I inne zwierzaczki - Zdjęcia moich kochanych koszatniczek
Rockgirl_Madzik - Pon 22 Sie, 2005 14:18 Temat postu: Zdjęcia moich kochanych koszatniczek Oto moje kochane gwiazdki.Pozują jak zawodowe modelki.
dzina - Pon 22 Sie, 2005 21:29
Madzik śliczna rodzinka a jakie zadowolone :heeej: pozdrawiam Dzina
Anioor - Śro 21 Wrz, 2005 16:06
mam pytanie co do tych koszatniczek...czy one sa takie przyjacielskie i przywiązuja sie do człowieka czy takie jak np chomiki czy kroloczki bo szczurka mozna wszedzie brac ze soba na niebyt długie spacerki nie ucieknie bo lubi siedziec na ramieniu kiedys miałam 15 szczurkow bo Eko sie oszczurzyła fajnie było teraz juz jest za stara na porody
Rockgirl_Madzik - Śro 21 Wrz, 2005 20:32
Wiesz to nie da się tak określić jednym zdaniem..Każde zwierzątko ma swój charakterek..Znam przypadek,gdzie koszatniczka strasznie tęskniła za swoim właścicielem,gdy ten gdzieś wyjechał..Znam też inne przypadki głębokiej więzi między koszatniczką a człowiekiem..Trzeba też umieć dobrze oswoić zwierzaka choć momentami jest to bardzo trudne,zwłaszcza gdy zwierzątka miały wcześniej nieprzyjemne sytuacje z ludźmi..Także nie jest powiedziane,że one zawsze będą przyjacielskie..Mogą Cię strasznie gryznąć w palec lub nie dać Ci się wziąść na ręce..Mogą wszystko,bo to tylko zwierzaczki,które mają własne odrębne charakterki..Jedna z moich koszy : Pysia dalej ma problemy z zaufaniem mi..Często mnie gryzła w palec..do krwi..Miała widać kiedyś jakieś nieprzyjemne doświadczenia skoro jest taka nieufna..Wiem jedno..Koszatniczki to zwierzątka stadne i naprawdę można zaobserwować wiele pięknych zachowań,gdy są razem..Widzisz ich niesamowitą więź.Takie widoki chciałby oglądać chyba każdy zwierzomaniak! Uważam,że 100 razy lepiej jest kupić więcej niż jedną koszatniczkę.Oczywiście tej samej płci,by się nie rozmnażały.Wtedy,gdy koszatniczka nie zafa Tobie to zawsze będzie miała przyjaciela i nie będzie siedzieć osowiała w klatce..Także Twoje pytanie to temat rzeka..
|
|
|