To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

I inne zwierzaczki - Pamiętnik koszatniczki cz.1

Rockgirl_Madzik - Śro 08 Cze, 2005 21:09
Temat postu: Pamiętnik koszatniczki cz.1
Jestem Grunia. Siedzę sobie w tym zoolologicznym już od tygodnia czyli mam teraz już 7 tygodni. Tęsknię za moją starą właścicielką - Wiolką. Była przewspaniała. To ona ciągle do mnie Grunia mówiła. A teraz siedzę tu z siostrą, nasi bracia poszli do innego zoologa - tego na Majowej, podobno tam lepszy pokarm dają, tutaj to taki pomieszany jakiś, suszone owoce też(!!!). Przecież my tego nie możemy jeść!!! Ktoś ogłupiał chyba. Moja siostra już chciała się za nie brać, ale natychmiast dałam jej reprymendę, ze smutną miną odeszła od miseczki, jeszcze by mi moja siostrzyczka na zaćmę zachorowała..O nie!! Do tego to ja nigdy nie dopuszczę!! Tęsknimy też trochę za naszą mamusią. W sumie rozumiemy Wiolę. Nie miałaby gdzie nas trzymać. No i jeszcze Ci jej rodzice ciągle mieli do nas jakieś wąty. Dziwni ludzie. Jak Wiolka nas wypuszczała i latałyśmy po pokoju, a potem wkładała nas z powrotem to wydzierali się, że my tylko wszystko brudzimy i wszędzie sikamy, ale taka nasza natura kurczę. W końcu zaznaczyć teren musimy. Jakoś Wiolka nigdy nam tego nie miała za złe. No cóż są ludzie i parapety. Tu też w zoologu ciągle przychodzą jacyś ludzie i się na nas gapią jak na jakieś niewiadomo co. Kurczę ludzie co wy koszatniczki nie widzieliście?! Wkurzają mnie jak nie wiem. Ale jakaś jedna dziewczyna dosłownie prawie codziennie tu jest. To na pewno nie pracownica. Ciągle przychodzi i nas ogląda, zresztą nie tylko nas, chyba jakaś maniaczka, ale buźkę ma sympatyczną. W sumie to już mam dość tego sklepu i tych ludzi, ale ta dziewczyna jest jakaś inna. Fajna energia z niej emanuje. W sumie to tak jakoś czuję, że jak ona by nas we dwie wzięła, bo innej opcji sobie nie wyobrażam (idę z siostrą albo w ogóle, pogryzę i podrapię wtedy wszystkich, którzy będą chcieli mnie od niej zabrać i rzecz jasna nie dam się wziąć) to by było całkiem całkiem raczej. Koszowa intuicja się zawsze sprawdza Wink Ale zobaczymy, czas pokaże..
c.d.n.

maranta - Śro 08 Cze, 2005 21:52

Very Happy Ciekawie się zapowiada, czekam na ciąg dalszy z niecierpliwością...


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group