Krzyżyki - Niteczkowy dylemat
ejola - Sob 05 Kwi, 2008 19:45 Temat postu: Niteczkowy dylemat Witajcie dziewczyny. Podglądam Was i szydełko od jakiegoś czasu i coraz bardziej wsiąkam. Moje pierwsze krzyżykowe próby to poduszki z takim prostym geometrycznym motywem bożonarodzeniowym. Teraz kiedy sie okazało, że jakoś (nie bez trudu i błędów) poszło, chciałabym zaryzykować coś poważniejszego.I tu zaczyna sie dylemat.
Tak sobie myślę, że najlepiej byłoby zdecydować się na nici jednej firmy, bo z czasem jakieś zasoby tworzą się resztek nici i byłoby łatwiej trzymać się jednej palety. Doczytałam, że nie warto kupować tanich chińskich czy czeskich mulinek. Na początku zakupić trzeba na raz dość sporo jak się nie ma nic. Jakich nitek używacie? W jakich temperaturach można je prać? Mulina DMC jest na przykład na Allegro droższa od Anchor, czy to sie przekłada na jakość? A może trzymać się Ariadny?Najbardziej przeraża mnie farbowanie mulin. Pomóżcie podjąć właściwą decyzję z góry dziękuję. Ela
ewcia - Sob 05 Kwi, 2008 22:13
powiem tak ariadna jest najbardziej dostępna jest praktycznie w każdej pasmanteri i jest po przystępnej cenie co do dmc jest droższa i już nie jest tak dostępna no chyba że mieszkasz w mieście gdzie w pasmanteri dbają o zaopatrzenie no i cena co do anchora niewiele nią wyszywałam nie mam do niej dostępu cena zbliżona do dmc
co do farbowania to mnie zdazyło się to tylko ze starą muliną jeszcze z czasów PRL reszta nie farbuje a moje robótki traktuję gotującą się wodą czasem nawet gotuję
co do jakości to powiem że DMC jest chyba najlepsza ale ariadna bije ją ceną na głowę ja haftuję i ariadną i dmc a to dlatego że jednak ariadna ma ograniczoną paletę barw do DMC nawet nie może startować
co do czeskiej to nie jest zła a chińską nie robiłam jeszcze nigdy
musisz się zastanowić nad zasobnością portfela oraz nad tym do której masz łatwiejszy dostęp w razie jak braknie ci danego kolorku
mam nadzieję że choć troszkę rozjaśniłam sytuację
ejola - Nie 06 Kwi, 2008 07:54
Dziękuję Ewciu. Nie przyszło mi do głowy , że może być też różnica w bogactwie palet.
Ada - Sob 12 Kwi, 2008 15:47
Myślę,że poradzę Ci dobrze.Jeśli masz zamiar haftować trochę więcej niż jeden,czy 2 obrazki,to lepiej zacznij kupować DMC.Ma bardzo duży wybór kolorów,a to jest bardzo ważne;haftuje się nią dobrze.Poza tym zdecydowana większość wzorów,które krążą w sieci ma podane numery mulin DMC,Anchor/też jest dobra/.Ariadna jest dobra na obrazki dla dzieci,ma kolory moim zdaniem "beznadziejne".Oczywiście różnica w cenie jest znaczna,ale najgorzej jest na początku,kiedy trzeba kupować większość numerów,ale potem tylko się dokupuje.
nutinka - Nie 12 Paź, 2008 14:03
Moja córka dostała pudło mulin w różnych kolorach. Większość to stare ariadny, bez numerów, i odry. Czy ma ktoś pomysł, jak to wykorzystać? Jakiś pomysł, oprócz żmudnego dobierania na oko? I czy w ogóle warto? Bo jak mają farbować to trochę mi się odechciewa. Nie chciałabym, żeby dziecko było potem rozczarowane.
seremity - Pon 13 Paź, 2008 17:49
Mogą farbować!!! (moje zabytki farbowały)
Ale jak córka chce się pobawić to możesz je odfarbować... płukać wrzątkiem z odrobiną proszku do prania, aż nie będą puszczać koloru... po tej operacji farbowanie niemożliwe.
(Samym wrzątkiem się nie liczy, bo to co w czystej wodzie nie farbuje z detergentem może zacząć)
danuta_50 - Czw 18 Lis, 2010 17:50
Po raz pierwszy zaczęłam robić haftem krzyżykowym w dwóch kolorach.Czarny i śladowe ilości czerwonego.Zrobiłam pomyłkę i gdy wyprułam to na tym miejscu pozostał cień ,ślad.Gdy zmoczę to boje się że może puścić kolor czarny.Jest to mulina Ariadna.Jeszcze mam dylemat z plątaniem i wiązaniem się supełków.Macie sposób na to by w trakcie pracy nie robiły się supełki?
alutka171 - Pią 19 Lis, 2010 00:37
Jeśli w tym miejscu zahaftujesz to nie będzie widać. Chyba że ma tam być okienko? Prać należy robótkę dopiero po wyhaftowaniu całości ponieważ materiał i nici mogą się lekko zbiec i będzie później różnica . Jeśli nie masz pewności czy będą farbować to należy wyprać robótkę w letniej wodzie z delikatnym płynem np. do tkanin ciemnych
Co do supełków to być może używasz za długiej nitki, należy też w czasie haftowania często ją odkręcać poza tym nici ariadny chyba mają tendencje do supłania
danuta_50 - Pią 19 Lis, 2010 09:31
alutka171, Bardzo dziękuje za cenne wskazówki
Miejsce które wyprułam ponownie zostało poprawnie zapełnione i nic nie widać.Martwi mnie tylko to że po skończonej pracy chciałam ją zmoczyć bo wydaje mi się że są prześwity.Robię dwoma nitkami muliny na kanwie aida o gęstości 54 oczka na 10 cm.wyczytałam że po zmoczeniu kanwa sie zbiegnie i nie będzie widać prześwitów.Chyba masz rację że tej firmy mulina szczególnie mocno się plącze i nie koniecznie przy długiej nitce.Już wpadłam na pomysł aby ją częściej rozwijać i przytrzymując przy przeciąganiu.
alutka171 - Pią 19 Lis, 2010 22:31
Nie zawsze da się to zupełnie zakryć w szczególności kiedy używamy ciemnych nici. Czasem jest to efekt zamierzony poza tym w pewnej odległości prześwitów nie widać, a nikt aż tak blisko się nie przygląda robótkom.
Ja swego czasu wyszywałam obrazek i również trochę przeszkadzało mi to że są prześwity ale w efekcie końcowym po oprawieniu aż tak się nie rzucało w oczy.
Tutaj możesz go zobaczyć
http://picasaweb.google.c...378322318697858
Po kliknięciu na lupkę widać jak to wyglądało zwłaszcza na główce dziewczynki
danuta_50 - Sob 20 Lis, 2010 11:47
alutka171, Masz rację że na ciemnych nitkach te dziureczki są bardziej widoczne.Na twoim obrazku można to rzeczywiście porównać i widać że ciemniejsze włoski to sprawia wrażenie prześwitów a na jasnych tego nie widać.Pocieszyłaś mnie że po oprawieniu nie będzie aż tak tego widać.Dziękuję
W albumach same cudeńka w różnych technikach
danuta_50 - Czw 25 Lis, 2010 14:55
Tak wygląda mój pierwszy haft.Podczas całego haftowania miałam tyle wątpliwości czy nie za mocno prześwituje.Wykonana jest dość czysto i nie wymaga prania.Mam zmoczyć czy zostawić tak jak jest?
Paddington - Czw 25 Lis, 2010 15:41
ja każdą zrobioną rzecz przynajmniej przepłukuję bo nawet najczystrza praca jest narażona na kurz a po delikatnym płukaniu nic złego się nie dzieje, a praca nabiera świeżości Twój obraz jest piękny!!! Bardzo elegancki wzór i doskonale zrobiony jeszcze tylko oprawa ładna i dzieło jak się patrzy
alutka171 - Czw 25 Lis, 2010 19:01
Myślę że lekka przepierka nie zaszkodzi. A Obrazek jest przepiękny
miziaj - Nie 16 Sty, 2011 12:05
jak na pierwsza prace to naprawde możesz być dumna.Teraz tylko szkło i ramka i na scianę
danuta_50 - Nie 16 Sty, 2011 14:22
miziaj, Dziękuję A tak trochę się zawiesiłam w dalszym krzyżykowym hafcie.Cały czas chodzi mi po głowie jeszcze jedna tańcząca para do kompletu i wtedy je oprawię.Tylko się zastanawiam nad zmianą nici z Ariadny na DMC czy nie będzie różnicy w odcieniu?.
Oglądałam Twoje prace w albumie.......mistrzostwo Dla mnie w kilku kolorach to sfera marzeń .
|
|
|