Frywolitki - Takie czółenka to bym chciała mieć
Bernadka - Sob 03 Mar, 2007 18:29 Temat postu: Takie czółenka to bym chciała mieć http://www.domesticarts.com/GSeitz/GSshuttles.html
moslamawe - Sob 03 Mar, 2007 20:23
ja też
aga kuśmierz - Sob 03 Mar, 2007 21:12
ale cudne
karri-angel - Pią 25 Maj, 2007 14:42
A no to najłatwiej męża ścignąć o wystruganie, a potem jakąś decoupage'ującą pomolestować i się ma
dom_Klary - Pią 25 Maj, 2007 16:34
Boże, prawie umarłam-jakie to cudne.Przez moment fruwałam w obłokach w XVIII wieku, dłubałam swoje frywolitunie i oglądałam owieczki ze złoconymi kopytkami.
Muszę to miec. Z
dobienie tych czółenek, nie będzie trudne, ale wystruganie? Kto się podejmuje? Ja mogę zdobic dowolnymi technikami, ale Kto wystruga?
Dziękuję za chwilę wzruszeń.
skrzacik - Czw 30 Sie, 2007 17:02
matko kochana! dech mi w piersiach zaparlo!
nie moge scignac meza bo u swietego piotra chyba nie maja zajac praktycznych, ale moge cudzego scignac ino trza mi namiarow na sciganego
scigan skrzacikowyt
ewik125 - Czw 20 Wrz, 2007 19:29
Dziewczyny, a ja mam takie. Wprawdzie ich nie ozdobiłam, bo nie mam jeszcze pomysłu, ale nimi robię. Są lekkie, przyjemne w dotyku. Są wprawdzie duże, ale nauczyłam się nimi robić, a ile nici na nie wchodzi. Są super i strasznie je polubiłam.
Renulek - Czw 20 Wrz, 2007 19:49
Witaj Ewik
i powiedz szybciutko skąd masz takie superowe czółenka
tak się cieszę, że kolejna frywolitkująca osoba do nas dołączyła
ewik125 - Czw 20 Wrz, 2007 21:59
Dziękuję Renulku za miłe przywitanie . Frywolitek uczyłam się bardzo długo, aż załapałam magiczne "klik". Nie umiem robić tak pięknych frywolitek jak Ty i Maranta (brak fantazji zastępuję czytaniem schematów), ale ich dłubanie sprawia mi ogromną przyjemność.
Co do czółenek zrobił mi je zaprzyjaźniona "złota rączka". Przed zrobieniem musiałam się ładnie pouśmiechać, poprosić, pokazać, aż w końcu odebrać czółenka. Po zfinalizowaniu tranzakcji miałam je już za chwilę w dłoni. Nie żałuję, że je kupiłam. Strasznie lubię drewno, jego zapach i to, że jest naturalnym materiałem. Mam nadzieję, jeszcze wstąpić po kolejne czółenka, a może i po krosno...
Ew
Renulek - Pią 21 Wrz, 2007 08:02
Ewik pozdrów zaprzyjaźnioną "złotą rączkę" bo czółenka wyszły mu po prostu super
i koniecznie pokaż co tam supłasz
moslamawe - Pią 21 Wrz, 2007 12:24
Ewik czółenka super
a moze zaprzyjażniona złota rączka zrobiłby oczywiście odpłatnie takie czółenka ?Masz mozliwośc zapytac o to ?
ikmis - Pią 21 Wrz, 2007 13:15
Ewik,
zapytaj "Złotą Rączkę" koniecznie, bo zbyt na czółenka by się tu znalazł.
bo i ja chętnie nabyłabym takie
Mam drewniane, ale małe jak inoxy, a poszukuję większych.
Powiedz Ewik, jaką wielkość mają Twoje czółenka?
skrzacik - Pią 21 Wrz, 2007 13:38
| ikmis napisał/a: | Ewik,
zapytaj "Złotą Rączkę" koniecznie, bo zbyt na czółenka by się tu znalazł.
bo i ja chętnie nabyłabym takie
Mam drewniane, ale małe jak inoxy, a poszukuję większych.
Powiedz Ewik, jaką wielkość mają Twoje czółenka? |
no wlasnie, jak juz powstaje ta lista kolejkowa to bym sie na nia wpisala na dwa czolenka
po co mam dawac zarabiac obcemu?
Bernadka - Pią 21 Wrz, 2007 14:36
no to ja jako założycielka tematu do kolejki też staję . ( może faktycznie byłby niezły zbyt na takie cudo) Złotej zaprzyjaźnionej rączki serdecznie gratuluję
Renulek - Pią 21 Wrz, 2007 16:23
Mam nadzieje, że biedna Ewik nam teraz nie ucieknie bo ode mnie dostała PMa z samego rana w sprawie tych czółenek
Ewik my się tak szeroko uśmiechamy do Ciebie
i do "zaprzyjaźnionej złotej rączki"
Poranna - Pią 21 Wrz, 2007 19:55
i ja! i ja ustawiam się w kolejkę!
ewcia - Pią 21 Wrz, 2007 21:16
i ja
ewik125 - Pią 21 Wrz, 2007 22:49 Temat postu: Czółenka "Złotej rączki" O jej nie wiedziałam, że takim zainteresowaniem będą się one cieszyć. Moje czółenka mają dwie wielkości. Większe mi służy za magazyn nici, mniejszym robię.
Poszłam dziś do "złotej rączki", właśnie kończył świeczniki do decoupage - zamówione przez koleżankę, zapytałam się czy zrobiłby "kilka" czółenek. Wytrzeszczył na mnie oczy - po prostu nie wiedział, że komuś je pokażę. Oczywiście powiedział, że zrobi, prosił tylko, żebym go tak nie zaskakiwała. Obiecałam, że w związku z czółenkami wstrzymam się z krosnem.
Ponieważ temat by się rozrastał proszę piszcie na PM
moslamawe - Sob 22 Wrz, 2007 07:55
Hura będziemy mieć czółenka
Ewik 125
Anna B. - Sob 22 Wrz, 2007 11:21
ewik, sprawa niebagatelna - jaka byłaby cena tych czółenek?
dom_Klary - Sob 22 Wrz, 2007 14:39
I ja też poproszę
Poproś zaprzyjaźnionego, aby wystawił kilka na ąllegro, a my mu już zbyt zapewnimy, a komentarze będą tak piękne, że w ramki je może oprawić.Tylko powinien dać sygnał na forum, że właśnie ma gotowe te cudności i je wystawia.
Pozdrawiam
Anna B. - Sob 22 Wrz, 2007 15:10
ewik, jeszcze jedno. Chciałbym zobaczyć te czółenka bokiem bez nici. Chodzi mi o zobaczenie tej części, na którą nawija się nici. Czy ona jest okrągła, czy podłużna (tak jest lepiej) i czy jest w niej dziurka na nawleczenie nitki. Jak to wszystko będę wiedziała, to będę mogła sprecyzować zamówienie.
maranta - Sob 22 Wrz, 2007 15:52
Ania wyjęła mi tę prośbę z ust- też proszę fotkę bokiem i też jeśli będzie taka możliwość to się ślicznie uśmiecham i do nóżek padam
Bernadka - Sob 22 Wrz, 2007 21:36
heheheh ależ mi się temat rozrósł
ewik125 - Sob 22 Wrz, 2007 22:14
Czółenka są wykonane ręcznie więc ich wykonanie troszkę potrwa. Dziś po przeczytaniu waszych postów wleciałam do Pana jak burza w celu sfotografowania czółenek, całe szczęście nie zdążył ich połączyć, więc w razie czego da się jeszcze coś zmienić. Moje czółenka wyglądają tak jak te na zdjęciu i też nie mają dziurki (po zobaczeniu ich wyrwałam je i Pan nie zdążył zrobić dziurki), te jednak będą miały dziurkę pośrodku w celu przeciągnięcia nitki. Wprawdzie połączenie nie jest prostokątem, ale wierzcie mi jest bardzo wygodne.
Poniżej przerobiony środek na życzenie. Jeszcze przez chwilkę bez dziurki...
Dziewczyny bardzo proszę o wasze zdanie.
|
|
|