Fotografia - Ojciec i syn
artnow - Pon 17 Paź, 2005 12:11 Temat postu: Ojciec i syn
maranta - Wto 18 Paź, 2005 14:29
Naprawdę jesteś świetnym fotografem.
Zafascynowało mnie to zdjęcie... niby nic wielkiego, dwie osoby... a jednak dużo treści.
Ja niestety nie mam żadnego doświadczenia z fotografowaniem, aparat mam od niedawna a prawie wszystkie moje fotki to zdjęcia kotów, kociaków, kociszonów... Tylko dzięki tym zdjęciom umieszczanym na mojej stronce udało mi się bez problemów rozdać 14 kociaków. Więcej było chętnych niż kotków.
Największym problemem było dla mnie, kompletnie niedoświadczonego, niedzielnego fotografa uchwycenie na fotce czegoś tak ruchliwego jak kociak... Przeważnie zanim zdążyłam cyknąć, to obiekt mi... wyparował... no, czasami koniec ogona uchwyciłam
Zwierzaki i przyroda to bardzo wdzięczny temat. Jednak od zawsze fascynowało mnie niebo i wszystko to co się na nim dzieje... chmury, chmurki... niewyczerpany temat dla fotografa.
A tutaj, niezbyt udane zdjęcie (jedno z pierwszych zrobionych nowym aparatem) matki i synka... wiadomo... kociszony
artnow - Wto 18 Paź, 2005 14:44
Oto i niebo w różnych konfiguracjach.
maranta - Wto 18 Paź, 2005 14:55
Wspaniałe, godzinami mogłabym się wpatrywać
Mam fiksum dyrdum na punkcie cykania fragmentu nieba, który widzę z mojego okna. Jest sobie górka z lasem a powyżej... własnie niebo i co człowiek spojrzy to piękniejsze... raz delikatne różowe, raz groźne prawie czarne...
Mam już pełno takich fotek. To taki jeden spośród moich fiołów
|
|
|