to może chociaż te przecinki?
A jak ktos nie używa w każdym zdaniu słówka "kurczę",to jest nudziarzem?
[ Dodano: Nie 18 Gru, 2005 20:55 ]
Spoko, Aniu, ja też czasem mówię- kurczę!
Ale widzę, że Madzik ma zacięcie do pisania, więc, no, wicie,rozumicie.
Zaś nadużywanie wielokropka jest dość powszechne choćby w prasie. Zwłaszcza tak zwanej "kobiecej" (nie cierpię tego okreslenia ). Używany jest niewłaściwie wówczas, gdy piszący uważa, że wielokropek podreśli zaskoczenie. Poprawnie zaś wielokropek powinno się stosować w zdaniu urwanym, gdy nie dopowiadamy czegoś. Na przykład:
"Maciek wlazł na stołek, stołek się zachwiał i..." Urywam zdanie, bo albo i tak wiadomo, że Maciek spadł ze stołka, albo niekoniecznie spadł,ale niech się czytelnik sam podomyśla, co też takiego się stało.
[ Dodano: Nie 18 Gru, 2005 21:00 ]
A tak w ogóle, Madziu, to wielkie brawa za spokojne przyjmowanie moich uwag, które przeciez też mogą być:
a) genialne,
b) takie sobie i można napisać lepsze,
c) beznadziejne.
Dobranoc!
Rockgirl_Madzik - Nie 18 Gru, 2005 21:15
| Anna B. napisał/a: | | A jak ktos nie używa w każdym zdaniu słówka "kurczę",to jest nudziarzem? |
No pewnie, że nie jest! Większość z nas ma jakiś tam tekścik, którego często używa. Tak po prostu mi się uwidziało, że ta koszatniczka będzie często wołać "kurczę" i tyle!
Anna B. - Nie 18 Gru, 2005 21:39
Uff! Odetchnęłam!
Tonia - Pon 11 Wrz, 2006 21:08
Pamiętnik jest super odjazdowy!!!! Szkoda że nie ma więcej części. Tak nie można, zaczynać tak fajnie pisać a następnie urawać
|
|
|