Pogaduszki szydełkowe - jestem bliska poddania sie...znowu
szajka - Wto 15 Sty, 2008 11:23 Temat postu: jestem bliska poddania sie...znowu ratujcie no.. znowu mam kryzys... jak co roku.
chcialam zrobic jakie prosty sweterek., ale wszedzie sa schematy na jakies trudniejsze wzory, ja ich nie potrafie i koniec, chcialam zrobic naprede cos prostego i zwyklego. Wymyslilam sobie tunike lub płaszczyk taki krótki. Kupilam gruba wloczke. Póki co wyszło cos takiego
http://www.fotosik.pl/pok...92889f4ec8.html
i na to poszlo mi 2 motki a juz zaczelam trzeci... kurde to troche nieooplacalne jak mam wydac 150pln na taka tunike to ja dziekuje yten kawalek ma narazie 28cmna 50 szerokosci
roie to polslupkami jak widac bo nie umiem innych wzorow. tym bardziej ze ciezko sie robi takim grubym szydelkiem i gruba wloczka.
nie umiem mierzyc
nie umiem innych wzorow
jak robilam kwiatki kordonkiem to mi kazdy inny wyszedł (juz pomijam ze schemat mi dala kolezanka ze niby najprostszy a jej zupeeelnie inaczej wyszły... )
grazynka mi pisala zebym przeszukala forum, naprawde szukalam 3 dni z rzedu przeszukiwalam cale forum... i sam jakis fikusne wzory ... patrzylam nawet na szkolke maranty na nauke roznych wzorow ale ja tego nie umiem gubie sie w opisie jak to zrobic ... ja siedo tego kompletnie nie nadaje
lada moment spruje to wszystko i zrobie 5 czapek i rozdam po rodzinie
zła jestem , bo nie lubie czegos nie umiec... jak mi nie wyhodzi to mnie szlak trafia wrrrr
wiesia_33 - Wto 15 Sty, 2008 11:44
Szajka nie poddawaj się!!!!
Jeżeli potrafisz robić półsłupki , to z pewnością poradzisz sobie ze słupkiem
Tutaj daję Ci wzorek prostego bolerka:
Mam nadzieję , że Ci się spodoba i dasz sobie z nim radę.
TRZYMAM MOCNO KCIUKI ZA CIEBIE
szajka - Wto 15 Sty, 2008 11:47
wiesiu ale ta moja wloczka jest 2.5 raza grubsza...
szajka - Wto 15 Sty, 2008 11:49
a skosów za chiny nie umiem robic, nie umiem zdejmowac rowno tych oczek....
oh jaka zla jestem na siebie....
taka pierdoła ze mnie... zaciełam sie i tyle... i sie od-ciąć nie moge
i jeszcze te opisy ze liczba oczek podzielna przez 17 + 1 + 1 oczko zwrotne !! co kto kurde znaczy i juz zapomnialam co to o.zwrotne ....
to nie dla mnie naprawde....
wiesia_33 - Wto 15 Sty, 2008 12:08
Rozpoczynając robótkę nabierasz tyle oczek łańcuszka,aby dało się podzielić
je przez 17.Oczko zwrotne to jest dodatkowe oczko tzw. brzegowe.
Bolerko to robisz z prostokąta, więc nie ma żadnego problemu z wykonaniem go.
Nie wiem o jakich skosach mówisz?
szajka - Wto 15 Sty, 2008 12:37
ale ja mam szydelko 9mm i wloczke prawie 3 razy grubszą... i juz sie gubie... i poprostu nie rozumiem co w tym schemacie jest napisane... nie rozumiem i tyle... wscieklam sie... mam to gdzies.... moze wieczorem mi nerw zejdzie...
jakies bordiury 5 tysiecy rzedow... uuuuuhhhh... kipie... ide zapalic bo mnie cos trafi
ja za nerwowa jestem i zbyt niecierpliwa
Grażyna - Wto 15 Sty, 2008 15:16
Błąd zrobiłaś, że taka gruba włóczkę kupilaś. Bo w 10dag jest mało metrów nitki. Taka gruba to rzeczywiscie bardziej na czapki i szaliki sie nadaje albo na druty grube. Proponuję zostawic tę włóczkę na później, nie denerwować się, a kupić cos w granicach 400-500m i zrobic szydełkiem 1,5 lub 2mm to bolerko, ktore pokazuje ci Wiesia. a jak sie źle czujesz w bolerkach (bo masz brzuszek na przyklad) to wykorzystaj ten wzór i zrób proste kawałki - 1 prostokąt na tył, 2 prostokąty na przody, rekawy tez proste.
Albo zmień pomysł na...np.
   
 
dom_Klary - Wto 15 Sty, 2008 15:38
Grażynka ma rację.Gruba włóczka jest na druty, na szydełku nie da rady uchwycić wzoru, więc nie martw się, że nic nie potrafisz.Spróbuj na drutach, albo zmień włóczkę i wtedy .... będziemy podziwiały cacuszko. .Z takiej włóczki świetnie wychodzi kaszkiecik.Pozdrawiam serdecznie i nie załamuj się , każda z nas to przechodziła.
szajka - Wto 15 Sty, 2008 16:51
no tak ale ja mam 4 motki tego czyli utopilam 40pln i nie mam juz kaski na nowe wloczki...  (ba, utopilam prawie ostatnia kase na zycie.... tak sie zapaliłam).... to sie narobilam... ehh...
a co do tego ze nie da sie uchwycic wzoru to mi to rybka bo ja nie chcialam ZADNEGO wzoru bo wzorow robic nie umiem, nie idzie mi to
Ada - Wto 15 Sty, 2008 17:34
A czy umiesz robić na drutach?Pytam,bo taka gruba włóczka to tylko na druty.Na szydełku nic nie zrobisz z 40 dkg,bo zużywa się 2-3 razy więcej niż na druty.Chyba czapkę.Szkoda Twojego czasu i nerwów,bo napewno takiej włóczki jest stanowczo za mało.
Mogłabyś wtedy zrobić coś najbardziej prostego,np. zobacz,prosze tu
http://maranta.livenet.pl...opic.php?t=3741
możnaby szydelkiem zrobić taki prostokąt,ale tej włóczki jednak za mało.Może na siatkę by starczyło,ale też mam wątpliwości.
szajka - Wto 15 Sty, 2008 17:53
... no to pieknie sie wkopałam... a na drutach zeby cos zrobic (ale nie czapke albo torebke) to starczy na cokolwiek? bo moze w takim razie druty od mamy wezme albo nawet jej dam i niech cos z tego zrobi, bo nie chce zeby sie zmarnowalo. A ja na drutach nie bardzo...
ps a jedyne co mi zostalo to kordonek 100g taki na szydelko 2-2.5
i 100g akrylu/230m...
poprostu super...
godz 19.22
dobra gdyby nie wy to napewno juz by to bylo spakowane do mojej mamy...
ale posiedzialam poprułam podumałam i...
wydumałam
widze swiatełko w tunelu !!
jak dla mnie jest tej wloczki za malo ale mimo wszystko szkoda zeby sie zmarnowala a robic cos musze bo sie wkrecilam i chce mi sie machac tym szydełkiem WIĘC ....
wymyslilam ze może starczyłoby na pajacyk dla mojego synka młodszego. ma 10mcy i narazie nosi ubranka na 80-86 ale pajacyk bylby tak na wiosne czyli ok 86-92cm...
co o tym myslicie ??????
sciagnelam sobie diane bobas, ale tam niestety dosc trudne wzorki są... ale moze macie pomysł jak moglabym zrobic takiego zwyklego pajaca z kapturem z półsłupków (bo wtedy bedzie nie dzurawy i taki sieplejszy, na wiosne akuracik). Mame moge zaangazowac do wszycia
suwaka.
moze mialybyscie jakis pomysł dla mnie?
albo moze kurteczka z kapturem i spodenki?
bedzie dobrze? nie bedzie to zle wygladac?
nie mam umiejetnosci ale z półsłupków powinnam sobie poradzic
bo jak zrobilam taki płat z półsłupków 30/50cm to calkiem mi sie to podobało
czekam na opinie i rady
Ada - Wto 15 Sty, 2008 20:02
Nie sądzę,żeby starczyło na kurteczkę i spodenki.Poza tym,czy to nie bedzie bardzo sztywne jeśli robisz półsłupkami?Ja uważam,ze tylko druty.To tylko moje zanie,bo nigdy nie robiłam szydełkiem tak grubą włóczką.Ciekawa jestem co to za włóczka i ile ma metrów w 100g.
szajka - Wto 15 Sty, 2008 20:58
juz pisalam 100g/67m
nie wiem czy nie bedzie to sztywne, jak zrobilam ten płat co miałbyc kawałkiem pleców swetra to nie było sztywne. Zobacze spróbuje, co mi szkodzi najwyzej spruje. A drutów jak pisalam nie mam, i nie umiem robic na drutach...
Grażyna - Wto 15 Sty, 2008 22:16
O matuchno, to strasznie gruba nitka, kto ci taka polecił? Zanieś mamie niech zrobi cos dla mlodszego dziecka na drutach, moze starczy. Sweter z kapturem tez nie jest łatwą rzeczą do zrobienia, a spodenki tym bardziej.
Naciągnij mame na nowa włóczkę, przeciez kocha swoją córeczke.
Ada - Wto 15 Sty, 2008 22:33
szkoda Twojego czasu,bo z 350m na szydełku zrobisz niewiele.To się nadaje tylko na druty i to na conajmniej 10mm.
Chyba,ze coś takim wzorem
http://show.7ya.ru/privat...ID=1131136&ob=0
albo takim
http://show.7ya.ru/privat...ID=1131131&ob=0
ale i tak nie jestem pewna czy tyle włóczki starczy.
iwi - Wto 15 Sty, 2008 22:48
A ja myślę, że węzłami Salomona może by się coś udało zrobić i na szydełku...
Tu wyjaśnione jak się robi węzły
http://crochet.about.com/...ly/aa122698.htm
i jeszcze tu
http://maranta.livenet.pl/petelki.htm
Może bolerko, może szal, chusta?
Trzymam kciuki
dom_Klary - Śro 16 Sty, 2008 07:41
W sweterkach od Ady ( ) masz wzoru idealne do tej włóczki.40 dkg powinno wystarczyć.Można zrobić gładkim prawym i będzie ideał.Dziecka w taki koc nie ubieraj, nie będzie się mógł , biedaczek ruszać.Druty do takich włóczek nazywają się kołki.
Pozdrawiam i głowa do góry :wesolek:
szajka - Śro 16 Sty, 2008 09:38
| Grażyna napisał/a: | | Naciągnij mame na nowa włóczkę, przeciez kocha swoją córeczke. |
grazynko... nie, nie kocha nie znasz mnie jeszcze ja z moja mama jak pies z kotem ... kontaktujemy siebardzo rzadko i conajwyzej to ja jej moge cos kupic a nie ona mi ..
beata693 - Śro 16 Sty, 2008 09:59
Hej , Iwi. Czy pytanie o zielone to do mnie?
beata693 - Śro 16 Sty, 2008 10:02
Jak najbardziej , gram. Też mam
małgośka - Śro 16 Sty, 2008 14:02
szajka, Chyba troszkę przesadzasz. Nie możesz się tak denerwować. Dziewczyny dobrze Ci radzą. masz grubą włóczkę, więc poproś Mamę, żeby Ci zrobiła na drutach np. kamizelkę na grubych drutach jakimś ładnym ażurkiem i na pewno ją wykorzystasz. Jak będziesz miała pieniążki, to kupisz cienką włóczkę i zrobisz sobie tunikę. Jest gdzieś temat o grubości nici na tuniki, topy, serwetki itp. poczytaj i wybierz, jaka Ci będzie pasować.
Ja też się uczę robić na szydełku i nie raz pruję, bo nie jestem zadowolona z efektu, ale staram się tym nie przejmować. Chyba nikt z dnia na dzień nie nauczył się czegoś nowego. Głowa do góry. Uśmiechnij się. następnym razem kupisz dobrą wełnę i zrobisz tunikę. To przecież nie koniec świata. Pozdrawiam Danusia.
szajka - Śro 16 Sty, 2008 16:20
oj ale ja taki nerwus jestem
chcialam cos porobic nooo
Grażyna - Śro 16 Sty, 2008 16:43
To jak masz tę bawełniana nitkę, to zrób jakas serwetke. Pisałaś, ze masz chyba 10dag. Na serwetke starczy. I w zasadzie to dobry pomysł, bo nauczysz sie czytac schematów, bo schematy szydełkowe czyta sie rzędami, raz od prawej do lewej strony, a potem odwrotnie w nastepnym rzedzie. Jedynie okragłe schematy (robione od srodka) czyta sie pokolei. Weź taki schemat, ktory ma 2 kolory, czarny i czerwony, jako oznaczenie lewej i prawej strony.
Ada - Śro 16 Sty, 2008 16:54
A może taki topik zrobisz skoro masz jakieś włóczki
Mao - Śro 16 Sty, 2008 17:08
szajka, a może da sie podzielić tą nitkę na dwa albo na trzy ? ja moją bawełnianą nitkę tak podzieliłam ,trochę z tym zabawy i zwijania na kłębki ,ale jak się uda będziesz miała idealną grubość do robienia sweterków.Tak dzieliłam "Medusę" bo potrzebowałam cienkiej bawełenki na topik a u mnie nie była dostępna żadna prócz grubej i "Maxi".
|
|
|