Ogrody - Winogronka Klary-będzie winko
dom_Klary - Nie 07 Paź, 2007 18:27 Temat postu: Winogronka Klary-będzie winko
W piwniczce
Już troszeczkę zebrałam winogronek, słodziutkie, będzie pyszne winko.W piwniczce postoi i w razie potrzeby wyciągniemy i będziemy próbować.Jutro jeszcze tylko zbiorę białe i hulaj dusza.Matrymonialne szczęście zabawi się w bimbrownika, i własne winko wyprodukuje. Pozdrawiam serdecznie (a może ma ktoś przepisik na własnego mamrocika?)
ostatek7 - Wto 09 Paź, 2007 08:59
W piwniczce mojego "alchemika" też stoją pełne balony... Woda bulgoce w rurkach obiecująco... wino dojrzewa nie, jeszcze nie dojrzewa - będzie dojrzewać po przelaniu do butelek i ułożeniu ich na specjalnych półkach w "winiarni". A później - hulaj dusza, witaj mamrot. I żegnaj rozum, spotkamy się jutro
Sam proces wytwarzania napitku przypominał trochę scenę z "Makbeta", tylko wiedźmin był jeden... a blondynki miały zakaz zbliżania się do piwniczki, coby wino nie skwaśniało.
Laura S. - Wto 09 Paź, 2007 11:53
Tosia!! Znaczy , że co??? Ja miałabym zakaz wstępu do piwniczki????
Się obraziłam
dom_Klary - Wto 09 Paź, 2007 17:59
A gdzie tam, gdzie mamrot tam i my .U mnie już bulgocze, a smród taki, jakby pijalnia była w piwnicy (holender, starego coś długo nie widziałam), może testuje zawartość drożdży, bo sypnęłam na oko, a oko mam coś zezowate.
Laurka, Ostatek, idę sprawdzić jak destylacja przebiega
Madzia - Wto 09 Paź, 2007 19:42
Jakoś dziwnie nie lubię winek domowych, ale pysznie wyglądają te winogronka!
Życzę udanej produkcji i miłego spożywania.
|
|
|